Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Parker Hale cal 451 i Gellager

Moderator: Moderatorzy CP

jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Parker Hale cal 451 i Gellager

Postautor: jamnik22 » 2019-10-30, 18:50

Właśnie kupiłem taki karabin i chyba to jest to czego szukałem poprzednie jakś mi nie pasowały . Nr seryjny 984 w całości wyprodukowany w Anglii o dziwo nie ma dużych luzów na spuście delikatny i dla mnie dopuszczalny zamontowany diopter ale nie wiem czy go nie zdemontuję najpierw postrzelam jak jest. Jak ktoś ma taki egzemplarz to chętnie poczytam opinie i recenzje ze strzelania ja w niedzielę jadę na testy . Fotki na szybko więc szału nie ma ale sama broń leży jak trzeba
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2019-11-08, 19:26 przez Marek-, łącznie zmieniany 1 raz.


Max Schreck
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 2009-09-23, 09:23
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Max Schreck » 2019-10-30, 19:22

Napisz jaki masz gwint, Henry'ego czy Rigby. Karabin to świetny zakup - miałem z gwintem Henry'ego, duża naważka szwajcara zacznij od 65 grain CH4 i pocisk .451 2,5% Sn, jedna dziura w tarczy.


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-10-30, 22:01

Gwibnt Rigby


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-10-31, 06:59

Max Schreck a próbowałeś strzelać z czecha ?? wiem że to niska półka prochu ale tania albo alternatywny złoty stok .Szwajcar to ponad 3 paczki buło nie było ?


Awatar użytkownika
Darek.K
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2005-02-04, 20:24
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Darek.K » 2019-10-31, 08:14

Kolego miałem karabin z takim samym gwintem, sypiesz ok 50- 60gr czecha na to kartonik wycięty pod lufę. Pocisk długi waga ok 500gr z lekkim dodatkiem cyny, kalibrowany tak żeby pod ciężarem wyciora powoli opadal, nie ma być wbijany. Smar na podstawie łoju najlepiej. Po każdym strzale przecierasz lufę wilgotną szmatką. Robisz to po załadowaniu pocisku.

Taki sposób obsługi sprawiał że strzelanie na 50m z ławy stało się nudne, bo była jedna dziura, reszta to umiejętności celnego strzelania i trening. Pzdr.


Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 646
Rejestracja: 2014-12-21, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Irek M » 2019-10-31, 08:36

Po załadowaniu pocisku - jak piszesz, a to znaczy, że i proch nasypany - cokolwiek wkładać jeszcze do lufy to chyba nie za bezpieczna zabawa.


Awatar użytkownika
Darek.K
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2005-02-04, 20:24
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Darek.K » 2019-10-31, 08:49

Irek M pisze:Po załadowaniu pocisku - jak piszesz, a to znaczy, że i proch nasypany - cokolwiek wkładać jeszcze do lufy to chyba nie za bezpieczna zabawa.

To podejrzyj sobie na zawodach jak robią czołowi zawodnicy. Kapiszona nie ma na kominku to co ma się złego stać?
Jak będziesz czyścić przed załadowaniem to tylko zapchasz kanał zapłonowy nagarem.
Ostatnio zmieniony 2019-10-31, 08:52 przez Darek.K, łącznie zmieniany 1 raz.


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4419
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Marek- » 2019-10-31, 09:39

Irek M pisze:Po załadowaniu pocisku - jak piszesz, a to znaczy, że i proch nasypany - cokolwiek wkładać jeszcze do lufy to chyba nie za bezpieczna zabawa.


To nie jest dodatkowa czynność, wpychając pocisk na pobojczyku jest szmatka przelot dół - góra.


Awatar użytkownika
Toost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1364
Rejestracja: 2008-08-09, 08:00
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Toost » 2019-10-31, 10:28

Mam takiego z gwintem Henrego. Pocisk z kokili Lyman 451114 450gr skalibrowany tak by wchodził pod ciężarem pobojczyka, 38gr ZS2, smar miękki, przybitka to krążek fi12 z tektury introligatorskiej 2mm. Pocisk raczej uciskany niż ubijany, co 1-2 strzały po nasypaniu prochu i przybitki lufa przetarta raz szmatką nasączoną SmogEx i potem 2-3 razy suchą. Na 50m z podpórki robi jedną dziurę (przynajmniej na trzech pociskach bo więcej nie próbowałem). Na większy dystans nie strzelałem.
pozdrawiam Tomek
36, 451, 9x19, 22LR, 6.5x55SE, 45ACP, 38Spec, 223Rem, 308Win, 44MAG


Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 646
Rejestracja: 2014-12-21, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Irek M » 2019-10-31, 14:38

Marek - tak jak piszesz to jest jedna czynność ale kolega Darek. K opisuje dwie czynności i jeszcze nie rozumie co może się wydarzyć. Co z tego, że nie ma kapiszona??? Dla mnie to nie jest wytłumaczenie, że inni tak robią, ręce trzy razy nie rosną.


Awatar użytkownika
Darek.K
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2005-02-04, 20:24
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Darek.K » 2019-10-31, 15:11

Skasowałem, bo jednak nie ma sensu się kłócić, szkoda się spinać.
Podejrzewam że każdy że strzelców jest dorosły, ja nie namawiam że koniecznie trzeba tak robić.

Tak BTW kiedyś wydaje mi się że była na forum o tym dyskusja więc nie ma potrzeby na nowo tego dążyć.
Ostatnio zmieniony 2019-10-31, 15:25 przez Darek.K, łącznie zmieniany 2 razy.


BISKUPKING61
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1303
Rejestracja: 2004-12-19, 00:07
Lokalizacja: POZNAŃ
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: BISKUPKING61 » 2019-10-31, 15:14

Nawet dwa razy. "Oxycort" też nie pomaga :-/


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-10-31, 19:31

Panowie jak sami widzicie jestem świeżakiem w CP choć już trochę postrzelałem to jednak wiedzę techniczną mam małą a temat mnie bardzo interesuje sporo tu wyczytałem trochę też mi pomaga kolega 44 jak mam problem to zawsze podpowie . Jeszcze jedno w tym karabinie mnie interesuje . Mianowicie gwinty ---czym różni się Rigby od Henrego ja mam rigby


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1589
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: stangret » 2019-10-31, 19:40

"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book


Max Schreck
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 2009-09-23, 09:23
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Max Schreck » 2019-10-31, 19:53

Na czechu też chodzi, ale gorzej niż na szwajcarze. Jako smar nieźle sprawuje się SPG. Gwint Henry'ego tak wygląda: http://thefirearmsforum.s3.amazonaws.co ... aeed8b.jpg



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Czeresniak i 8 gości