Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Warsztat wiatrówkowy

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
13szakal
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 2016-05-23, 09:54
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: 13szakal » 2017-01-13, 20:37

Kucharek pisze:No to chyba nie wszystko przeczytałeś. (Strona 1 punkt 2 -woski) Łukasz pisze tam że smarowanie woskiem to tak jak smarowanie kromki chleba margaryną, tłuste to i się lepi. Daj sobie spokój z woskiem. Olej wystarczy.


olejowałem dwie osady + wosk na to - jeden odporny do podług, drugi naturalny i nic mi się nie lepi :-/


excar
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 2012-03-07, 02:06
Lokalizacja: Podkarpacie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: excar » 2017-01-14, 00:03

Kupiłem kiedyś olej tungowy. Nie wiem czy 100%czysty czy z jakimś dodatkiem przyspieszającym polimeryzację ,ale można robić warstwy co 12 godzin. Wyczyściłem najpierw kawałek buczyny do gradacji 2000 i potem na tym kawałku eksperymentowałem aby sobie kłopotu nie narobić. Kładłem grube warstwy a po 20-30minutach szmatka i polerka całości mająca za zadanie od razu zebrać nadmiar oleju. Uzyskałem dokładnie taki efekt o jaki mi chodziło. Nie 100% matowy ale taka jedwabista satyna. Coś rozkosznego w wyglądzie i dotyku. Ten olej ma pewną właściwość że schnąc w słońcu zachowuje kolor drewna a schnąc w ciemności ciemnieje i jak ktoś lubi to nie trzeba żadnego barwnika (bejcy) dawać wcześniej bo uzyskujemy naprawdę wspaniały efekt.
HW50 Leapers 3-9x32 na SM


bigbrok
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 2016-10-29, 17:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: bigbrok » 2017-01-14, 02:40

Mam takie wrażenie, że w tym wątku jest mało informacji na temat stosowania wosku jako ostatniej warstwy zabezpieczającej osadę.To co przytacza kolega Kucharek,to wiedza jaką Łukasz posiadał 10 lat temu, a z tego co czytałem ,to o różne rzeczy pytał, bo wtedy nie posiadał takiej wiedzy jaką ma dzisiaj.Ponieważ skupiłem się na produktach Brichwood Cassey[które w tym wątku Łukasz uznał za najlepsze],to mogę na dzień dzisiejszy potwierdzić , że po zastosowaniu B.C. Stock Shean & Conditioner wykończenie osady ze szklistego połysku zmieniło się na satynowy[nakładałem ,odczekiwałem 10 min. i polerowałem, i tak 3 razy].Teraz czekam na B.C. Stock Wax, i mam zamiar nałożyć go jako ostatnią warstwę zabezpieczenia mojej osady[po każdym etapie robię zdjęcia i gdy zakończę postaram się je dołączyć do wątku, aby pokazać różnice w wykończeniu osady na poszczeholnych etapach wykończenia środkami Brichwood Cassey].


Awatar użytkownika
Ice4
Posty: 13
Rejestracja: 2017-01-07, 12:20
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Ice4 » 2017-02-18, 21:13

Niektórzy forumowicze mają duże doświadczenie i wiele osad za sobą, a ja zaczynam z pierwszą. Robiona jest z robinii akacjowej - drzewo narazie sprawia wrażenie bardzo przyjemnego w obróbce jednak jest twarde i ciężko się barwi. Poza tym ma dość wyraźne i duże pory, które barwią się dużo bardziej niż pozostała część. Będę próbował różnych metod zabarwienia i zatkania porów - również opisanych w tym temacie, ale mam pytanie czy miał ktoś do czynienia z tym drewnem i wie jak można skutecznie je barwić i jaki rodzaj bejcy jest najlepszy (spirytusowa, nitro, olejowa)? Chciałbym zastosować dwa kolory - jeden zbliżony do kasztana (owocu a nie drewna :-D ) drugi ciemny brąz - prawie czarny. Ma ktoś wiedzę w tym temacie? Mile widziane również informacje jakie firmy są sprawdzone a jakich unikać do takiego drewna. Osada później będzie olejowana. Szukałem w necie informacji, ale nie znalazłem nic szczególnie przydatnego :( .
Ostatnio zmieniony 2017-02-18, 21:40 przez Ice4, łącznie zmieniany 1 raz.
Mój bardzo skromny arsenał - Hatsan Striker Edge 4,5 vortex w nowym ubranku :) + PP 3-12X42AO


Awatar użytkownika
Ice4
Posty: 13
Rejestracja: 2017-01-07, 12:20
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Ice4 » 2017-03-12, 00:04

Rozumiem, że brak jakichkolwiek odpowiedzi spowodowany był tym, że nikt nie wiedział jakiej bejcy użyć :wink: . Więc skoro odkryłem już czego użyć, żeby zabarwić to drewno podziele się tym - może komuś się przyda. Próbowałem olejnej minwax, rozpuszczalnikowej vitaronu i jakieś wodnej. Jedyne co dzięku nimi uzyskałem to lekki żółtawy odcień (poza wodną bo po niej nawet tego nie było). Dopier bejca firmy Sopur pięknie zabarwiła to drewno. Kolor to palisander, a po bejcowaniu nadal doskonale widać słoje, a efekt jest taki, jakby drzewo miało taką barwę od zawsze. Po oleju robi się jeszcze lepiej bo drewno pięknie opalizuje i zmienia barwy ( na jaśniejsze i ciemnieje) w zależności od kąta padania światła - ale to już zasługa drewna a nie bejcy :wink: .
2017-03-11 10.23.00.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Mój bardzo skromny arsenał - Hatsan Striker Edge 4,5 vortex w nowym ubranku :) + PP 3-12X42AO


Awatar użytkownika
Tato
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 2016-07-13, 18:03
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Tato » 2017-03-13, 18:11

Witam, uzupełniając wątpliwości w sprawie wosku kładzionego na olej. Odnowiłem brzozową osadę do M14 (m.in stosując przekazane w tym wątku rady). Po szlifowaniu położyłem kilka warstw oleju lnianego a po wyschnięciu wykończyłem woskiem bezbarwnym Starwax i oczywiście wypolerowałem. Nic sie nie lepi i nic nie ślizga. Nieco zmienił sie odcień błysku: po samym oleju odcień był głęboki satynowy, półmatowy, lekko bardziej się błyszczy po nałożeniu wosku, ale to jest nadal satynowy półmat. Odcień drewna nie zmienił się. Osada tak samo dobrze leży w dłoniach, nie ma efektu jakiegoś smaru na łapach. Natomiast główny powód dlaczego woskowałem po olejowaniu, to duża odporność drewna na wilgoć po takim zabiegu.
Zresztą tu jest to ładnie pokazane na filmie instruktażowym: https://youtu.be/KlToim_s0c0?t=1m8s


orex
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 2012-08-23, 13:28
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: orex » 2017-03-17, 08:15

Fajnie gdyby któryś z kolegów zrobił kanał na youtube z instruktarzem do konserwacji broni. Myślę, że wiele osób byłoby zainteresowanych, bo tak to trzeba często poruszać się po omacku.


intro
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2017-02-08, 22:39
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: intro » 2017-04-03, 12:46

Ice4 pisze: Dopier bejca firmy Sopur pięknie zabarwiła to drewno. Kolor to palisander, ....


Kolego Ice4 czy mógłbyś doprecyzować który to konkretnie kolor u nich ?
http://www.sopur.com.pl/pl/katalog-kolorow?grupa=2&#karty


Awatar użytkownika
Ice4
Posty: 13
Rejestracja: 2017-01-07, 12:20
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Ice4 » 2017-04-04, 00:55

Fakt, nie napisałem jaka dokładnie :shame: . Chodzi o bejcę Sopur Nitro. Kolor który kupiłem to Palisader 26-35. Jeśli chodzi o kolory, to najlepiej podjechać do sklepu, który sprzedaje tą bejcę, gdyż najczęściej mają wzorniki, bo na żywo kolory jednak sporo się różnią od tego co widać w necie. Ja po obejrzeniu wzornika na monitorze byłem zdecydowany na kolor orzech 22-68, ale na próbniku zdecydowanie bardziej podobał mi się właśnie ten palisander. W temacie o osadzie w tym dziale wrzuciłem zdjęcia mojej osady przed bejcowaniem i po, więc można zobaczyć jak barwi te bejca. Dla mnie jest najlepsza jaką używałem i jako jedyna skutecznie i przede wszystkim równomiernie zabarwiła robinię. Osada wyglądam, jakby drewno miało taki naturalny kolor :-D .
wzornik kolorów znaleziony w internecie, ale tak jak napisałem na żywo kolory wyglądają inaczej
http://miro.test5.gdan.pl/images/wybarwienia/SOPUR_DAB_bejce_nitro.JPG
Mój bardzo skromny arsenał - Hatsan Striker Edge 4,5 vortex w nowym ubranku :) + PP 3-12X42AO


Awatar użytkownika
Jacek T
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 572
Rejestracja: 2004-05-06, 18:00
Lokalizacja: zak. opcja niem.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Jacek T » 2017-04-06, 13:48

Kolego Ice, masz osadę z robinii akacjowej, a barwić ją chcesz, albo nawet już zabarwiłeś na kolor palisandrowy. Ciekawa koncepcja, zastanawiam się, czy gdybyś miał palisandrową, to byś ją barwił na, dajmy na to, orzech? Ale to Twoje drewno, Twój gust, Twoja kasa i w końcu Ty będziesz stał na strzelnicy z karabinkiem z osadą z robinii akacjowej, która udaje palisander. Ja chciałem Ci tylko zwrócić uwagę, że drewno, każde drewno, zmienia kolor po oleju i olej "wyciąga" z drewna piękno słoi, przebiegu włókien itd. Każde drewno po prostu ciemnieje. Ciekaw jestem, czy próbowałeś tę robinię akacjową potraktować olejem bez bejcy i co Ci wyszło? Po mojemu popełniłeś błąd, barwiąc ją.


Awatar użytkownika
Ice4
Posty: 13
Rejestracja: 2017-01-07, 12:20
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Ice4 » 2017-04-06, 21:08

Kolego Jacku, pogląd przedstawiony przez Ciebie, jakobym barwił drewno robinii akacjowej w celu udawania, że nie jest to robinia a palisander jest bardzo daleki od motywów, które mi przyświecały. Robiłem osadę z tego drewna, gdyż takie udało mi się zdobyć i nie kosztowało fortuny. Jak zapewne wiesz osady często robi się z buczyny, która również jest jasnym drewnem, i to nie z powodów ekonomicznych lecz dlatego, że jak większość drewna z drzew owocowych nadaje się na tego typu cele. Miałem również dębinę i gruszę, ale po wstępnym przeszlifowaniu okazało się, że mają pęknięcia, które je dyskwalifikują do zrobienia z nich osady. Jednak nawet jakby się nadawały i z nich zrobiłbym osade, również bym ją barwił. Dlaczego? Ponieważ od początku zakładałem, że ma być ciemna. Zarówno drewno robinii, jak i dębina jest jasne, nawet po olejowaniu. Tak, olejowałem nie barwione drewno i kolor zmienił się nieznacznie na jaso miodowy. Oczywiście, jak piszesz olej podkreślił piękno tego drewna, uwydatnił strukturę usłojenia, spowodował, że zaczęło pięknie się mienić, ale madal było jasne. A ja chciałem mieć ciemną osadę, bo taka bardziej mi się podoba. Na początku miałem użyć bejcu o nazwie "orzech" ale tylko dlatego, że ten odcień oglądany na ekranie najbatdziej mi odpowiadał, jednak na żywo okazało się, że bardziej podoba mi się kolor bejcy o nazwie palisander. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku zupełnie nie interesowało mnie.jak nazywa się ta bejca i do jakiego drewna teoretycznie miała by upodobnić robinię. Były również bejce o nazwie "brąz" i gdyby to właśnie kolor tej bejcy odpowiadał mi najbardzie to bym ją kupił (ciekaw jestem co według tej teorii miała by udawać ta robinia :) ). Według mnie kolor bejcowanej robibii wyszedł świetnie, osada nie została zepsuta, a na strzelnicy nie mam zamiaru udawać posiadania osady z palisandru, tylko strzelać i dobrze się bawić. Ponadto, jakbym chciał udawać, że mam osadę z palisandru, to nie rozpisywałbym się o robinii, tylko zabarwił ją bejcą i opisywał , że to palisander ;) . A jak mi wyszło i czy ją zepsułem bejcowaniem można obejrzeć i samemu ocenić w temacie o osadach.
Ostatnio zmieniony 2017-04-06, 21:56 przez Ice4, łącznie zmieniany 1 raz.
Mój bardzo skromny arsenał - Hatsan Striker Edge 4,5 vortex w nowym ubranku :) + PP 3-12X42AO


Awatar użytkownika
Jacek T
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 572
Rejestracja: 2004-05-06, 18:00
Lokalizacja: zak. opcja niem.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Jacek T » 2017-04-07, 09:43

Ice4 pisze:Jak zapewne wiesz osady często robi się z buczyny, która również jest jasnym drewnem, i to nie z powodów ekonomicznych lecz dlatego, że jak większość drewna z drzew owocowych nadaje się na tego typu cele.


Dobre, naprawdę.
Poza tym, okej nie rzucaj się, wyraziłem swoją opinię, po to jest forum, a Ty bierzesz to za atak. Po co to pisałeś, żeby wszyscy Ci przytaknęli? Szukasz klaki, czy rzeczowej dyskusji?
I jeszcze jedno. Nie wiem dlaczego, ale z dębu osad się nie robi. Podobno.
Weź to spokojnie, życzę powodzenia.


Awatar użytkownika
Ice4
Posty: 13
Rejestracja: 2017-01-07, 12:20
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Ice4 » 2017-04-07, 12:05

Nie rzucam się i nie szukam poklasku, jednak widzę subtelną różnicę pomiędzy krytyką bejcowania drewna zamiast pozostawienia go w naturalnych kolorach a kreowaniem opinii, że zrobiłem w celu udawania, że moje drewienko zrobiłem ze szlachetniejszego materiału niż w rzeczywistości jest.
A wracając do rzeczowej dyskusji, to gdzieś czytałem, że dąb nie jest stosowany na osady bo zawiera jakieś związki wchodzące w reakcje z metalem (to podobno one właśnie powodują, że dąb leżący długi czas w wodzie robi się czarny), ale nie wiem na ile jest to wiarygodne.
Mój bardzo skromny arsenał - Hatsan Striker Edge 4,5 vortex w nowym ubranku :) + PP 3-12X42AO


Awatar użytkownika
Jacek T
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 572
Rejestracja: 2004-05-06, 18:00
Lokalizacja: zak. opcja niem.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: Jacek T » 2017-04-07, 13:16

Odetchnij, wyluzuj, zrelaksuj się, Nikt niczego nie kreuje. Świeży tu jesteś, nieprzywykły... Zresztą, co mi tam. Rób, co chcesz. Ja miałem zamiary czyste, a Ty się miotasz


irek_39
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 2015-07-19, 20:33
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Olejowanie osady, Oleje, powłoki-co i jak.

Postautor: irek_39 » 2017-04-07, 18:36

Z drewna dębowego nie robi się osad, bo jest kruche. Robinia jest bardzo wytrzymała i sprężysta - kiedyś z niej wyrabiano narzędzia i łuki. Najczęściej możliwości i koszt pozyskania drewna wpływały na to z czego robiono osady. Oczywiście najczęściej był/jest używany orzech, bo daje się dobrze obrabiać, ale również brzoza (głównie Rosja) i buczyna. A bejcowanie, to kwestia gustu... fajnie wydobyć piękno drewna.



Wróć do „Warsztat - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości