Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Co kupić ? Co do czego i z czym....

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

zg2017
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 2017-10-21, 10:51
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: zg2017 » 2018-10-09, 22:33

Z drugiej strony z Eguna za takie pieniądze można fajny karabinek matchowy dobrej firmy wyjąć i na dziurkowanie papieru na 50m też da radę bez problemu


Jakim karabinkiem matchowym można strzelać na 50m? One są na 10m? Trzeba jakoś je przerabiać? Można założyć na to lunetę?


Awatar użytkownika
Xcudlaty
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 298
Rejestracja: 2005-07-19, 16:06
Lokalizacja: Yeovil Anglia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: Xcudlaty » 2018-10-09, 23:13

Są dedykowane na 10m w zasadzie, większość ma standardową szynę 11mm (lub prawie wszystkie) więc można posadzić lupkę. Przerobić też można prawie każdy. Na 50 m to nawet niemiecki limit powinien wystarczyć. Zaznaczam do precyzyjnego dziurkowania papieru nie rozwalania butelek po mleku.
Augusta Westland Rifle & Pistol Club, Walther KKM GX-1


Awatar użytkownika
Xcudlaty
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 298
Rejestracja: 2005-07-19, 16:06
Lokalizacja: Yeovil Anglia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: Xcudlaty » 2018-10-09, 23:18

Zgadzam się z przedmówcą co do HW i AA. Natomiast jeśli chodzi o PCP to jest świetnym systemem ale raczej wyczynowym lub "myśliwskim". Dla rekreacji wystarczy dobra sprężyna lub PCA

Miałem już większość karabinków sprężynowych, PCA i PCP dostępnych na rynku, nowych oraz starszej produkcji, w tym matchowych niemieckich konstrukcji.

I widzę to tak

Dobra sprężyna w starym stylu dla pasjonatów : Slavia 630 i łucznik 87
Łamana sprężyna: HW 80
O gas ramie nie mam opini
Bardzo dobra sprężyna z dolnym naciągiem :AA Pro Sport, TX200 lub HW97
Match bezodrzutowa sprężyna : Diana 75, FWB 300, Anchutz 380
Match PCA: Diana 100 ( genialny spust) Walther LGM 2 ( i pokrewne LGM1 LG 90)
PCP match: Walther LG300 TX
PCP ogólnego przeznaczenia podatne na grzebingowanie: Hatsan Galatian.
PCP bez rega celne i łatwe w podkręcaniu FX 2000
PCP regulowane w miarę łatwe do tuningu HW100

I jeszcze Daystate, jak dla mnie ma więcej wad niż zalet, ale jest celne.

Wady: bateria która w końcu siada, elektronika może zawodzić, można załadować cały magazynek do lufy, każde naciśnięcie spustu wyzwala strzał( odbezpieczony) wydaje dźwięki oraz świeci (można wyłączyć)
Zalety: jest naprawdę celny i trzyma świetnie prędkość. Ergonomiczny i nie za ciężki mkIV, wolfik trochę cięższy ale za to duży kartusz. Da sie zmienić elektronikę i zmieniać charakterystyki zaworu.

Jest jeszcze masa innego sprzętu i każdy lubi co innego, ale myślę że to co wymieniłem to jest taki w miarę sensowny przekrój średniej wyższej półki jeśli chodzi o fabryczne wiatrówki.
Augusta Westland Rifle & Pistol Club, Walther KKM GX-1


Awatar użytkownika
BENSA
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 2017-06-12, 19:42
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: BENSA » 2018-10-10, 08:55

Do powyższego zestawienia dorzuciłbym jeszcze:
- dobra, łamana spręzyna - Walther LGV,
- bardzo dobra sprężyna, z dolnym naciągiem - Walther LGU.
Po więcej szczegółów, to do Zagorka, bo on obu sprzętów używał i używa nadal (zdeklarowany miłośnik LGU :wink: :-D).
HW97 KT Black Line by SW+ Vortex Crossfire II 6-18x44,
HW40 + Walther 2x20,
Benjamin H9A + Walther 2x20,
SHARP INNOVA 1210 + HAWKE 4x32 HD.
http://www.lubelskieforumstrzeleckie.pl


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: gregord » 2018-10-10, 17:20

zg2017 pisze:
Ja z mojej trzydziestkipiątki jestem okrutnie zadowolony i jakbym miał wybierać jeszcze raz, to kupiłbym to samo.


gregord - czy da się strzelać z HW35 na odległości 40-50m? Czy na takie odległości trzeba coś zmienić w HW35? Np. sprężynę?

Spokojnie się da i to z otwartych. Po pierwszym strzelaniu na 15m właśnie dystans 50m poszedł na test. Fakt, że na razie jeszcze nie tarcza, tylko puchy, ale i na tarcze przyjdzie czas. I niektórzy tutaj pewnie się zdziwią albo i powiedzą, że piszę nieprawdę, ale ja to mam w kalibrze 5,5mm i wcale nie trzeba celować jak z moździerza, czyli po dużej paraboli :-D .
Co do zmieniania, sprzedawca darmowo wymieni Ci sprężynę z niemieckolimitowej 7,5J na mocniejszą, tak zwaną eksportową a tą niemiecką Ci podaruje.

dragonblade pisze:Jeśli chodzi o sprężyny, to nie wiem dlaczego wagę (...) bierzecie jako wadę.(..) karabinek dzięki swojej masie tak nie podskakuje, co mocno przekłada się na celność

Też się temu dziwię. Cięższy karabinek o tej samej energii niweluje tak zwanego kopa, dlatego ja wybrałem HW35 zamiast HW50.

Jeżeli masz 1500PLN to spokojnie kupisz jakiegoś Weihraucha i będziesz zadowolony. Możesz rozciągnąć budżet o 300PLN i ten wybór nieco się powiększy. Będziesz mógł przebierać w energii karabinka, jego masie, długości lufy, sposobie naciągu (wiatrówka łamana, wiatrówka z dolnym naciągiem), wielkości komory sprężania, skoku tłoka, napięciu wstępnym sprężyny, kalibrze no i oczywiście wyglądzie.
I powtarzam - tylko nowy. Będziesz spał spokojniej i będziesz miał satysfakcję, jak z narzeczonej "z pierwszej emisji" :-D

Gdzie to kupić w dobrych pieniądzach, to już sobie znajdziesz, ja tylko podpowiem, że jest taki sklep internetowy prowadzony przez użytkownika tego forum. Dostaniesz tam dobry sprzęt, ale wadą zakupów tam jest czas oczekiwania na towar wynoszący dziesięć dni roboczych.

Dwa ciekawe linki:

1) Krótkie rewiev modeli Weihraucha: viewtopic.php?t=22270
2) Wymiary i pojemności komór sprężania wiatrówek: https://strix071.wixsite.com/airgunup/v ... em-pouzdra (po otwarciu strony odczekaj cierpliwie, aż otworzy się tabela)
Ostatnio zmieniony 2018-10-10, 17:30 przez gregord, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
kamazek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 86
Rejestracja: 2016-03-21, 00:19
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: kamazek » 2018-10-10, 17:51

Nie wiem dlaczego Kolega gregord tak się upiera, że jedyny prawidłowy zakup, to zakup nowego karabinka :shock: !
Wielokrotnie miałem w rękach i strzelałem z karabinków nowych, z tzw. pudełka, i używanych, po tuningu, i w zdecydowanej większości na plus wypadały karabinki po "dopieszczeniu" :wink:
Używkę trzeba kupować z głową, z pewnego źródła, od sprawdzonych userów.
Największym ryzykiem obarczony jest zakup bez wcześniejszego sprawdzenia z jakiś ole czy innych alle.
Kilka osób z grupy wrocławskiej jechała ładnych parę kilometrów po karabinek, aby nie kupować kota w worku i zawsze się to opłaciło :-D
Można kupić bardzo dobry używany karabinek taniej, po niezbędnych poprawkach, ale trzeba polować na okazje.
Jak się nie ma takich możliwości, to lepiej kupić nowy, ale zawsze trzeba zrobić przynajmniej porządny przegląd zerowy, bo wiele markowych karabinków prosto z pudełka kulturą pracy nie grzeszy.
Piwo jest dowodem na to, że Bóg istnieje i chce byśmy byli szczęśliwi :-D
---------------------------------------------------------------------------------------
Walther LGU Master + DOC
Crosman Copperhead tuning by kamazek + Hawke 4 x 32


Awatar użytkownika
Xcudlaty
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 298
Rejestracja: 2005-07-19, 16:06
Lokalizacja: Yeovil Anglia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: Xcudlaty » 2018-10-10, 18:03

Nowy? Absolutnie nie, nie opłaca się. Nowy to karabin centralnego zapłony i owszem, jak się nie wie jaki ma przebieg to później wymiana lufy kosztuje prawie tyle co karabin. Ale wiatrówkę jedynie używaną, ludzię raczej dbają o droższe sprzęty, zużyć się może ew sprężyna lub jakieś uszczelki a to są groszowe sprawy i wymiana we własnym zakresie nie jest problemem. Poszukać używanego zadbanego karabinka i zaoszczędzi się z 30% ceny a sprzęt niczym nie jest gorszy niż z półki a jesli ktoś przy okazji faktycznie dopieścił to bonus. Przy okazji przyzwoita Diana 75 jest na kupie sprzedam w 9 julianach, na 50m spokojnie ogarnie i cena rozsądna.
Augusta Westland Rifle & Pistol Club, Walther KKM GX-1


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: gregord » 2018-10-10, 18:25

kamazek pisze:Nie wiem dlaczego Kolega gregord tak się upiera, że jedyny prawidłowy zakup, to zakup nowego karabinka :shock: !

Ja się przy niczym nie upieram, ja tylko doradzam zgodnie z synonimem dobrej roboty, czyli zrób to tak, jakbyś to robił dla siebie :-D

kamazek pisze:Używkę trzeba kupować z głową, z pewnego źródła, od sprawdzonych userów.
Największym ryzykiem obarczony jest zakup bez wcześniejszego sprawdzenia z jakiś ole czy innych alle.
Można kupić bardzo dobry używany karabinek taniej, po niezbędnych poprawkach, ale trzeba polować na okazje.

A więc czas, czas i jeszcze raz czas - polowanie na okazje, oględziny, wyjazdy. Jak się nie zna na rzeczy, to ludzie do pomocy i tak dalej. Jak pierwszy wypad nie wystrzeli, to następny. Jak czas, to pieniądze. A na końcu okaże się, że kupiło się trzysta złotych taniej. I bez gwarancji. Takie cuda to można robić przy kupnie samochodu a nie wiatrówki. Moim zdaniem oczywiście.

kamazek pisze:Jak się nie ma takich możliwości, to lepiej kupić nowy

No i sam sobie odpowiedziałeś.

kamazek pisze:ale zawsze trzeba zrobić przynajmniej porządny przegląd zerowy

W sklepie, w którym ja kupowałem robią to gratisowo.

kamazek pisze:wiele markowych karabinków prosto z pudełka kulturą pracy nie grzeszy.

To jest nieprawda, przynajmniej jeżeli chodzi o to, co ja kupiłem.

Każdy kupuje jak chce, założyciel tematu ma swój rozum i kupi jak i co chce.


Awatar użytkownika
kamazek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 86
Rejestracja: 2016-03-21, 00:19
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: kamazek » 2018-10-10, 18:47

Strzelam z wiatrówki nie za długo, trochę ponad dwa lata ;)
Ale w miarę intensywnie, praktycznie co weekend, niezależnie od pory roku, w upał i w mróz.
Na ogólnie dostępnej strzelnicy we Wrocławiu,gdzie przychodzą strzelce ze sprzętem od A do Z, z B2 i z Daystatami.
Wielokrotnie byłem świadkiem, ja i moi bardziej doświadczeni koledzy, jak świeżo upieczony posiadacz topowej wiatrówki, prosto ze sklepu, był zaskoczony różnicą w strzelaniu ze swojego nowiutkiego cacuszka a niektórymi naszymi wiekowymi dmuchawkami ;laughing:
Oczywiście na korzyść naszych :wink:
Faktycznie, niech autor tematu wybierze sam, nówka czy używka, ale najlepszym rozwiązaniem tego problemu, jest spotkanie się z kilkoma kolegami "po lufie" osobiście, postrzelanie, pogadanie i wtedy podjecie decyzji :-D
Piwo jest dowodem na to, że Bóg istnieje i chce byśmy byli szczęśliwi :-D
---------------------------------------------------------------------------------------
Walther LGU Master + DOC
Crosman Copperhead tuning by kamazek + Hawke 4 x 32


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: gregord » 2018-10-10, 19:17

kamazek pisze:Wielokrotnie byłem świadkiem, ja i moi bardziej doświadczeni koledzy, jak świeżo upieczony posiadacz topowej wiatrówki, prosto ze sklepu, był zaskoczony różnicą w strzelaniu ze swojego nowiutkiego cacuszka a niektórymi naszymi wiekowymi dmuchawkami ;laughing:
Oczywiście na korzyść naszych :wink:

Czym był zaskoczony, że strzelał gorzej, czyli mniej celnie od Was? Może dlatego, że pierwszy raz strzelał, może dlatego, że dawno nie strzelał, może dlatego, że z takiego typu "broni" pierwszy raz strzelał, może dlatego, że przyrządy celownicze niewyregulowane, może dlatego, że w nowej sprężyna jeszcze się nie ułożyła, może dlatego, że nie zdążył jeszcze dobrać odpowiedniego śrutu dla danej lufki, może dlatego, że nie strzelał nigdy w aktualnie zastanych warunkach (np. wiatr), może dlatego, że miał uszkodzoną giwerkę, może dlatego, że był na kacu, po sześciu kawach albo miał słabszy dzień, może dlatego, że po prostu nie umiał strzelać i nie miał do tego talentu, może, może, może....

Według Twojego rozumowania moje prosto z pudła HW35 od razu powinienem oddać na tuning, bo po pierwszym strzale trafiłem w puszkę po lakierze samochodowym, ale w tarczę już nie. I to z 15m :shock: Za to po kilkunastu minutach każdy strzał w tarczy, to nie było gorzej od ósemki, a później jeszcze lepiej. A stało się tak dlatego, że na podstawie obserwacji tego co się dzieje wiedziałem, co trzeba zmienić.

Mocno upraszczasz sprawę i dobrze o tym wiesz.

kamazek pisze:Faktycznie, niech autor tematu wybierze sam, nówka czy używka,

Tutaj pełna zgoda.

kamazek pisze:ale najlepszym rozwiązaniem tego problemu, jest spotkanie się z kilkoma kolegami "po lufie" osobiście, postrzelanie, pogadanie i wtedy podjecie decyzji :-D

Jak ma czas i warunki, to jak najbardziej.


Awatar użytkownika
rokasa58
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 2016-02-25, 10:34
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: rokasa58 » 2018-10-10, 19:24

Tarczka strzelona w postawie siedzącej,rzeczywista odległość to 27m.Walther LGU kupiony z drugiej ręki i BSA Buccaneer kupiony w sklepie,osobiście nigdy drogiego sprzętu nie kupił bym w sklepie.
Obrazek
S 400F-custom+ Vortex
Walther LGU + Nitrex
FWB 60C


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: gregord » 2018-10-10, 19:33

rokasa58 pisze:Tarczka strzelona w postawie siedzącej,rzeczywista odległość to 27m.Walther LGU kupiony z drugiej ręki i BSA Buccaneer kupiony w sklepie,osobiście nigdy drogiego sprzętu nie kupił bym w sklepie.
Obrazek

Pozamiatałeś i przekonałeś - jak w amerykańskim marketingu :-D


Awatar użytkownika
rokasa58
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 2016-02-25, 10:34
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: rokasa58 » 2018-10-10, 21:18

Tak,tylko jest jeden problem, trafienie z karabinka sprężynowego na odległość 40-50m w cel o wielkości 15-20mm nie jest takie powtarzalne jak z PCP.
S 400F-custom+ Vortex
Walther LGU + Nitrex
FWB 60C


dragonblade
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 93
Rejestracja: 2008-09-24, 13:27
Lokalizacja: Będzin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: dragonblade » 2018-10-11, 09:34

rokasa58 pisze:Tak,tylko jest jeden problem, trafienie z karabinka sprężynowego na odległość 40-50m w cel o wielkości 15-20mm nie jest takie powtarzalne jak z PCP.


Dlatego ja cały czas obstaje przy PCP jeśli o dalsze dystanse chodzi.
Wielu twierdzi, że sprężyna jest równie celna i po części mają rację. Tylko ja jeszcze takiego nie widziałem, coby ze sprężyny cały czas do znudzenia waliłi skupienia powiedzmy max 10mm na 40m w seriach 10 strzałowych (choć pewno tacy są).
Mi z HW97 takie skupienia wychodziły... ale może 2 tarcze na paczkę śrutu :)
Powiecie, że jestem leszcz i nie potrafiłem opanować sprzętu... być może racja, ale jak to opanować, jak raz bardziej podskakuje w lewo, innym razem w prawo, a jeszcze innym tylko trochę do góry i za każdym strzałem mamy zagadkę.

Pecepa kładziesz na tripodzie czy co to tam masz, opanowujesz powtarzalne złożenie, oddech, pracę na spuście itp., celujesz i jeśli nie trafiłeś na koślawego Exact'a, to wpada tam gdzie wskazuje krzyż.
Zresztą... gdyby sprężyny były tak powtarzalne, to by benchresty z nich strzelali, a jakoś się tego nie widuje.

Oczywiście nie twierdzę, że sprężyny są takie beznadziejne itp, ale trzeba sobie obrać jasną drogę do czego ma to być sprzęt. Jeśli do rekreacji i na zawody HFT, to jak najbardziej jestem za, ale jeśli papier i strzelanie do przestrzelin, to ja się upieram przy PCP.
Miałem już kilka na maxa dopieszczonych przez dobrego i znanego tunera sprężynówek (m.in. Slavia 631, HW30, HW97) i żadna nie była tak celna jak S400 bez żadnych ingerencji.

I nie wyolbrzymiajcie też tych całych "problemów" z osprzętem do PCP. Butle i zestaw do ładowania idzie kupić w śmiesznych pieniądzach, a punktów do ładowania jest już całkiem sporo i jak się ma samochód, to nie jest wielkim problemem podjechać te 5 czy 10km.
Sam się długo wstrzymywałem z zakupem PCP, bo się właśnie takich pierdół na forach naczytałem - "jakie to wszystko drogie", "nie ma gdzie nabijać", "strzał bez żadnych emocji" - większość to pewno bajania ludzi, co to nawet PCP w ręku nie trzymali i tyle.
S400 MPR-FT + Vortex Diamondback HP 4-16x42


Awatar użytkownika
Yurko
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 2018-06-21, 20:36
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Karabinek na większe odległości niż 10-15m

Postautor: Yurko » 2018-10-11, 14:10

Brzmi to bardzo ładnie i sam podzielam tę opinię o PCP, ale jak to się ma do limitu 1500zł o którym wspomniał kolega otwierający ten temat? Możesz zaproponować jakiś przykładowy zestaw, bo jak ja liczę, to kupując jakieś "przyzwoite" PCP za 1200 na resztę, czyli pompkę i celownik może zabraknąć...



Wróć do „Piaskownica czyli pierwsze pytania...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Wojtoy i 2 gości