Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Łuki, noże, szable, maczety... ale też latarki, GPSy i inne gadżety

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

zootechnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 2006-03-31, 22:35
Lokalizacja: okolice Kalisza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: zootechnik » 2018-12-07, 09:46

Witam, nakiri - czyli nóż do warzyw i mięsa - to nie jest tasak!!! Kształtem podobny do tasaczka, ale to wyrafinowane narzędzie to siekania i cięcia.
Prawie gotowy - jeszcze rękojeść muszę wkleić - foty bardzo kiepskie, na szybko strzelone - lepsze wrzucę później
Klinga z ze stali AEBL 58-60 HRC twardość, rękojeść orzech - stabilizowany żywicą podciśnieniowo , przekładka z orzecha tagua (materiał naturalny i troszkę nieprzewidywalny stąd ciemniejsze przebarwienia - tzw roślinna kość słoniowa i tworzywo na kakumaki - to czarne;)
Do wzięcia jest jakby ktoś był zainteresowany

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2018-12-07, 10:21 przez zootechnik, łącznie zmieniany 2 razy.
S400 + IOR 6x42, Slavia 630 w orzeszku, Twin Combat, Trochę Noży.


zootechnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 2006-03-31, 22:35
Lokalizacja: okolice Kalisza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: zootechnik » 2018-12-15, 18:16

Witam, coś w myśliwskich klimatach dzisiaj - klinga z Elmaxu 2.5 mm w grzbiecie, całość 240 mm długości z czego użytkowa KT 105mm.
Rękojeść- poroże, mosiądz, heban i stal
Pozdrawiam

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2018-12-15, 18:18 przez zootechnik, łącznie zmieniany 1 raz.
S400 + IOR 6x42, Slavia 630 w orzeszku, Twin Combat, Trochę Noży.


zootechnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 2006-03-31, 22:35
Lokalizacja: okolice Kalisza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: zootechnik » 2019-01-12, 16:08

Zwiastun - kuta klinga guyto 240 - na płazach stal nierdzewna 4H13, rdzeń ze stali narzędziowej D2 - 62 HRC

Obrazek
S400 + IOR 6x42, Slavia 630 w orzeszku, Twin Combat, Trochę Noży.


zootechnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 2006-03-31, 22:35
Lokalizacja: okolice Kalisza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: zootechnik » 2019-01-18, 22:40

Prawie gotowy
Obrazek
Obrazek
S400 + IOR 6x42, Slavia 630 w orzeszku, Twin Combat, Trochę Noży.


zootechnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 2006-03-31, 22:35
Lokalizacja: okolice Kalisza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: zootechnik » 2019-01-20, 21:28

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2019-01-20, 21:41 przez zootechnik, łącznie zmieniany 2 razy.
S400 + IOR 6x42, Slavia 630 w orzeszku, Twin Combat, Trochę Noży.


zootechnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 2006-03-31, 22:35
Lokalizacja: okolice Kalisza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: zootechnik » 2019-04-16, 13:57

Pozdrawiam

Obrazek
Obrazek
S400 + IOR 6x42, Slavia 630 w orzeszku, Twin Combat, Trochę Noży.


Awatar użytkownika
pejaka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 178
Rejestracja: 2008-09-06, 13:07
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: pejaka » 2019-04-18, 13:11

Jest piękny. Zresztą można było się tego spodziewać, że kolejny Twój wyrób będzie użytkowym dziełem sztuki.
Gratuluję :piwo:


peterpan
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 768
Rejestracja: 2005-09-04, 21:32
Lokalizacja: Kłokoczyn/Czernichów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: peterpan » 2019-05-09, 19:08

Piękne noże. Śledzę temat w zasadzie od początku i zazdroszczę. Lubię oglądać wykutych w ogniu i bardzo żałowałem kiedy Polak Michał odpadł już w pierwszej rundzie. Ja na zaczynanie zabawy jestem za stary ( "50" prawie puka do drzwi) no i całkowity brak sprzętu i wiedzy. Natomiast chyba mógłbym pomóc Kolegom artystom. Nie daję ogłoszenia w kupię/sprzedam bo nie mam pojęcia ile jest warte to co mi zbywa. Kupiłem dom po pokoleniach stolarzy i znalazłem m.in.: 2 rogi jelenia, pilniki ( największy, bez uchwytu, samo "mięso" 36 cm długości, 32mm wysokość w połowie, 1 cm grubości na grzbiecie, pilnik kwadrat, długi 28 cm, bok 1 cm), deseczki z jakiegoś cuda, prawie 2 x cięższe od dębu, struktura bardziej laminatu niż drewna: grubość 15,8 mm 7x22 cm, grubość 13 mm 9,5x44 cm 2 szt. Meranti, deseczka 25x12 cm gr 3 cm. Do tego trochę orzecha z czasów, kiedy myślałem robić osadę do HW95 (czyli dawno), grubość 44mm. Do tego parę mniejszych pilników, 2 rogi koziołka i całkiem jako ciekawostkę pień winorośli. Też cięższe od dębu. Fotki wyślę na maila a moderatora proszę o wyrozumiałość, to nie jest oferta handlowa, a może Kolegom się przyda.
yes, yes, yes!!!
slavia 634, crosman 1077,
CP remington 45
kodiak ekspress .58 :)


Awatar użytkownika
oryks
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1869
Rejestracja: 2006-06-23, 12:10
Lokalizacja: Osielsko
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: oryks » 2019-05-10, 08:41

peterpan pisze:... Ja na zaczynanie zabawy jestem za stary ( "50" prawie puka do drzwi) ..


No teraz to dowaliłeś :mad: !
KUJAWSKO-POMORSKA GRUPA STRZELECKA


peterpan
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 768
Rejestracja: 2005-09-04, 21:32
Lokalizacja: Kłokoczyn/Czernichów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: peterpan » 2019-05-10, 19:57

Oryksie, na "50" to można zaczynać pszczelarstwo, ale nie naparzanie młotem i tajniki hartowania stali :-D . Nie straszne mi rąbanie drewna i inne roboty okołodomowe, ale właśnie z oglądania wykutych w ogniu doszedłem do wniosku, że kowalstwo/płatnerstwo to piękna pasja, tylko wymaga lat praktyki. Z braku zaplecza i wiedzy zostanę przy drobnym majsterkowaniu. Twoje zdrowie!
yes, yes, yes!!!
slavia 634, crosman 1077,
CP remington 45
kodiak ekspress .58 :)


Awatar użytkownika
oryks
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1869
Rejestracja: 2006-06-23, 12:10
Lokalizacja: Osielsko
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: oryks » 2019-05-13, 09:02

No nie, proszę Cię ! Wiedzę o robieniu noży zbudowałeś sobie na "wykutym w ogniu", masz na myśli ten durny program ???
O pszczelarstwie chyba niewiele wiesz bo to tu potrzebne są lata doświadczenia z żywymi organizmami a nie kawałkiem stali. Do tego trzeba mieć wiele krzepy do przenoszenia nadstawek - tak też się zdziwiłem. Zrobienie noża to odpoczynek po pracy w pasiece, mówi Ci to "50+ latek"
KUJAWSKO-POMORSKA GRUPA STRZELECKA


peterpan
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 768
Rejestracja: 2005-09-04, 21:32
Lokalizacja: Kłokoczyn/Czernichów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Co zrobiłem z resora - czyli mój pierwszy nóż

Postautor: peterpan » 2019-05-13, 16:46

Nie, nie tylko z wykutych w ogniu. Ten program jest chyba nieco naciągany, widziałem też trochę kowalstwa na YT. Cóż, wolę moimi "skarbami" wspomóc któregoś z Kolegów niż samemu zepsuć. Zwłaszcza te deseczki o twardości kamienia... A pszczoły mi nie dziwne, zaczynałem pomagać ojcu i dziadkowi już w podstawówce, a jak ojciec w latach '80 był za granicą to pszczoły były na mojej, młodej wtedy głowie :one:
yes, yes, yes!!!
slavia 634, crosman 1077,
CP remington 45
kodiak ekspress .58 :)



Wróć do „Broń biała, survival i militaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości