Regulamin - konurencje pozaregulaminowe

Forum PSSH

Moderator: Moderatorzy CP

VALDI
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3450
Rejestracja: 2003-10-24, 14:36
Lokalizacja: Polska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: VALDI » 2012-03-09, 15:43

sas88 napisał:

Przepraszam Cię Waldziu, ale na ilu zawodach byłeś w zeszłym roku? Bo tak mi się zdaje, że mówisz o życiu pszczół, ale ula nie widziałeś.

Paweł dobrze wiesz, że ostatnio ograniczyłem wyjazdy na zawody, z prostego powodu, jakim jest u mnie ostatnio chroniczny brak czasu :cry: .
W czasie gdzie ja jadłem miód od pszczół o których piszesz, to Ty Pawełku szukałeś ula :P Ja zrobiłem zapasy miodu na kilka lat ;laughing: , więc coś musi zostać dziś dla innym ;laughing: .

Wracając do dyskusji o regulaminie konkurencji NO MLAIC, to uważałem, że jest potrzeba "zorganizowania" tych wszystkich strzelców, którym precyzyjne dziurkowanie tarczy nie do końca się podoba i wolą luźne konkurencje rekreacyjne, bez zbędnego napinania się na wynik. Czy trzeba nam pisać regulamin, czy wystarczy tylko zaadoptować już istniejące, to odpowiedz miała przynieść ta dyskusja :-? . Głównie chodziło o to, by zagospodarować na strzelnicach broń odtylcową, która obecnie nazwijmy to umownie - nie była na TOP-ie
W konkurencjach MLAIC z rekreacyjnym podejściem do strzelania nie ma szans, dobrze to wiesz, bo to konkurencje obwarowane rygorami, przepisami i ukierunkowane na wyniki.

Pawełku może i po zawodach mnie teraz mniej, ale nie straciłem kontaktu ze strzelcami, i wszędzie tam gdzie bywam, coraz głośniej się mówi o strzelectwie rekreacyjnym z CP, bez zobowiązań i dążenia za wszelką cenę do osiągnięcia sportowego wyniku, poprzedzonego ciężką pracą. Nie wszyscy mogą sobie na taką "systematyczność" pozwolić, tak od strony finansowej, jak i czasowej :cry: .
Strzelanie rekreacyjne ma to do siebie, że wystarczy mieć broń CP, trochę chęci i czasu by wpaść w Weekend na strzelnicę, by dobrze się bawić i to w dodatku z rodziną.
Strzelectwo sportowe (CP - MLAIC) to zupełnie inny Świat i dobrze to wiedzą Ci którzy na swój sportowy wynik pracują latami zmagając się z wymienionymi wyżej trudnościami.

Tak jak Ci wcześniej pisałem, ja swoją broń "odtylcową" sprzedałem bo nie widziałem dla niej zastosowania w zawodach MLAIC, nawet poza konkurencją.
Gdyby ktoś częściej w Polsce organizował "rekreacyjne spotkania strzeleckie CP" to bym tam bywał :-D , na luzie i bez zbędnego zestawu fiolek, szmatek, idealnie odważonych porcji prochu, posegregowanych smarów, i innych dupereli :P .
Lubię broń CP (nie lubię jej myć ;laughing: ) ale strzelanie z niej traktuję ***, miły odpoczynek od stresu dnia codziennego, nie idę w kierunku sportu, bo po prostu ta forma z tej broni mnie nie interesuje, czy muszę się męczyć na strzelnicy z regulaminem MLAIC :shock: , zastanawiać się czy nie pomyliłem fiolek, czy mam epokową kulkę w lufie czy od mgr. L.....ki :) .
Paweł ja wyśmienicie czułem się na Pikniku u Stangreta, teraz już wiesz czemu z ochotą tam byłem, a na innych nie, bo ja strzelam konkurencje w 10 minut z wynikiem 85 pkt :-D i to mi wystarczy, ubawiłem się tam wyśmienicie, spotkałem kolegów, cóż chcieć więcej od zabawy bronią historyczną, dla hobby.

Wszystkich sportowców CP przepraszam jak kogoś uraziłem, ale każdy z nas ma prawo do własnych zasad, upodobań i fanaberii ;laughing: .
Nie chciałbym doczekać czasów w których jedynie słusznym ( po linii i z ramienia) byłby regulamin MLAIC, a strzelnice dostępne dla tych sportowców tylko :cry: .

Stangret kolego liczę na Ciebie, nie zawiedź mnie w tym roku, jak trzeba to Ci pomogę w organizacji :-D

Pozdrawiam
Waldek
Żyć to nie znaczy czekać aż burza przejdzie, ..... ale nauczyć się tańczyć w deszczu.


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1434
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Postautor: stangret » 2012-03-09, 16:09

Czytam i widzę, że "jeszcze się taki nie urodził coby Wszystkim dogodził"
Jak pamiętamy po zeszłorocznym pikniku tez była dyskusja o punktach, rankingach i takich tam duperelach. Zawsze było i będzie tak, że jednio chcą wyniku z wpisem, drudzy chcą dobrej zabawy a jeszcze następni jednego i drugiego.
Dlatego idąc po linii zapotrzebowania w tym roku będzie dla Wszystkich po równo, choć już widzę potrzebę rozbudowania konkurencji rekreacyjnych nad czym juz zaczynam pracować :)
Co do pomocy to z pewnością "każda para lufy się przyda" :)
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book


Awatar użytkownika
Willie357
Moderator
Moderator
Posty: 2795
Rejestracja: 2006-12-10, 16:15
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Postautor: Willie357 » 2012-03-09, 17:24

I własnie dlatego warto będzie twórczo zaadaptować przepisy NSSA i sylwetkowe.
W zasadzie z Markiem już wymyslilismy formule sylwetkową -bardzo prosto, regulaminowe cele, regulaminowa ilość strzałow, i tylko dystanse 60 % aby odprzodowe karabiny i ich właściciele mogli sie zabawić.I zapewniam, ze jak zrobimy pierwsze zawody, a chyba bedzie to w czerwcu to ci co znajda czas i chęć aby przyjechać doskonale się zabawia.
Z adaptacją przepisów NSSA też nie będzie żadnych klopotów, doda sie tylko wojskową broń europejską z epoki do listy "broni dopuszczonej" i można ruszać.
Nikt nigdzie nie powiedział że jedynie MLAIC istnieje na świecie, tworzenie innych dyscyplin i konkurencji wcale nie przeszkadza,.Ta grupa osób która ma bardziej sportowe zacięcie i tak będzie to robiła dalej.
Co do CAS, powiedzmy sobie to wyraznie, nasze twórcze adaptacje wpierw wynikały z uwarunkowań ustawowych, a teraz z tego że ludziom się nie chce robić papierków.I jakby na to nie spojrzeć to wywalenie z dwóch luf dubeltówki i jednego strzału z karabinu nie załatwia sprawy, jakkolwiek jest bardzo fajne.Klasa Frontiersman to nadal rewolwery kapiszonowe, jednak trzeba mieć tego Winchestera albo Henry'ego i zespoloną dubeltówkę.
Za kilka dni wsadzę trochę pomysłow co do adaptacji przepisów NSSA, i bede bardzo prosił o uwagi i pomysły co do ich adaptacji, proszę też aby koledzy poczytali sobie te oryginalne i zastanowili sie jak przenieść je na nasz grunt
CZARNE I NITRO,>18 , moturki , G 4x4 Bundeswehr ,T3 Bundesheer, za młodu kobietki.
TAK dla eutanazji kretynów


Awatar użytkownika
Willie357
Moderator
Moderator
Posty: 2795
Rejestracja: 2006-12-10, 16:15
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Postautor: Willie357 » 2012-03-09, 19:56

Co do Kozla Marek wkrótce poda termin,zwierzaki są oś też, dystans 60% da okazje do niezłej zabawy,dla odprzodówek wiecej i tak nie ma wiekszego sensu,a scalonych i tak za mało.
CZARNE I NITRO,>18 , moturki , G 4x4 Bundeswehr ,T3 Bundesheer, za młodu kobietki.

TAK dla eutanazji kretynów


Awatar użytkownika
Willie357
Moderator
Moderator
Posty: 2795
Rejestracja: 2006-12-10, 16:15
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Postautor: Willie357 » 2012-03-09, 22:26

Wojtuś, masz rację, może to w tym miejscu OT, ale zdajmy sobie w końcu sprawę i powiedzmy to głośno, że ludzi zainteresowanych sportem cp (we wszystkich jego odmianach, odcieniach itp)oraz naprawdę kochających stare strzelające żelastwo-te dwie kategorie oczywiście sie w pewnym procencie przenikają jest góra dwie ,trzy setki.Reszta to grupa ersatzowców, którym ojczyzna nie dała glocka,bateryjkarze, lakiernicy kapiszonowi,projektanci przestrzeni nadkominkowej,i mieszańcy kategorii wskazanych wyżej.My jednak róbmy swoje.Rozwijajmy kolekcje, popularyzujmy sport, pilnujmy bezpieczeństwa, i dobrze sie bawmy.
CZARNE I NITRO,>18 , moturki , G 4x4 Bundeswehr ,T3 Bundesheer, za młodu kobietki.

TAK dla eutanazji kretynów


Awatar użytkownika
Kościesza
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 788
Rejestracja: 2007-02-01, 12:02
Lokalizacja: okolice Sieradza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Kościesza » 2012-03-09, 23:30

Willie357 pisze: że ludzi zainteresowanych sportem cp (we wszystkich jego odmianach, odcieniach itp)oraz naprawdę kochających stare strzelające żelastwo-te dwie kategorie oczywiście sie w pewnym procencie przenikają jest góra dwie ,trzy setki.Reszta to grupa ersatzowców, którym ojczyzna nie dała glocka,bateryjkarze, lakiernicy kapiszonowi,projektanci przestrzeni nadkominkowej,i mieszańcy kategorii wskazanych wyżej.


Nie przesadzaj. Ja np. nie jestem jakimś zapalonym sportowcem, nie mam jakiegoś nadzwyczajnego parcia na wynik i rywalizację... To co? jestem erzatzowcem? :?: :-/ Chyba nie, bo glocka też mam, podobnie jak długą na scalone ...Ale coś jest w tym CP co mnie pociąga i pozwala mi zapomnieć o stresie... Może jest więc jeszcze jakaś trzecia kategoria: ludzie, którzy po prostu przedkładają strzelanie z CP nad strzelanie z WBP a na strzelnicy szukają wyluzowania i przyjemnego spędzenia czasu? Nie uwazasz? Przepraszam za OT, ale chciałem tylko wyjaśnić, że nie jestem wielbłądem. Pozdrawiam z Polski Centralnej :-D


VALDI
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3450
Rejestracja: 2003-10-24, 14:36
Lokalizacja: Polska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: VALDI » 2012-03-10, 08:27

Kościesza napisaŁ;

Ale coś jest w tym CP co mnie pociąga i pozwala mi zapomnieć o stresie... Może jest więc jeszcze jakaś trzecia kategoria:


Jest, nazywa się to - REKREACJA
To strzelania dla przyjemności, zabawy, bez stresu.
To czas spędzony na strzelnicy z kolegami, rodziną, odpoczynek od minionego tygodnia, by naładować akumulatory na nadchodzący.
Ma to jednak wadę, nie będziesz w rankingu wyników, ale możesz mieć swój własny ranking "obecności na strzelnicy" :)

Pozdrawiam
Waldek
Żyć to nie znaczy czekać aż burza przejdzie, ..... ale nauczyć się tańczyć w deszczu.


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5486
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: sas88 » 2012-03-10, 08:54

Wiesz co, Valdi, nie wiem juz o co Ci chodzi. Najpierw piszesz, że setka Sharpsów tkwi w szafach, bo nie maja gdzie rywalizowac, a jak Ci wykazałem że do niedawna miały gdzie ( i nadal mają, choć rzadziej)., to znowu coś pitolisz o rekreacji.

To jest temat o stworzeniu regulaminu do zawodów w których mogłyby startować odtylcówki.
I ja twierdzę, że te 100 Sharpsów zostanie w szafach, bo na zawody jeździ regularnie około 30 osób i od tworzenia regulaminów strzelców nie przybędzie. Mogę przyjąć na to zakłady.

