Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

pofabryczne dłubanie - BT65 SB .22

Warsztat wiatrówkowy

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
stah
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 83
Rejestracja: 2010-08-31, 15:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

pofabryczne dłubanie - BT65 SB .22

Postautor: stah » 2011-08-26, 22:15

Witam,

Nabyłem BT65. Tak... nie jest to HW, ale nawet tego się nie spodziewałem. Wyczytałem w którymś poście, że to zabawka dla modelarzy (bo trzeba dłubać) - większej zachęty nie potrzebowałem!

Ogólnie: to co przychodzi z pudełka, nadaje się do kolekcjonowania ale nie używania innego niż niewybredna rekraacja (cokolwiek to znaczy). Co prawda, opisy na tym forum, jakoby system był zaśmiecony, pełen opiłków nie potwierdzają się w moim egzemplarzu. Co ciekawe, moja sztuka praktycznie została złożona na sucho (trochę oliwy i zero smaru). Tym niemniej jakość wykonania elementów pracujących w systemie jest po prostu marna (tania). Ale... od czego mamy polerowanie...

Jako, że zabawki najciekawsze są w środku, rozebrałem całość dosłownie do ostatniej śrubki. Dlaczego? Bo tak chciałem i mnie to bawi.

Wnioski:

- siła potrzebna do naciągnięcia (nietrywialna w SB - znacząco spadła, na tyle że absolutnie warto to zrobić, oczywiście gładkość przeładowania, kiedy nie ciągnie się dźwigni przez "piach" - bezcenna) A dokładniej:
- polerowanie popychacza śrutu (razem z tuleja stalowa aż po element za rączka - wykonanie jest fatalne, rowki po obrabiarce tra o system! - wypolerowanie dało lżejsze przeładowanie a przede wszystkim cichszy strzał (mowa o dźwięku systemu))
- polerowanie zbijaka (małe krawędzie ale bardzo źle obrobione, tra o cylinder)
- polerowanie dzwigienki blokady magazynka (w zasadzie bez sensu, ale mi przeszkadzało toporne działanie - teraz miodzio)
- polerowanie języka spustu - w miejscu pracującym - poprawia dokładność regulacji (znacząco)
- polerowanie elementów indeksowania (uwaga, ja miałem je tak w fatalnym stanie (ostre bruzdy na elementach, że poza popychaczem, to był drugi element który po poprawieniu natychmiast przyniósł zauważalna poprawę)

- czego nie polecam robić: rozbierać systemu spustu (wybicie trzpieni mocujących plastik do metalu kończy się zeskoczeniem bardzo niefajnej do nałożenia ponownie sprężynki (mam już metodę więc jak ktoś sobie zrobi analogiczny problem - podpowiem). Co ważniejsze, nic istotnego nie udało mi się w nim poprawić (o języku spustu było wyżej). Dodałem trochę smaru na elem. pracuje i tyle.

- warto spr. oringi na lufie - u mnie były przez jakiegoś matoła-składacza na dzień dobry pościnane (i nieszczelne!!!). Uwaga! jedna dziura nie oznacza, że wkręcono w ni jedna śrubę, głębiej może być jeszcze robaczek..... ;)

Na teraz tyle, i trochę zdjęć rozbieranych:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Awatar użytkownika
stah
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 83
Rejestracja: 2010-08-31, 15:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: stah » 2011-08-27, 14:19

Update: po 50 strzalach poluzowaly się śruby mocujace bloki. Waga zbijaka powoduje że karabinek zachowuje się jak mała sprężynowka. Efekt - rozszczelnienie portu powietrza i siewnik. A propos skupienia na 50 m udało mi się zmieścić w 4cm. Nie rewelacja ale przy takiej chalbicy... (opad na 50m 38cm - widać 13j to maławo).


Awatar użytkownika
PawelW
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7507
Rejestracja: 2006-02-26, 11:40
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: PawelW » 2011-08-27, 15:39

jeżeli BT65 to tylko takie ale...oba są porównywalne jeżeli chodzi o celność i składność...
opad na 50m 38cm
kiedy strzelałem 3/4 z 8J nie miałem nigdy takiego opadu, coś musiałeś pomylić....
Daystate MK3 + VORTEX Viper PST
----------------------------------------
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie, zapytaj, czy mógłby tego nie robić


Awatar użytkownika
stah
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 83
Rejestracja: 2010-08-31, 15:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: stah » 2011-08-27, 20:39

kiedy strzelałem 3/4 z 8J nie miałem nigdy takiego opadu, coś musiałeś pomylić....


ok, nieprecyzyjnie się wyraziłem. chodziło mi o różnicę względem normalnego 16,5J karabinka .177. Wyszło właśnie ok. 38cm do korekty. z resztą przed chwilą wrzuciłem parametry w Chairguna i wyszło ku zdziwieniu 37,93cm różnicy
(opadu w stosunku do .177/0,547g/246 m/s vs .22/1,165g/150m/s) ...

co do celności - jeszcze powalczę :)

a jako mały króliczek kolekcjonerski - trochę rozpruty i oczko wypada ale... nawet mi się podoba ta haubica. ;laughing:


Awatar użytkownika
stah
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 83
Rejestracja: 2010-08-31, 15:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: stah » 2011-08-28, 23:35

No to jeszcze jeden eksperyment. Depinger.....

wykonałem z resztek coś takiego:
Obrazek

żeby sprawdzić dokładnie efekt działania nagrałem trzy dzwięki (wszystkie z tłumikiem):

bez depingera, z założonym i bez kartusza (żeby zarejestrować samą pracę zbijaka).

efekt nie powala, ale depinger zlikwidował irytujący "pobrzęk", w zasadzie teraz prawie nie ma różnicy czy strzela się z kartuszem założonym czy nie.

wniosek: jak ktoś nie lubi lekkiego brzmienia przypominającego brzdęknięcie pustej puszki, depinger pomoże ale bezgłośnego systemu tak się nie da zrobić.


ACP
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 2006-02-24, 19:14
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: ACP » 2011-09-23, 21:18

Z czego stach zrobiłeś ten depinger i w którym miejscu w kartuszu go umieściłeś? Chodzi mi po głowie coś podobnego do AA :-D
S&W 22A, Hawken, HW 100 i S410.


Awatar użytkownika
Marekj
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 324
Rejestracja: 2009-02-27, 20:18
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Marekj » 2011-09-25, 16:29

trochę oliwy i zero smaru


No i w PCP tak powinno być, z tym że najlepiej bez oliwy. Mnie tylko w tych wszystkich polerowaniach frapuje jedno: każdy karabinek ma jakieś zabezpieczenia antykorozyjne (anoda, oksyda, malowanie proszkowe, czasem powłoki galwaniczne). Jak BT jest zabezpieczony po polerowaniu wszystkiego jak leci? Przy pomocy smaru?


Awatar użytkownika
wiktor6
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 221
Rejestracja: 2009-11-12, 18:01
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: wiktor6 » 2011-11-12, 19:59

Witam! Po strzale nie mogę odciągnąć zamka do tyłu i przeładować bt-65 rb. Nie wiem co się stało. Albo coś z magazynkiem albo z systemem. coś blokuję przeładowanie zamka. Proszę o poradę.


Awatar użytkownika
dagi40
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 540
Rejestracja: 2007-11-22, 23:08
Lokalizacja: Jarosław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: dagi40 » 2011-11-12, 23:29

Prawdopodobnie zablokował się widelec umiejscowiony pomiędzy blokiem a komorą zbijaka.
Trzeba wyciągnąć korek ze spustem i wtedy widać wnętrze i tenże widelec.
HW35, Walther LGM-2 PCP
Jeżeli włosy są ładne, to nie musi być ich k...wa dużo!


rafal_ie
Posty: 2
Rejestracja: 2010-06-21, 03:46
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: rafal_ie » 2012-11-18, 18:54

Czy ktoś z Was może wie po co dokładnie jest ten widelec. Sam jestem posiadaczem BT65 RBW i już kilka razy miałem problem z przeładowaniem. Kończyło się rozebraniem komory zbijaka i i prostowaniem widelca.


Awatar użytkownika
dagi40
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 540
Rejestracja: 2007-11-22, 23:08
Lokalizacja: Jarosław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: dagi40 » 2012-11-19, 07:36

Widelec zapobiega wielokrotnemu uderzeniu zbijaka w zawór. Niestety w BT czasami potrafi się wykrzywić albo pęknąć.
HW35, Walther LGM-2 PCP
Jeżeli włosy są ładne, to nie musi być ich k...wa dużo!


Marecki_
Posty: 1
Rejestracja: 2013-08-24, 19:42
Lokalizacja: Dzierżoniów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Marecki_ » 2013-09-07, 12:48

Witam wszystkich serdecznie.
Jestem nowym userem tego forum i mam na imię Marek.
W niedalekiej przyszłości mam zamiar kupić karabinek Hatsan BT65 RB Elite.
W związku z tym iż trochę poczytałem o tej marce, a między innymi o tym, że aby być zadowolnym z karabinka i by poprawić jego celność należy dokonać pewnych "modyfikacji - tuningu".
Chodzi mi o takie czynności jak wymienił kolega w pierwszym poscie, a pytanie brzmi:
Czy oddając karabinek w ręce jakiegoś szpeca np. kolegi Dagi-ego, (o ile jeszcze się zajmuje takimi sprawami) to czy lepiej oddać mu sprzęt przestrzelony kilka set razy ,czy może lepiej wysłać taki prosto z fabryki ?


Awatar użytkownika
Kudłaty
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 166
Rejestracja: 2008-12-18, 00:39
Lokalizacja: frontwschodni.org
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Kudłaty » 2013-09-07, 16:17

Postrzelaj trochę, to zobaczysz co go boli o ile boli.
Może nie ma potrzeby poprawiać fabryki ( takie optymistyczne filozofowanie ;laughing: ) .

Po prostu, sprawdź karabinek jak strzela, jak pracują mechanizmy, itp...
Dawniej "no_name"
rozbrojony


coolphonic
Posty: 8
Rejestracja: 2014-02-27, 20:20
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: coolphonic » 2014-05-16, 21:31

Witam,

Jako nowy chcialbym powitac wszystkich uzytkownikow tego forum.Od razu przepraszam tez za brak polskich czcionek, pisze z Belgii.
Od kilku dni jestem posiadaczem BT65 w kalibrze .22. To moje pierwsze PCP. Egzemplarz trafil mi sie calkiem niezle wykonany, wiec i poprawki chwilowo odlozylem na pozniej (poza zmiana iglicy i polerce magazynkow). Pogoda ladna, wiec trzeba sie zabawka nacieszyc.
Jest jednak jeden problem, ktory musze rozwiazac, aby cieszyc sie strzelaniem dalej. Chodzi o otwor, ktorym ladowane jest powietrze do kartusza. Ma on bardzo ostre krawedzie, ktore przy wkladaniu koncowki ladujacej scinaja zalozona na nia uszczelke. Czy ktorys z kolegow probowal zrobic tam cos àla fazke, albo rozwiazal to w inny sposob?


Awatar użytkownika
Beorn
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 439
Rejestracja: 2009-12-17, 11:04
Lokalizacja: podlaskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Beorn » 2014-05-16, 23:06

Ja w at zrobiłem fazkę + polerka ,oringi wytrzymują średnio pół roku .
auto i semi-auto fan



Wróć do „Warsztat - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: begies i 1 gość