Tuning Air Master 300 - Opis i foto

Warsztat wiatrówkowy

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

djnita
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2010-07-28, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: djnita » 2010-07-30, 22:41

No dobra dzięki za podpowiedzi. Uszczelka już przyszła i smary też, jeszcze sprężyna. A co do smarów to jak mam nasmarować wszystko?? Tzn wiem, że cieniutko i dokładnie, ale jaki smar gdzie?? Mam trzy Molibdenowy, Miedziany i silikonowy. Wiem że silikonowy idzie na uszczelkę do portu ładowania, ale że nie będę go wyciągał więc się nie przyda. Mam wątpliwości co do smaru miedzianego, bo kolega który tutaj http://airguns.budu.pl/showme2.php?str= ... ontaz_gamo ulepsza gamo 440 użył na tłok miedzianego, a jak posmaruje cylinder molibdenowym to sie wymieszają. Wiem że molibdenowym smarujemy sprężynę cylinder i środek tłoka. Miedzianym spust, a co z tłokiem na zewnątrz? A i jeszcze bardzo ważne czym wyczyścić części przed smarowaniem, czy musi być benzyna ekstrakcyjna? Może być rozpuszczalnik? No i czy warto polerować tłok i środek cylindra na lustro? jak tak to czym? Wiem że dużo pytań ale pomóżcie :D bo robię to pierwszy raz.


djnita
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2010-07-28, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: djnita » 2010-07-30, 22:54

No i jeszcze jedno mam pytanko ;) Jak już będę wiedział czym co i jak nasmarować to czy przód tłoka też mam smarować?

Obrazek


lesiu
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 2009-05-21, 19:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: lesiu » 2010-07-31, 16:39

według mnie nie, troche za dużo w ogóle tego smaru na zdjęciu jak dla mnie :P
QB 78+butla+PP 3-19x40 AO


Awatar użytkownika
DoktorPio
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 329
Rejestracja: 2008-11-22, 21:23
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: DoktorPio » 2010-08-01, 08:58

Zgadzam się z tym smarem na tłoku to duża przesada i to jeszcze miedzianym :shock: !

Podczas składania karabinka uszczelkę tłoka smarujemy delikatnie olejem silnikowym takim typowym ja w do auta. Wejście do cylindra również delikatnie olejem dosłownie 2-3 krople.
Następnie sprężynę smarujemy smarem z dodatkiem dwusiarczku molibdenu lub grafitowym, taki smar jak do przegubów samochodowych taki czarny :-D
Ja to robię za pomocą pędzelka umaczanego w smarze :)
Sam tłok jeśli ma pierścienie bądź taśmę prowadzącą tłok nie smarujemy niczym, a jeśli nie posiada tych ulepszeń to możemy delikatnie posmarować końcową cześć tłoka również smarem z dodatkiem molibdenu lub grafitowym. Piszę końcowa cześć tłoka bo tam występuje największe tarcie miedzy tłokiem a cylindrem. Smarowanie tłoka tuż za uszczelką tłoka mija się z celem ponieważ sama uszczelka działa jak pewnego rodzaju prowadzenie tłoka tak wiec tarcia tłok-cylinder raczej tam nie ma :-D

A co do smaru miedzianego ?
Hmm owszem jest on bardzo dobry ale do elementów gdzie występuje duża temperatura możliwość zapieczenia miedzy elementami śruby, piasty gniazda łożysk. Ja go stosuje czasem na elementy spustu lub naciągu tłoka.
Według mnie nie nadaje się on na elementy takie jak tłok i uszczelki ponieważ smar miedziany ma w sobie mikro opiłki miedzi co powoduje wycieranie się powierzchni gładzi cylindra i uszczelki tłoka !
HW 100S FSB 5-15x40, Hatsan AT44 LW BULLPUP
HW 97K 3,5-10x40, AirArms ProSport 4-12x40, BSA Lightning XL 3-9x40


Awatar użytkownika
witboj
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 6066
Rejestracja: 2007-08-02, 22:12
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Postautor: witboj » 2010-08-01, 09:36

DoktorPio pisze:
Podczas składania karabinka uszczelkę tłoka smarujemy delikatnie olejem silnikowym takim typowym ja w do auta. Wejście do cylindra również delikatnie olejem dosłownie 2-3 krople.


Generalnie to zgoda ale po pierwsze żadne smarowanie nie zastąpi porządnego wygładzenia wewnętrznych krawędzi cylindra a jak te są porządnie obrobione to żaden silikon nie jest potrzebny. Po smarze silikonowym w opisanych ilościach i tak nie zostaje ślad po pierwszych trzech strzałach. Ten cały silikon to nic innego jak smar montażowy. Smarowanie uszczelki odbywa się za pomocą ściąganych przy naciąganiu resztek smaru ze sprężyny i tłoka. Oczywiście dotyczy to nowoczesnych uszczelek bo w skórzanych było nieco inaczej ale w AirMasterze takie chyba nie występują.

DoktorPio pisze:Następnie sprężynę smarujemy smarem z dodatkiem dwusiarczku molibdenu



Generalnie to zgoda ale powiedzmy szczerze - ten cały dwusiarczek to jest kompletnie zbędny. Wiatrówka jest prostym urządzeniem o nieskomplikowanych warunkach pracy i pracowała płynnie i długo zanim ludzie jakiś dwusiarczek w smarze wymyślili. Przerost formy nad treścią. Oczywiście nie zaszkodzi ale kompletnie nie pomoże. Wyjątkiem są gas-ramy - tam faktycznie tylko takiego smaru do tłoka powinno się używać (nie mylić z tłoczyskiem!!!). Najlepszy dowód to słynny smar Hogana. Tajemnica wcale nie tkwi w dwusiarczku tylko w konsystencji smaru. Najlepszy smar z dwusiarczkiem opisywany na forum - czyli w 99% łożyskowy lub przegubowy będzie gorszy niż najtańszy polski smar PRZEKŁADNIOWY.

DoktorPio pisze:Sam tłok jeśli ma pierścienie bądź taśmę prowadzącą tłok nie smarujemy niczym,


Delikatne posmarowanie tłoka (film) ma po prostu zabezpieczyć go przed rdzą i dlatego jest potrzebne. Powietrze ma w sobie duuuużo wilgoci. No chyba, że tłok jest zabezpieczony inaczej - np cynkowany i wtedy faktycznie obejdzie się bez smarowania nie pracujących części.


DoktorPio pisze:Według mnie nie nadaje się on na elementy takie jak tłok i uszczelki ponieważ smar miedziany ma w sobie mikro opiłki miedzi co powoduje wycieranie się powierzchni gładzi cylindra i uszczelki tłoka !


Kompletnie nieporozumienie. To nie są żadne OPIŁKI. Do smaru miedź jest atomizowana i kuleczki miedzi działają akurat jak kulki łożyskowe dzięki czemu ZAPOBIEGAJĄ wycieraniu. Być może mikroopiłki smajdują się w produktach z Chin :-) Oczywiście zgadzam się, że na tłok to wybrałbym zdecydowanie inny smar.


djnita
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2010-07-28, 11:34
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: djnita » 2010-08-01, 10:30

No dzięki informacje bardzo się przydadzą mnie jak i innym którzy będą robić to pierwszy raz. I mam jeszcze trzy pytanka:
1. Czy smarować wnętrze cylindra? Bo wydaje mi się że jak będę wkładał tłok z uszczelką to uszczelka cały smar ściągnie w stronę portu ładowania.
2. czy warto polerować tłok i środek cylindra na lustro? jak tak to czym? czy jakaś szmatka i pasta polerska czy co?
3. czym wyczyścić części przed smarowaniem, czy musi być benzyna ekstrakcyjna? Może być rozpuszczalnik?


Awatar użytkownika
DoktorPio
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 329
Rejestracja: 2008-11-22, 21:23
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: DoktorPio » 2010-08-01, 11:02

witboj pisze:
Generalnie to zgoda ale po pierwsze żadne smarowanie nie zastąpi porządnego wygładzenia wewnętrznych krawędzi cylindra a jak te są porządnie obrobione to żaden silikon nie jest potrzebny. Po smarze silikonowym w opisanych ilościach i tak nie zostaje ślad po pierwszych trzech strzałach. Ten cały silikon to nic innego jak smar montażowy. Smarowanie uszczelki odbywa się za pomocą ściąganych przy naciąganiu resztek smaru ze sprężyny i tłoka. Oczywiście dotyczy to nowoczesnych uszczelek bo w skórzanych było nieco inaczej ale w AirMasterze takie chyba nie występują.



To się po licytujemy :-D
Generalnie to zgoda :wink: że po pierwszych strzałach olej się wypali i zniknie ale ma on tylko służyć celem łatwiejszego montażu uszczelki w cylindrze.
Jak ktoś chcę niech nie stosuje ale zapewniam jest łatwiej przy montażu a nic nie zaszkodzi !
I ja nic nie pisałem o smarze sylikonowym tylko o oleju silnikowym :)


witboj pisze:Generalnie to zgoda ale powiedzmy szczerze - ten cały dwusiarczek to jest kompletnie zbędny. Wiatrówka jest prostym urządzeniem o nieskomplikowanych warunkach pracy i pracowała płynnie i długo zanim ludzie jakiś dwusiarczek w smarze wymyślili. Przerost formy nad treścią. Oczywiście nie zaszkodzi ale kompletnie nie pomoże. Wyjątkiem są gas-ramy - tam faktycznie tylko takiego smaru do tłoka powinno się używać (nie mylić z tłoczyskiem!!!). Najlepszy dowód to słynny smar Hogana. Tajemnica wcale nie tkwi w dwusiarczku tylko w konsystencji smaru. Najlepszy smar z dwusiarczkiem opisywany na forum - czyli w 99% łożyskowy lub przegubowy będzie gorszy niż najtańszy polski smar PRZEKŁADNIOWY.


Generalnie to niezgoda miałem okazje stosować ten genialny smar od szanownego kolei Hogana i powiem tak jeśli chodzi o pracę systemu nie widziałem żadnej różnicy a jeśli chodzi o parametry wiatrówki hmm ? Chrono pokazywało nieco wyższe wyniki Vo na smarze molibdenowym niż na magicznym smarze ale może to zbieg okoliczności :)
Smar molibdenowy stosuje się wszędzie tam gdzie są bardzo duże obciążenia
I w tym temacie to mogą być odczucia subiektywne.
A tu krótka charakterystyka tego smaru :)

LUBRA K AC jest wielofunkcyjnym smarem zawierającym organiczny związek molibdenu. Wytrzymuje ekstremalne obciążenia, naciski, wysoką temperaturę,
wilgotne środowisko i ścinanie.

* Powraca do pierwotnej konsystencji po jego stopieniu i ochłodzeniu
* Nadzwyczaj odporny na wodę i parę
* Wytrzymuje wysokie temperatury
* Działa przy ekstremalnych naciskach i obciążeniach uderzeniowych
* Znakomicie chroni przed zużyciem części, zmniejsza awaryjność



Problem: Rozwiązanie:

Wyciekanie smaru


LUBRA K AC zapewnia nadzwyczajną ochronę urządzeń pracujących na zewnątrz tam gdzie typowe smary są rozkładane i wyciekają.
Pozostaje w żądanym miejscu po nałożeniu.

Rdza, korozja
i wymywanie wodą


LUBRA K AC zawiera inhibitory korozji, jest bardzo odporny na wymywanie wodą, chroni powierzchnie przed zużyciem chemicznym i mechanicznym. Zapewnia dobre smarowanie nawet w bardzo wilgotnym środowisku..

Smar rozkłada się pod
wpływem temperatury


LUBRA K AC posiada znakomitą odwracalność cieplną – powraca do oryginalnej konsystencji
po stopieniu i ponownym ochłodzeniu.

Wysoka temperatura,
naciski i obciążenia
(także uderzeniowe)


LUBRA K AC wytrzymuje wysokie temperatury
i naciski. Temperatura kroplenia wynosi 245°C,
a zakres ciągłego stosowania od –18°C do +140°C.
Skuteczny przy krótkotrwałych temperaturach do 240°C.

Nadmierne i szybkie
zużycie części


LUBRA K AC zawiera dodatki przeciwzużyciowe, EP
i modyfikujące tarcie, wydłuża żywotność części
i zmniejsza awaryjność.



witboj pisze:Delikatne posmarowanie tłoka (film) ma po prostu zabezpieczyć go przed rdzą i dlatego jest potrzebne. Powietrze ma w sobie duuuużo wilgoci. No chyba, że tłok jest zabezpieczony inaczej - np cynkowany i wtedy faktycznie obejdzie się bez smarowania nie pracujących części.


Generalnie zgoda masz racje odrobina nigdy nie zaszkodzi choć jak sam pisałeś troche smaru i tak ze sprężyny się przedostanie na ścianki cylindra :-D

witboj pisze:Kompletnie nieporozumienie. To nie są żadne OPIŁKI. Do smaru miedź jest atomizowana i kuleczki miedzi działają akurat jak kulki łożyskowe dzięki czemu ZAPOBIEGAJĄ wycieraniu. Być może mikroopiłki smajdują się w produktach z Chin :-) Oczywiście zgadzam się, że na tłok to wybrałbym zdecydowanie inny smar.


Generalnie to nie zgoda :wink:
Kuleczki miedzi nie mają za zadanie działać jak kulki łożyskowe a raczej są po to żeby ułatwić montaż a głownie demontaż elementów które mogą się zapiec. Jeśli te kuleczki miały by działać jak mikro kulki łożyskowe to lepiej było by je wykonać z super twardej stali.
Pracuje w elektrowni i tam np. stosuję się smar miedziany czy jak kto woli pastę miedziana podczas skręcania kierownic, korpusów i innych elementów turbogeneratorów tam gdzie występują wysokie temperatury.
Ja osobiście stosuje na piasty kół i śruby w kolektorze wydechowym.
A tutaj krótka charakterystyka takiej pasty /smaru miedzianego

Copper Grease
Smar Miedziany
Wielozadaniowy smar miedziany marki Carlube - to wysokotemperaturowy (do 1100oC), antyzatarciowy, nie zawierający ołowiu, oparty na miedzi smar montażowy. Przeznaczony do tworzenia gęstej warstwy ochronnej odpornej na wypłukiwanie i wypalanie podczas eksploatacji. Idealny do ochrony elementów metalowych przed zatarciem, przedostawaniem się oleju, wody, chroni przed rdzą i korozją.
ZASTOSOWANIE: Elementy układu wydechowego spinki, klamry; śruby i nakrętki przy kołach; pierścienie cylindrów; tuleje wtryskiwaczy; podłączenia akumulatora i gniazda świec; sworznie i złącza hamulców; ramiona osi; prowadnice drzwi
Nałożony bezpośrednio na tylne strony okładzin tarcz hamulcowych zapobiega ich piszczeniu.

Tak wiec kolego witboj generalnie :) zgadzam się z twoimi uwagami ale każdy z nas ma troszke inne doświadczenia i podejścia do tematu :)
Ale to dobrze bo człowiek cały czas uczy się coś nowego
HW 100S FSB 5-15x40, Hatsan AT44 LW BULLPUP

HW 97K 3,5-10x40, AirArms ProSport 4-12x40, BSA Lightning XL 3-9x40


Awatar użytkownika
DoktorPio
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 329
Rejestracja: 2008-11-22, 21:23
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: DoktorPio » 2010-08-01, 11:09

djnita pisze:No dzięki informacje bardzo się przydadzą mnie jak i innym którzy będą robić to pierwszy raz. I mam jeszcze trzy pytanka:
1. Czy smarować wnętrze cylindra? Bo wydaje mi się że jak będę wkładał tłok z uszczelką to uszczelka cały smar ściągnie w stronę portu ładowania.
2. czy warto polerować tłok i środek cylindra na lustro? jak tak to czym? czy jakaś szmatka i pasta polerska czy co?
3. czym wyczyścić części przed smarowaniem, czy musi być benzyna ekstrakcyjna? Może być rozpuszczalnik?



ad1. delikatnie posmaruj olejem silnikowym nic się nie stanie jeśli te dwie krople polecą do portu ładowania. Karabinek przestrzelisz, parę razy zadiustuje i tyle :)
ad.2 jak wykazują doświadczenia innych kolegów z forum to nie warto polerować na lustro ponieważ uszczelka wówczas zbyt przylega do ścianek cylindra i w efekcie spada Vo
ad.3 dobra jest też nafta ale benzyna będzie OK tyle że szybko odparowywuje.
HW 100S FSB 5-15x40, Hatsan AT44 LW BULLPUP

HW 97K 3,5-10x40, AirArms ProSport 4-12x40, BSA Lightning XL 3-9x40


Awatar użytkownika
witboj
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 6066
Rejestracja: 2007-08-02, 22:12
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Postautor: witboj » 2010-08-01, 11:26

DoktorPio pisze:Jak ktoś chcę niech nie stosuje ale zapewniam jest łatwiej przy montażu a nic nie zaszkodzi !
I ja nic nie pisałem o smarze sylikonowym tylko o oleju silnikowym :)



Tu się zgadzamy - działa jako olej montażowy i tyle. Z tym smarem to było "przejęzyczenie"


DoktorPio pisze:
Generalnie to niezgoda miałem okazje stosować ten genialny smar od szanownego kolei Hogana i powiem tak jeśli chodzi o pracę systemu nie widziałem żadnej różnicy a jeśli chodzi o parametry wiatrówki hmm ? Chrono pokazywało nieco wyższe wyniki Vo na smarze molibdenowym niż na magicznym smarze ale może to zbieg okoliczności :)
Smar molibdenowy stosuje się wszędzie tam gdzie są bardzo duże obciążenia


No zgadza się - ten "twój" smar ma złą konsystencję, wytrąca się płynna baza i masz malutkiego diesla. Stąd wysze Vo. To tyle nt. wyższości tego smaru nad Hoganowym. Co gorsza z takiego smaru potrafi się wytrącać nawet kilka lat ale za to w bardzo podobnych ilościach - kompletnie nie przeszkadza w utrzymywaniu stabilnego Vo w okresach nawet kwartalnych. Potem powoli zaczynają się spadki, które ludzie sobie tłumaczą "siadaniem sprężyny". Nie bez powodu zarówno Senio jak i Kurierex używają smaru Hoganowego.



DoktorPio pisze: Idealny do ochrony elementów metalowych przed zatarciem,


No dokładnie, bo działa jak napisałem a nie jak Ci sie wydawało - sam przytoczyłeś właściwy argument, żeby zrozumieć swoja pomyłkę ;-) Przeczytaj własne słowa - "powoduje wycieranie sie powierzchni" - a to właśnie prowadzi do zatarć.

DoktorPio pisze: Ale to dobrze bo człowiek cały czas uczy się coś nowego


No cóż, nie ukrywam, że z lektury twoich opisów tuningu te się co nieco nauczyłem :-)


zdusiu
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2011-03-01, 18:39
Lokalizacja: Łódź / Sieradz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: zdusiu » 2011-03-01, 18:50

Witam.

Jestem nowy na tym forum, z góry przepraszam za odświeżanie leciwego już tematu ;).

Obnoszę się z zamiarem zakupienia mojej pierwszej wiatrówki. Po przestudiowaniu rozmaitych for wybór padł na Kral'a vel. AirMastera 300. Trafiła się też nie lada oferta, jako że pod tym linkiem KLIK kryje się świetna oferta - Kral w drewnie za 230 zł. Pytanie moje brzmi, czy jest to sprawdzony sklep? Nie kupię przysłowiowego kota w worku?

Seria pozostałych pytań będzie męcząca i pewnie denerwująca, ale proszę, wybaczcie mnie- laikowi ;).

Otóż, zamierzam zgodnie z zaleceniami, od razu przystąpić do poprawienia nieco mojego przyszłego nabytku. Chciałem zapytać, skąd brać komponenty potrzebne to takiego tuningu? Uszczelkę od Slavii już znalazłem - nie było to specjalnie trudne - bardziej jednak interesują mnie odpowiednie smary, podkładki, korki, folia termokurczliwa czy PET potrzebne do zastosowanie poprawek, pod których nieustannym wrażeniem jestem od tygodnia ;).

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie wszystkich strzelców!
Marcin


Awatar użytkownika
JesperKyd
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1583
Rejestracja: 2009-07-25, 09:44
Lokalizacja: Bydgoszcz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: JesperKyd » 2011-03-01, 19:24

Sklep jak najbardziej godny polecenia.
A Kral...
Od czegoś trzeba zacząć. :)
BMK40 Hogan® + Hawke Vantage & BMK20 JesperKyd® + PP 3-12x42AO & Iż61 + CZ 4x28 & Marksman 2004 & cdn...


Awatar użytkownika
witboj
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 6066
Rejestracja: 2007-08-02, 22:12
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Postautor: witboj » 2011-03-01, 19:27

Sklep godny polecenia z pewnością a jak za tą cenę to moim zdaniem warto brać.


Awatar użytkownika
aksel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 819
Rejestracja: 2008-01-10, 13:13
Lokalizacja: bydgoszcz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: aksel » 2011-03-01, 19:59

zdusiu pisze:Witam.

Chciałem zapytać, skąd brać komponenty potrzebne to takiego tuningu? Uszczelkę od Slavii już znalazłem - nie było to specjalnie trudne - bardziej jednak interesują mnie odpowiednie smary, podkładki, korki, folia termokurczliwa czy PET potrzebne do zastosowanie poprawek, pod których nieustannym wrażeniem jestem od tygodnia ;).


Marcin

Smarów szukaj w komercyjnych,czasem na alle..,
podkladki,korki-tokarz
folia termokurczliwa...ten etap omiń,dorób prowadnicę- tokarz.
PET- każdy sklep spożywczy. Jak mało miejsca,może być z puszki od bezalkoholowego.
Kral to potężna,kopiąca i brzęcząca maszyna więc półśrodki niewskazane.
Guns and .....roses


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2285
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: hogan » 2011-03-02, 01:13

DoktorPio pisze:Generalnie to niezgoda miałem okazje stosować ten genialny smar od szanownego kolei Hogana i powiem tak jeśli chodzi o pracę systemu nie widziałem żadnej różnicy a jeśli chodzi o parametry wiatrówki hmm ? Chrono pokazywało nieco wyższe wyniki Vo na smarze molibdenowym niż na magicznym smarze ale może to zbieg okoliczności :)
Pewnie zbieg okoliczności albo za dużo smaru Doktorze zapodałeś 8-) bo to nie molibdenowy niestety.
Miałem na warsztacie sprzęt zapaćkany smarem molibdenowym i miedzianym też,szkoda gadać.
Nie ma w nim nic magicznego,jest to po prostu dobry smar + moje dodatki,które znakomicie sprawdzają się w pneumatyce a w szczególności wiatrówkach.
Było tego kilka setek i spadku prędkości nie zauważyłem.
Jeżeli nie zauważyłeś żadnej różnicy w pracy mechanizmów,nie widzę problemu byś używał tylko i wyłącznie smaru z dwusiarczkiem molibdenu.
Ciekawi mnie jedno,dlaczego Weirauch,Diana i np. Air Arms nie stosują smarów do przegubów samochodowych,czyli z dwusiarczkiem molibdenu ???

Czasem odrobinę posłuchaj kol.Witboja bo mądrze prawi 8-)

Smar miedziowy jest smarem antyzatarciowym i moim zdaniem w wiatrówce jest zbędny,bo nie ma się tam co zatrzeć,lepiej stosować smary o dużej lepkości w rozsądnych ilościach.
Tłok na całej swojej długości powinien być nasmarowany smarem i wytarty do sucha,to już zabezpieczy go przed korozją.
Jest tu na forum kilkadziesiąt postów jak i czym,w jakich ilościach itp. a zawsze jest z tym problem.
No cóż,jest następny.

DoktorPio pisze:ad.3 dobra jest też nafta ale benzyna będzie OK tyle że szybko odparowywuje.
Nafty bym nie polecał a benzyna tylko ekstrakcyjna,jej szybkie odparowanie to wielki plus.

witboj pisze: Nie bez powodu zarówno Senio jak i Kurierex używają smaru Hoganowego
Jeszcze Andrzej Kliszewski i Alchemik. 8-)

aksel pisze:folia termokurczliwa...ten etap omiń,dorób prowadnicę- tokarz.
Dokładnie,poprawki z folią termokurczliwą to jakiś absurd.
Ostatnio zmieniony 2011-03-02, 13:02 przez hogan, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl


zdusiu
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2011-03-01, 18:39
Lokalizacja: Łódź / Sieradz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: zdusiu » 2011-03-02, 07:24

Dzięki wszystkim za odpowiedzi i cierpliwość ;).

Wybrałem Krala z trzech powodów:

1. Jest tani, a kilku z Was polecało go, jako pierwszy karabinek.
2. Jest śliczny ;)
3. Podoba mi się koncepcja przerobienia kiepskiej jakości pukawki w przyzwoitą ;). Kupienie gotowego, finalnego produktu chyba nie było by tak satysfakcjonujące.

Raz jeszcze serdeczne dzięki i pozdrawiam.

Marcin



Wróć do „Warsztat - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości