"Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Moderatorzy: Dariusz DC, Navigare, montrala, Jka

Awatar użytkownika
bezduszny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 3564
Rejestracja: 06 stycznia 2017, 20:42
Tematy: 79
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: bezduszny »

arconi pisze: 20 stycznia 2024, 13:31 /.../
Najlepiej zacząć od najbliższej rodziny i znajomych,
/.../
Dawno sprawdzone.
Szybko oddziela się posiadaczy prawa jazdy od kierowców.
Są pogrzeby o których mówi cały świat i jest taki, na który czeka cały naród.
autor nieznany
Awatar użytkownika
Krolik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 473
Rejestracja: 12 września 2021, 10:00
Tematy: 3
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: Krolik »

arconi pisze: 20 stycznia 2024, 13:31 Zwierzę zastrzelone z broni samopowtarzalnej strzelającej ogniem ciągłym będzie zamordowane, a to zastrzelone z broni powtarzalnej - pozyskane.
Cywil nie może posiadać (z pewnymi wyjątkami) broni samoczynnej, a jedynie samopowtarzalną.
Dodatkowo, o ile wiem, przepisy PZŁ ograniczają liczbę naboi w magazynku.
A tutaj mamy przykład broni do mordowania zwierzyny, bo przecież to jest sztucer - UWAGA - samopowtarzalny.

https://sklep-mysliwski.eu/polautomaty- ... 93x62.html
Awatar użytkownika
teku
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 128
Rejestracja: 15 listopada 2022, 20:49
Tematy: 8
Lokalizacja: Tarnów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: teku »

Piotr2075 pisze: 16 stycznia 2024, 23:01 Czy stalowy niszczy broń? Poprosze o wyjaśnienie.Jak. Jeśli masz broń przystosowaną do śrutu stalowego to nie widzę problemu.
Właściwie to z każdej strzelby można strzelać śrutem stalowym. Zależy tylko czy lufa wytrzyma takie ciśnienie?
Graniczne ciśnienie dla śrutu do fi 3,25mm to 74 MPa - i powinno być bite na strzelbie.
Śrut stalowy o średnicy większej niż 3,25 mm ale nie większej niż 4,0 mm wymaga luf o podwyższonej wytrzymałości oznakowanych symbolem kwiatu lilii lub napisem 'Steel Shot".

Niedawno miałem w ręce jakąś dziwaczną strzelbę o tak cienkich lufach i takiej "lekkości bytu", że w życiu nie użyłbym tam stalowego śrutu.


Coś więcej tutaj:

https://wildmen.pl/strzelectwo/wiekowe- ... ki-i-stal/
.177, .22, 7.62×25, 7.62x39, 9x18, 9x19, 12/70, i.... była statyka jest IPSC :)
krzychu22lr
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 1024
Rejestracja: 25 maja 2013, 19:41
Tematy: 0
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: krzychu22lr »

arconi pisze: 20 stycznia 2024, 13:31 Dla mnie myślistwo (w sensie polowania) to sztuka podchodu i przechytrzenia zwierza. Nie mam pewności, nie strzelam.
I tak, podzielam pogląd kolegi Piotr2075 - jest różnica.
Zwierzę zastrzelone z broni samopowtarzalnej strzelającej ogniem ciągłym będzie zamordowane, a to zastrzelone z broni powtarzalnej - pozyskane.
Chryste Panie...

Po pierwsze to jakiej broni palnej używasz nie ma wpływu na to, czy prowadzisz gospodarkę łowiecką w formie "sztuki podchodu i przechytrzenia zwierza". Strzał następuje wszak już po podchodzie. Jeśli tak bardzo brakuje Ci emocji, jakiegoś poczucia zwycięstwa człowieka nad siłami natury, to polecam łuki i dzidy zamiast broni palnej - niestety w Polsce o ile mi wiadomo ich wykorzystanie w łowiectwie jest nielegalne. Podobnie jak stosowanie pułapek (wnyków), a przecież to one świadczą o wyższości ludzkiego rozumu nad prymitywnymi instynktami zwierząt.

Po drugie, jak koledzy zauważyli, "broń samopowtarzalna" nie strzela ogniem ciągłym. Ogniem ciągłym strzela broń samoczynna, lub samoczynno-samopowtarzalna, jednak taka (tak jak łuki, dzidy i wnyki) nie jest dopuszczona do polowań w Polsce.

Po trzecie, zwierzęcia nie można "zamordować", gdyż słowo to w naszym języku odnosi się do czynności zabicia człowieka. Zwierzę zastrzelone z broni samoczynnej będzie ofiarą kłusownictwa, ponieważ (jak już ustaliliśmy w poprzednim punkcie) taka broń nie jest dopuszczona do polowań w Polsce. Zwierzę zastrzelone z broni samopowtarzalnej (spełniającej wymogi określone w odpowiednim rozporządzeniu) będzie "pozyskane" tak samo jak zwierzę zastrzelone z broni powtarzalnej spełniającej wymogi określone w odpowiednim rozporządzeniu. A jeśli broń nie będzie tych wymogów spełniać, to znowu będzie to kłusownictwo (nawet jeśli broń będzie jednostrzałowa).

Po czwarte, to jest właśnie doskonały przykład "testu moralnej czystości" służącego do de facto dzielenia środowiska - "prawdziwy" myśliwy to ten, który "przechytrzy zwierza", "pozyska" go z odpowiedniej broni, lub spełni szereg innych, mniej lub bardziej idiotycznych, warunków stawianych przez gremium "koleżeńskie". Pół biedy kiedy ogranicza się to tylko do wewnątrz-grupowego wbijania sobie szpilek ("polujesz z automatem? ile razy zamierzasz spudłować?" albo "ty mięsarzu!"), gorzej gdy zamienia się to w nawoływania do zmiany powszechnie obowiązujących regulacji prawnych, na przekór tym, którzy owych wymogów nie spełniają.
Szpieg ze Stumilowego Lasu.
Awatar użytkownika
arconi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 110
Rejestracja: 29 grudnia 2021, 18:12
Tematy: 6
Lokalizacja: Azja Zachodnia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: arconi »

krzychu22lr pisze: 21 stycznia 2024, 22:18 Po pierwsze...
[...]
Po czwarte...
To jak ja patrzę na zagadnienia związane z polowaniem - moja rzecz. I biorę to na moją klatę.
Ty możesz się z tym nie zgadzać - masz takie prawo. :) Reszta też może się nie zgadzać.
Zapewniam, że niewiele to zmieni.
Nie zabiegam o poparcie, w wyborach nie kandyduję, więc nie napiszę niczego co nie jest zgodne z moimi przekonaniami.

Tutaj zamieszczam link do materiału o myślistwie (polecam).

A tutaj i tutaj - materiały subiektywne. Pewnie połowie się spodobają, a drugiej połowie nie. Cóż - nie dogodzisz.
...na świat patrzył za mnie mannlicher. (W. Broniewski)
Awatar użytkownika
arconi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 110
Rejestracja: 29 grudnia 2021, 18:12
Tematy: 6
Lokalizacja: Azja Zachodnia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: arconi »

Na jednym z portali (algorytm google'a się jednak czasami przydaje) natknąłem się na artykuł,
a w nim fragment stanowiska red. naczelnego Gunslab.pl Michała Budzyńskiego :

"Szczególnym niepokojem może napawać fakt, iż jednym z postulatów zakomunikowanych przez v-ce ministra Dorożałę
jest chęć wprowadzenia bez żadnego uzasadnienia obowiązku cyklicznego powtarzania badań lekarskich
dla wszystkich legalnych posiadaczy broni w Polsce, łącznie ze strzelcami sportowymi i kolekcjonerami.
Pomijając kwestię braku kompetencji v-ce ministra Klimatu i Środowiska do procedowania zmian
w Ustawie o Broni i Amunicji, zachodzi poważna obawa o sferę bezpieczeństwa Polski.
Legalni posiadacze broni bezsprzecznie stanowią naturalny potencjał militarny kraju,
których w obliczu realnej groźby rozprzestrzenienia się konfliktu zbrojnego na Polskę powinno się wspierać,
a nie stygmatyzować, podważając zaufanie do tego środowiska".

Musisz sam odpowiedzieć sobie na pytanie czy to już, czy jeszcze nie.
...na świat patrzył za mnie mannlicher. (W. Broniewski)
potok
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 249
Rejestracja: 03 lutego 2007, 20:45
Tematy: 0
Lokalizacja: S-ec
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: potok »

Rozumiem i akceptuję fakt, że kontrolowanie pogłowia dzikiej zwierzyny leśnej jest przydatne dla przyrody jak i niezbędne dla rolników. Sam jestem posiadaczem kilkunastu szt. broni palnej lecz nigdy w swym dość długim życiu nie miałem ochoty strzelać do zwierząt. Myśliwi powinni być traktowani jak hodowcy zwierząt i pracownicy ubojni. Jeśli wykazują się sadyzmem lub nadużywają praw powinni być ściśle kontrolowani.
by żyło, strzelało, goniło i nie złapało ... ;)
- jak Irlandię :)
perypetie
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 52
Rejestracja: 15 lipca 2021, 20:15
Tematy: 0
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: perypetie »

Chcesz mi powiedzieć, że hodowcy zwierząt i pracownicy ubojni są badania co 5 lat i ktoś sprawdza ich sadystyczne skłonności?
potok
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 249
Rejestracja: 03 lutego 2007, 20:45
Tematy: 0
Lokalizacja: S-ec
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: potok »

No nie, ale wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych wskazują na taką potrzebę społeczną ;)
by żyło, strzelało, goniło i nie złapało ... ;)
- jak Irlandię :)
Awatar użytkownika
bezduszny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 3564
Rejestracja: 06 stycznia 2017, 20:42
Tematy: 79
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: bezduszny »

perypetie pisze: 18 lutego 2024, 16:42 Chcesz mi powiedzieć, że hodowcy zwierząt i pracownicy ubojni są badania co 5 lat i ktoś sprawdza ich sadystyczne skłonności?
Hodowcy nie mają problemu ze wzrokiem...
bo chyba nie słyszałeś by hodowca bydła zabił łosia czy żubra... bo go pomylił ?

Wiesz o co chodzi... prawda ?
Są pogrzeby o których mówi cały świat i jest taki, na który czeka cały naród.
autor nieznany
Awatar użytkownika
arconi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 110
Rejestracja: 29 grudnia 2021, 18:12
Tematy: 6
Lokalizacja: Azja Zachodnia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: arconi »

bezduszny pisze: 19 lutego 2024, 12:12 Hodowcy nie mają problemu ze wzrokiem...
bo chyba nie słyszałeś by hodowca bydła zabił łosia czy żubra... bo go pomylił ?

Wiesz o co chodzi... prawda ?
Proszę @bezduszny - to dla Ciebie.
...na świat patrzył za mnie mannlicher. (W. Broniewski)
Awatar użytkownika
bezduszny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 3564
Rejestracja: 06 stycznia 2017, 20:42
Tematy: 79
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: "Polska robrojona" - artykuł w "Do rzeczy" o dostępie Polaków do broni

Post autor: bezduszny »

Mówmy o faktach...
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1 ... ikiem.html

Naprawdę, nie chce mi się wymieniać wszystkich "pomylił z dzikiem"..
Są pogrzeby o których mówi cały świat i jest taki, na który czeka cały naród.
autor nieznany
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Legislacja o broni”