Pytanie do myśliwych na forum

Moderator: Moderatorzy CP

Stefan
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 52
Rejestracja: 12 marca 2004, 11:32
Tematy: 5
Lokalizacja: główne miasto ziemi mazowieckiej
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

jeszcze jedno pytanie do mysliwych

Post autor: Stefan »

jakiego rzędu jest wpisowe i składki PZŁ czy koła?

przyjaciel - myśliwy z Australii po zreferowaniu problemu radził, żeby zacisnąć zęby i dokarmiać zające i spróbować przejść prze egzaminy. Za to uzyskuje się status myśliwego z miłośnika i kolekcjonera broni czarnoprochowej (po zdaniu egzaminów) i nikt nie. Czy się będzie polowało to druga sprawa - można strzelać tylko na strzelnicy. Coś jak w "Kongresie futurologicznym" Stanisława Lema w XXI w. (powstało 20 lat temu) naukowcy będą się dzielić na stacjonarnych (ci co pracują naukowo np. w laboratorium i piszą prace) i mobilnych (ci co jedzą na konferencje i prezentują wyniki) Podobnie z myśliwymi - można ich podzielić tradycjonalistów (polujących) i para myśliwych (nie polujących).

Przyjaciel - fachowiec z dołu globusa wskazał na światowe tendencje ograniczania dostępu do broni od Japonii przez Australie, Nową Zelandie i Europę (Niemcy, Anglia).
Miszon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 173
Rejestracja: 15 maja 2005, 22:23
Tematy: 0
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Post autor: Miszon »

Damy rade ... TERAZ POLSKA :P

Ale niepokoi mnie pomysł urządzania sobie strzelnicy tak w w plenerze ... Ja lubię przyrode i z moim 10 letnim bratankiem chodzę do lasu na spacery. Czasami zabieram i reszte rodziny na wiele godzin do lasy. Nie chciał bym żeby komuś coś się stało, bo sobie z CP ktoś w niedozwolonym miejscu strzelnice wymyślił :shock:

Na tym forum było o strzelaniu do wału kolejowego ... na działce do butelek, a teraz ... strzelnica w lesie ... a postrzelamy sobie. No gratuluje pomysłu.

Teraz to sie niektórzy koledzy trochę zagalopowali. Pewnie, sam bym postrzelał w plenerze. Ale bezpieczeństwo chyba ważniejsze.

Wg obowiązujących (nie wiem czy dobrych czy złych) przepisów w RP z broni treningowo czy jak to można nazwać można strzelać TYLKO NA STRZELNICY jakby ktoś zapomniał.

Pozdrawiam, Miszon
HW-90, Yes, yes yes :-).
Łucznik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 728
Rejestracja: 20 listopada 2003, 15:13
Tematy: 18
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Post autor: Łucznik »

O ile pamietam to hau nie bylo do Ciebie.
właśnie dlatego reaguję. Mam odwracać wzrok, jak kogo innego kroją?
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2005, 21:20 przez Łucznik, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
asasello
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 2263
Rejestracja: 04 marca 2004, 15:18
Tematy: 173
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontakt:

Post autor: asasello »

ad Stefan
W mojej okolicy to około 6tyś zł choć myśle że wyszperałbym coś taniej.
Jeśli twój australijski kolega zdradził Ci jakieś tamtejsze ciekawostki dotyczace broni to podziel sie nimi.
Przyklad z Japonią dotyczacy ograniczenia dostępu do broni nie jest najszczęśliwszy.

ad Kurek
Jesli dobrze zrozumiałem całą władze w zakresie polowań indywidualnych ma łowczy czyli jakiś szef koła?

ad Miszon P-Ń (29)
Twoje obawy są conieco na wyrost.

ad Samuel Hawken
Nie kop.
Miszon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 173
Rejestracja: 15 maja 2005, 22:23
Tematy: 0
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Post autor: Miszon »

A ja mam pytanie. Czy w gronie myśliwych są panowie, którzy nie polują, ale strzelają tylko na strzelnicy. Wiem, że są ciekawe turnieje organizowana chyba wawrzyn to sie nazywa ... i okresowe turnieje strzeleckie.

Szlachetne było by w razie potrzeby dokarmianie zwierzyny, ale nie odstrzeliwania jej. 15 lat temu, jak z bratem chadzałem przyrode podglądać to zwierzyna była. Teraz sarne na polu tylko za Poznaniem uraczyć można :?
( pisze o moich spostrzeżeniach )

Miszon
HW-90, Yes, yes yes :-).
Tomeks
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 819
Rejestracja: 28 września 2004, 23:31
Tematy: 0
Lokalizacja: niedaleko od Szczecina
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontakt:

Post autor: Tomeks »

No to Miszon teraz padniesz. Bo ja widziałem w zeszłym tygodniu na osiedlu przy Milczańskiej zająca. No to nie sarna, ale zawsze cos.

