Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

QB-78 i modyfikacje

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

QB-78 i modyfikacje

Postautor: Dale » 2007-12-23, 17:33

Chodziło mi pogłowie zajęcie się CO2 na poważnie od dłuższego czasu. Właśnie nabyłem tą dmuchaweczkę bo podobno ma potencjał i prostą konstrukcję podatną na poprawki.
Jako że szukajka nie działa a wyszukiwanie przez google nie jest najwygodniejsze mam kilka pytań na które nie znalazłem odpowiedzi.
Mianowicie zależy mi na jak największej energii tak by móc strzelać w miarę wygodnie do 40 m a może i dalej jak się da. Z tego co czytałem kluczem tutaj są większe kanały dolotowe, zwiększenie masy i napięcia zbijaka, oraz ogólne uszczelnienie systemu. Można poprawić spust (jakaś polerka , może modyfikacje sprężyn, kasowanie luzów - nie wiem, nie miałem w rękach jeszcze) Można przerobić na kartusz.
Czy dobrze rozumuję iż zwiększenie objętości karusza nie wpłynie na energię? Tylko na ilość stabilnych strzałów ?

Poza tym czy ktoś myślał nad jakimś systemem który podnosił i utrzymywał by temperaturę w okolicach kartusza ? Nie wiem, na zasadzie drutu oporowego ? Czy może ogniw Peltera ? To by szybko rozładowywało baterie pewnie. I oczywiście mówię tu o temp. rzędu nastu - do dwudziestu stopni.

Czy w tym modelu coś jeszcze można zrobić poza wyżej wymienionymi rzeczami ?
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...


Mikel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 2005-09-16, 13:11
Lokalizacja: Mielec
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Mikel » 2007-12-23, 18:56

zwiększenie objętości kartusza wpłynie tylko na liczbę strzałów

sam teraz planuję zwiększenie mocy w swoim AM 850 i wiem jeszcze że słabsza sprężynka zaworu poskutkuje większą ilością podawanego gazu


witeg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 472
Rejestracja: 2005-08-17, 15:54
Lokalizacja: okolice w-wy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: witeg » 2007-12-24, 10:11

:-)
To Waćpan z nieba spadasz, od jakiegoś czasu biję się z myślami czy nie sprawić sobie tego cuda. Problem w tym, że mam zerowe doświadczenie zarówno w dmuchawkach na CO2, jak i obróbce metali.
Jak sobie radzisz z angielskim? Jeśli jakoś, to:
http://www.charliedatuna.com/
http://www.charliedatuna.com/CO2TuneByCharlie.htm
http://www.charliedatuna.com/CO2TuneByCraig.htm
Są fabryczne końcówki/zaślepki/nakrętki (?) (dynks zamykający z przodu zbiornik CO2) umożliwiające tankowanie z butli :
http://www.xisicousa.com/qb78.html
Niestety polski dystrybutor nie ma ich w ofercie, a ściąganie zza oceanu może przekroczyć wartość zamówienia.
ps.
kartusze podobno ktoś ogrzewał, ogrzewaczami do lusterek samochodowych (z aledrogo?)


VALDI
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3438
Rejestracja: 2003-10-24, 14:36
Lokalizacja: Polska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: VALDI » 2007-12-24, 22:51

Hej
Obrazek


a może coś takiego ?.

Pozdr.
waldek
Żyć to nie znaczy czekać aż burza przejdzie, ..... ale nauczyć się tańczyć w deszczu.


Awatar użytkownika
gonsalez
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 129
Rejestracja: 2007-07-21, 22:02
Lokalizacja: Elbląg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: gonsalez » 2007-12-25, 11:53

Piekna osada ! Zreszta prawda taka, ze jakakolwiek by nie byla i tak pewnie bylaby lepsza od tej, ktora jest standardowa :P
Sam bije sie z myslami czy nie zmodyfikowc mojej QB 78 pod katem zwiekszenia jej mocy(lepiej sie bedzie strzelalo na dalsze dystanse)przy okazji moze rowniez jakas osade nowa?
Boje sie jednak, ze cos popsuje, bo w kwestii wiatrowek, ich budowy oraz w kwestii obrobki metali moje doswiadczenie jest zerowe :/
Moze ktos kiedys cos przerabial i moglby posluzyc rada? Jakies zdjecia moze?
Ignavis semper feriae QB 78 + PP 3-9x40 Sharp Innova 1110 4,5mm Walther CP 88 Haenel Jaeger 8x57 IS Forester 12x76


Awatar użytkownika
Dany
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1175
Rejestracja: 2006-08-20, 00:15
Lokalizacja: Sanok
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: QB-78 i modyfikacje

Postautor: Dany » 2007-12-25, 12:56

Dale pisze:Chodziło mi pogłowie zajęcie się CO2 na poważnie od dłuższego czasu. Właśnie nabyłem tą dmuchaweczkę bo podobno ma potencjał i prostą konstrukcję podatną na poprawki.
Jako że szukajka nie działa a wyszukiwanie przez google nie jest najwygodniejsze mam kilka pytań na które nie znalazłem odpowiedzi.
Mianowicie zależy mi na jak największej energii tak by móc strzelać w miarę wygodnie do 40 m a może i dalej jak się da. Z tego co czytałem kluczem tutaj są większe kanały dolotowe, zwiększenie masy i napięcia zbijaka, oraz ogólne uszczelnienie systemu. Można poprawić spust (jakaś polerka , może modyfikacje sprężyn, kasowanie luzów - nie wiem, nie miałem w rękach jeszcze) Można przerobić na kartusz.
Czy dobrze rozumuję iż zwiększenie objętości karusza nie wpłynie na energię? Tylko na ilość stabilnych strzałów ?

Poza tym czy ktoś myślał nad jakimś systemem który podnosił i utrzymywał by temperaturę w okolicach kartusza ? Nie wiem, na zasadzie drutu oporowego ? Czy może ogniw Peltera ? To by szybko rozładowywało baterie pewnie. I oczywiście mówię tu o temp. rzędu nastu - do dwudziestu stopni.

Czy w tym modelu coś jeszcze można zrobić poza wyżej wymienionymi rzeczami ?


Dale odezwij się na Pw do DEEP13 on już z co2 zrobił nie jedną maszynkę ( kartusze itp dla niego to mały pikuś ) i ostatnio przerabiał właśnie bq 78 na pewno na exakcie ponad 200 i to dobre pójdzie :diabel:
opis z muchą mi się już znudził , więc będzie tak ...


Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dale » 2007-12-25, 19:31

Na pewno będę molestował Kol. Deep`a po świętach :). Grzebałem trochę po sieci (dzięki za linki) no i jest tego sporo (modyfikacji) alale bez dmuchawki w rękach trudno niektóre kwestie ocenić, co jest konieczne a co nie.
Miałem taką ładną koncepcję kolby do niej a tu Valdi roztacza takie uroki....
Muszę przemyśleć sprawę pod kątem funkcjonalności.
Poza tym zastanawiam się ciągle czy dla kogoś kto strzela raz na dwa miesiące ( w przyszłości może częściej) opłaca się bawić z gaśnicą, zwłaszcza że na wyjazd łatwiej wziąść garść naboi i gaśnicę :)
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...


armo
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2007-02-24, 12:04
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: armo » 2007-12-27, 09:57

ja przerabiałem crosmana 2260 a to sprzet bardzo podobny do QB i po przerobieniu na zasilanie z gaśnicy i powiększeniu pojemności zaworu moc wzrosła i to w dość znaczny sposób
cros 2260 cros 1077


Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dale » 2007-12-27, 10:00

armo pisze:ja przerabiałem crosmana 2260 a to sprzet bardzo podobny do QB i po przerobieniu na zasilanie z gaśnicy i powiększeniu pojemności zaworu moc wzrosła i to w dość znaczny sposób

A mógłbyś przybliżyć o co chodzi z pojemnością zaworu ? Bo chyba to jest kluczem...
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...


armo
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2007-02-24, 12:04
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: armo » 2007-12-27, 13:59

tu masz przekrój zaworu w crosmanie, w QB na pewno jest podobnie
Obrazek
1 pusta przestrzeń w zaworze w której mieści się CO2
2 tędy CO2 wylatuje do lufy
3 i 4 to dwie skręcone razem części zaworu (obudowy)
ja u siebie zastąpiłem tą część obudowy z nr 4 na zwykłą śrubę wydrążoną w środku przez co znacznie się zwiększyła pojemność zaworu czyli tej pustej przestrzeni z nr 1. Połączenie śruby z częścią zaworu nr 3 uszczelniłem taśmą teflonową (wodkaniarską)
cros 2260 cros 1077


09042
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 2006-01-31, 12:30
Lokalizacja: inąd
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: 09042 » 2007-12-27, 18:25



Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dale » 2007-12-27, 19:07

No i przyszła, faktycznie od nadania na wybrzeżu do odbioru w Lublinie mniej niż 24 godziny (wyłączywszy czas świąt). Zdjęcia wrzucę jutro, bo dziś na nos padam. Tylko kilka "wrażeń".
Jak dla mnie wykończenie przyzwoite i staranne. Jak na te pieniądze. Mechanizm jeszcze niedotarty. Luzy na spuście (boczne). Modułowa, prosta konstrukcja. Oksyda jednolita. Żadnych ubytków ani na kolbie ani na metalu.

Na razie usunąłem (odkręciłem muszkę i szczerbinkę) i wymieniłem sprężynkę twardości spustu na taką od długopisu. W najbliższych dniach polerka zamka smarowanie. Oraz kasacja luzu w spuście. Poza tym mam wrażenie że montaż jest osadzony nieosiowo w stosunku do lufy. Ale może to tylko złudzenie. Zobaczymy jak będzie wyglądała sprawa zerowania.

Dziękuję bardzo za linki i zdjęcie. Przyda się napewno :)
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...


Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dale » 2007-12-29, 13:07

Właśnie jestem po pierwszym strzelaniu na 8 m. Po ustawieniu lupki, wszystkie śruty trafiały w punkt. Przy strzelaniu bez podparcia skupienie rzędu 1 cm. energia mierzona w okolicach 9,8 J +/- 0,5 J (dla strzałów od 10 do 2, przy czym raz pojawiło się 58 J - jak postrzeliłem chrono :), ale wyszło z tego prawie bez szwanku, kawałek obudowy się doklei :) ) Myślę że teraz popracuję nad zwiększeniem energii. Poza tym muszę opracować jakiś sposób na liczenie strzałów. Użył bym metody Tomacika (na palcach) ale zazwyczaj nosze skarpetki - co mocno utrudnia mi rachunki powyżej 10 :). Myślałem o jakiejś "poduszeczce na śruty na kolbę ładowanej razem z co2. Obecnie sprawdzam jak wiatrówka reaguje na pozostawione kartusze z co2. Tzn pomierzę prędkość co kilka godzin i zobaczymy.
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...


Awatar użytkownika
gonsalez
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 129
Rejestracja: 2007-07-21, 22:02
Lokalizacja: Elbląg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: gonsalez » 2007-12-29, 17:47

Dale a mozesz napisac w jakiej temperaturze strzelales,robiac proby na chrono ?
Ignavis semper feriae QB 78 + PP 3-9x40 Sharp Innova 1110 4,5mm Walther CP 88 Haenel Jaeger 8x57 IS Forester 12x76


Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dale » 2007-12-29, 17:53

Przepraszam, faktycznie to istotna informacja dla co2. Temp. pokojowa 22 stopnie Celsjusza. Ale nie przewiduję strzelania w zimie, choć jutro, jak nie zapomnę, wyniose ją na balkon na parę godzin a potem sprawdzę :). Z ciekawości.
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...



Wróć do „Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: radecek i 8 gości