Hatsan 90 serwis/tuning

Miejsce, gdzie wrzucamy wszystkie beznadziejne i nic nie wnoszące posty i tematy.

Moderatorzy: Moderatorzy WBP, Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP

Poprzedni tematNastępny temat
kamil21
Posty: 2
Rejestracja: 28 marca 2014, 13:20

Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: kamil21 »

Witam,
Odkopałem (dosłownie) swoją starą wiatrówkę z głębin piwnicy. Nigdy jej nie otwierałem na serwis (skończyło się to uszkodzeniem śruby) i chciałbym to zrobić w końcu, a przy tym od razu złożyć na mocniejszych częściach. Wiem, że to nie model wiatrówki stworzony do ogromnych mocy ale jako iż pracuję (nie bezpośrednio) przy strzelnicy i mam nielimitowany dostęp do niej, da radę zrobić z niej FAC?

Z tego co znalazłem, najlepiej byłoby wymienić sprężynę na gazową (Vortex Type 1), na maksymalnym napompowaniu (150 bar) osiągnełaby ona powyżej 17J?

Czy to prawda, że jak raz się napompuje, to nie trzeba później (a na pewno rzadziej niż wymiana sprężyn) dopompowywać?

No i najważniejsze pytanie, czy ktoś nadal zajmuje się takimi rzeczami? (ja - okolice Trójmiasta, ale oczywiście mogę wysyłać).

Awatar użytkownika
Hiszpan63
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 457
Rejestracja: 03 lipca 2009, 09:22
Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: Hiszpan63 »

Napisałeś do mnie maila , ale odpowiem tu .... nikt przy zdrowych zmysłach nie FAC-uje karabinków dla zabawy . Może to zrobić licencjonowany rusznikarz , który wystawi stosowny dokument . Z dokumentem tym radośnie pobiegniesz do swojej Komendy Policji i tam zarejestrujesz posiadaną broń pneumatyczną z wszelkimi konsekwencjami tego wydarzenia zgodnymi z ustawą.

... bez takiej procedury podpadasz pod nielegalne posiadanie broni pneumatycznej , a ten co to zmajstruje pod wytwarzanie takiej broni ... KROPKA.
Jak Pan Bóg dali to i z kija wypali...
HWunderGnom70 .

kamil21
Posty: 2
Rejestracja: 28 marca 2014, 13:20

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: kamil21 »

Witam,

Sorry, nie jestem ekspertem w tej branży niestety, w takim razie rozumiem, że robienie w tym przypadku z wiatrówki FAC mija się z celem (bo na strzelnicy jestem i tak z instruktorem ale nie chce mi się bawić w rejestrowanie).

W takim razie, pozostaje "zwykły" serwis i podstawowy tuning.

Panie Hiszpan, to Pan ma na tę chwilę nieczynny serwis?

Awatar użytkownika
Hiszpan63
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 457
Rejestracja: 03 lipca 2009, 09:22
Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: Hiszpan63 »

Serwis działa właściwie non-stop , tylko krócej .. :wink: ... się dzwoni telefonem ...
Jak Pan Bóg dali to i z kija wypali...
HWunderGnom70 .

gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 01 września 2018, 14:35

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: gregord »

Wiatrówki ponadlimitowe, czyli FAC wzbudzają zainteresowanie, które w polskich warunkach jest dla mnie socjologicznym fenomenem, gdyż:

1) Należy to rejestrować, a to jest zabicie idei wolności posiadania i używania wiatrówki.

2) Można z tego strzelać tylko na koncesjonowanej strzelnicy a to, oprócz ponownego zabicia idei wolności posiadania wiatrówki, rodzi kolejne kłopoty w postaci kosztów i logistyki. No i sens jest średni, bo na powszechnie dostępnych długościach torów strzeleckich to samo można zrobić limitową wiatrówką. Można znaleźć strzelnicę o torze 300m i strzelać do tarczy, tylko po co? A dla fanów fajerwerków ciężko będzie znaleźć strzelnicę, na której pozwolą na destrukcję celów improwizowanych tylko dla samego fanu.

Te wiatrówki zostały stworzone do polowań na drobną zwierzynę oraz tępienia szkodników latających i biegających. W naszym kraju jest to nielegalne. O ile co do polowań nie mam wątpliwości co
do słuszności zakazu, to tępienie szkodników jest etycznie dyskusyjne - jaka jest różnica, czy szczur padnie od strzału z wiatrówki, czy zdechnie od trucizny? I czy na przykład taka sroka jest szkodnikiem? Jednak etyka etyką, ale prawo prawem i KROPKA, jak pisze Hiszpan.

Nieśmiało przypuszczam, że większość pytających o FAC ma niecne intencje, a jestem tego absolutnie pewien, jeżeli ktoś myśli o FACu w wersji sprężynowej. Brak sensu czegoś takiego świadczy o niewiedzy pytających o konstrukcji i możliwościach broni pneumatycznej. Mogą się oni rozczarować na zasadzie mało zabawy, dużo kłopotów i dlatego uważam, że należy ich edukować. Na przykład takimi postami, jak mój.

Awatar użytkownika
wichura
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 01 lutego 2019, 18:03

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: wichura »

Pozostaje jeszcze kwestia "co by było gdyby"? 100J w pcp można uzyskać już z kal. 5,5, w 6,35, to nawet "chińczyk z pudełka", żaden problem. Nie wspominam już o mocnych karabinkach, 200J, chcesz i masz. Ale co by było gdyby nie było obecnych obostrzeń?, przecież to tylko wiatrówka :052: . Strzelasz poza strzelnicą 50m - żaden dystans, jesteś odpowiedzialnym, doświadczonym strzelcem, ale nie trafiasz w gonga, i 50m dalej ktoś "obrywa". Na pewno nie chciałbym dostać tym co zostało po 100m, choćby w dupę. Wiem, możemy sobie "gdybać", też nie jestem zwolennikiem zakazów, przydziałów, kartek itp. Ale na chwilę obecną, w PL nie ma jeszcze "kultury posiadania broni". Tak, bo jakby nie patrzeć, to jest broń.
Oczywiście pomijam kwestię robienia ze "sprężyny" FAC-a (w rozumieniu Polskich przepisów), raczej mija się to z celem :wink:.
A szczur?, szczura "w limicie" też się pozbędziesz :piwo: ...

gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 01 września 2018, 14:35

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: gregord »

W PL nie ma kultury posiadania broni, czy "broni" bo naród raczej durnowaty. Co i rusz można poczytać o jakichś upośledzonych, którzy z wiatrówki ostrzelali autobus/przystanek, czy coś tam. Sam to przerobiłem na sobie, kiedy jacyś idioci zniszczyli mi szklarnię na posesji strzelając z pneumatyka. Czujny sąsiad zawiadomił natychmiast i skończyło się to prywatną nocną rodzinną obławą w okolicznym parku. Więc ja nie mam wątpliwości, że statystycznego polskiego obywatela trzeba trzymać za mordę w tej kwestii, a już na pewno reagować, jak ktoś pyta o mocną sprężynę.

FAC w sprężynie to nie jest bezsens prawny, tylko konstrukcyjny - 20J może naciągniesz, w gówno trafisz a za 3 nadmiarowe dżule kłopoty niewspółmierne do zabawy. Naciągnąć hipotetyczne 40J w sprężynie, to już wyzwanie, może się uda, raz czy dwa, szybko zmęczy, znudzi, a celność zniechęci.

A strzelanie z zasiadki do hipotetycznego szczura ze sprężyny jest jak łapanie ryb gołymi rękami - może się uda, powtórzyć ciężko i trzeba mieć cierpliwość.

Dexter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 526
Rejestracja: 11 lutego 2006, 18:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: Dexter »

Nie znam się na etyce ani sprężynowych wiatrówkach, na ile znam się na ubojce to wszystko już zostało powiedziane. Chciałem tylko zaznaczyć, że dla szczura śmierć od trutki na szczury to wyjątkowo paskudna i bolesna śmierć :). Więc to chyba nie o "etykę" chodzi.

gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 01 września 2018, 14:35

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: gregord »

Ja z kolei nie wiem, co czuje szczur zabijany trutką, wiem natomiast, że w pewnych cywilizoanych krajach w majestacie prawa trutką zabija się ludzi i chwalone jest to, jako wyjątkowo humanitarne. Więc ostrożnie z takimi osądami bo często jest tak, że błędne założenia mogą prowadzić do błędnych wniosków.

No i sygnalizuję, że dyskusja niejako zbacza na pozatematyczne tory.

Dexter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 526
Rejestracja: 11 lutego 2006, 18:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: Dexter »

Tak daleko odpłynąłeś porównując zabijanie człowieka za pomocą (kolejno) dawki barbituranów, jodku potasu i na koniec pankuronium do zabijania szczura za pomocą środka wywołującego rozległe krwotoki wewnętrzne i śmierć w męczarniach w czasie dwóch dni, że nie wiem czy i jak się do tego odnieść :). Bo zakładam, że chodziło Ci o karę śmierci w USA.

P.s. ja nie oceniam w ogóle moralnie ani zabijania szczurów tym czy tamtym ani zabijania ludzi czymkolwiek. Chodzi mi raczej o ciekawostkę fizjologiczną, nie etyczną. Na miejscu szczura wolał bym oberwać śrutem niż zjeść trutkę.

Awatar użytkownika
wichura
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 01 lutego 2019, 18:03

Re: Hatsan 90 serwis/tuning

Post autor: wichura »

gregord, kwestia "kultury" posiadana broni w Pl - to tak jakby Ci ojciec nie dawał prowadzić samochodu. Jeśli Ci zakazuje, nie tłumaczy, nie masz żadnego doświadczenia, wiedzy do czego to służy, i co można tym zrobić... Skończyłeś 18 lat, zdałeś egzamin... Albo zajebałeś ojcu kluczyki od samochodu...
Dexter zgoda w całości, jakim obłudnikiem trzeba być, żeby twierdzić że żyjątko jakim jest szczur, umrze "humanitarniej" od wypalającej flaki trutki, czy od 0,5g ołowiu. Na "ołowicę" z pewnością padnie szybciej, i bez zbędnych męczarni, czyli "po ludzku" (cokolwiek by to nie znaczyło) :033:

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Rynsztok”