Renowacja osady FWB P70

Warsztat wiatrówkowy

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
Granado
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 2007-08-12, 19:45
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Renowacja osady FWB P70

Postautor: Granado » 2008-12-07, 18:26

Oficjalnie niniejszym obwieszczam, że króliczek złapany. Przejąłem od Dago FWB P70. Osada jaką dostałem:
Obrazek

Obrazek

Cezar odnowił osadę lakierobejcą Dulux "orzech półpołysk". Wada- nierówna powierzchnia i widoczne pociągnięcia pędzlem. Nie jest to wina Cezara, ale środka. Lakierobejce tak mają - dają pogrubienie warstwy, nie wnikają w materiał, tylko barwią powierzchownie. Przećwiczyłem ostatnio na renowacji szafek nocnych i nigdy już żadnej lakierobejcy nie użyję. Paskudny materiał, oczywiście myślę o renowacji.
Ale do rzeczy.
Bałem się ile czasu zajmie mi zdzieranie warstwy paskudztwa. Poszło nadzwyczaj łagodnie. Papierek 80 i po dwóch godzinach osada wygląda tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bakę zdążyłem potraktować papierkiem od 80 do 600, z nawilżaniem oczywiście powierzchni coby włoski stanęły. Bejca - PALISANDER nałożona dwukrotnie. Używam bejcy Dragona, nigdy nie miałem problemów z zaciekami. Kolor wyszedł bardziej jak mahoń , ale kolor bejcy i lakierobejcy to dwie różne bajki. Kolor ściemnieje po olejowaniu i woskowaniu.

Obrazek

Samą decyzję o zmianie wykończenia osady sprowokowało powszechne mniemanie, że osady z laminatu powinny być wykończone lakierem ,z uwagi na klej łączący poszczególne warstwy. Podobno nie przyjmuje barwnika bejcy. Patrząc na bakę , myślę, że obawy swoim działaniem rozwieję.

Ciąg dalszy niebawem.
Krzysztof

Quakenbush i kilka innych


Awatar użytkownika
ugluk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 635
Rejestracja: 2007-06-08, 16:52
Lokalizacja: gdynia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: ugluk » 2008-12-07, 22:25

To jak już skończysz olejować laminat, przytaszcz to do pomacania. Ciekawym okrutnie.
SG3Miasto, PFTA, WKS Flota - kolejność niekoniecznie dowolna


Łukasz_Pietruszka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 2005-03-06, 09:22
Lokalizacja: Sulechów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Łukasz_Pietruszka » 2008-12-08, 07:45

witam!

Jest laminat i laminat.

Osady Feinwerkbau (nie wszystkie), Juniory, osada Walthera Huntera (laminat bodajże brzozowy) i jeszcze kilka innych to nie "prawdziwy" laminat.
Szlifuje się jak masło, da się kolorować , da się olejować (odpadają pokosto-pochodne) i można na nim robić próby wodne.
Zapewniam że prawdziwego laminatu nie da się olejować. (tzn da się ale spłynie jak margaryna z szyby)
Kluczowe jest słowo laminat ;) Nie ma czegoś takiego jak prawdziwy i nieprawdziwy laminat.
Są jednak jego szczególne odmiany i pewne technologie wytwarzania które go odróżniają.


Jedna drobna uwaga- przy renowacji lamiantu chodzi o zdzieranie powłoki.
Odradzam stosowanie zdzieraków chemicznych.

W przypadku wymienionych zwykłych bukowych i brzozowych sklejek które macie okazję obrabiać wystarczy zwykły papier ścierny bo i tak schodzi jak masełko.


pozdrawiam serdecznie i miłej zabawy :)

PS słowo sklejka wcale nie ma złego wydźwięku- laminat który macie okazje macać i tak jest znacznie bardziej stabilny niż zwykłe drewno.
Jedyne co mogę odradzić to olejowanie takiego produktu jesli nadal chcecie utrzymać jego stabilność!
Pozdrawiam Łukasz
LP Works


nozykny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 2008-11-29, 17:06
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: nozykny » 2008-12-08, 11:46

mahoń ładny kolor, czekam na efekt końcowy:)
:D :D


Awatar użytkownika
Granado
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 2007-08-12, 19:45
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Granado » 2008-12-08, 19:45

Właśnie że na bejcy jest napis palisander a wyszło jak mahoń. Kupiłem nowa butlę zobaczymy jaki teraz jest ten palisander. Powiniem być jak ciemny brąz . Dzięki Łukaszu za rozwianie wątpliwości. Ustalamy, że to co jet to na zdjęciu to po prostu kanapka ze sklejki, w tym wypadku bukowej. Rozwiałeś moje niepokoje związane z bejcowaniem i olejowaniem osady.Nie używam chemii do ściągania starych warstw zarówno na meblach jak i na osadach. Szkoda drewna.
Krzysztof



Quakenbush i kilka innych


Łukasz_Pietruszka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 2005-03-06, 09:22
Lokalizacja: Sulechów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Łukasz_Pietruszka » 2008-12-08, 20:42

hej!

Sorrki jeśli się wymądrzałem- ot z własnego doświadczenia.

pozdrawiam
Pozdrawiam Łukasz

LP Works


Awatar użytkownika
Granado
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 2007-08-12, 19:45
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Granado » 2008-12-08, 20:47

Łukasz, mam nadzieję, że zawsze będziesz się wymądrzał. Dobrze się uczyć od tych, co wiedzą co mówią i piszą.
Krzysztof



Quakenbush i kilka innych


Awatar użytkownika
Granado
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 2007-08-12, 19:45
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Granado » 2008-12-14, 18:50

Złapałem kilka chwil i efekty pracy poniżej:
Bakę machnąłem kilka razy bejcą palisander ( ze sześć razy). Trzy razy olejowana olejem lnianym tłoczonym na zimno. Pije jak smok, ale i sklejka sucha jak wiór.

Obrazek

Efekt zadowalający, sklejka pięknie przyjęła bejcę i olej, wygląda nieźle. mam nadzieję, że osada wyjdzie tak samo dobrze.
Zakończyłem szlif na papierze 800. Poprawiłem linię dremelkowania, trochę podpasowałem uchwyt pod moją dłoń.

Obrazek

Zdjąłem papierem, ile mogłem, czarną warstwę uchwytu

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z dremelkowaniem szlifowanie zajęło mi pięć godzin.
Efekt po dwukrotnym bejcowaniu

Obrazek

Powoli widać finisz prac, myślę, że za kilka godzin pracy będzie koniec.
Krzysztof



Quakenbush i kilka innych


Awatar użytkownika
Granado
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 2007-08-12, 19:45
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Granado » 2008-12-21, 16:16

No to dzisiaj , wykorzystując siedzenie w domu - grypsko, zakończyłem dłubanie przy osadzie.
Bejcę - palisander, nałożyłem czterokrotne na suchą powierzchnię za każdym razem.
Olejowanie, olejem lnianym tłoczonym na zimno. Po drugiej warstwie lekki szlif papierkiem 1200. Nałożone 6 warstw, a na koniec wosk do konserwacji mebli na bazie pszczelego.
Polerowanie flanelką za każdą warstwą nałożonego środka (po wyschnięciu oczywiście).

Efekt końcowy, wg mnie zdecydowanie lepszy niż stan wyjściowy. W dotyku osada milsza.
Tzw laminat, czyli w tym wypadku sklejka da się świetnie odnowić stosując proces opisany przez Łukasza.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tak P 70 wygląda po zmontowaniu w całość.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Podsumowanie:
całość prac wykonałem ręcznie, zdzieranie starych warstw, szlifowanie, wykończenie tylko przy pomocy rożnych gradacji papierków. Odnowienie zajęło mi w sumie 16 godzin, czyli tyle, ile innym wykonanie osady od początku.
Krzysztof



Quakenbush i kilka innych


Awatar użytkownika
aksel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 819
Rejestracja: 2008-01-10, 13:13
Lokalizacja: bydgoszcz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: aksel » 2008-12-21, 16:39

Ostatnie trzy zdjęcia mówią wszystko; ....bardzo ładna.... ;)
Guns and .....roses


Awatar użytkownika
Granado
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 2007-08-12, 19:45
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Granado » 2008-12-21, 16:46

Aksel, patrz na odnowioną osadę, a nie na "wieszak", choć jedno i drugie to moje dzieło.
Krzysztof



Quakenbush i kilka innych


Awatar użytkownika
aksel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 819
Rejestracja: 2008-01-10, 13:13
Lokalizacja: bydgoszcz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: aksel » 2008-12-21, 16:50

Podwójne gratulacje!!!
Guns and .....roses


Awatar użytkownika
Granado
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 2007-08-12, 19:45
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Granado » 2008-12-21, 16:52

Jest jeszcze jej siostra...
Krzysztof



Quakenbush i kilka innych


Awatar użytkownika
daras
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 981
Rejestracja: 2007-06-07, 12:37
Lokalizacja: Swarzędz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: daras » 2008-12-21, 16:56

Obie ładne i ich mama również :)
Ostatnio zmieniony 2008-12-21, 17:47 przez daras, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
aksel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 819
Rejestracja: 2008-01-10, 13:13
Lokalizacja: bydgoszcz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: aksel » 2008-12-21, 16:58

Nie wstawiaj zdjęć. Mam słabe serce...
Guns and .....roses



Wróć do „Warsztat - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość