Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
bruner23
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 380
Rejestracja: 2007-02-02, 19:35
Lokalizacja: region wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: bruner23 » 2018-08-15, 23:47

Napisałem list do posła Roberta Winnickiego(Ruch narodowy) jeżeli ktoś chce go wykorzystać i wysłać do innych posłów to mogę podesłać mailem oryginał w pliku Word .
Można zmieniać ,edytować , może ktoś coś doda ?



Pan poseł .............................


Panie Pośle , w imieniu środowiska strzeleckiego skupionego przy największym polskim forum strzeleckim bron.pl proszę Pana o interwencję w jakże ważnej sprawie nie tylko dla miłośników broni i strzelectwa ale także bezpieczeństwa Polski i porządku publicznego.

Wiara w stereotyp, że wojsko i służby pro obronne są w stanie same zapewnić bezpieczeństwo państwa i zapewnić porządek publiczny -została zweryfikowana przez bardzo bolesne i zarazem kosztowne lekcje historii . Powstania i zrywy niepodległościowe nie były by możliwe bez zaangażowania potencjału obronnego tkwiącego w ludności cywilnej jak i posiadanej w jej rękach prywatnej broni. Trudno jest zniewolić uzbrojony naród.

Wiedzieli o tym zaborcy , wiedział Hitler i Stalin . Konsekwencje brutalnego rozbrajania Polskiego Narodu odczuwamy do dziś. I to zarówno fizycznie jak i mentalnie.
Ustawa o Broni i Amunicji z 1999r. wprowadziła odwilż w po PRL-owskie bezprawie, ale był to tylko półśrodek, improwizacja na okres przejściowy. O potrzebie nowelizacji lub skonstruowaniu zupełnie nowej Ustawy o Broni i Amunicji skrojonej na miarę dzisiejszych potrzeb mówi się od lat ,prowadzony jest dialog pomiędzy organizacjami militarnymi ,środowiskami strzeleckimi a stroną rządową.
Tymczasem MSWiA zgotowało nam „niespodziankę” .Zrobiono to w okresie urlopowym , wakacyjnym. Dając bardzo mało czasu na konsultacje społeczne.
Oto znienacka 3-go sierpnia 2018r. na światło dzienne wypłynął projekt nowej ustawy O Broni i Amunicji podpięty pod nowy projekt Ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. Przez całe miesiące Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ukrywało przed opinią publiczną i organizacjami zadającymi pytania, fakt posiadania kompleksowego, w praktyce gotowego nowego projektu ustawy o Broni i Amunicji !

Z odpowiedzi udzielanych na wielokrotne zapytania w lutym, kwietniu, maju, czerwcu 2018r. mogliśmy się dowiedzieć że:
„tylko trwają prace analityczne”! podczas gdy gotowy 70 stronicowy projekt ustawy już od miesięcy krążył gotowy po gabinetach !
Otrzymały go;
– Departamenty Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komenda Główna i komendy wojewódzkie Policji, niektórzy dystrybutorzy i sprzedawcy broni, Polski Związek Strzelectwa Sportowego, Centralne Laboratorium Kryminalistyczne,
Do konsultacji nie zaproszono:
-Organizacji i Środowisk strzeleckich , klubów, prywatnych posiadaczy broni palnej , organizatorów strzelnic , muzeów militariów.
Czyli wychodzi na to MSWiA okłamało zainteresowanych tą ustawą !

Nowy projekt UoBiA w sposób drakoński i niczym racjonalnie nieuzasadniony ogranicza dostęp osób cywilnych do broni palnej w tym broni bezpozwoleniowej-czarnoprochowej . Rygorystyczne wymagania, koszty, ryzyko uszkodzenia wartościowej broni poprzez znakowanie- będzie dla większości nie do przyjęcia . Nowa ustawa jest obliczona na zniszczenie strzelectwa w naszym kraju i odebrania broni osobom prywatnym.
Czytając tekst nowelizacji Ustawy UoBiA zwraca uwagę prymitywny język techniczny sprawiający wrażenie ,że tak ważny dokument opracowywali ludzie nie mający pojęcia o materii jakiej on dotyczy ! To jest naprawdę karygodne . Na czyje zlecenie to robili skoro zignorowali nawet sugestie do poprawek wysunięte przez takie autorytety w technice uzbrojenia jak WiTU ? http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12 ... 4#12457184

Z Wyrazami Szacunku

........................
Pozdr.
___________________
" Lepiej aby Cię trzech sądziło , niż czterech niosło..."


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1369
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: biper » 2018-08-16, 08:00

Pisząc takie poważne pisma dobrze jest przestrzegać zasad pisowni języka polskiego. Spacje piszemy po, a nie przed znakami interpunkcyjnymi!
Pod tym względem w piśmie masz totalny bałagan. Nie stwarza to dobrego wrażenia.

Może to ja jestem starej daty, ale takiej niechlujstwo mnie po prostu drażni. Poseł Winnicki wygląda na elokwentnego i oczytanego faceta, więc podejrzewam, że może mieć podobne odczucia.

Skoro sami nie szanujemy naszego języka, to czemu ktoś ma szanować nas samych? Czy tak trudno przyłożyć się nieco bardziej i zrobić coś porządnie?
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Tilgh.54
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 484
Rejestracja: 2007-10-22, 08:49
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: Tilgh.54 » 2018-08-16, 14:54

Wrzucam swoje pismo w sprawie ustawy, położyłem duży akcent na absurdy dotyczące oryginalnej broni, gdyż o to się mało kto upomina skupiając się ogólnie na CP

Szanowny Panie Pośle,
Pisząc w nawiązaniu do projektu z dnia 3 sierpnia 2018 r. Ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym dostępnego pod adresem:
http://www.bip.mswia.gov.pl/download/4/ ... rojekt.pdf
pozwalam sobie stanowczo zaprotestować przeciwko proponowanym tam zmianom – opisanym w dziale VII – do ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.

Ten projekt uderza restrykcjami we wszystkie grupy posiadaczy broni,z których każda ma swoje zastrzeżenia . Ja prosiłbym o zwrócenie uwagi na zapis szczególnie szkodliwy dla ochrony zabytków i  dziedzictwa kulturowego w postaci oryginalnej broni rozdzielnego ładowania sprzed 1900 roku na którą w projekcie tej ustawy w całkowicie nieuzasadniony rozciągnięto obowiązek rejestracji. Decyzja ta sprzeczna z dyrektywą i dotychczasową praktyką prawną stosowaną od 85 lat w Polsce, jest niezrozumiała, gdyż nie są notowane jakiekolwiek przestępstwa i naruszenia porządku z udziałem oryginalnej zabytkowej broni, a i te z udziałem jej replik zdarzają się sporadycznie i można je policzyć na palcach jednej ręki, co nie świadczy źle o odpowiedzialności polskich obywateli.

Jest standardem międzynarodowym, stosowanym od wielu lat w UE i krajach spoza niej, że broń historyczna wyprodukowana do określonej daty jest wyjęta spod obowiązku uzyskania zezwoleń . Takie rozwiążania mają na celu ochronę tego rodzaju zabytków. przy czym w innych krajach nie stosuje się wobec zabytkowej broni ograniczenia rozdzielnego ładowania, również w Polsce takie ograniczenie nie było stosowane do 2010 roku.
Pochodną tego zapisu, jest rozciągnięcie wyłączenia spod reglamentacji replik takiej broni, tu już przeważnie z ograniczeniami technicznymi np. rozdzielnego ładowania, lub inne mniej sprawne systemy na amunicję scaloną, np. systemu Dreyse.

W Polsce ten międzynarodowy standard, dotyczący początkowo tylko broni oryginalnej jest stosowany od wielu lat, przyjęty rozporządzeniem MSW z 23 marca 1933  Dz. U. nr 22. został utrzymany w kolejnych ustawach o broni i amunicji z 1961, 1999 i 2004. Władze nigdy nie wnosiły żadnych zastrzeżeń także w okresie PRL, kiedy w nawet najbardziej burzliwych okresach nie widziały żadnego zagrożenia w nierejestrowanym dostępie do zabytkowej broni palnej. W 2004 roku zgodnie z dyrektywą i praktyką innych krajów UE z obowiązku uzyskiwania pozwoleń i rejestracji wyjęto także repliki historycznej broni, co już od samego początku spowodowało stałe ataki policji dążące do zmiany tego stanu prawnego, mimo tego że nie miało uzasadnienia np. w bezpieczeństwie publicznym.

Chciałbym zwrócić uwagę że oryginalna historyczna broń nie pełni obecnie i przeważnie nie jest w stanie spełniać swojej pierwotnej funkcji. Są to przedmioty które mają od stukilkudziesięciu do kilkuset lat, obecnie 95 % tej broni ze względu na zły stan techniczny korozję i erozję metalu, jak i ogólne żużycie nie nadaje się do strzelania, nie dając gwarancji że nie rozerwie się po strzale, narażając kolecjonera na straty finansowe lub uszczerbek na zdrowiu. Broń ta pełni więć rolę eksponatów kolekcjonerskich, często o bardzo dużej wartości materialnej i historycznej, nieraz przechowywanych od pokoleń i stanowiąca pamiątkę powstań narodowych. Najlepszym obrazem dla tej różnicy jest obrót tą bronią - współczesna broń, jak i współczesne repliki broni czarnoprochowej jest prowadzony przez podmioty posiadające koncesję na obrót bronią i amunicją. Oryginalna broń czarnoprochowa jest sprzedawana w sklepach Desy, antykwariatach, obok starych obrazów mebli, porcelany i innych antyków.

Proponowany w projekcie MSWiA zapis stawia polskich kolekcjonerów w znacznie gorszej i krzywdzącej sytuacji w stosunku do praw kolekcjonerów z innych krajów UE i dotychczasowej sytuacji prawnej. Będzie także przyczyną strat dla zbiorów dziedzictwa kulturowego pozostającego w prywatnych rękach, a obraz takich zjawisk mieliśmy po 2010 roku kiedy w toku przepychanek komisyjnych o zapis w ustawie dotyczący replik, ograniczenie rozdzielnego ładowania przeniesiono mimochodem na oryginały tej broni, co było wypadkiem przy pracy gdyż nie podnoszono żadnych argumentów za tym rozwiązaniem.
Wprowadzenie proponowanych restrykcji spowoduje masowe wywożenie zabytkowej broni do krajów w których przepisy dotyczące jej posiadania są bardziej liberalne ( a wtedy byłyby takie we wszystkich krajach sąsiadujących z Polską, nawet tych spoza UE) część tej broni będzie niszczona i tracona bezpowrotnie przez osoby które nie będą chciały narażać się na konflikt z prawem lub ponosić kosztów rejestracji i dostosowania się do nowego prawa, co tym bardziej jest szkodliwe, że w Polsce z racji burzliwej historii takich zabytków zachowało się niewiele w porównaniu z innymi krajami.

Proszę wziąć pod uwagę że osoby które taką broń odziedziczyły po przodkach lub kupiły w antykwariacie jako antyk na ścianę, który nie wymagał pozwoleń od „zawsze” , przeważnie nie mają orientacji w zmieniających się przepisach i zupełnie nieświadomie mogą stać się z dnia na dzień przestępcami, przecież skoro taki staroć nie przeszkadzał władzy w czasach Bieruta , Gomułki czy Jaruzelskiego dlaczego miałoby to się zmienić w wolnej Polsce? Dla nich taka nieoczekiwana zmiana reguł gry przez państwo byłaby prawdziwą pułapką - jaki jest sens narażania takich osób na problemy prawne?

Kolejnym problemem byłaby ewentualna rejestracja takiej broni – Egzemplarze historycznej broni osiągają nieraz wartość od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych, naniesienie współczesnych oznaczeń jest uszkodzeniem zabytku który wtedy znacznie traci na swej wartości, wiele domów aukcyjnych dbających o jakość oferty odmówiło by przyjęcia takiej broni do sprzedaży. Oryginalna broń przeważnie nie ma numerów seryjnych, czasem można znaleźć sygnaturę rusznikarza, znaki cechowe lub manufaktury, często nie ma żadnych znaków lub zostały zniszczone przez korozję i nie można ustalić jej pochodzenia . Nie można dokonać jej rejestracji we współczesnym rozumieniu poprzez spisanie numeru i nazwy producenta, pozostaje rycie na zabytkach, tylko kto powetuje straty finansowe za ich oszpecenie?

Problematycznym i często wymogiem nie do spełnienia byłby wymóg trzymanie takiej broni w szafach pancernych, wiele dawnych strzelb jest znacznie dłuższa od współczesnej broni palnej, przekraczając 1,5 metra a niektóre ze specjalnych strzelb 17 i 18 wiecznych sięgały nieraz 2 – 3 metry, nie są produkowane szafy na broń w tych rozmiarach.

Zupełnie nieuzasadnione są także wprowadzone restrykcje dla posiadaczy replik broni czarnoprochowej , przecież UE ostatecznie wycofała się z pomysłu ich rejestracji. Od kiedy w 2004 zniesiono obowiązek pozwoleń i rejestracji replik, sprzedano tej broni ok 400 tysięcy, tak duża ich liczba nie przekłada się na przestępczość z użyciem broni palnej która od 2004 roku ma tendencję malejącą. Opierając się na policyjnych statystykach na przykład liczba zabójstw i ich usiłowań z użyciem wszelkiej broni palnej legalnej i nielegalnej spadła od 96 w 2003 roku do 15 w 2006 roku.





Niezrozmiałe jest dlaczego przyjęto tak restrykcyjne propozycje, do tego w sposób podstępny zmiany w Ustawie o Broni i Amunicji ukrywając w projekcie nowelizacji innej ustawy i zachowując przy tym skandalicznie krótki czas na konsultacje społeczne, którego większość przypada na dni wolne i długi weekend.
Proszę o podjęcie działań w kierunku zatrzymania prac dotyczących rejestracji oryginalnej zabytkowej broni, jej replik rozdzielnego ładowania, a także o likwidacji ograniczenia rozdzielnego ładowania dla oryginalnej broni czarnoprochowej wytworzonej przed 1900 rokiem, i ograniczenie to pozostawić jedynie w zastosowaniu do jej replik .

Liczę na Pańską pilną interwencję w tej sprawie
Ostatnio zmieniony 2018-08-16, 16:32 przez Tilgh.54, łącznie zmieniany 1 raz.
Ci co przekuli swe miecze na lemiesze orzą dla tych którzy tego nie zrobili


agresto
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 2017-12-04, 20:56
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: agresto » 2018-08-16, 15:39

biper pisze:Pisząc takie poważne pisma dobrze jest przestrzegać zasad pisowni języka polskiego. Spacje piszemy po, a nie przed znakami interpunkcyjnymi!


Chetnie skorzystam z Twojego listu, podrzucisz? Sam na pewno narobilbym bykow co moglo by wyrzadzic skutki odwrotne od zamierzonych.


Awatar użytkownika
bruner23
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 380
Rejestracja: 2007-02-02, 19:35
Lokalizacja: region wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: bruner23 » 2018-08-16, 16:14

biper pisze:Pisząc takie poważne pisma dobrze jest przestrzegać zasad pisowni języka polskiego. Spacje piszemy po, a nie przed znakami interpunkcyjnymi!
Pod tym względem w piśmie masz totalny bałagan. Nie stwarza to dobrego wrażenia.

Może to ja jestem starej daty, ale takiej niechlujstwo mnie po prostu drażni. Poseł Winnicki wygląda na elokwentnego i oczytanego faceta, więc podejrzewam, że może mieć podobne odczucia.

Skoro sami nie szanujemy naszego języka, to czemu ktoś ma szanować nas samych? Czy tak trudno przyłożyć się nieco bardziej i zrobić coś porządnie?


Dzięki za cenną uwagę, już poprawiam :-D
Ostatnio zmieniony 2018-08-16, 16:15 przez bruner23, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdr.
___________________
" Lepiej aby Cię trzech sądziło , niż czterech niosło..."


salvatorfabris
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 173
Rejestracja: 2007-08-02, 07:54
Lokalizacja: Gdynia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: salvatorfabris » 2018-08-16, 16:34

@Tilgh.54 List jest dobrze sformułowany, moim zdaniem, oprócz ostatniego akapitu w którym prosisz o ograniczenie obostrzeń w stosunki do oryginałów i pozostawienie ich wobec replik. To jest samobójcza prośba z punktu widzenia przetrwania i interesów środowiska. Uwalenie replik oraz zasady legalności posiadania amunicji ( prochu) do legalnie posiadanej broni ograniczy to środowisko do garstki starszych panów, którzy za kilka lat i tak zamkną swoje oryginały w gablotce, a potem je wyprzedadzą zagranicę, bo zainteresowanie strzelectwem historycznym spadnie z uwagi na brak dopływu świeźej krwi, która rozpoczyna przygodę od replik. Nie każdy ma czas i środki aby doktoryzować się z bronioznawstwa, a potem polować na wymarzony sztucer za 10 tys. w zagranicznych domach aukcyjnych. Dodtępność niektórych typów oryginalnej broni do konkurencji MLAIC też jest ograniczona a z biegiem czasu będzie coraz mniejsza. Jeśli proch będzie dostępny tylko do broni zarejestrowanej i tylko jej wolno będzie używać na strzelnicach to jest powolny koniec zawodów w Polsce. Koniec rekonstrukcji XIX w. I wcześniejszych epok - brak prochu, brak taniej i dostępnej broni. Pożyczyć od kolegi z pozwoleniem uda się raz i drugi, dopóki nie zorientuje się on w konsekwencjach partyzantki, albo dopóki nie wyprosi właściciel strzelnicy w obawie przed niezapowiedzianą kontrolą. Będzie to stan sprzed 2004 - nieliczne grono z zerowym wpływem na plany polityków i z zerowym poparciem szerszej grupy czy możliwością zorganizoeania się i przeprowadzenia np. kampanii pisania do przedstawicieli politycznych tak jak to teraz ma miejsce. Nie zawsze trafi się przypadkiem właściwy człowiek na właściwym miejscu - jak było z Markiem Pokulniewiczem - nie można liczyć zawdze na takie szczęście, a raczej na liczebność, solidarność i zorganizowanie grupy. Tak samo było ze środowiskiem współczesnych strzrlców - napłynęli masowo nowi, to pojawiły się nowe kluby, stowarzyszenia i możliwości lobbowania. Dopóki byli sami miszczowie sportu i znajomi królika to wszystko się kisiło we własnym sosie - reliktem tego jest PZSS któremu nie tylko nic się nie chce ale po prostu działa na szkodę swoich przymusowych członków. Dlatego uważam że nie wolno odpuszczać replik, nie wolno wychodzić z własnymi ustępstwami, bronić należy wszystkiego, nawet jeżeli się samemu z tego nie korzysta!


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1369
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: biper » 2018-08-16, 16:38

agresto pisze:Chetnie skorzystam z Twojego listu, podrzucisz? Sam na pewno narobilbym bykow co moglo by wyrzadzic skutki odwrotne od zamierzonych.


W szkole mama za Ciebie też pisała wypracowania? Na to wygląda.

Jak widać bruner23 potrafił normalnie zareagować na zwykłe zwrócenie uwagi.

@salvatorfabris
Też na to zwróciłem uwagę i trochę mnie to początkowo ruszyło. Niestety jeśli mamy iść drogą implementacji dyrektywy (a nie czeskim sposobem), to tak jest w dyrektywie:
- oryginały broni rozdzielnego ładowania - nie podlegają pod dyrektywę
- reprodukcje - tak

źródło:
http://trybun.org.pl/2017/09/01/czy-zmi ... ed-1885-r/
Ostatnio zmieniony 2018-08-16, 16:42 przez biper, łącznie zmieniany 1 raz.
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Tilgh.54
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 484
Rejestracja: 2007-10-22, 08:49
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: Tilgh.54 » 2018-08-16, 16:45

salvatorfabris pisze:@Tilgh.54 List jest dobrze sformułowany, moim zdaniem, oprócz ostatniego akapitu w którym prosisz o ograniczenie obostrzeń w stosunki do oryginałów i pozostawienie ich wobec replik......


Zgadzam się z tym co piszesz i widocznie trzeba te zdanie lepiej sformułować, bo ktoś może je źle zrozumieć. W cytowanym przez Ciebie zdaniu ja piszę o ograniczenie obostrzeń
wobec oryginałów na amunicję scaloną. Czyli repliki rozdzielnego ładowania pozostałyby na dotychczasowych zasadach - bez pozwoleń i rejestracji . Oryginały i repliki na amunicję scaloną przecież i tak obecnie wymagają pozwoleń.


biper pisze:@salvatorfabris
Też na to zwróciłem uwagę i trochę mnie to początkowo ruszyło. Niestety jeśli mamy iść drogą implementacji dyrektywy (a nie czeskim sposobem), to tak jest w dyrektywie:
- oryginały broni rozdzielnego ładowania - nie podlegają pod dyrektywę
- reprodukcje - tak
źródło:
http://trybun.org.pl/2017/09/01/czy-zmi ... ed-1885-r/

Wyjaśniłem to powyżej, czyli trzeba te zdanie poprawić.
A uściślając to
- oryginały broni wszystkie nie tylko rozdzielnego ładowania, na amunicję scaloną też - nie podlegają pod dyrektywę
- reprodukcje - nieaktualne, komisja europejska zrezygnowała z pomysłu rejestracji broni historycznej.
Ostatnio zmieniony 2018-08-16, 17:27 przez Tilgh.54, łącznie zmieniany 3 razy.
Ci co przekuli swe miecze na lemiesze orzą dla tych którzy tego nie zrobili


krys52
Posty: 9
Rejestracja: 2016-02-02, 20:32
Lokalizacja: Opole
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: krys52 » 2018-08-16, 21:00

Witam
może to nie moje forum (nie ma cp) ale wydaje mi się, że to na dziś są mało istotne szczegóły, ale mając trochę bp napisałem maila (oczywiście podpisanego) do cżłonków komisju spraw wewnętrznych Sejmu z PiS, do moich lokalnych posłow z PiS, do Ministra Brudzińskiego poprzez ich strony do komunikacji. Uważam, że dziś trzeba bardziej ogólniej, tak aby zastopować projekt z KGP i MSWiA i wprowadzić projekt 1692. Jak ktoś chce może skorzystać z mojej treści, ale proponuję trochę modyfikować, tak aby urzednicy nie odczytali jako spam:
"Szanowna Pani / Pan Poseł,
Zaczynam ten list od cytatu i zagadki:
„Warszawa: Listopad 1918 Polacy rozbrajają Niemców – Niepodległość /
Warszawa: Wrzesień 2018 PiS rozbraja Polaków – Jak to nazwiesz?”
Takie hasło (i inne podobne) krążą od kilku dni po Internecie. Są one związane z projektem ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, który MSWiA oficjalnie udostępnił dnia 8 sierpnia br., a w której pojawiły się obszerne przepisy zmieniające ustawę o broni i amunicji. Przy okazji urzędnicy MSWiA dają stronie społecznej 10 (dziesięć) dni na konsultacje proponowanych zmian (w tym mamy 15 sierpnia) – co już świadczy o ich cynizmie i wyrachowaniu.
Doskonale Pan(i) wie, że nowelizacja ww. ustawy jest związana z koniecznością implementacji europejskiej dyrektywy z 14 marca 2017, której termin upływa 15 września 2018 r., a zatem wszystko wskazuje na to, że przyjmiecie ww. ustawę bez żadnych prac w komisji.
Dnia 14 sierpnia br. Minister Joachim Brudziński polecił odstąpić od niektórych jej zapisów – komunikat MSWiA. Stało się tak, ze względu na masowy i społeczny opór przed restrykcyjnymi jej zapisami. Ale to nie załatwia sprawy.
Autorzy nowelizacji z ministerstwa wprowadzili do projektu zapisy bardziej rygorystyczne i ostrzejsze od unijnych urzędników z komisarz UE panią E. Bieńkowską na czele!!! - o czym to świadczy? Jak nie o chęci rozbrojenia praworządnych Polaków, gdyż tylko tacy mają legalna broń palną. Przestępcy nie przejmują się prawem i jak zechcą to zdobędą nielegalną broń.
Można było również tę dyrektywę zlekceważyć, co najmniej do czasu rozpoznania skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE, którą złożyli Czesi i której PiS-owski rząd NIE poparł.
Na świecie, np. w Izraelu rząd liberalizuje dostęp do broni palnej, gdyż w Izraelu władza działa dla dobra suwerena – Narodu Żydowskiego a w Polsce władza (PiSu) dla kogo działa? Dla brukselskich urzędników?
Podobno kilka miesięcy temu, ówczesny MSW pan M. Błaszczak (PIS) zaakceptował na miejscu, w Brukseli, w ciemno, bez konsultacji z organizacjami lub osobami na tym się znającymi, zapisy nowe dyrektywy – więc urzędnicy MSWiA teraz to czynią.
Więc kto rządzi w ministerstwie: postkomuna czy minister J. Brudziński z PiSu?
Dyrektywa UE, którą Polska ma implementować, uderza tylko w praworządnych obywateli a NIE w przestępców i jest to bolszewicko - stalinowska metoda, przypominająca prawo hitlerowskich Niemiec, gdzie tylko za zgodą partii NSDAP można było mieć broń. Dodatkowo proponowane zmiany wprowadzone przez postkomunę z MSWiA przewiduje wywłaszczenie (bez odszkodowania!), złomowanie istniejących egzemplarzy broni, w tym kolekcjonerskich. Broń w rękach praworządnych obywateli jest ściśle ewidencjonowana oraz monitorowana i nie ma przypadków, poza jednostkowymi, utraty broni przez legalnych posiadaczy. Ale tego nie muszę Państwu tłumaczyć.
W wyniku wprowadzenia nowelizacji ucierpią dziesiątki tysięcy sportowców, w tym młodzież zrzeszona w klubach strzeleckich, stowarzyszeniach kolekcjonerskich, Polskim Związku Strzelectwa Sportowego, rekonstruktorzy historyczni – ciekawe kto za rok będzie przed Panem Prezydentem paradował 15 sierpnia???
Tak kończy się wielki sen o Nowej, Pięknej, Prawnej i Sprawiedliwej Polsce - a grabarzami nie będzie PO/PSL/SLD/.N tylko PISowcy ...
W związku z powyższym, jako wyborca PiSu z 2015r., zdecydowanie protestuję przeciwko trybowi i treści nowelizacji przywołanej wcześniej ustawy i domagam się rezygnacji z art. 135 i 156 oraz rozpoczęcie uzgodnień nad leżącym w Sejmie projekcie Ustawy o broni i amunicji (projekt 1692), który w większości spełnia wymogi nowej dyrektywy UE i przy którym strona społeczne jest gotowa do prac ze stroną rządową, w celu cytując komunikat MSWiA: „… prowadzonych w dalszym ciągu konsultacji i uzgodnień jest zagwarantowanie, aby postanowienia projektu ograniczały się jedynie do koniecznej implementacji prawa UE. Intencją MSWiA nie jest wprowadzenie własnych regulacji dotyczących rynku broni a jedynie dostosowanie przepisów do wymogów europejskich.” – więc ja obywatel RP, sprawdzam czy Posłowie PiSu będą w tym kierunku pracować.
Może się to Wam nie podobać, gdyż już kiedyś PiS to odrzucił ale teraz wg. mnie należy ratować to co się da. Urzędnicy z MSWiA, albo działali za przyzwoleniem Ministra (co jest objawem zdrady i zaprzaństwa), albo działali poza jego plecami (co świadczy o nie za wysokich jego kompetencjach), więc teraz jedynym dobrym wyjściem jest zwolnienie tych urzędników (wszak to postkomuna) i ze względu na czas, oraz zadość uczynnienie rzeszy proobronnych patriotów, procedowanie społecznego projektu.
Na końcu rozwiązanie zagadki: PiS rozbrajając Polaków, łamiąc Konstytucję (prawo własności i nie działania prawa wstecz), łamiąc swoje poprzednie obietnice, kopie sobie POLITYCZNY GRÓB.
Gwarantuję Państwu, że 500+ nie wystarczy i przy kolejnych wyborach (4) na pewno wiele osób, wcześniej na Was głosujących, już na PiS nie zagłosuje, m.in. z powodu takich oszukańczych środowisko strzeleckie działań.
Z poważaniem,"
tu imię nazwisko adres
PiS musi zrozumieć że to nie przelewki...
---------------
.22, .22, 9x19, 9x19, 9x19, .45, 7,62x39, .12/76; a to dopóki UE nie zbanuje?: 7,62x39, .223Rem, 5,56x45


Tilgh.54
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 484
Rejestracja: 2007-10-22, 08:49
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: List do posła w sprawie projektu UoBiA z 3.08.2018...

Postautor: Tilgh.54 » 2018-08-22, 13:51

Wklejam poprawioną wersje pisma które zamieściłem wcześniej, było ono dosyć długie, drugie skróciłem o połowę. Można kopiować, lub traktować jako wzór dla swojego.

Przypomnijmy czego możemy się domagać, chyba nie wszyscy zauważyli że komisja europejska wycofała się z pomysłu rejestracji replik i Francja w której są identyczne zasady dostępu do replik nie będzie zmieniać swojego prawa. Informacja o tym jest tutaj viewtopic.php?f=83&t=170154

To o co warto się upomnieć to dostęp do oryginałów na amunicję scaloną sprzed 1900 roku. Unia zupełnie się tego nie czepia i raczej tego nie ruszy w przyszłości. W innych krajach UE już od bardzo dawna taka broń nie wymaga pozwolenia i nikt nie robi z tego sensacji, do tego w pełni świadomie wyłącza się spod pozwoleń i rejestracji także oryginalną broń na proch bezdymny z końca 19 tego - początku 20 wieku, zresztą epokową broń na amunicję scaloną jest trudniej uruchomić niż rozdzielnego ładowania. Ceny takiej broni co prawda ostatnimi laty szybują mocno w górę, ale jednostrzałowe karabiny wojskowe są nadal w przystępnej cenie i jeśli kogoś stać na replikę Pedersolego to i na oryginał Rolling Blocka będzie go stać, więc chyba warto o to powalczyć

Szanowny......

Piszę w nawiązaniu do projektu z dnia 3 sierpnia 2018 r. Ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym dostępnego pod adresem:
http://www.bip.mswia.gov.pl/download/4/ ... rojekt.pdf
i stanowczo protestuję przeciwko proponowanym tam zmianom – opisanym w dziale VII – do ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.

Ten projekt uderza we wszystkie grupy posiadaczy broni wprowadzając większe restrykcje nie tylko w stosunku do obecnej ustawy ale i do tych wymaganych dyrektywą. Ja w pierwszej kolejności chcę zwrócić uwagę na kilka punktów związanych z zabytkową bronią.

1. Chcę zaprotestować przeciwko propozycji rejestracji oryginalnej historyczenej broni – jest to wyjątkowo szkodliwy pomysł dla ochrony zabytków i  dziedzictwa kulturowego w postaci zabytkowej broni, jej przyjęcie spowoduje to straty w zasobach takiej broni, jej niszczenie i wywóz za granicę. Propozycja ta sprzeczna z dyrektywą i dotychczasową praktyką prawną stosowaną co najmniej od 85 lat w Polsce, przyjętą rozporządzeniem MSW z 23 marca 1933  Dz. U. Nr 22.
Decyzja jest niezrozumiała, gdyż nie są notowane jakiekolwiek przestępstwa i naruszenia prawa z udziałem oryginalnej zabytkowej broni. Są to przedmioty które mają nawet kilkaset lat, 95 % tej broni ze względu na zły stan techniczny, korozję i ogólne zużycie nie nadaje się do strzelania. Broń ta pełni rolę eksponatów kolekcjonerskich, często o bardzo dużej wartości materialnej i historycznej, nieraz przechowywanych od pokoleń . Skoro nawet w czasach Bieruta , Gomułki czy Jaruzelskiego władze PRL nie widziały żadnego zagrożenia w bezpozwoleniowym i nierejestrowanym dostępie do historycznej broni palnej, dlaczego miałoby się to zmienić w wolnej Polsce? Oryginalna broń czarnoprochowa jest sprzedawana w sklepach Desy i antykwariatach, obok innych antyków, a nie w sklepach z bronią które nie są zainteresowane takim towarem. Zagadką jest jak autorzy tego pomysłu wyobrażają sobie rejestrację takiej broni skoro nie posiada ona numerów seryjnych i często jakichkolwiek oznaczeń, poza znakami cechowymi.

2. Chcę zaprotestować przeciwko nakładaniu dodatkowych ograniczeń technicznych - rozdzielnego ładowania - dla oryginalnej czarnoprochowej broni wytworzonej przed 1900 rokiem. Ograniczenie rozdzielnego ładowania proponuję pozostawić dla bezpozwoleniowych współcześnie produkowanych replik. Dyrektywa nie nakazuje stosowania takich ograniczeń wobec oryginałów sprzed 1900 roku i w innych krajach Europy nie stosuje się tego. Dlaczego dla polskich kolekcjonerów forsuje się bardziej restrykcyjne rozwiązania? Żaden antyk wyprodukowany przed stukilkudziesięciu laty nie stanowi żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego, niezależnie od jego konstrukcji, do tego w Polsce z racji burzliwej historii takich zabytków zachowało się ich niewiele w porównaniu z innymi krajami.

3. Zupełnie nieuzasadnione jest także wprowadzanie restrykcji i rejestracji dla posiadaczy replik broni czarnoprochowej , przecież UE ostatecznie wycofała się z pomysłu ich rejestracji. Od kiedy w 2004 zniesiono obowiązek pozwoleń i rejestracji replik sprzedano tej broni ok 400 tysięcy, tak duża ich liczba nie przekłada się na przestępczość z użyciem broni palnej która od 2004 roku ma tendencję malejacą. Opierając się na policyjnych statystykach na przykład liczba zabójstw i ich usiłowań z użyciem wszelkiej broni palnej - legalnej i nielegalnej spadła od 96 w 2003 roku do 15 w 2016 roku. Za to w Polsce bez ograniczeń rozwija się ruch rekonstrukcji historycznych i strzelanie sportowe z broni historycznej przeżywa swój renesans , dziesiątki tysięcy miłośników historii może realizować swoje pasje.



Proszę o podjęcie działań w kierunku zmiany restrykcyjnych i krzywdzących zapisów
dotyczących rejestracji oryginalnej zabytkowej broni i pozostawienie dostępu do nich na dotychczasowych zasadach – bez pozwoleń i rejestracji, tak aby pozwolenia na broń i rejestracji nie wymagałoby
1. Posiadanie broni czarnoprochowej wyprodukowanej przed 1900 rokiem
2. Posiadanie replik rozdzielnego ładowania broni palnej czarnoprochowej sprzed 1900 roku.

Przyjęcie takich rozwiązań sprawiłoby że polscy kolekcjonerzy mieli zbliżone warunki do tworzenia kolekcji i ochrony zabytków jakie mają kolekcjonerzy w innych krajach (które w wielu z tych krajów nadal byłyby bardziej liberalne od proponowanych powyżej) Polacy nie są przecież gorsi czy mniej odpowiedzialni, więc nic nie usprawiedliwia stosowania większych restrykcji niż w innych krajach.

Z wyrazami szacunku
Ostatnio zmieniony 2018-08-22, 13:58 przez Tilgh.54, łącznie zmieniany 1 raz.
Ci co przekuli swe miecze na lemiesze orzą dla tych którzy tego nie zrobili



Wróć do „Prawo CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości