Zapomniane daty , rocznice i miejsca historyczne

Moderator: Moderatorzy CP

Pike
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 2008-12-11, 16:58
Lokalizacja: Małopolska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Pike » 2015-06-20, 09:51

następnie rozpoczął przygotowania do wojny z Francją, po drodze pobijając Turcję. Tym którzy radzili aby uderzyć od razu odpowiadał " Nie spieszmy się opowiadać przeciw niemu. Moglibyśmy wszystko utracić. Raczej udawajmy, że umacniamy przymierze, żeby uśpić czujność sojusznika. Zyskajmy na czasie i czyńmy przygotowania. Kiedy wybije nasza godzina, będziemy spokojnie oglądać upadek Napoleona". Gdy Aleksander wystapił z propozycja podpisania deklaracji o niedopuszczeniu do odrodzenia Polski, Napoleon odmówił, pisząc do Aleksandra " Czy Rosja pragnie przygotować mnie na swoją zdradę? Czy chce wojny". 18 czerwca 1812 w Sztokholmie Aleksander podpisał traktat z Wielką Brytanią, co było defakto wypowiedzeniem wojny, a następnie zażądał wycofania wojsk francuskich z Prus, Pomoża i Księstwa Warszawskiego. Sondował także czy, w wypadku ataku na Napoleona Polacy by go poparli. Ks. Józef poinformował o tym Napoleona. A to że Napoleon poprosił Aleksandra o rękę jego siostry też było wrogim działaniem? Aleksander oczywiście odmówił w bardzo niedyplomatyczny sposób, bo miał inne plany. Tak więc przestań pisać farmazony o bandycie Napoleonie i biednych , pokojowo nastawionych Rosjan. Zresztą jak widać Rosjanie nadal bardzo miłują pokój.
My Polacy kochamy się w ostrym żelazie


Pike
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 2008-12-11, 16:58
Lokalizacja: Małopolska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Pike » 2015-06-20, 10:01

Sas , nie mam zamiaru z Tobą dyskutować , ale trudno nie podać kilka faktów, jak to miłujący pokój Rosjanie zostali napadnięci. Po pokoju W Tylży pokojowo nastawiony Aleksander zajął Finlandię a następnie rozpoczął przygotowania do wojny z Francją, po drodze pobijając Turcję. Tym którzy radzili aby uderzyć od razu odpowiadał " Nie spieszmy się opowiadać przeciw niemu. Moglibyśmy wszystko utracić. Raczej udawajmy, że umacniamy przymierze, żeby uśpić czujność sojusznika. Zyskajmy na czasie i czyńmy przygotowania. Kiedy wybije nasza godzina, będziemy spokojnie oglądać upadek Napoleona". Gdy Aleksander wystapił z propozycja podpisania deklaracji o niedopuszczeniu do odrodzenia Polski, Napoleon odmówił, pisząc do Aleksandra " Czy Rosja pragnie przygotować mnie na swoją zdradę? Czy chce wojny". 18 czerwca 1812 w Sztokholmie Aleksander podpisał traktat z Wielką Brytanią, co było defakto wypowiedzeniem wojny, a następnie zażądał wycofania wojsk francuskich z Prus, Pomoża i Księstwa Warszawskiego. Sondował także czy, w wypadku ataku na Napoleona Polacy by go poparli. Ks. Józef poinformował o tym Napoleona. A to że Napoleon poprosił Aleksandra o rękę jego siostry też było wrogim działaniem? Aleksander oczywiście odmówił w bardzo niedyplomatyczny sposób, bo miał inne plany. Tak więc przestań pisać farmazony o bandycie Napoleonie i biednych , pokojowo nastawionych Rosjan. Zresztą jak widać Rosjanie nadal bardzo miłują pokój.
My Polacy kochamy się w ostrym żelazie


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9886
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: variag » 2015-06-20, 20:18

Jutro na kanale Kino Polska o 16.40 można obejrzeć film "Waterloo" z 1970 roku w reżyserii Bondarczuka.
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy
nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


Awatar użytkownika
Ryba
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 433
Rejestracja: 2012-03-13, 17:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Ryba » 2015-06-20, 21:46

Wróćmy do zapomnianych dat. 20 / 21.06.2015 r. - Noc Kupały :)
...nie wiesz co ci powie Ryba i skąd nadpływa...


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5440
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Postautor: sas88 » 2015-06-21, 04:32

Sas , nie mam zamiaru z Tobą dyskutować , ale trudno nie podać kilka faktów,


A ja z tobą i owszem. :-D Przyjrzyjmy sie zatem tym twoim faktom.

Po pokoju W Tylży pokojowo nastawiony Aleksander zajął Finlandię a następnie rozpoczął przygotowania do wojny z Francją, po drodze pobijając Turcję.


A więc " zajecie Finlandii" było według ciebie aktem wrogim wobec Francji?
Przypomnę nieświadomym, że żadnej Finlandii wtedy nie było. Była ona częscią Szwecji. I wlasnie ze Szwecją Rosja prowadziła wtedy wojnę. A Szwecja w owym czasie była bliskim koalicjantem Anglii (flota angielska wzięla nawet udzial w tej wojnie), natomiast Rosja wystepowała w roli koalicjanta Francji, Napoleon sprzeciwów nie wnosił, a Szwecja musiala przystąpić do blokady kontynentalnej. Byl rok 1808 i do wyprawy moskiewskiej daleko.
Wojna z Turcją równiez zaczęła się 1808 roku, a to dlatego, że Francuzi okupujacy wówczas Dalmację podpuszczali sułtana (bo koalicja obowiązywala, rzecz jasna, jedynie Ruskich).

Tym którzy radzili aby uderzyć od razu odpowiadał " Nie spieszmy się opowiadać przeciw niemu...


No to, w koncu, ten okropny car pałał żadzą wojny i mordu, czy też uspokajał gorące glowy radząc czekać na rozwój wypadków? Bo się juz w tej twojej logice pogubiłem. Walczył - żle, czekał - tez źle. Może powinien od razu żopu Napoleonowi nadstawić?

Gdy Aleksander wystapił z propozycja podpisania deklaracji o niedopuszczeniu do odrodzenia Polski, Napoleon odmówił,


To nie była żadna propozycja, tylko gotowa konwencja wynegocjowana przez ruskiego kanclerza i francuskiego ambasadora. Ambasadora który mial pelnomocnictwa aby swatać Napoleona. Myslisz, że do negocjacji o Polsce nie miał?
Napoleon tego nie ratyfikował, bo sprawa stała sie głośna i się przestraszył, że straci polskie mięso armatnie. Zwlaszcza, ze powracający do Księstwa niedobitki z Legionów "dobrej prasy" Bonapartemu nie robili. Jednak w orędziu do senatu francuskiego zapewnial, ze polski wskrzeszać nie zamierza. Co by nie mówic - slowa dotrzymał.

Czy Rosja pragnie przygotować mnie na swoją zdradę? Czy chce wojny


Bzdura. Wspomnianą konwecję negocjowano jeszcze dwukrotnie, tzn. była francuska kontrpropozycja i potem jeszcze jedna - rosyjska. Kiedy więc Napoleon mialby tak odpowiedzieć? W dodatku w 1810 roku? Gdy zamierzal zostac carskim szwagrem?
To są dyrdymały, kolego, w dodatku ściągniete słowo w słowo, metodą kopiuj-wklej z serwisu historia.org.pl. Więcej samodzielnej pracy.

18 czerwca 1812 w Sztokholmie Aleksander podpisał traktat z Wielką Brytanią,


Daty ci się, kochaneczku, pomyliły. traktat z W. Brytanią podpisano 18 lipca, czyli prawie miesiąc po tym, jak Napoleon wkroczył do Rosji. Nie mógł być on zatem żadnym wypowiedzeniem wojny, bo wojna juz trwała w najlepsze.

[Nawiasem mówiąc, dokladnie tego samego dnia wybuchła wojna brytyjsko-amerykańska.
Gdyby wysoki kapral nie był wrypal się uprzednio do Rosji, byłby doczekał się swojej szansy na zwyciestwo z Anglikami. A tak, du** i kamieni kupa.]

Sondował także czy, w wypadku ataku na Napoleona Polacy by go poparli. Ks. Józef poinformował o tym Napoleona


Podobnie jak Napoleon sondowal Litwinów. I co z tego wynika?

A to że Napoleon poprosił Aleksandra o rękę jego siostry też było wrogim działaniem?


Zrezygnowal z tego mariażu i z wielkim hukiem ogłosil zaręczyny (czy nawet ślub kościelny per procura - nie pamietam) z Austriaczką, zanim jeszcze przyszła oficjalna odmowa z rosyjskiego dworu. Ponoć posłowie minęli sie w drodze.
Jak pokazał jego zwiazek z Marią Luizą wplyw małzeństwa na sprawy wojny i pokoju był żaden.

Aleksander oczywiście odmówił w bardzo niedyplomatyczny sposób, bo miał inne plany


Wprost przeciwnie - odmowa była bardzo dyplomatyczna i bardzo zawoalowana, napisała ją matka cara. Tylko co to ma wspólnego z wojną?

Zresztą jak widać Rosjanie nadal bardzo miłują pokój.


A co, w Galicji pokazały się juz ruskie tanki?

Ja wiem, że przekonywać bonapartystów, to jak przekonywać wyznawców Radyja, ale jak tak czytam te pierdoły robiące z Napoleona gołąbka pokoju, to tak sobie myslę, że on by w sumie sie na was wku...ił. Wszak całe życie pragnął uchodzić za boga wojny...

Nie wywiązali się ze zobowiązań i na swoje usprawiedliwienie coś by tam zapewne znaleźli. Bo w końcu podjęli takie a nie inne decyzje.
Ale zdradą na polu bitwy (jak np twierdził Moczulski) tego nazwać nie można bo nie zawarli separatystycznego pokoju z Hitlerem.
Zdrada to coś co nastąpiło w bitwie po Lipskiem, a czego dopuścili się nomen omen Sasi.


Miałbys rację, świerszczyku ty mój, gdyby konferencja w Abbeville odbyła się, dajmy na to, 31 sierpnia. Ale oni decyzję o wypięciu sie du** na Polaków podjęli 9 dni po tym jak przystapili do wojny i rozpoczęli, zgodne z ustaleniami, wstępne dzialania wojenne.
Zdradą i hańbą nazywali to nawet co przytomniejsi Francuzi, jak np. marszałek Alphonse Juin.


Wróćmy do zapomnianych dat. 20 / 21.06.2015 r. - Noc Kupały


A nie. :-D Pytałem żerców z Arkony i kupałnocka jest z 21 na 22.
Ostatnio zmieniony 2015-06-21, 06:34 przez sas88, łącznie zmieniany 2 razy.
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5440
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Postautor: sas88 » 2015-06-21, 05:47

“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9886
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: variag » 2015-06-21, 07:02

"Przyjrzyjmy sie zatem tym (...) faktom."

sas88 pisze:No to, w koncu, ten okropny car pałał żadzą wojny i mordu, czy też uspokajał gorące glowy radząc czekać na rozwój wypadków?

Metodą kopiuj-wklej podam taki przykład:
W grudniu 1810 roku Rosja wystąpiła z systemu blokady kontynentalnej i nawiązała kontakty z opozycją antyfrancuską w państwach niemieckich. Sztab rosyjski opracował plan wojny ofensywnej. Na początku 1811 roku przedstawiono carowi plan ataku na Gdańsk i Warszawę[2]."

Więc car to może by i zasłużył na pokojową nagrodę Nobla (gdyby tylko taka wtedy istniała) tylko gienierałów miał złych? Skądże.

18 czerwca 1812 w Sztokholmie Aleksander podpisał traktat z Wielką Brytanią,

Daty ci się, kochaneczku, pomyliły. traktat z W. Brytanią podpisano 18 lipca, czyli prawie miesiąc po tym, jak Napoleon wkroczył do Rosji. Nie mógł być on zatem żadnym wypowiedzeniem wojny, bo wojna juz trwała w najlepsze.

Już od 1810 roku trwały rozmowy i pertraktacje, a 5 kwietnia 1812 roku Rosja zawarła tajny układ ze Szwecją tego dnia przeciw Francji i Danii. Czyżby trwała już wtedy wojna?

[quote"sas88"]
Sondował także czy, w wypadku ataku na Napoleona Polacy by go poparli. Ks. Józef poinformował o tym Napoleona


Podobnie jak Napoleon sondowal Litwinów. I co z tego wynika?
[/quote]
Ruski plan nosił nazwę zadaje się "Wielkije dieło", sondowano przy tym Polaków co i jak. Ci poinformowali cesarza o tych ruskich planach. Wynika z tego to że postanowił on przyspieszyć nieco bieg wydarzeń wychodząc z założenia że najlepszą obroną jest atak. Wszak był Bogiem Wojny :-D
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy

nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


jacek sygula
Sponsor Forum
Sponsor Forum
Posty: 2666
Rejestracja: 2005-05-22, 18:59
Grupa: Sponsor Forum
Status: Offline

Postautor: jacek sygula » 2015-06-21, 09:17

no i znowu sie POŻARLISCIE! ani kultury,tylko CHAMSTWO!!!!! ja WAM coś napisze: popatrzmy w pieriod!!! i nie pozwólmy, żeby przez NASZ KRAJ przejeżdżali jacykolwiek wrogowie!!! czyli: do kicia z tą swołoczą kradnącą na potęge, marnującą NASZE PIENIĄDZE na niewiadomo jakie złomy!!! trzeba stworzyć NOWĄ ARMIE, nie nierobów-bo co ma do roboty 60000 oficerów?????? na cholere nam jakieś niszczyciele??? żeby na parade dla tych b..ów na górze były?jeżeli to jest wątek o PAMIĘCI-to piszcie NA TEMAT!!! Trzeba TO rozliczyć!!! a nie żyć przeszłoscią!! z NIEJ wyciągać wnioski!!!!


Pike
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 2008-12-11, 16:58
Lokalizacja: Małopolska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Pike » 2015-06-21, 12:41

Jacku, nikt się nie żre, szczególnie na temat wydarzeń sprzed 200 lat. Różnice zdań są jak najbardziej wskazane, byle kończyły się spokojną dyskusją, czego szczególnie życzę naszym politykom. Sas bonapartystą nie jestem, bo wysłania naszych żołnierzy na San Domingo mu nie wybaczę. Rozbawił mnie także tekst o wklejaniu, ale niech ci będzie. Korzystam z takich autorów jak Bielecki, który raczej za Napoleonem nie przepadał, Kukiel, Zamoyski, autorzy wspomnień, Brandt, Segur i wielu innych. Ci autorzy są w miarę obiektywni, czego i Tobie życzę. Twierdzą oni że Napoleon starał się utrzymać pokój, ale nie czytali oni twoich postów, więc mogą się mylić ;laughing: I jeszcze tylko w kwesti sojuszu Anglo-Rosyjskiego, Bielecki twierdzi że w momencie ataku Napoleona już trwał, blokada kontynentalna przez Rosję została zniesiona , złoto i broń płynęły do Rosji szerokim strumieniem, a skoro Anglia była cały czas stanie wojny z Francją, to także Rosja sama stawiała się w takim stanie. I trochę obiektywizmu w ocenie faktów, zły Napoleon buntuje Litwinów przeciw swoim okupantom, dobry Aleksander podbitych przez Rosję Polaków przeciw swojemu wyzwolicielowi. No wybacz, ale jaja sobie robisz.
My Polacy kochamy się w ostrym żelazie


jacek sygula
Sponsor Forum
Sponsor Forum
Posty: 2666
Rejestracja: 2005-05-22, 18:59
Grupa: Sponsor Forum
Status: Offline

Postautor: jacek sygula » 2015-06-21, 13:32

jaja, to Ty sobie robisz! zajadlość-a to Już HISTORIA, Pani Historia! dlatego lubie IRVINGA, który pisze z perspektywy dnia aktualnego dla czasów opisanych :-D ! Dla mnie i jedni i drudzy chcieli [jak zawsze!] wykorzystać polskie mięso armatnie, niektórzy musieli coś obiecać, inni dać, ale to ochłapy!!!! Dlatego teraz po 25 latach " wolności" trzeba prawie wszystko, a zgode i godność NARODU przede wszystkim, zbudować, patrze na pragmatyzm: Francuzów [1940] , Czechów[1938], o innych nacjach nie wspomne, dlatego chwalenie Napoleona, czy krytykowanie-to jest żałosne! był wielki! a że nieraz był szują???? wszyscy wielcy tacy byli!!


rusznik
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5945
Rejestracja: 2004-07-20, 15:22
Lokalizacja: Cieszyn
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: rusznik » 2015-06-21, 14:05

W nowym temacie o bitwie pod Waterlooo niebede robil zamieszania historycznego to tak na sucho przypomne drogim Polakom i pudelkom napoleona o takich wydazenia uwypuklajacych jak ''bardzo kochal kurdupel Polakow'' i gdzie mial ich darzenia do odrodzenia kraju...

Najpiew kwestia za czasow wojeny w polnocnych Wloszech i Legiony Dabrowskiego:

Po pierwsze uzyl Bonaparte polskich Ulanow do tlumienia wszelakich buntow CYWILNEJ ludnosci w Itali w tym w rejonie Weneckim i Rzymu i Neapolu do dzis tamtejsi ludzie tej okupacji niemoga zapomniec !
Nastepnie wspanialy i kochajacy polakow napoleonik sprzedal [oddal do niewoli] Legionistow Dabrowskiego Austryjaka w Mantui...[jestem dumny z epizodu cieszynskiego w tej wojnie gdzie strzelcy cieszynscy pieknie sie sprawili przeciw wojska napoleona :)]
Nastepna ''milosc'' napoleonika jaka obdarzal Polakow to wyslanie na San Domingo polskiego korpusu do pilnowania murzynow w koloni i potem wykorzystania Polakow do tlumienia buntu=ludobujstwa , z tej calej zawieruchy kolonialnej z kilku tysiecy Polakow wrocilo do Europy okolo 350...
Nastepny fakt dobitnie mowiacy o milosci i szacunku do Polakow...po 1807 roku gdy wojska napoleonskie zdobyly=wyzwolily wiekszasc terytoriou dawnej RP napoleonik NIEODTWORZYL panstwa polskiego tylko uklecil jakas smiszna miarionetke panstwowosci polskiej zwana zalosnie Ksiestwo Warszawskie i na dodatek nieosadzil na tronie polaka tylko w imie milosci do Polakow wcisnol na tron tego ksiestewka niemca=Sasa ;laughing:

Cale te zalosne hasla i frazesy napoleona o tym ze Polacy sa ''najdzielniejsi z dzielnych i najwierniejsi'' powstaly dopiero po roku 1812 gdy napoleonik dostawal tak po du&ie od sprzymierzonych ze az trzeszczalo...wiec wtedy te peany kreslil zdrajca i mafista Korsykanski co by mu i Polacy nie czmychneli do koalicji !

Cala ta zenujaca milosc Polakow do napoleona jest naznaczona ulonoscia polskiego narodu do wyciagania wnioskow z RZECZYWISTOSCI i poprostu zwyklego gluporomantyzmu...a glupole dalej kochaja napoleona i sieja gluporomantyzmy...lecz historia i fakty sa nieublagane i co swiatlejsi wspolczesni historycy negatywnie sie o tej epoce wypowiadaja oraz dobitnie niweluja klamstwa z przeszlych epok mlodej polski i czasow komuszych na temat wielkiej milosci napoleona do Polakow....moze troche kochal ten kurdupel Walewska ale to zwykla dziw&a byla i niema sie czym szcicic drodzy rodacy :P

Co ciekawe i warte przemyslenia jest to ze Polacy po 1807r. jednak masowo nie ulegali frazesa politycznym napoleona oraz calymi masami nie wstepowali do jego armi=Ksiestwa Warszawskiego gdyz te marionetkowe panstewko posiadalo na swym stanie zaledwie okolo 30.000 zolnierzy...widac z tego ze co rozumniejsi obywatele w tej epoce niewidzieli swietlanej przyszlosci u boku tego Korsykanina=podanny wloski [Genoa] :103:

Wiecej Polakow bilo sie w armiach koalicji anty napoleonskiej przeciwko korsykansiemu uzurpatorowi i to sa fakty niezaprzeczalne lecz ukrywane przez lata gluporomantyzmu i komuny bo byly niewygodne...lecz o tym bedzie szerzej innym temacie juz wkrotce.


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9886
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: variag » 2015-06-21, 17:48

uklecil jakas smiszna miarionetke panstwowosci polskiej zwana zalosnie Ksiestwo Warszawskie i na dodatek nieosadzil na tronie polaka tylko w imie milosci do Polakow wcisnol na tron tego ksiestewka niemca=Sasa

Tak, jego pradziadkiem był król Polski Jan III Sobieski. W tym samym czasie na tronie twojego księstewka też siedział Sas - Albert Kazimierz. Tak więc przyganiał kocił garnkowi.
wspolczesni historycy negatywnie sie o tej epoce wypowiadaja oraz dobitnie niweluja klamstwa z przeszlych epok mlodej polski i czasow komuszych na temat wielkiej milosci napoleona do Polakow....moze troche kochal ten kurdupel Walewska ale to zwykla dziw&a byla i niema sie czym szcicic drodzy rodacy

Współczesna Napoleonowi Maria Walewska odwiedziła swoją miłość na Elbie. Dość dziwne zachowanie jak na d..., prawda? Musi być że coś w sobie miał.
Niewiele brakowało a doprawił by rogi Fryderykowi Wilhelmowi III. Co zresztą skomentował na swój sposób: jeszcze pół godziny i Prusy dostały by Magdeburg :)
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy

nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


Awatar użytkownika
Ryba
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 433
Rejestracja: 2012-03-13, 17:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Ryba » 2015-06-21, 21:01

sas88 pisze:
Wróćmy do zapomnianych dat. 20 / 21.06.2015 r. - Noc Kupały


A nie. :-D Pytałem żerców z Arkony i kupałnocka jest z 21 na 22.


A nie :) Przesilenie letnie nastąpiło dokładnie 21.06 o godzinie 18:38. Tak więc najkrótszą nocą w tym roku była noc z 20 na 21.06, czyli Noc Kupały. :P
...nie wiesz co ci powie Ryba i skąd nadpływa...


rusznik
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5945
Rejestracja: 2004-07-20, 15:22
Lokalizacja: Cieszyn
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: rusznik » 2015-06-21, 21:16

Eeee tam ja osobiscie noc kupaly obchodzilem z 19 na 20.06 , w Cieszynie w ten wekend mamy Swieto Trzech Braci...to czas rozpusty i zabawy wszelakiej i to po obu stronach rzeki Olzy :)
Tak tylko niesmialo nadmienie ze za rok mamy okragla rocznice Wojny Prusko-Austryjackiej z 1866 r.


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 3889
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Postautor: Marek- » 2015-06-21, 22:09

rusznik pisze:Eeee tam ja osobiscie noc kupaly obchodzilem z 19 na 20.06 , w Cieszynie w ten wekend mamy Swieto Trzech Braci...to czas rozpusty i zabawy wszelakiej i to po obu stronach rzeki Olzy :)
Tak tylko niesmialo nadmienie ze za rok mamy okragla rocznice Wojny Prusko-Austryjackiej z 1866 r.


A ja myślałem że to tydzień temu w Warce noc kupały była, tak przynajmniej ze zdjęcia wyglądało :shock:



Wróć do „Hydepark CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: sas88 i 1 gość