Remington Model 4 Rolling Block Ustawa/depozyt/problem

Moderator: Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
Remington No.4
Posty: 6
Rejestracja: 29 listopada 2009, 18:35

Remington Model 4 Rolling Block Ustawa/depozyt/problem

Post autor: Remington No.4 »

Witam, miło mi gościć w gronie fascynatów broni.
Pozwolę sobie wykorzystać waszą wiedzę i poprosić o pomoc w przedstawionym niżej temacie.
W 2007 roku zakupiłem 100-tu letni dom w którym podczas remont znalazłem strzelbę Remington Model 4 Rolling Block. Broń bez numerów fabrycznych i innych oznakowań. Moje znalezisko zgłosiłem zgodnie z obowiązkiem na najbliższy komisariat Policji. Było to wielkie wydarzenie nawet medialne bo pewnie mało jest takich uczciwych obywateli jak ja :-D Broń trawiła do badania. Mija rok a ze strony Policji grobowa cisza. Piszę pismo by poinformowano mnie o stanie rzeczy w moim temacie. Dostaje informację że broń została zbadana i że nie nosi śladów użycia oraz nikt nie zgłosił faktu jej utraty. Napisano także iż broń jest niesprawna gdyż brakuje jej zamka (iglicy) i jeśli chcę ją odzyskać muszę posiadać stosowne pozwolenie na posiadanie broni. Mija kolejny rok a ja dalej zastanawiam się co z tym fantem zrobić. Wpadam jednak na pomysł wykorzystania pozwolenia na broń mojego ojca (pozwolenie na myśliwska i obronną) piszemy stosowne pismo i czekamy. Co się okazuje, mój tato nie jest stroną w tym postępowaniu więc dalej tkwimy w martwym punkcie. Ostatnio jednak zapoznałem się z ustawą o broni i pierwsze co mi zwróciło moja uwagę to "Art. 7. W rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie, które w wyniku działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego, jest zdolne do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo z elementu zastępującego lufę, a przez to do rażenia celów na odległość." Przecież "mój" ;laughing: Remington w myśl rozumienia tego Art. nie jest bronią palną. No tak czy nie? Czy mam racje? Czy jest sens pisać pismo i powoływać się na ten artykuł? Powiedzcie co zrobić. Czy mogę sprzedać broń która znajduje się w depozycie? Czy to jest moja broń? A co z kosztami depozytu. Jeśli ten egzemplarz to nie broń to co znajduje sie w depozycie i czemu nie u mnie w domu. Ja chcę tą broń zostawić w domu i cieszyć się jej posiadaniem. POMOCY jak można ten problem rozwiązać.

Remington No.4
Posty: 6
Rejestracja: 29 listopada 2009, 18:35

link Remington No.4

Post autor: Remington No.4 »


VALDI
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3298
Rejestracja: 24 października 2003, 14:36
Lokalizacja: Polska

Post autor: VALDI »

Ja chcę tą broń zostawić w domu i cieszyć się jej posiadaniem. POMOCY jak można ten problem rozwiązać.

Na kilka sposobów.
Wszystkie jednak będą od Ciebie wymagać, abyś zdobył stosowne uprawnienia, by móc następnie stać się posiadaczem tej broni.
Jest też inny sposób.
Możesz przekazać broń do ( :shame: ) zakładu rusznikarskiego gdzie pozbawią ją cech użytkowych, wystawią odpowiedni certyfikat (dość skomplikowana procedura i droga).
Najlepiej napisz do kolegi z forum 9x19, napewno Ci doradzi fachowo jak ten problem załatwić.

Pozdrawiam
Waldek

Remington No.4
Posty: 6
Rejestracja: 29 listopada 2009, 18:35

Post autor: Remington No.4 »

Możesz przekazać broń do ( :shame: ) zakładu rusznikarskiego gdzie pozbawią ją cech użytkowych, wystawią odpowiedni certyfikat (dość skomplikowana procedura i droga).

Dziękuję za odpowiedz, chcę właśnie zrobić wszystko by uniknąć rusznikarza!!! :cry:

Dr_Strange
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 11 kwietnia 2009, 09:49

Post autor: Dr_Strange »

Nabój bocznego zapłonu, którym strzela ten karabin nie może być użyty do celów łowieckich, czy obronnych (jeżeli nim strzela bo nie napisałeś jaki to kaliber).

1. Gotowe lub obrobione istotne części broni lub amunicji uważa się za broń lub amunicję.
2. Istotnymi częściami broni palnej i pneumatycznej są: szkielet broni, baskila, lufa, zamek, komora zamkowa oraz bęben nabojowy.


Karabin posiada między innymi lufę… a lufa w rozumieniu ustawy jest bronią. Poza tym dorobić do niego iglicę to, naprawdę nie jest problem.

Osoba składająca do depozytu broń, amunicję, z wyjątkiem znalazcy tej broni lub amunicji, w zakresie tej broni może:
1) wyrazić zgodę na jej zniszczenie – do protokołu przyjęcia broni oraz amunicji;
2) złożyć pisemny wniosek o zniszczenie broni oraz amunicji;
3) złożyć pisemne oświadczenie woli o przeniesieniu własności broni oraz amunicji na rzecz Skarbu Państwa.


Gdyby karabin (albo raczej karabinek) był Twój to musiałbyś płacić za to, że znajduje się w magazynie policji... a płacisz? Jeśli nie jesteś właścicielem to chyba nie możesz przekazać jej do pozbawienia cech użytkowych.
Dreaming of Victory

anmar
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 22 stycznia 2008, 22:59

Post autor: anmar »

Jest jeszcze problem opłaty za depozyt. Broń bezpłatnie przechowywana jest przez okres 1 roku. Potem za depozyt kasują Cie na około 2,5zł dziennie. Ostatnio rozmawiałem z facetem, który ma w depozycie 2 jednostki bocznego zapłonu od 2005r. i "zapomniał" o sprawie. Teraz ma zapłacić coś koło 4tys zł.

9x19
R.I.P
R.I.P
Posty: 8057
Rejestracja: 10 marca 2006, 22:04
Lokalizacja: Olsztyn KS GARDA

Post autor: 9x19 »

Z podanego przez Ciebie linku wynika, że jest to broń palna kalibru 0,22 (5,6 mm) i rozumiem, że bocznego zapłonu (nie znam angielskiego). Oraz wytworzona w 1890r. Na taką broń w naszym kraju potrzebne jest pozwolenie. W przypadku tego kalibru może to być pozwolenie na broń wydane w celu sportowym lub kolekcjonerskim. Osoba mająca pozwolenie na broń myśliwską lub do celów obronnych (chyba ochrony osobistej) nie może takiej broni posiadać, więc numer z ojcem odpada.

Broń ta jest bronią palną w rozumieniu ustawy o broni i amunicji i taką bronią pozostaje niezależnie od tego czy brakuje jej istotnych części (zamka) czy też nie. Chyba, że jest tak przerdzewiała, że nie da się z niej wystrzelić wówczas będzie to coś co bronią nie jest. Ale chyba stan techniczny jest tego dobry, bo inaczej byś o nią nie walczył.

Czyli przyjmujemy że jest to broń palna i potrzeba na nią pozwolenie do celów sportowych lub kolekcjonerskich.

Druga sprawa to określenie kto jest właścicielem tejże broni. Zgodnie z art. 187 kodeksu cywilnego znaleziona rzecz, która nie jest pieniędzmi, papierami wartościowymi, kosztownościami oraz rzeczami mającymi wartość naukową lub artystyczną, po upływie dwóch lat staje się własnością znalazcy, który uczynił zadość swoim obowiązkom. Gdy jest ona przechowywana przez organ państwowy znalazca może ją odebrać za zwrotem kosztów.

Ponieważ zgłosiłeś znalezisko i przekazałeś je Policji więc uczyniłeś zadość swym obowiązkom. Tym samym z upyłwem dwóch lat stałeś się właścicielem opisanej broni i możesz ją odebrać. Kosztów przechowywania nie będziesz ponosił, bo zwalnia cię od tego art. 23 ust. 1 ustawy o broni i amunicji na zasadzie tego, że przepis szczególny wyłącza działanie przepisu ogólnego (lex specialis derogat legi generali).

Czyli sytuacja jest taka, że w świetle prawa jesteś właścicielem broni, ale ponieważ nie masz pozwolenia nie możesz jej fizycznie odebrać. Ale jako właściciel możesz tą bronią zadysponować, jak każdą inną rzeczą będącą Twoją własnością. I tu masz dwa wyjścia:
1) możesz wystąpić o pozwolenie na broń do celów sportowych lub kolekcjonerskich,
2) możesz przekazać tą broń innej osobie posiadającej pozwolenie na broń do celów sportowych lub kolekcjonerskich (sprzedaż, darowizna itp.).

I piszesz przykładowo pismo do Policji:
„W związku z tym, że z upływem dwóch lat od znalezienia i przekazania Policji karabinu ... stałem się – stosownie do treści art. 187 kodeksu cywilnego – jego właścicielem więc jako właściciel sprzedaję (przekazuje w formie darowizny) tą broń Panu XXX, który ma pozwolenie na broń do celów sportowych (kolekcjonerskich).
Mając to na uwadze wnoszę o wydanie tej broni Panu XXX.
Do niniejszego pisma załączam umowę sprzedaży (darowizny) oraz ksero pozwolenia na broń pana XXX.”

Po tym piśmie Policja nie może już twierdzić, że ojciec albo inny nabywca broni nie jest stroną w tej sprawie.

Odbierając broń z Policji musisz uzyskać od niej dokument jej wydania, gdyż zgodnie z art. 13 ust. w ustawy o broni i amunicji rejestracji broni dokonuje się na podstawie dowodu nabycia broni. Jeżeli masz pozwolenie to ten dokument spełni rolę „dowodu nabycia” przy rejestracji (chociaż przewiduje drobne przepychanki, bo będzie to sytuacji precedensowa dla Policji). Dla innej osoby "dowodem nabycia" będzie umowa zawarta z Tobą (sprzedaży, darowizny) podparta dokumentem odbioru broni z depozytu Policji.

Remington No.4
Posty: 6
Rejestracja: 29 listopada 2009, 18:35

Post autor: Remington No.4 »

9x19!!! Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc. Twoja wiedza w tym temacie jest tak szeroka że powala na kolana. Wielki szacunek dla Ciebie i Twojej wiedzy. Załatwienie tej sprawy po mojej myśli przysporzy mi sporej satysfakcji. Ta broń jest częścią mojego domu i chcę by do niego wróciła!!! Obiecuje że będę Was informował na forum o wszystkim co się wydarzy w tym temacie. Spróbuję jednak dokonać darowizny na mojego ojca i będziemy obserwować jak sprawa będzie się toczyć dalej. Dziękuję 9x19:!:

alex321
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 16 września 2011, 18:40
Lokalizacja: Kieleckie

Remington Model 4 Rolling Block Ustawa/depozyt/problem

Post autor: alex321 »

I ciekawe jak ta sprawa dalej sie potoczyla....
Enfield Artillery .58, Remington .44, Remington .36

Awatar użytkownika
Mastercard
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 646
Rejestracja: 04 października 2005, 23:48
Lokalizacja: W-wa/W-w

Re: Remington Model 4 Rolling Block Ustawa/depozyt/problem

Post autor: Mastercard »

alex321 pisze:I ciekawe jak ta sprawa dalej sie potoczyla....


wygląda, że dobrze...

http://forum-bron.pl/viewtopic.php?p=802 ... ht=#802299
Pozdro Mastercard
Jeśli cel jest dalej niż 35m - zbombarduj go,

Qber
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 02 marca 2012, 13:14

Post autor: Qber »

Witam.
Spróbuj z pozwoleniem do celów pamiątkowych. Uzasadnij, że się emocjonalnie związałeś akurat z tą jednostką broni :).
Wydaje mi się, że to będzie najszybsza i chyba najtańsza droga, ale ma jedną wadę - będziesz musiał wystąpić o jedna sztukę bo inaczej nie przejdzie.

Awatar użytkownika
Mastercard
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 646
Rejestracja: 04 października 2005, 23:48
Lokalizacja: W-wa/W-w

Post autor: Mastercard »

Qber - wątek jest z 2009r. więc pewnie dawno już pozamiatane... a karabin uratowany od huty...
Pozdro Mastercard
Jeśli cel jest dalej niż 35m - zbombarduj go,

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Prawo i broń - WBP”