Oczywiscie jest to OT.
Miszon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 173
Rejestracja: 15 maja 2005, 22:23
Tematy: 0
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Post autor: Miszon »

Tak przy okazji myśliwych i zająca ... ciekawy avator :twisted: .

http://forum-bron.pl/viewtopic.php?t=15024


Odrobina humoru chyba nie zaszkodzi.

Pozdrawiam, Miszon
HW-90, Yes, yes yes :-).
Tosh
Reactions:
Posty: 4
Rejestracja: 01 września 2005, 17:08
Tematy: 0
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Post autor: Tosh »

Nowy jestem, więc liczę na wyrozumiałość. Fajny wątek, mimo zabawnego targania się po szczękach. Jak zapewne wielu innych fascynuje mnie myśliwska broń, strzelanie do zwierzaków nieszczególnie. Wyobrażam sobie, że fajnie byłoby postrzelać z broni śrutowej do np. rzutków bez całego tego łowieckiego kramu. CP doskonale to upraszcza, nie? Czy ktoś tak u nas strzela, czy – jak zagranicą – są takie strzelnice, organizuje się jakieś zawody w czarnoprochowym strzelectwie śrutowym, działają kółka zapaleńców?
Awatar użytkownika
marekp
Moderator
Moderator
Reactions:
Posty: 7306
Rejestracja: 06 stycznia 2003, 20:13
Tematy: 294
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Moderatorzy CP

Post autor: marekp »

Rzeczywiscie jestes nowy. Ale nie ogladasz TV ani nie sluchasz radia? Nawet na olimpiadzie jest srtrzelanie do rzutkow! Strzelnice tez sa. W Rembertowie na przyklad. Jest i trap i skeet. W Strzale kiedys byl artykul o strzelaniu do rzutek z dubeltowki odprzodowej. Czasem strzelam i nawet mam maszyne do wyrzucania tych talerzykow. I samych rzutek tez mam duzo bo kiedys mi sie wydawalo ze 1000 to zadna ilosc. Wiec sa. Poniewaz sa z asfaltu (nie jest to scisle asflat ale tez cos takiego co sie stosuje na drogi i to jest jakas skala kopalna ale zapomniealem nazwy) to sie nie psuja. Zabawa jest bardzo ciekawa.

MarekP
Tosh
Reactions:
Posty: 4
Rejestracja: 01 września 2005, 17:08
Tematy: 0
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Post autor: Tosh »

Moje pytanie dotyczyło ściśle broni czarnoprochowej, nie strzelectwa śrutowego w ogólności. Znalazłem tu na forum Twój post o dubeltówce, dlatego miło mi, że właśnie Ty się odezwałeś. Pomyślałem, że CP może bardzo uprościć takie strzelanie, bo pozwoli ominąć formalności towarzyszące sportowemu strzelaniu z broni współczesnej, a parametry strzelb śrutowych nie zmieniły się tak bardzo, jak innych rodzajów, prawda? Byłem ciekaw, czy u nas w Polsce uprawia się takie strzelectwo ale jak zdążyłem zauważyć, jeszcze nie. W każdym razie w formie jakkolwiek zorganizowanej. Chętnie pokibicowałbym Twojemu strzelaniu z dubeltówki. Serdeczności!
Mazi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 444
Rejestracja: 01 grudnia 2003, 17:29
Tematy: 18
Lokalizacja: Zagłębie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Post autor: Mazi »

Jeszcze mało ludzi strzela z dubeltówek, ale jadnak jest ich coraz więcej. Przypuszczam że problemem są tu strzelnice (raczej ich brak) na których mógłbyś strzelać do rzutek. Ale pamiętajmy że dostęp do broni CP jest od niedawna, właściciele strzelnic po trochu przekonują się do tego iż coraz więcej ludzi posiada i używa broń CP bez zezwoleń.
Awatar użytkownika
Severin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 560
Rejestracja: 25 sierpnia 2010, 00:01
Tematy: 45
Lokalizacja: Knurów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Pytanie do myśliwych na forum

Post autor: Severin »

Jeśli w tym wątku pytasz o termowizor, kolego, po takim czasie od wątku ..... - zmień forum ....

albo przynajmniej najpierw poczytaj to forum

Jawna prowokacja ;)
Różne takie co dają radość :)
Pablos1988
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Reactions:
Posty: 1
Rejestracja: 28 marca 2023, 21:23
Tematy: 0
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy

Re: Pytanie do myśliwych na forum

Post autor: Pablos1988 »

Koledzy wiem, że podobne wątki były już poruszane ale czy ktoś z posiadających termowizje może mi coś polecić w przedziale 7-8tys? Pytanie kieruje do posiadaczy. Zależy mi o obiektywnej informacji jaki producent, model i czemu akurat ten :). Dziękuje za pomoc.
Awatar użytkownika
Kacper_Potocki
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 1389
Rejestracja: 05 listopada 2022, 00:18
Tematy: 28
Lokalizacja: Kęty
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontakt:

Re:

Post autor: Kacper_Potocki »

Miszon pisze: 25 sierpnia 2005, 20:59 A ja mam pytanie. Czy w gronie myśliwych są panowie, którzy nie polują, ale strzelają tylko na strzelnicy.
Jako syn myśliwego, od 6 roku życia chodziłem z tatą na polowania. Były to polowania wszelakie. Tata był zapalonym myśliwym i najczęściej jego dzień wyglądał tak, że przed świtem jechał na polowanie, potem szedł do pracy, a po pracy jechał na kolejne polowanie. W weekendy też jeździł na polowania i tak rok za rokiem :) Oczywiście budowanie ambon, wypatrywanie bez broni na ambonach, karmienie, szukanie śladów - to pochłaniało cały jego wolny czas.

U mnie zaczęła się cała przygoda od polowań, ale gdzieś w wieku 9-10 lat bardziej interesowałem się już samą bronią, niż zabijaniem zwierząt. Wtedy myślałem, że nie ma wyjścia, że trzeba zapisać się do koła łowieckiego i iść w ślady taty, ale po czasie okazało się, że wcale nie. Zaczęto luzować prawo i pozwolono legalnie kupić wiatrówkę z gładką lufą. Nie miałem i nie mam problemu z zabiciem zwierzęcia, ale nie widzę w mojej sytuacji takiej potrzeby. Zaczęło się od zainteresowaniem strzelaniem do [tutaj wstawić zwierzę], a potem przerodziło się to w zainteresowanie samym tylko strzelaniem.

Jestem wdzięczny tacie, bo dużo mnie uczył. Obserwowałem jak był młody i na polowaniach sam uczył się od starszych kolegów. Dużo się naczytałem złego o myśliwych, ale sam niczego złego powiedzieć nie umiem, bo się z czymś godnym kary nie spotkałem, a byłem pewnie na ponad stu polowaniach. Owszem, widziałem jak ktoś sobie golnął kielicha na polowaniu, to tyle.

Jestem wdzięczny tacie, że zaszczepił we mnie zainteresowanie bronią, które obecnie mogę rozwijać i się cieszyć nią bez zabijania. Jak chcę coś dobrego zjeść, to wiem do kogo mam się udać. Zjem pyszne i zdrowie mięsko. Natomiast przyznam, że łowię ryby i kilka w roku zabieram do zjedzenia. Ale tylko tyle ile potrzebuję, nie robię zapasów, bo nie trzeba.

Gdybym został myśliwym, to prędzej czy później przestałbym strzelać do zwierząt, a strzelał tylko do różnego rodzaju sztucznych celów. Jestem tego pewny, bo sama broń by wygrała z całą resztą łowiectwa.

Nie wiem czy w temat się wpasowałem, ale warto czasem przeczytać jak myśli ktoś inny, aby poszerzyć sposób swojego myślenia. Jeśli się wygłupiłem tekstem, to przepraszam. Zwyczajnie jest gdzieś w człowieku ta nuta nostalgii, a moja to właśnie to dzieciństwo z tatą i bronią.

PS. Tata dalej ma sporo broni, ale już na emeryturze poluje tylko okazjonalnie. Teraz chyba woli chwycić za aparat i tak "polować".
Grupa BESKID TARGET
--------------------------------------------
w.LG400 HFT | w.LG400 BR | b.P17
Awatar użytkownika
czemar
Moderator
Moderator
Reactions:
Posty: 1424
Rejestracja: 17 marca 2007, 08:55
Tematy: 23
Lokalizacja: Koło/ZŁota
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi

Re: Pytanie do myśliwych na forum

Post autor: czemar »

I pijaństwem.
Amen .
M.
Vortex na Kruszynie :one:
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Broń - CP”