Strona 1 z 2

Otarcia na bębnie Colta

: 18 sierpnia 2017, 20:30
autor: FunkyKoval5
Witam. Czy koledzy wiedzą od czego robią się takie otarcia na bębnie Colta?
https://photos.app.goo.gl/DS6lSHvSTe6Yfegm2

Proszę zwrocić uwagę na bęben Walkera a potem Dragoona.

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 18 sierpnia 2017, 20:35
autor: MateuszCP22
No jak to od czego :D od blokady bębna oczywiście :)

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 18 sierpnia 2017, 21:13
autor: FunkyKoval5
MateuszCP22 rzuć okiem na te bębny ale z przodu od strony lufy nie od kurka....chodzi mi o te szerokie otarcia przy grawerce.

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 18 sierpnia 2017, 21:15
autor: FunkyKoval5
Nie chodzilo mi o rysę obwiedniową.

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 18 sierpnia 2017, 23:20
autor: claas87
Nie do końca rozumiem o które rysy chodzi, obwiedniowa to oczywiste, podobnie jak wzdłużne rysy- blokada wystaje cały czas- trzeba spłycić pierwsze nacięcie na kurku. Na Walkerze odpada oksyda na krawędziach- widocznie makaronowi nie chciało się dobrze przygotować powłoki pod oksydację. Ta gruba nieregularna "rysa" na bębnie od strony komór też nie wygląda na rysę tylko na schodzącą warstwę oksydy (ale mogę się mylić) Powierzchnia nadal jest czarna, gdyby ją coś rysowało to natychmiast byłby goły metal. Z zasady bębęn mogą rysować dwie rzeczy- blokada lub zbyt długa (dorabiana) śruba sprężyny dwupalczastej, innych opcji za bardzo nie ma.

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 01:00
autor: FunkyKoval5
Czyli trzeba wziać do rąk i zanieść do rusznikarza i będzie jasność sprawy...

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 01:03
autor: FunkyKoval5
A powiedzcie czy wizualnie sa wporzo te Colty czy raczej nie? Pytam bo zielony jestem w temacie uzywek...

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 08:49
autor: MateuszCP22
Według mnie grawerka wygląda całkowicie normalnie, a colty pierwsza klasa :)

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 09:28
autor: FunkyKoval5
Dziękuję kolegom, przymierzam się do kupna jednak sprzedający nie potrafi powiedzieć czy są osiowe w 100%
Nie wiem jak to załatwić, odległość 350 kilometrów...

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 13:06
autor: claas87
kopeć krzysztof pisze:żaden rewolwer nie jest osiowy w 1000%.
Problem załatwia stożek przejściowy.
Jak by rewolwery były dokładne w 100%,to by nie strzelały.
;laughing: Skoro tak twierdzisz. Ja mam 3 szt całkiem osiowe i nawet strzelają ;laughing: . Uważam, że jak się kupuje tani rewolwer to można przymknąć oko ale jak się płaci już odpowiednio dużą sumę to należało by wymagać żeby wszystko było dobrze spasowane także osiowość. Jeżeli przestawienie komór względem lufy jest znaczne tak na oko powyżej 0,5-0,7mm to jak najbardziej może mieć wpływ na celność, nieznaczna osiowość nie ma praktycznie znaczenia. Możesz poprosić właściciela żeby przysłał zdjęcia z fleszem wnętrza lufy z przy odciągniętym kurku powinno być widać całą komorę i czy krawędź czoła bębenka lekko zachodzi w światło lufy. W dziale sprzedaż kolega Matrix33 wystawiał swojego colta navy i było takie zdjęcie na którym widać osiowe ustawienie komory (o ile jeszcze są te zdjęcia). Tak dla przykładu ostatnio oglądałem Walkera ASM i przestawienie komór było grubo powyżej 1mm a ponad to lufa nie była dokładnie w linii z ramą rewolweru, także można się ładnie naciąć. Jestem święcie przekonany że ten rewolwer strzelał by bez problemu, tylko pytanie jak...

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 15:40
autor: FunkyKoval5
Kolega który sprzedaje te Colty zaproponował przesłanie do mnie tych rewolwerów w celu naocznej weryfikacji...wydaje się to najlepszym wyjściem z sytuacji, prawie na miejscu mam rusznikarza...

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 19:01
autor: claas87
Kolego Krzysiu, to oczywiste że jeżeli patrzymy na dziesiąte czy nawet setne części milimetra to żadna broń nie byłaby idealnie spasowana po prostu nie ma takiej potrzeby ale włoskie repliki rewolwerów potrafią być okrutnie źle spasowane, widziałem już rewolwery które miały fabrycznie przekoszoną na bok lufę, komory przestawione względem lufy o grubo ponad milimetr a kurek ledwo trafiał w kominek :-D , do tego straszne luzy, wady gwintu itd- wszystko fabryczne. Dlatego wszystkich znajomych gorąco zachęcam, żeby bardzo dokładnie sprawdzali zakupywane rewolwery także pod względem osiowości. Masz racje, że końcowa część lufy ma decydujące znaczenie ale na sedno dobrego funkcjonowania broni składa się całokształt. Dobre wnętrze lufy nic nie da jeżeli będzie krzywo osadzona w ramie albo jeżeli pocisk będzie się odkształcał w stożku przejściowym i nie wetnie się na całym obwodzie w gwint.
Kolego FunkyKoval5 to dobrze świadczy o sprzedającym, że zgodził się na uprzednie sprawdzenie broni, to znaczy że jest uczciwy i nie ma nic do ukrycia co dobrze rokuje na przyszły zakup.
Pozdrawiam :516:

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 20:01
autor: FunkyKoval5
Tak właśnie myślałem, ale oprócz konserwacji i oglądania tych rewolwerów na półce ten Pan nic z nimi nie robił, nie strzelał. Więc jeśli rusznikarz stwierdzi jakieś wady to ten Pan będzie zdziwiony bo sam kupował te Colty w dobrej wierze, a ja sobie nie mogę na to pozwolić(cena wywoławcza to 1700) i chcę z nich strzelać do oporu więc muszą być sprawne, dobrze spasowane i osiowe.

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 20:39
autor: Toost
FunkyKoval5 pisze:Tak właśnie myślałem, ale oprócz konserwacji i oglądania tych rewolwerów na półce ten Pan nic z nimi nie robił, nie strzelał. Więc jeśli rusznikarz stwierdzi jakieś wady to ten Pan będzie zdziwiony bo sam kupował te Colty w dobrej wierze, a ja sobie nie mogę na to pozwolić(cena wywoławcza to 1700) i chcę z nich strzelać do oporu więc muszą być sprawne, dobrze spasowane i osiowe.
Jak mają być do strzelania to kup sobie w sklepie nową Piettę i będziesz zadowolony. Wyjdzie taniej i gwarancja będzie w razie co.

Re: Otarcia na bębnie Colta

: 19 sierpnia 2017, 21:19
autor: FunkyKoval5
Ale Pietta nie robi już Hege i nie produkuje Walkera i Dragoona jedynie Army 1860.