Już widzę Ruszniku, jak to wojskowe Sharpsy i inne gilzowe badziewie sprawia lanie padlinie strzeleckiej, czyli Kammerladerom. ;laughing:
Tylko, że widzę to oczyma wyobraźni, bo wojskowych Sharpsów na strzelnicach ni ma i, prawdę mówiąc, nigdy nie było.
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
Willie357
Moderator
Moderator
Posty: 2795
Rejestracja: 2006-12-10, 16:15
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Postautor: Willie357 » 2012-03-10, 09:23

Drogi Kościesza, czytaj Waść proszę ze zrozumieniem "oraz naprawdę kochających stare strzelające żelastwo",to o Waszmości (też) było.W końcu współczesna nie wyklucza starej i odwrotnie.Obowiązku parcia na wynik tez nie ma w konstytucji.
Dla jasności, ludzi znajdujących się jednocześnie w obu wymienionych w moim poście grupach jest znikoma mniejszość, i OK, nie można w końcu wymagać aby jak króliki mnożyła sie grupa świrów jadących setki kilometrów dla kilku strzałów .Ta druga, większa grupa jest nawet ważniejsza, i ją należy bardziej pielęgnować, bo to z niej następuje przenikanie do grupy "sportowej".
Do grupy, rekreacyjnej wszyscy kierujmy tylko jedno zyczenie, BEZPIECZEŃSTWO,i wszyscy naprawdę będa zadowoleni.
A jak przy okazji mniej lub bardziej poważnych zawodów, lub i bez powiązania z tymi zawodami zaczniemy też strzelać coś innego, to tylko lepiej dla wszystkich .
CZARNE I NITRO,>18 , moturki , G 4x4 Bundeswehr ,T3 Bundesheer, za młodu kobietki.

TAK dla eutanazji kretynów


VALDI
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3450
Rejestracja: 2003-10-24, 14:36
Lokalizacja: Polska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: VALDI » 2012-03-10, 10:26

Wiesz co, Valdi, nie wiem juz o co Ci chodzi. Najpierw piszesz, że setka Sharpsów tkwi w szafach, bo nie maja gdzie rywalizowac, a jak Ci wykazałem że do niedawna miały gdzie ( i nadal mają, choć rzadziej)., to znowu coś pitolisz o rekreacji.

Paweł niepotrzebnie się nadymasz i zaczynasz pisać od rzeczy , czepiając się mnie osobiście, a nie tego, o co chodzi. Sharps, Gallager, Smith, itp odtylcówki są i ludzie je mają i to w kilku sztukach, to, że nie jeżdżą na zawody to zupełnie inna sprawa :-? .
Rusznik "wymyślił" na kolanie regulamin, by dać możliwość rywalizacji dla tej broni, nie w "przyczepce" zawodów, tylko osobny regulamin dla odtylcówek. To czy będą tłumy, czy 4 karabiny na strzelnicy, to już jest sprawa promocji tej konkurencji, to zrobią organizatorzy zawodów.
O rekreacji nie pitolę, tylko wiem co mówię, bo tak jak Rusznik napisał w regionie Śląskim tradycja strzelania z broni CP jest silna, nie tylko w Bractwach Kurkowych, ale również w Strzeleckich Klubach Sportowych, gdzie często widać na strzelnicy podczas treningu ludzi z bronią CP przychodzących tylko postrzelać, rywalizacja ich nie interesuje, rankingi też.
Najczęściej nie mają wiedzy o tym, że mogą na luzie wziąć udział w zawodach, bez zbędnego kunsztu i zacięcia sportowego, ot tak dla przyjemności, strzelić o "złote gacie".
Zawody stricte sportowe nie przyciągną tłumów, nie służą w pełni tego słowa znaczeniu "popularyzacji strzelectwa", na te zawody przyjeżdżają zawodnicy CP, których tak jak wszyscy wiemy jest w Naszym ukochanym Kraju kilkudziesięciu :-? .
Aby popularyzować i pozyskiwać, trzeba rozbudować strzelectwo rekreacyjne, lekkie i przyjemne, które nie odstrasza kandydata ciężką pracą zawodnika, tylko daje satysfakcje ze strzelania. Wielu tak zaczynało, by dziś stawać w szranki walki sportowej o punkty, i miejsce w rankingu.
Jak już teraz nie zrozumiałeś o czym piszę :-D , to już nie będę Ci tego więcej tłumaczył, poczekam na Ciebie w Jaworznie :evil: :) .

Pozdrawiam
Waldek
Żyć to nie znaczy czekać aż burza przejdzie, ..... ale nauczyć się tańczyć w deszczu.


Awatar użytkownika
mkl1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9131
Rejestracja: 2006-07-14, 15:20
Lokalizacja: Katowice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mkl1 » 2012-03-11, 14:37

Przepraszam, że sie wtrącam :shame: ( bo tak sie złożyło, że na zawody CP brakło czasu z powodu nitro,) ALE także z tego powodu, że z broni CP mam tylko nieszczęsnego SHARPSA i KAMERLANDERA i rewolwer+ strzelba)
Do sprawy
Wojtkowy regulamin mi się podoba - dlaczego? bo moge wrócic na zawody CP
Ponadto kto powiedział, że ten norweski/szwedzki wynalazek nie może być ładowany patronem?

Mój sharps jest UBOGI bo tylko standardowe urządzenia celownicze , ale.. moge sprawdzić czy ON wogóle strzela :-D :shock:
Jestem zainteresowany i jeżeli terminy nie będą kolidowału z LS (Międzyrzecz) Czy LR (Nowa Dęba) to jestem za.....tym by wygonić pająki z luf obu karabinów(Sharpsa i Kamerlandera) ;laughing:
Nitro i CP od .30 , aż do .58 :-D i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :-D


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5486
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: sas88 » 2012-03-11, 14:46

Ja powiedziałem.
Po pierwsze współczesny kapiszon nie przepali papieru patrona z boku, po drugie, nawet jak jakimś cudem przepali, to resztki tego patrona będziesz musial wygrzebywać za każdym razem z komory.
Oryginalnie i historycznie Kammerladery były ladowane standardowym muszkietowym patronem, który przed załadowaniem rozrywano.

Życzę powodzenia w strzelaniu z Kammerladera według regulaminu Rusznika, chętnie popatrzę na ten sprint. ;laughing:

Valdi, ja doskonale rozumem o czym piszesz, natomiast twierdzę, ze to są mrzonki.
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
mkl1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9131
Rejestracja: 2006-07-14, 15:20
Lokalizacja: Katowice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mkl1 » 2012-03-11, 17:41

rusznik pisze:........................
Proponuję nazwijmy te konkurencje z odtylcówek

1 - Sharps

2 - Sharps Army


Strzelane tak jak w MLAIC na 50 i 100 metrów z tych samych postaw strzeleckich i tarcze takie same... czas proponuje 10min na 13 strzałów.

...............


No moze 15 minut...nwet z współczesnych na "snajperze" masz 15 minut na strzelenie 10 punktowanych do 5 tarcz a w tym samym czasie dodatkowo nieograniczona liczbę próbnych do pierwszej lewej tarczy.
15 minut i dwie tarcze lewa "próbna" a prawa na 10 ocenianych.
Moze to będzie "środek" dla strzelających z zespolonych i TYLKo odtylcowych....
Co do patronów w Kamel -ku próbowałem tyle, że patrony były zawinięte w bibułę. i było OK


ps
SAS88
Dzięki za porady z "kulka" do kamerlika ;laughing: :) działa i to lepiej niż myślałem...
Nitro i CP od .30 , aż do .58 :-D i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :-D


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4073
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Postautor: Marek- » 2012-03-11, 18:57

A ja dalej myśle, że to wiosenne marudzenie :P
Bo niby kto ma te zawody zrobić ?
A jak już to wygodniej jest w typowym czasie taką konkurencję rozegrać, a nie w skróconym.
Do tego jak No MLAIC to jak organizator sobie ustali, tak zrobi, a ciżby z podu tej prawie konkurwncji na strzelnicy nie będzie, dalej sharpsy i ich właściciele będą łapać kurz.


Awatar użytkownika
mkl1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9131
Rejestracja: 2006-07-14, 15:20
Lokalizacja: Katowice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mkl1 » 2012-03-11, 19:37

Marek- pisze:A ja dalej myśle, że to wiosenne marudzenie :P
...............................
może i tak :shame:
Do tego jak No MLAIC to jak organizator sobie ustali, tak zrobi, a ciżby z podu tej prawie konkurwncji na strzelnicy nie będzie, dalej sharpsy i ich właściciele będą łapać kurz.
.
........... i właśnie chodzi o to by by MOZNA BYŁO
Bo mnie akurat "G" obchodzą kentucki i, i inne odprzodowce... WHY?
- bo nie mam
- bo nie zamierzam MIEĆ\
-Bo mnie to nie RAJCUJE
............CHWATIT ;laughing: :?:
Według mnie to strzelanie CP POWINNO być dla WSZYSTKICH a nie tylko "odprzodowców"
WIĘC może .....by :?: :?: :?: :?:
Nitro i CP od .30 , aż do .58 :-D i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :-D



Wróć do „ Polskie Stowarzyszenie Strzelectwa Historycznego”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości