ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
kapera
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2249
Rejestracja: 2009-11-16, 21:29
Lokalizacja: Poraj k/Cz-wy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: kapera » 2017-12-13, 19:37

Dość ciekawe opracowanie oparte na zeznaniach świadków . http://www.iz.poznan.pl/plik,pobierz,16 ... online.pdf
„Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie” ,KŻR- LOK , ZŻWP


Awatar użytkownika
kapera
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2249
Rejestracja: 2009-11-16, 21:29
Lokalizacja: Poraj k/Cz-wy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: kapera » 2017-12-14, 20:02

Nie mogę edytować ale chcę zwrócić uwagę na rolę Ukraińców w tym czasie , to jest historia przez wieki pomijana w imię poprawności politycznej , jak widać Wołyń to nie wszystko . Nie ma to nic z polityki od prawda historyczna i tyle .....
„Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie” ,KŻR- LOK , ZŻWP


Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 2005-09-28, 09:02
Lokalizacja: Oruń
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: oldtimer » 2017-12-14, 20:47

IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA


Awatar użytkownika
kapera
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2249
Rejestracja: 2009-11-16, 21:29
Lokalizacja: Poraj k/Cz-wy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: kapera » 2017-12-14, 21:18

http://forum.gazeta.pl/forum/w,48782,79 ... hanby.html
Eurodeputowani Bogusław Rogalski, Andrzej Tomasz
Zapałowski, Dariusz Maciej Grabowski i Witold Tomczak
wystąpili w Parlamencie Europejskim z inicjatywą uznania zbrodni OUN-
UPA za ludobójstwo. Okazuje się, że odmówiło podpisania wniosku
32 "polskich" eurodeputowanych, mimo że podpisało go wielu
europosłów innych narodowości m.in Niemcy. Myślę, że taka lista
powinna zostac opublikowana po to aby w nieodległych już wyborach do
Europarlamentu ludzie wiedzieli co mają zrobic ze swoimi głosami.

Na początek na liście hańby narodowej proponuję umieścić nazwiska
138 "polskich" intelektualistów. Powód wiadomy...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=68720970&a=69063179
dr hab. Elżbieta Aranowska, Marek Balicki, Edwin Bendyk, Bogumiła
Berdychowska, Michał Bilewicz, Bartłomiej Biskup, Seweryn
Blumsztajn, Magdalena Bocheńska-Chojecka, Teresa Bogucka, prof.
Barbara Bokus, Wojciech Borowik, Marek Borowski, Halina Bortnowska,
Anna Borucka, Jacek Borucki, Danuta Borucka-Brukwicka, ......

Nie bez powodu podkreślone nazwisko Borucki , zbieg nazwisk czy jednak powiązania rodzinne z ,,Mówią Wieki ,, prezesa wydawnictwa Bogdana Boruckiego
Wyrżniętym rodakom należy się choć tyle , prawda .....
Ostatnio zmieniony 2017-12-14, 21:19 przez kapera, łącznie zmieniany 1 raz.
„Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie” ,KŻR- LOK , ZŻWP


Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 2005-09-28, 09:02
Lokalizacja: Oruń
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: oldtimer » 2017-12-14, 21:54

http://www.konflikty.pl/historia/druga- ... rszawskie/
p.s.
weź tym autorom też "zajrzyj do rozporka" :roll:
IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA


Awatar użytkownika
kapera
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2249
Rejestracja: 2009-11-16, 21:29
Lokalizacja: Poraj k/Cz-wy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: kapera » 2017-12-14, 22:24

Mnie wystarczą nie które komentarze :027: ....... mamy kolejne wybielanie ukraińców. Jak można robić z Warszawiaków debili? Oni nie wiedzieli kto jest kto a wy dzis wiecie lepiej? Co za ignorancja i nieobycie w temacie, lub celowe działanie. Panie Kuberski niech pan lepiej nie pisze wiecej bo to stek klamstw i tylko się pan kompromituje......Autor ma pochodzenie ukraińskie i próbuje wybielić zbrodnie pobratymców? Czekam na kolejny tekst "dociekliwego :autora ,który rozbije mit Rzezi Wołyńskiej.Tekst podoba się ukrainofilom i ukraińcom ,ale nie Polakom......
To nic innego tylko powielenie bełkotu portalu pana Boruckiego wybielające dążenia narodowościowe ukraińców naszą krwią , krwią Polaków . Kto to Feliks Koperski , pseudonim ? Nic o nim nie wiadomo nawet goglara nic nie znajdzie :-D
„Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie” ,KŻR- LOK , ZŻWP


Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 2005-09-28, 09:02
Lokalizacja: Oruń
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: oldtimer » 2017-12-14, 22:43

Fajnie, że wydano świeże wznowienie publikacji z 1946 r. - ale niestety brak sensownego komentarza naukowego dla współczesnego czytelnika, uwzględniającego perspektywę 70 lat jakie minęły od tamtego okresu i dorobek naukowców zajmujących się tym tematem.

Prawie w każdej relacji świadka występuje najgorszy pod słońcem zbrodniarz tzw. "Ukrainiec", od czasu do czasu jakiś "Kałmuk" lub "Mongoł" i ANI RAZ "Rosjanin" - jest jednak jeden mały szkopuł - opracowanie to było materiałem dowodowym użyty podczas procesu norymberskiego i żaden "Rosjanin" nie miał prawa w tych strasznych relacjach się pojawić (vide: czym skończył się temat Katynia w Norymberdze).... ale może za stary grzyb już jestem i się mylę, gdyż każdy ze świadków tych zdarzeń zapewne był poliglotą lub wykształconym językoznawcą i z łatwością rozróżniał niuanse języka rosyjskiego i ukraińskiego, a każdy wzmiankowany tzw.Ukrainiec na mundurze obok hitlerowskiej gapy miał emblemat z tryzubem zaś na rękawie literę "U"..... (sorry za sarkazm) :(
IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA


Awatar użytkownika
kapera
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2249
Rejestracja: 2009-11-16, 21:29
Lokalizacja: Poraj k/Cz-wy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: kapera » 2017-12-14, 23:21

Żebym nie był źle zrozumiany , nic nie mam przeciwko Ukrainie . Lecz historii się nie wybiera , jest jaka jest . Zawsze to Niemców oskarżało się o to czy tamto w czasie 2 wojny światowej , ten naród wziął już to wszystko na klatę , zwiesił łeb z pokorą i potępił niechlubną historię . Lecz Ukrainie prawda historyczna zawadza , stworzyli własną , zakłamaną .Niemcy Hitlerowi nie stawiają pomników , Banderze Ukraińcy tak . Oni do niczego się nie poczuwają . Lata poprawności politycznej zrobiły swoje , większość świadków tamtych wydarzeń jak np,, Rzezi Wołyńskiej,, wymarła , została jakaś garstka i zapisy świadków z tamtych dni .
„Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie” ,KŻR- LOK , ZŻWP


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5481
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: sas88 » 2017-12-14, 23:46

W pamięci warszawiaków na zawsze powinna zostać zbrodnicza 150-osobowa ukraińska kompania policyjna stacjonująca w gmachu gestapo przy alei Szucha. W pierwszych dniach powstania owych 150 żołdaków z kompanii grupy bojowej Schutzpolizei próbowało ukryć się w prywatnych mieszkaniach, których mieszkańców dosłownie wyżynano. Trudno się więc dziwić, że powstańcy niechętnie brali do niewoli złapanych ukraińskich morderców w mundurach SS. Podobnie postępowano z ukraińskimi wartownikami z Pawiaka. We wrześniu 1944 r. do Warszawy przybył Legion Wołyński. 400 ukraińskich siepaczy pod dowództwem przedwojennego oficera kontraktowego Wojska Polskiego pułkownika Petra Diaczenki z miejsca przystąpiło do dzieła zagłady polskiej stolicy. Nawet niemiecki historyk Guenther Deschner w książce „Warsaw rising" podkreślił, że: „Powstanie dało Ukraińcom idealną możliwość ujścia dla ich głęboko zakorzenionych antypolskich urazów". W 1965 r. Marek Hłasko wspominał: „I nie uwierzyłaby chyba również i w to, że widziałem w czterdziestym czwartym roku w Warszawie, jak sześciu Ukraińców zgwałciło jedną dziewczynę z naszego domu, a potem wyjęli jej oczy łyżką do herbaty; i śmiali się przy tym, dowcipkowali...".
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 342
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: syberius » 2017-12-15, 22:20

kapera pisze: Zawsze to Niemców oskarżało się o to czy tamto w czasie 2 wojny światowej , ten naród wziął już to wszystko na klatę , zwiesił łeb z pokorą i potępił niechlubną historię


To nie do konca tak jest.
Jesli mowa o prostych Niemcach, to rzeczywiscie w duzej mierze wszystko jest w porzadku.
Natomiast jesli mowa o niemieckich elitach politycznych to trzeba zdawac sobie sprawe z tego, ze ich znaczna czesc wcale nie ma poczucia winy za to co wyrabiali ich dziadkowie.
Obecnie dochodzi do tego, ze nie tylko probuja oni "tlumaczyc" swoich dziadow ale zadaja dla nich UZNANIA.
Pierwszy z brzegu przyklad:

https://cyklista.wordpress.com/2017/09/ ... wiatowych/

Wiec nalezy byc bardzo ostroznym w gloszeniu tezy, ze Niemcy zwiesili leb z pokora.
Tak nie bylo ani bezposrednio po zakonczeniu wojny ani teraz.
Przypominam, ze bardzo wielu zbrodniarzy niemieckich z czasow wojny porobilo kariery na kierowniczych stanowiskach i wlos im z glowy nie spadl za to co wyprawiali w Polsce i w innych krajach.
Na dokladke nalezy wspomniec o tym, ze Niemcy nie tylko sukcesywnie probuja wybielac sie w oczach swiata ale co gorsza - roznymi "trickami" czesc winy probuja oni przerzucic na Polakow!

Jako przyklad mozna podac regularnie uzywany przez Niemcow zwrot "polskie obozy koncentracyjne"

https://www.tvp.info/33338891/zdf-kontr ... zy-zaglady

Co sie tyczy Ukraincow i ich udzialu w zbrodniach na Polakach to jest to sprawa powszechnie znana.
Trudno bylo w owych czasach znalesc wieksze kanalie od Ukraincow.
Co sie tyczy Ukraincow dnia dzisiejszego...

Osobiscie uwazam, ze nasi rzadzacy pozwalajac na wjazd do Polski milionow Ukraincow sprowadzaja (po raz kolejny w historii) nam na glowy problem z ktorym wczesniej nie poradzili sobie wszyscy ich poprzednicy.
Warto zapoznac sie z historia ukrainskiego lobby politycznego w Polsce:

http://xportal.pl/?p=31443


Awatar użytkownika
bruner23
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 2007-02-02, 19:35
Lokalizacja: region wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: bruner23 » 2017-12-17, 20:17

Poczytajcie sobie książki Henryka Pająka -kto kryje się za światowymi wojnami rewolucjami i przewrotami na świecie ? Komu zawdzięczamy 2 wojnę światową i bolszewicka okupację ?

- Żydzi , Żydzi , Żydzi !
Wśród oprawców ukraińskich było także wielu żydów .Większość katów polskiego podziemia w PRL to żydzi z pozmienianymi polskimi nazwiskami !
Pozdr.
___________________
" Lepiej aby Cię trzech sądziło , niż czterech niosło..."


Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 2005-09-28, 09:02
Lokalizacja: Oruń
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: oldtimer » 2017-12-17, 23:27

Syberius - jeśli imponuje Ci Falanga - to nie mam więcej pytań - toć to czystej wody wegetatywny szowinizm podobny do ideologii NSDAP czy OUN... :cry:
Bruner - pewnie słyszałeś o "żydobanderowcach" - Radio Moskwa non stop nimi straszy małe dzieci na Syberii.... :)
No niestety ciężko jest dyskutować z ludźmi o mentalności babci Pawlakowej :roll:
https://www.youtube.com/watch?v=faPFQq8Od4I
A tu o dziwo na nędznej interii czasem trafi się jakiś wyważony artykuł:
http://fakty.interia.pl/autor/artur-wro ... Id,2476034
IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 342
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: syberius » 2017-12-18, 01:35

Kolego oldtimer- nie wiem na jakiej podstawie wyciagasz wnioski o mojej rzekomej fascynacji "Falanga" ?
O takiej sympatii w zadnym miejscu tego forum (ani tez zadnego innego) nie pisalem.
Napisalem natomiast o faktach.
Jesli chcesz dyskutowac z faktami to, jak to Ty ujales - nie mam wiecej pytan.
Piszesz, ze ciezko sie dyskutuje z ludzmi pokroju Pawlakowej, ale spojrz na siebie - przeciez Ty nawet nie szukasz dyskusji.

Nie wiem jaka wiedza na temat stosunkow polsko - ukrainskich , polsko- niemieckich i ukrainsko- niemieckich dysponujesz, ale z tego co zaprezentowales - zgaduje, ze niewielka i oparta raczej na artykulach prasowych pisanych na zamowienie a nie na opracowaniach naukowych i relacjach swiadkow.
Mam nadzieje, ze rozumiesz roznice pomiedzy opracowaniem naukowym a artykulem prasowym?
Jesli chcesz prowadzic dyskusje a nie dyskurs to musisz zaczac odwolywac sie do rzeczywistosci a nie do emocji no i poza tym nadrobic powazne zaleglosci w wiedzy.

Chyba, ze chcesz tylko zakomunikowac innym - jakie masz swoje prywatne zdanie rezygnujac z jego uzasadnienia.
Wtedy oczywiscie dyskusji nie ma zadnej i trzeba nad tym przejsc do porzadku dziennego.

Zeby bylo jasne - nikt nie broni Tobie prawa do posiadania swojego zdania bez wzgledu na to czy jest ono oparte na faktach czy na emocjach.


Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 2005-09-28, 09:02
Lokalizacja: Oruń
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: oldtimer » 2017-12-18, 20:02

Syberius - nie rozumiem sensu "wymuszania" u Niemców "poczucia winy" - bo cóż warta skrucha osiągnięta pod przymusem ? Któryś z klasyków twierdził, że więcej można osiągnąć dobrym słowem i karabinem niż tylko samym dobrym słowem :) W tym konkretnie przypadku dobre słowo jak widać nie daje efektu, zaś karabin nie bardzo można zastosować (bo np. zamek z niego wylata :wink: ).
Jak najbardziej trzeba ich natomiast punktować za sformułowania "polskie obozy koncentracyjne" ale próby zmuszenia ichnich polityków aby mówili tylko to co my byśmy chcieli usłyszeć to czysty infantylizm i bufonada, która zawsze kończy się jak awantura w szatni w „Misiu” – „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi ?”

„Co sie tyczy Ukraincow i ich udzialu w zbrodniach na Polakach to jest to sprawa powszechnie znana.” – no faktycznie bardzo naukowe opracowanie tematu, porównywalne z opisem konia z pierwszej encyklopedii Benedykta Chmielowskiego;

„Co sie tyczy Ukraincow dnia dzisiejszego...
Osobiscie uwazam, ze nasi rzadzacy pozwalajac na wjazd do Polski milionow Ukraincow sprowadzaja (po raz kolejny w historii) nam na glowy problem z ktorym wczesniej nie poradzili sobie wszyscy ich poprzednicy.” – to nie do końca tak jak myślisz – to co obecnie dzieje się w naszej gospodarce, to powtórzenie scenariuszy sprzed 30-40 lat z krajów starej unii – napędzanie rozwoju gospodarczego tanią siłą roboczą z krajów biedniejszych; i dopóki nie ściągniemy sobie dużej masy totalnie obcych religijnie i kulturowo ludzi – nie będzie problemu, ukraińscy gastarbeiterzy w większości równie łatwo się spolonizują jak zgermanizowali się nasi gastarbeiterzy z lat 80-tych którzy pozostali w Niemczech.
Osobiście wcale tego nie pochwalam, bo tego typu procesy powodują wykorzenienie kulturowe ludzi i rozbijanie społeczeństw, które to przechodzą w swojej historii.

„Warto zapoznac sie z historia ukrainskiego lobby politycznego w Polsce:
http://xportal.pl/?p=31443 „ – zaiste pasjonująca historia, przy której „Protokoły Mędrców Syjonu” to cienizna….. ; bardzo fajnie się to czyta – jak opowieść o Yeti, o którym wszyscy słyszeli tylko którego nikt tak naprawdę nie widział…. jeśli faktycznie wierzysz, że Związek Ukraińców w Polsce liczący chyba kilka tys.członków (a większość to pewnie i tak emeryci na wymarciu) i który potrafi w wyborach wprowadzić JEDNEGO posła do Sejmu (i to nie zawsze) – jakąś nadzwyczajnie magiczną siłą woli (bo kasą raczej nie śmierdzą) steruje polskim życiem politycznym - no to są faktycznie bajki z mchu i paproci…

Słusznie mówił Piłsudski (choć jego fanem nie jestem) mówiąc, że „racja jest jak doupa – każdy ma swoją”; każde opracowanie traktujące o historii (czy to gruba książka czy artykuł prasowy) skażone jest sposobem myślenia autora i – wtórnie – miejscem publikacji / osobą promotora czy wydawcy; stąd „Kapitał” Marksa dla jednych będzie wiekopomnym dziełem a dla innych kupą bredni jak Malleus Maleficarum; a „fakty” mają to do siebie, że są takie jak zostaną przedstawione – przecież każde dziecko wie, że partyzanci mogą być tylko „NASI”, a „ICHNI” mogą być jedynie bandyci….

Co do emocji – chyba jestem już na to za stary – i jedyne co mi zostało, to sceptycyzm i brak wiary w proste rozwiązania i jednoznacznych odpowiedzi na zasadzie „czarne lub białe” – pomiędzy nimi jest jeszcze wiele odcieni szarości… bo co powiesz na uratowanie przez patrona wielu szkół gen.Andersa przed sowietami członków SS Galizien ? Albo utworzenie przez Piłsudskiego obozu „odosobnienia” w Berezie Kartuskiej ? Albo operację „Łom” na Zaolziu i Zakarpaciu ?

Smutne jest to, że po latach rządów nihilistów (…i kamieni kupa) i sybarytów (ośmiorniczki & zegarki) nastała obecnie era faryzeuszy i nawiedzonego narodowego mesjanizmu…
IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 342
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: ZBRODNIA NIEMIECKA W WARSZAWIE 1944 R.

Postautor: syberius » 2017-12-20, 23:47

oldtimer pisze:Syberius - nie rozumiem sensu "wymuszania" u Niemców "poczucia winy" -


Wymuszanie na Niemcach poczucia winy nie ma zadnego sesu.
Wczesniej napisalem, ze nalezy rozrozniac o jakich Niemcach jest mowa.
Czy mowimy o "szarych" Niemcach czy o niemieckich elitach politycznych - to jest podstawowa roznica.

O wiele wazniejsze od niemieckiego poczucia winy sa wspolczesne relacje niemiecko -polskie.
A te sa razaco niesymetryczne.
Nalezalo by sobie zyczyc by relacje te byly symetryczne.
Oczywiscie oczekiwanie tego bylo by dziecieca naiwnoscia bo interesy narodowe Niemiec i Polski zawsze sie roznily i beda sie roznic.
Niemcy od zawsze byly wrogo nastawione do Polski. Na wojnie sprawa byla jasna, bo wrog byl umundurowany i jasno okreslony.
Dzis wrogosc Niemiec w stosunku do Polski ma inny, bardziej subtelny wymiar.
Wystarczy wspomniec o niemieckich wrogich przejeciach polskich zakladow o likwidacji calych galezi( konkurencyjnych dla Niemiec) polskiego przemyslu.
O razacej asymetrii w traktowaniu Polakow w Niemczech i Niemcow w Polsce (status mniejszosci narodowych)
O prawie calkowitym przejeciu przez nich mediow w Polsce.
O masowym odbieraniu dzieci polskim rodzicom zamieszkalym na terenie Niemiec.
A przede wszystkim o tym, ze Niemcy praktycznie zawsze budowali i finansowali w Polsce siec niemieckiej agentury wplywu.
Tak bylo dawniej i tak jest dzisiaj- wszystko wskazuje na to, ze tak bedzie rozniez w przyszlosci

oldtimer pisze:„Co sie tyczy Ukraincow i ich udzialu w zbrodniach na Polakach to jest to sprawa powszechnie znana.” – no faktycznie bardzo naukowe opracowanie tematu, porównywalne z opisem konia z pierwszej encyklopedii Benedykta Chmielowskiego;


Trudno mi z tym polemizowac bo widze, ze dosc czesto poslugujesz sie kolego dialektyka erystyczna.
W zwiazku z tym, ze jest sprawa oczywista dla kazdego, iz jedno zdanie (napisane przeze mnie) w zadnym wypadku nie moze byc naukowym opracowaniem to nie pozostaje mi nic innego jak uznac Twoja wypowiedz jako prowokacje w stosunku do mnie i prawdopodobnie probe wyprowadzenia mnie z rownowagi.

oldtimer pisze:„Warto zapoznac sie z historia ukrainskiego lobby politycznego w Polsce:
http://xportal.pl/?p=31443 „ – zaiste pasjonująca historia, przy której „Protokoły Mędrców Syjonu” to cienizna….. ; bardzo fajnie się to czyta – jak opowieść o Yeti, o którym wszyscy słyszeli tylko którego nikt tak naprawdę nie widział….


Przykro mi kolego ale w ten sposob ze mna nie porozmawiasz. Po prostu nie moge uznac Twojej "argumentacji".
Dodatkowo uprzedzam, ze jesli zamiast zasad dyskusji oksfordzkiej nadal bedziesz stosowal zasady dialektyki erystycznej to uwazam temat za zamkniety.

oldtimer pisze:„Co sie tyczy Ukraincow dnia dzisiejszego...
to nie do końca tak jak myślisz – to co obecnie dzieje się w naszej gospodarce, to powtórzenie scenariuszy sprzed 30-40 lat z krajów starej unii – napędzanie rozwoju gospodarczego tanią siłą roboczą z krajów biedniejszych; i dopóki nie ściągniemy sobie dużej masy totalnie obcych religijnie i kulturowo ludzi – nie będzie problemu, ukraińscy gastarbeiterzy w większości równie łatwo się spolonizują jak zgermanizowali się nasi gastarbeiterzy z lat 80-tych którzy pozostali w Niemczech.


Nie do konca moge sie z tym zgodzic.
To wyglada tak " z wierzchu" dla kogos, kto nie rozumie i nie widzi glebszych aspektow tej sprawy.
Taka mala zagadka - Jesli chodzilo by o napedzeanie rozwoju gospodarczego tania sila robocza to dlaczego Niemcy (po wejsciu Polski do Wspolnoty Europejskiej) wprowadzily dla Polakow maxymalny okres przejsciowy.
Przeciez Polacy chcacy pracowac w Niemczech byli znakomicie wyksztalceni i mieli ogromna motywacje do pracy - dodatkowo pochodzili z tego samego kregu kulturowego.
Jednak COS kazalo niemieckim decydentom zrobic wszystko co mozliwe w celu zablokowania naplywu takiej masy Polakow do Niemiec.
Ciekawe co to takiego moglo byc ?

Co sie tyczy spolonizowania Ukraincow to moge Tobie opisac cos z wlasnego doswiadczenia.
W miejscowosci w ktorej sie wychowalem zylo kilka rodzin ukrainskich przesiedlonych tam w akcji Wisla.
Zawsze byly z nimi problemy i nie ukrywali oni zbytnio swojej wrogosci w stosunku do nas, Polakow. - duzo mogl bym na ten temat napisac w szczegolach ale zaoszczedze tego.
Ich dzieci byly juz nieco inne. Nie bylo z nimi takich exscesow jak z ich rodzicami i dziadkami. W zasadzie wydawac by sie moglo, ze faktycznie wsiakly w spoleczenstwo i sie spolonizowali.
Ciekawa zmiana nastapila w momencie gdy Ukraincy zaczeli masowo przyjezdzac do Polski i gdy ( na wskutek posuniec ukrainskich elit politycznych) zaczeto w Polsce publicznie przypominac o tym jak Ukraincy wymordowali na kresach cwierc miliona Polakow.

Otoz, ku zdziwieniu lokalnej gawiedzi okazalo sie, ze u tych "Polakow" ukrainskiego pochodzenia natychmiast ujawnily sie sympatie pro ukrainskie.
W rozmowach zaczeli oni relatywizowac badz podwazac masowe mordy na Polakach.
Dodatkowo okazalo sie, ze czesc z nich powychodzila za maz lub pozenila sie z nowo naplywajacymi Ukraincami.
Wszystko wskazuje na to, ze w 2 i 3 pokoleniu znow odnowil sie podzial na "my i wy"
Tak wiec z mojego osobistego doswiadczenia wynika, ze latwe spolonizowanie Ukraincow to zwykle zaklinanie rzeczywistosci.
Moim zdaniem zgoda na masowy naplyw Ukraincow do Polski to nic innego jak zgoda na budowanie w kraju "5 kolumny"
Mysle, ze elity polityczne Niemiec takze wzdrygaly sie na mysl, ze w 2004 roku nastapil by desant kilku milionow Polakow i po prostu (wbrew oczywistym korzyscia materialnym) zablokowaly ryzyko powstania "5 kolumny" w ich kraju.

Jesli ten przklad nie ma dla ciebie znaczenia to z innej beczki...
Kiedys lubilem sobie poczytac w wolnej chwili fantastyke autorstwa niejakiego Andrzeja Pilipiuka.
Jakis czas temu ( przed wydarzeniami na Ukrainie) trafilem na jego bloga i tam znalazlem jego wypowiedz, ze on czuje sie oczywiscie Polakiem i jest z Polska zwiazany ale ma pochodzenie ukrainskie i nie moze zagwarantowac swojej lojalnosci w obliczu konfliktow polsko- ukrainskich.
Mysle, ze nie trzeba tego komentowac.

Nawiasem mowiac ja wcale go tak bardzo nie potepiam.
Sam tez mam obywatelstwo panstwa w ktorym obecnie mieszkam i takze nie kryje sie z pro polskimi sympatiami i aktywnie reaguje na regularne opluwanie Polski przez tutejsze "mainstream media"
Po prostu nalezy miec swiadomosc, ze wszelkie tego typu "naturalizacje" to jest nic innego jak zaklinanie rzeczywistosci.
A masowe sciaganie obcokrajowcow do wlasnego kraju praktycznie zawsze konczy sie utworzeniem w nim "5 kolumny" ze wszystkimi tego konsekwencjami - do rzezi wlacznie.

oldtimer pisze: jeśli faktycznie wierzysz, że Związek Ukraińców w Polsce liczący chyba kilka tys.członków (a większość to pewnie i tak emeryci na wymarciu) i który potrafi w wyborach wprowadzić JEDNEGO posła do Sejmu (i to nie zawsze) – jakąś nadzwyczajnie magiczną siłą woli (bo kasą raczej nie śmierdzą) steruje polskim życiem politycznym - no to są faktycznie bajki z mchu i paproci


Drogi kolego w obecnej chwili OFICJALNE wprowadzenie ukrainskiego posla do polskiego sejmu bylo by niczym innym jak pocalunkiem Judasza.
No to sa podstawy podstaw - jesli tego nie rozumiesz to oznacza, ze masz tylko fasadowe rozeznanie w tej tematyce.
To rozgrywa sie zupelnie inaczej.
Rozeznaj sie w sytuacji na polskich uniwersytetach, w szkolach policji, w fundacjach, stowarzszeniach itd.
To sa obecnie glowne kanaly, ktorymi wspolczesnie podaza wzwyz ukrainska 5 kolumna
Nie wiem czy znane Ci jest takie haslo - marsz przez instytucje.
Jest to niezwykle skuteczny sposob przejecia wladzy.
Oczywiscie wymaga czasu - ale to sie rozumie samo przez sie.

oldtimer pisze:Słusznie mówił Piłsudski


Pilsudzki jest sztandarowym przykladem jak w praktyce dziala niemiecka agentura.
Ten czlowiek byl na zoldzie u Niemca i powinno sie go traktowac jako zdrajce a nie bohatera narodowego.
Jest dostepnych wiele dokladnych opracowan dotyczacych tego osobnika.
Pierwsze z brzegu:
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/ ... e-niemiec/

oldtimer pisze:Co do emocji – chyba jestem już na to za stary – i jedyne co mi zostało, to sceptycyzm i brak wiary w proste rozwiązania i jednoznacznych odpowiedzi na zasadzie „czarne lub białe” – pomiędzy nimi jest jeszcze wiele odcieni szarości… bo co powiesz na uratowanie przez patrona wielu szkół gen.Andersa przed sowietami członków SS Galizien ? Albo utworzenie przez Piłsudskiego obozu „odosobnienia” w Berezie Kartuskiej ? Albo operację „Łom” na Zaolziu i Zakarpaciu ?
Smutne jest to, że po latach rządów nihilistów (…i kamieni kupa) i sybarytów (ośmiorniczki & zegarki) nastała obecnie era faryzeuszy i nawiedzonego narodowego mesjanizmu…


Ja tez juz jestem nie pierwszej mlodosci a emocje trzymam "na wodzy"
Kalkuluje raczej "na zimno" i o ile wierze w skutecznosc prostych rozwiazan to nie widze mozliwosci ich wprowadzenia w praktyce.
Co do odcieni szarosci to pelna zgoda.
Co do Andersa i SS Galizien - to sam nie moge zrozumiec dlaczego Anders sie za tymi kanaliami wstawil.
Niestety moja wiedza na temat okolicznosci tych wydarzen jest niekompletna dlatego na dzien dzisiejszy nie podejmuje sie takiej analizy.
Co do Berezy i Pilsudzkiego to na temat tego osobnika wypowiedzialem sie powyzej.
Bereza jest jedna z wielu konsekwencji dzialalnosci tego czlowiaka.
Moja ocena operacji Lom jest jednoznacznie negatywna.

Natomiast smutne jest to, ze po latach rzadow obcej agentury nastala obecnie era kolejnej agentury.
Sprzedajni, skorumpowani politycy mieniacy sie wybrancami narodu dzialali i dzialaja na szkode Polski na zlecenie zewnetrznych mocodawcow.
Poznac jest to dosc latwo - po owocach.
A papierkiem lakmusowym jest SYMETRIA stosunkow miedzynarodowych.
Tak naprawde jako narod rozgrywani jestemy od wielkow przez te same osrodki, zmienia sie tylko ich kolejnosc w szeregu.
Spoleczenstwo w wiekszosci nie reaguje bo osiagnelo juz dawno temu niezbedny wymagany poziom zdemoralizowania aby przestac reagowac.

Recepta (wg mnie) bylo by odbudowanie polskich elit narodowych.
Przy doborze kadr nalezy stosowac stara maksyme "przedstaw mi ojca swojego ojca", czyli rycie w zyciorysach do golej skaly aby miec pewnosc, ze u danego osobnika w krytycznym momencie nie ujawnia sie antypolskie sklonnosci.
Dodatkowo pelna odpowiedzialnosc karna za dzialanie na szkode kraju.

Zreszta taka recepta to nie jest zadne nowum.
Wiele powaznych panstw stosuje je jako podstawowe kryterium w praktyce.

Oczywiscie struktury wladzy w Polsce sa tak zarobaczone, ze kazda proba zmiany tego stanu rzeczy spotka sie ze zdecydowanym oporem wlacznie z fizyczna likwidacja osobnikow zagrazajacych zastanemu ukladowi.
Jest to temat dlugi, zawily i wielopoziomowy.
Ostatnio zmieniony 2017-12-20, 23:54 przez syberius, łącznie zmieniany 1 raz.



Wróć do „Hydepark CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości