Jeśli ciśnienie działa na stożek od strony sprężyny,to ona może być od długopisu. Zawór będzie działał nawet bez niej. Potrzebne jest tylko pierwsze napełnienie przy zamkniętym zaworze.
Jak rozebrać regulator pistoletu Reximex?
Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi
-
rokasa58
- Zarejestrowany użytkownik

- Reactions:
- Posty: 2110
- Rejestracja: 25 lutego 2016, 10:34
- Tematy: 37
- Lokalizacja: Okolice Wrocławia
- Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Re: Jak rozebrać regulator pistoletu Reximex?
ONE SHOOT ONE MOMMENT NO MISS
LG 300 Weaver Tactical, HW95L SD SWFA, Diana 6M
LG 300 Weaver Tactical, HW95L SD SWFA, Diana 6M
- Yurko
- Zarejestrowany użytkownik

- Reactions:
- Posty: 1876
- Rejestracja: 21 czerwca 2018, 20:36
- Tematy: 36
- Lokalizacja: Warszawa
- Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Re: Jak rozebrać regulator pistoletu Reximex?
Właśnie o to mi chodzi. Często ludzie sobie te sprężyny wymieniają, ale w wielu wiatrówkach jest już tak fabrycznie, że przy całkowitym spuszczeniu powietrza trzeba sobie na początku ponownego napełniania naciągąć zbijak. Ale tutaj chyba fabryka ułatwiła użytkownikom życie i tego nie potrzeba. 
"Nie ma nic bardziej praktycznego niż dobra teoria" Ludwig Eduard Boltzmann (1844–1906)
- Mietek5
- Zarejestrowany użytkownik

- Reactions:
- Posty: 904
- Rejestracja: 16 października 2009, 13:59
- Tematy: 23
- Lokalizacja: Szczecin
- Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Re: Jak rozebrać regulator pistoletu Reximex?
Idąc tropem wskazówki o wyciśniętym "dołku" na polimerowej końcówce tłoczka, pomyślałem po "chłopsku" że najprostszym działaniem będzie dokręcenie śrubki mocy regulatora i... sprawdziło się przynajmniej na razie. System regulatora jakby ruszył się wreszcie do funkcjonowania.
Śruty wystrzeliwane są z mocą 11 J i chyba na ten czas na razie tak pozostawię. Wcześniej po złożeniu, podczas napełniania powietrze zaczynało uchodzić przez otworek "ewakuacyjny" (nie wiem jak go fachowo nazwać) w kartuszu, przy ciśnieniu od 120 do 180 bar - jak kolejno dokręcałem śrubkę regulacyjną. Teraz napełniam kartusz do pełnych 250 bar bez problemów.
Wygląda wiec na to, że udało mi się naprawić "cieknący" zawór strzałowy, bo odłożony pistolet ciśnienie trzyma, a dokręcając śrubkę mocy doszedłem do miejsca w którym ten zdeformowany trochę polimerowy czubek tłoczka wypełnia swoją rolę.
Czyli teraz odkładam na bok zabawę w rozkręcanie i przeszedłem do zabawy w strzelanie

Przy okazji byłem też ciekawy czy odezwą się w tym wątku inni użytkownicy tego modelu pistoletu Paganax/Reximex i chyba wśród uprawiających sport wiatrówkowy nie jest to wiatrówka popularna, a może nawet całkiem niepopularna. To by się nawet zgadzało z moim osobistym podejściem, że do sportowych dyscyplin wiatrówkowych lepiej nabyć pewną profesjonalną wiatrówkę niż - nazwijmy to - strzeladło. Natomiast do postrzelania w lesie, w ogródku, czy nawet w mieszkaniu - takie wiatrówki jak właśnie ten pistolet sprawdzają się znakomicie... dopóki się nie popsują, a dokładnie - dopóki nie zaczną przeciekać, co niestety zdarza się nawet już od nowości
Ja akurat mam w takiej zabawie przyjemność, co pewnie nie u każdego może być regułą.
Ale rzeczywiście jestem ciekawy jak radzą sobie z problemami z tymi modelami inni ich posiadacze, lub być może jak się bawią bez problemów. Bo faktycznie w pełni sprawny pistolet Reximex/Paganax jest bardzo fajną i celną/powtarzalną wiatrówką, chociaż jak nadmieniłem wcześniej - nie do terenowych dyscyplin wiatrówkowych, czyli powyżej 10m.
Śruty wystrzeliwane są z mocą 11 J i chyba na ten czas na razie tak pozostawię. Wcześniej po złożeniu, podczas napełniania powietrze zaczynało uchodzić przez otworek "ewakuacyjny" (nie wiem jak go fachowo nazwać) w kartuszu, przy ciśnieniu od 120 do 180 bar - jak kolejno dokręcałem śrubkę regulacyjną. Teraz napełniam kartusz do pełnych 250 bar bez problemów.
Wygląda wiec na to, że udało mi się naprawić "cieknący" zawór strzałowy, bo odłożony pistolet ciśnienie trzyma, a dokręcając śrubkę mocy doszedłem do miejsca w którym ten zdeformowany trochę polimerowy czubek tłoczka wypełnia swoją rolę.
Czyli teraz odkładam na bok zabawę w rozkręcanie i przeszedłem do zabawy w strzelanie
Przy okazji byłem też ciekawy czy odezwą się w tym wątku inni użytkownicy tego modelu pistoletu Paganax/Reximex i chyba wśród uprawiających sport wiatrówkowy nie jest to wiatrówka popularna, a może nawet całkiem niepopularna. To by się nawet zgadzało z moim osobistym podejściem, że do sportowych dyscyplin wiatrówkowych lepiej nabyć pewną profesjonalną wiatrówkę niż - nazwijmy to - strzeladło. Natomiast do postrzelania w lesie, w ogródku, czy nawet w mieszkaniu - takie wiatrówki jak właśnie ten pistolet sprawdzają się znakomicie... dopóki się nie popsują, a dokładnie - dopóki nie zaczną przeciekać, co niestety zdarza się nawet już od nowości
Ale rzeczywiście jestem ciekawy jak radzą sobie z problemami z tymi modelami inni ich posiadacze, lub być może jak się bawią bez problemów. Bo faktycznie w pełni sprawny pistolet Reximex/Paganax jest bardzo fajną i celną/powtarzalną wiatrówką, chociaż jak nadmieniłem wcześniej - nie do terenowych dyscyplin wiatrówkowych, czyli powyżej 10m.
)><))))*> dobry paprykarz jest szczeciński )><))))*> a dobry pistolet jest austriacki... eeeh, wystarczy turecki 
-
rokasa58
- Zarejestrowany użytkownik

- Reactions:
- Posty: 2110
- Rejestracja: 25 lutego 2016, 10:34
- Tematy: 37
- Lokalizacja: Okolice Wrocławia
- Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Re: Jak rozebrać regulator pistoletu Reximex?
Kilka minut temu rozmawiałem z kolegą na temat druku przystawki do nagrywania obrazu lunety i temat zszedł na rzeczony pistolet.
Ma go od 1,5 roku w kalibrze 5,5 z lufą o długości 20cm. Zero problemów,do 25m strzelając z niego wbija gwoździe. Energia 15,5J.
Mówił,że pierwszy ciekł a ten drugi chodzi jak złoto. Zależy od egzemplarza
ONE SHOOT ONE MOMMENT NO MISS
LG 300 Weaver Tactical, HW95L SD SWFA, Diana 6M
LG 300 Weaver Tactical, HW95L SD SWFA, Diana 6M
- Mietek5
- Zarejestrowany użytkownik

- Reactions:
- Posty: 904
- Rejestracja: 16 października 2009, 13:59
- Tematy: 23
- Lokalizacja: Szczecin
- Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Re: Jak rozebrać regulator pistoletu Reximex?
I włąśnie z tego wynika pierwsza najważniejsza sugestia dla nabywców tego modelu pistoletu wiatrówkowego.
Po otrzymaniu swojego egzemplarza nie strzelać od razu, tylko nabić kartusz w pistolecie do pełna i odczekać chociaż dobę, a jeszcze lepiej dwie (minimalny spadek może nie dać odczytu na manometrze kartusza). Jeżeli spadnie ciśnienie w kartuszu, to od razu odsyłać/oddawać pistolet do sprzedawcy. Bo tutaj jest sytuacja zero-jedynkowa - albo egzemplarz całkiem dobry, albo całkiem zły, nie ma nic pomiędzy
Po otrzymaniu swojego egzemplarza nie strzelać od razu, tylko nabić kartusz w pistolecie do pełna i odczekać chociaż dobę, a jeszcze lepiej dwie (minimalny spadek może nie dać odczytu na manometrze kartusza). Jeżeli spadnie ciśnienie w kartuszu, to od razu odsyłać/oddawać pistolet do sprzedawcy. Bo tutaj jest sytuacja zero-jedynkowa - albo egzemplarz całkiem dobry, albo całkiem zły, nie ma nic pomiędzy
)><))))*> dobry paprykarz jest szczeciński )><))))*> a dobry pistolet jest austriacki... eeeh, wystarczy turecki 








