Prośba do łuczników

Łuki, noże, szable, maczety... ale też latarki, GPSy i inne gadżety

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
m4arcin
Posty: 14
Rejestracja: 04 września 2015, 22:30
Lokalizacja: Sosnowiec

Prośba do łuczników

Post autor: m4arcin »

Witam, od paru miesięcy przymierzam się do zmiany hobby z wiatrówek na łuk lecz dalej nie jestem pewny czy to na pewno dla mnie. Wiec pytam czy jest ktoś ze śląska? Najlepiej żeby można było przymierzyć się do łuku klasycznego i bloczkowego. Jeżeli macie swoje miejsce do strzelania i pozwolicie popatrzeć i przymierzyć się do swoich łuków to będzie dla mnie wielka pomoc.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam :)
AA S400F Classic + Falcon M18+4-18x44 ffp
PP 700 s-a

Awatar użytkownika
StgMechanik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 26 października 2016, 10:27
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prośba do łuczników

Post autor: StgMechanik »

Musisz sobie zdać sprawę z różnic konstrukcyjnych , najprościej mówiąc w bloczkowy ustawiona siła naciągu pozostaje taka sama do końca naciągania i dopiero pod koniec następuje przełamanie zmniejszające sile z jaka trzymamy naciągnięty luk umożliwiając łatwiejsze celowanie a w klasycznych siła rośnie w miarę naciągania i dobiera się ja przez długość naciągu i aby było celnie zawszą musi być taka sama . To większa trudność i potrzeba więcej pracy aby strzelać celnie . Jeżeli masz Odpowiednie warunki fizyczne to spróbuj klasyka daje większa satysfakcję z osiąganych wyników

Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1832
Rejestracja: 20 września 2015, 09:48

Re: Prośba do łuczników

Post autor: Shooter7 »

Osobiscie wole klasyczny recurveniz bloczkowy.

:wink:

Seba
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 654
Rejestracja: 06 sierpnia 2004, 16:47
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Re: Prośba do łuczników

Post autor: Seba »

Klasyczny to sprężyna, bloczek to pcp.

m4arcin
Posty: 14
Rejestracja: 04 września 2015, 22:30
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Prośba do łuczników

Post autor: m4arcin »

Dzięki za porównanie obu typów ale to już wiem i raczej jestem zdecydowany na bloczek. Ale tak jak pisałem w pierwszym poście chciałbym się przymierzyć i dopiero zdecydować :)
AA S400F Classic + Falcon M18+4-18x44 ffp
PP 700 s-a

Awatar użytkownika
StgMechanik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 26 października 2016, 10:27
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prośba do łuczników

Post autor: StgMechanik »

To przygotuj się na duży wysiłek o ile chcesz strzelać na dystanse ca 70 90 m . To min 45 funtów naciągu i koszty celownik spust stabilizator dobre strzały to robi ca 2000 tys no i luk a potem strzelnica łucznicza bo w parku nie postrzegasz Powodzenia

Awatar użytkownika
wooden
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 11 października 2018, 06:56

Re: Prośba do łuczników

Post autor: wooden »

Możesz popytać w klubach:
Łucznictwo Śląsk

Awatar użytkownika
StgMechanik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 26 października 2016, 10:27
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prośba do łuczników

Post autor: StgMechanik »

No i również ważna sprawa serwis .Sam go raczej nie rozbierzesz a czasem trzeba zmienić kable czy cięciwę wiec rozejrzyj się za klubem luczniczym będzie łatwiej

polemass
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 348
Rejestracja: 11 października 2014, 20:04
Lokalizacja: Przegnily Wychodek

Re: Prośba do łuczników

Post autor: polemass »

Ja zaczynalem z leszczynowego i sa teraz fajne filmy jak to dobrze zribic...

m4arcin
Posty: 14
Rejestracja: 04 września 2015, 22:30
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Prośba do łuczników

Post autor: m4arcin »

StgMechanik pisze:
17 maja 2020, 19:58
To przygotuj się na duży wysiłek o ile chcesz strzelać na dystanse ca 70 90 m . To min 45 funtów naciągu i koszty celownik spust stabilizator dobre strzały to robi ca 2000 tys no i luk a potem strzelnica łucznicza bo w parku nie postrzegasz Powodzenia
Zgadza się osprzęt to tyle co dobra luneta na karabin a karabin to już swoją drogą więc tak samo jak w łucznictwie bynajmniej tak mi się wydaje:)
StgMechanik pisze:
17 maja 2020, 20:17
No i również ważna sprawa serwis .Sam go raczej nie rozbierzesz a czasem trzeba zmienić kable czy cięciwę wiec rozejrzyj się za klubem luczniczym będzie łatwiej


Dziękuję za uwagę, o ile przy swoich karabinkach czy to sprężynowych czy to pcp zawsze grzebałem sam to tutaj się zapytam co jest takiego trudnego w rozebraniu łuku bloczkowego i wymianie wspomnianych kabli czy cięciwy?
Pytam jako zupełny laik jeżeli chodzi o łucznictwo:)
AA S400F Classic + Falcon M18+4-18x44 ffp
PP 700 s-a

Awatar użytkownika
StgMechanik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 26 października 2016, 10:27
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prośba do łuczników

Post autor: StgMechanik »

Trochę wiedzy no i sprzęt do zwolnienia naciągu . Klasyka złamiesz na kolanie i założysz cięciwę tu potrzebny specjalny przyrząd a potem zabawa z dopasowaniem długości kabli zakończeniami i innymi drobiazgami a wszystko to trzeba dopasować by kable były równe cięciwa nią za luźna itd powodzenia

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Prośba do łuczników

Post autor: slaw2 »

Pieprzenie głupot . Jak masz 176 cm wzrostu to kup łuk bloczkowy o regulowanej sile i długości cięciwy . Zanim przyjdzie wymienić cięciwę to lata miną jak będzie strzelał rekrecyjnie .
Nie kuś się na początku na naciąg minimalny powyżej 40 funtów - bo bolą łapy od naciągania . Regulację długości cięciwy opanuje nawet małpa we współczesnych popularnych bloczkach bloczkach . W bloczkowym łuku dość szybko można dojść do trafiania w tarczę na dystansie 50 m . W klasycznym to już trudniej .
Tyrknij tu to ci powiedzą co i jak jak trafisz w gościa humor .
https://www.centrum-lucznicze.pl/

zpmq
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 07 grudnia 2007, 20:43

Re: Prośba do łuczników

Post autor: zpmq »

Pozwolę sobie zadać pytanie jako zupełny laik w temacie łuków - jaka jest orientacyjna celność? Kiedyś strzelając z wiatrówki na strzelnicy na Makoszowach w Zabrzu spotkałem Pana z synem trenujących strzelanie z łuku, z tego co widziałem styropianowy klocek tak ok 50x50x50 nie był zbyt wymagającym celem na odległość ok 30 metrów co uważam za bądź co bądź niezły wynik dla sprzętu o kilkuttysiecznej tradycji użytkowania :) Również myślałem o zakupie łuku na początek jakiegoś takiego najzwyklejszego (nie bloczkowego :) żeby zobaczyć czy to w ogóle będzie dla mnie jakiś fun, dlatego raz jeszcze pytam bardziej doświadczonych Kolegów - czy tu podobnie jak w wiatrowkachh działa zasada typu "poniżej kwoty xxx nie kupuj bo to szmelc".
Proszę o wyrozumiałość i życzę dobrej nocy :)

Awatar użytkownika
StgMechanik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 26 października 2016, 10:27
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prośba do łuczników

Post autor: StgMechanik »

O celności decydują umiejętności strzelającego a w miarę ich nabywania dopasowuje się klasę sprzętu .Osobiscie strzelałem jako zawodnik z bloczka i cel wielkości orzecha włoskiego na 30 m nie był wyzwaniem .

Awatar użytkownika
mildot
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1613
Rejestracja: 01 września 2011, 12:35
Lokalizacja: Bemowo

Re: Prośba do łuczników

Post autor: mildot »

Przerabiałem ten temat. Trafiłem na tory na marymont - tam jest dwojka świetnych trenerów.
Bez wchodzenienia w detale moje doświadczenia mówią:
- W lucznictwie bardziej niż w strzelectwie ważna jest technika. Nie nauczysz się poprawnej techniki na mocnych ramionach. Pierwsze ramiona weź lekkie np. 18. I kilka lekcji u dobrego trenera...
- Zacznij od niedrogiego łuku klasycznego. Bloczkowy na początek za dużo ma regulacji i rzeczy które sprawiają, że nie skupiasz się na samym strzelaniu...
- Łuk dobiera się do anatomii łucznika. Nie kupuj jakiegokolwiek łuku bo akurat jest okazja - chyba ze jesteś pewien ze ma właściwe wymiary. Bez dopasowania nie ma mowy o właściwej technice strzelania i dobrych wynikach.
- Dobry luk i osprzęt to duuuuuze pieniądze. Jak kupowałem to sam celownik Shibuya (topowy) to było około 1600zł... stabilizatory kolejne kilka stówek... i długo tak można... ale początkującemu wystarczy średniej klasy dopasowany łuk, dobra cięciwa i względnie prosty celownik. I jeszcze kilkanaście drobiazgów... ale to juz sam po drodze zobaczysz...

W Warszawie na pewno mogę polecić wizytę w Łuksport na Marymoncie. Prowadzi go trener klubowy. Wiedzą co do czego i chętnie pomogą. Ja do zakupów dostałem gratis bardzo dużo wiedzy co i jak...
Także jakby ktoś z Warszawy i okolic to lepiej trafić nie można. :)
Strzelam... bo lubię. ;)

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Broń biała, survival i militaria”