Alkohol a pozwolenie

Miejsce, gdzie wrzucamy wszystkie beznadziejne i nic nie wnoszące posty i tematy.

Moderatorzy: Moderatorzy WBP, Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5960
Rejestracja: 18 listopada 2003, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Alkohol a pozwolenie

Post autor: ravkill »

Spokojnie możemy teraz kupować litr wódki dziennie. Przecież mamy covid, dezynfekcja (przedmiotów), jest wskazana...
Parę gratów i zero ambicji...

Cezary73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 203
Rejestracja: 14 listopada 2019, 10:19

Re: Alkohol a pozwolenie

Post autor: Cezary73 »


Awatar użytkownika
Włodek61
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 331
Rejestracja: 19 stycznia 2014, 15:08
Lokalizacja: PT już nie, teraz Łowicz i TM - czasami

Re: Alkohol a pozwolenie

Post autor: Włodek61 »

Oj Sasie , oj Sasie :-D nie mówi się pędzić tylko " psocić " to samo ale brzmi lepiej :) robisz to czasami ? :one:
chcę wrócić do dawnego hobby .....i tyle :kukaracza:

Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 04 września 2017, 17:43

Re: Alkohol a pozwolenie

Post autor: kulfon »

Nawet gdybym codziennie płacił kartą za litra gorzaly to przecież w historii konta jest tylko sklep a nie co w nim kupowałem
9x19 9x18 7.62x39 8x57 7.62x25 45acp 223rem

Zawisz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 505
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, 13:20
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Alkohol a pozwolenie

Post autor: Zawisz »

kulfon pisze:
08 stycznia 2021, 06:20
Nawet gdybym codziennie płacił kartą za litra gorzaly to przecież w historii konta jest tylko sklep a nie co w nim kupowałem
Niby tak, ale pamiętaj, że jak w niedalekiej przyszłości w trakcie tortur, tfu, literówka, rutynowego przesłuchania prowadzonego przez policję sprzedawca Cię rozpozna to dokładnie też wymieni że dzień w dzień kupowałeś u niego oczyszczony zimowy płyn do spryskiwaczy w baniakach 5 litrowych, bo wychodziło to taniej niż litr najtańszej gorzałki,a wtedy to już jesteś ugotowany
FWB 700 Alu, Walther LP400, Łucznik wz. 70
Może i nie mam wybitnego talentu, ale dzięki ciężkiej pracy i tak jtem w czołówce :)

Wróć do „Rynsztok”