Walther LGU demontaż i poprawki

Warsztat wiatrówkowy

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

sztajger
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 2014-05-11, 13:30
Lokalizacja: Ruda Śląska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: sztajger » 2016-01-29, 10:19

Troszkę czasu miałem i zmiana napięcia wstępnego na 23 mm obniżyła moc o 0,6 J.
Zwiększyłem do 33mm wzrost niewielki w porównaniu do 31mm napięcia wstępnego.

A teraz kilka pytań do ekspertów+

1) Dokładając więcej dystansów nie mogę napiąć wiatrówki chodzi o ten ostatni "pstryk".
Co może być tego przyczyną?
2) Czy odchudzenie tłoku da wzrost mocy przy tych sprężynach co posiadam?
3) Ostatnia możliwość jaką zakładam to wymianę sprężyny i tu jest pytanie JAKĄ ?
Dłuższą taką jak do TX tylko ona ma 28 cm i może nie być tego ostatniego "pstryk".
Inna opcja to sprężyna o większej średnicy drutu ?
HUNTER TEAM ŚLĄSK
Walther LGU


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2285
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: hogan » 2016-01-29, 10:58

Nie ma pstryk bo za dużo dystansów, sprężyna zmęczona & zużyta.
Co do spadku energii z napięciem 23 mm, tak podejrzewałem i nie było innej opcji.
Oryginalna sprężyna od TX - a nie jest dł. 280 mm.
Kup sprężynę do HW 77/97 policz zwoje w Twoim oryginale i na tą samą dł. ją obetnij, problem zniknie.
Odchudzenie tłoka zmniejsza energie.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl


Awatar użytkownika
Krzysztof S
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 365
Rejestracja: 2006-08-26, 14:43
Lokalizacja: Chorzów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: Krzysztof S » 2016-01-29, 17:44

U mnie na nowej sprężynie podnoszenie napięcia dawało minimalny wzrost energii a od pewnego momentu jej spadek. Dlatego pisałem, że napięcie wstępne powinno wynosić ok. 23,5 mm.
Jeśli sprężyna jest zużyta to już nic jej nie pomoże :)
Osobiście kupowałbym tylko oryginalną sprężynę, na oryginale strzelałem cały sezon i sprężyna nie usiadła ani o milimetr. Cały czas trzyma jednakową energię z minimalnymi skokami.
Takich parametrów nie utrzyma w tym karabinku żadna inna sprężyna.

Pozdrawiam,
Krzysztof
AA ProSport


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2285
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: hogan » 2016-01-29, 20:01

Krzyś, obecnie kol. w HW 97 ( ponoć ostatnio strzelałeś tym sprzętem ) ma spreżynę która też nie siądzie przez sezon a może nawet więcej.
Obecnie energia w zimnym wynosi 16,8 J dziś obniżę ją na 15,5 J ( tak chce właściciel ) i obserwuj ile paczek wytrzeli :wink: co nie zmiania faktu że, oryginał w Waltherze jest zły, ale tym samym nie jedyny !
W każdym karabinku, nawet w tym samym modelu, każda ingerencja daje inny efekt, dlatego do każdego karabinka podchodzę/podchodzi się indywidualnie.
Pozdrawiam Waldemar.

www.airgunservice.pl


Awatar użytkownika
Krzysztof S
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 365
Rejestracja: 2006-08-26, 14:43
Lokalizacja: Chorzów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: Krzysztof S » 2016-01-29, 20:36

Waldku, chciałeś penie napisać, że oryginał nie jest zły :)
Przygotowałem w podobny sposób 4 Walthery LGU i w każdym z nich efekt był taki sam. Zbyt duże napięcie wstępne równoznaczne było ze spadkiem energii.
Dwa miały odchudzone tłoki, a dwa fabryczne. Mniejsza objętość komory sprężania pozwala osiągnąć na fabrycznej sprężynie i oryginalnym tłoku troszkę powyżej dopuszczalnego limitu. Przy tłoku odchudzonym na fabrycznej sprężynie optymalna energia wynosi ok. 16,2 J przy napięciu ok. 23, 5mm. Myślę, że stosowanie w tym karabinku sprężyn o grubości drutu mniejszej niż 3,25 mm nie ma sensu, będą zbyt szybko traciły swoje właściwości.
AA ProSport


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2285
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: hogan » 2016-01-29, 22:45

Krzysztof S pisze:Waldku, chciałeś penie napisać, że oryginał nie jest zły :).

Dokładnie tak Krzyś - Sorry :-/
Co do przesadzenia z napięciem wstępnym sprężyny, oczywiście że jak zapoda się za duże, to energia spada, ale tak jest w każdym sprzęcie.
Czasem ludzie np. do Slavi kupują sprężyny na allegro z drutu 3,5 mm i energia spada nawet do 4 J a wcześniej na oryginale było 7 J to zjawisko jak najbardziej jest mi znane.
Dobra sprężyna 3,1 mm energia 16 J hula już w Waltherku 16 paczkę, dlatego Krzyś napisałem że Waltherowskie są ok, ale nie jedyne ;)
Grubość drutu ma znaczenie ale nie zasadnicze, bo są sprężyny z cieńszego a twardsze i są z grubszego a miększe, skok zwojów, fi itp też ma wpływ na energię & kulturę pracy sprzętu i oczywiście na żywotność sprężynki.
W Walterze skok jest dość mały, ale jakościowo wykonane są z dobrego drutu i dlatego dają radę, pod względem energii i żywotności.
Tak samo rozwiercanie wylotu z cylindra, ale przesadne np. otwór Fi 4,5 znacznie pogorszy kulturę pracy karabinka i oczywiście spada energia, pisałem o tym kilka razy na tym forum, bo często musiałem dławić sprzęt przychodzący do mnie.
Ostatnio zmieniony 2016-01-29, 23:01 przez hogan, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Waldemar.

www.airgunservice.pl


sztajger
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 2014-05-11, 13:30
Lokalizacja: Ruda Śląska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: sztajger » 2016-01-29, 22:54

Znalazłem 2 rodzaje sprężyn do HW eksportować o grubości drutu 3,1 oraz TITAN XS o grubości drutu 3,5.
Która lepiej się nada?

Sprężyny na których próbuje ustawić karabinek są nowe różnią się tylko długością 5mm.
Napięcie wstępne 23 mm uzyskałem bez stosowania dystansów jedynie została metalowa podkładka na prowadnicy.
I tak przy napięciu wstępnym 23 do 33 mm różnica w mocy to ok 1,5 J
HUNTER TEAM ŚLĄSK
Walther LGU


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2285
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: hogan » 2016-01-29, 23:06

Uważam że sprężyna eksportowa z drutu 3,1 mm będzie OK, ale możesz posłuchać Krzysztofa i zapodać grubszą.
Ta z drutu 3,5 o której piszesz, myślę że przesada.
Pozdrawiam Waldemar.

www.airgunservice.pl


sztajger
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 2014-05-11, 13:30
Lokalizacja: Ruda Śląska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: sztajger » 2016-02-29, 23:47

Testu ciąg dalszy.
Kupiłem sprężyne grubości 33mm do TX-a parametry jak oryginał prawie.
Odchudziłem zbijak z 250g do 233g.
Oto rezultat: napięcie wstępne - moc
49mm - 10J
29,5mm - 10,3J
23 mm - 10,3J
15mm - 11,5J
9,5mm - 11,3J
Gdzie to moje upragnione 16J? Co mogę jeszcze zrobić?
HUNTER TEAM ŚLĄSK
Walther LGU


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2285
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: hogan » 2016-03-01, 01:15

Grubość drutu to nie wszystko, są różne twardości, skok itp też jest bardzo ważny.
Ciężko coś doradzić na odległość, oczywiście uszczelki sprawne itp. ?
Jeżeli sprężyna jest dobrej jakości, to powinno mieć dużo więcej, ale widzę że w Twoim sprzęcie nie tylko sprężyna padła, pewnie coś więcej.
Jak już będziesz bardzo zmęczony, daj znać, zostawisz mi go na godzinkę i powiem Ci co go boli, do mnie Masz 5 km.
Pozdrawiam Waldemar.

www.airgunservice.pl


FireFighter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 306
Rejestracja: 2015-06-22, 16:39
Lokalizacja: Vietnam - Hanoi
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: FireFighter » 2016-03-25, 10:30

Witam sorry, że trochę nie na temat.
Mam pytanie:
Czy uważacie, ze cena 3599 zł jest adekwatna do jakości karabinka Walther LGU ROYALE 1,5 ? :-/


Awatar użytkownika
MFor
Użytkownik komercyjny
Użytkownik komercyjny
Posty: 3462
Rejestracja: 2004-10-16, 19:55
Lokalizacja: www.forGuns.pl
Grupa: Użytkownik komercyjny
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: MFor » 2016-03-25, 11:40

FireFighter pisze:... Czy uważacie, ze cena 3599 zł jest adekwatna do jakości karabinka Walther LGU ROYALE 1,5 ? :-/


Pewnie, że NIE. Lepiej (przy tym budżecie) kupić np. używanego (i dopracowanego) TX-a (czy HW77/97), sprzedać oryg. kolbę, zamówić zaj... łoże "LP TAC2" u Łukasza P. i masz genialny zestaw + kaskę na rozpustę lub dobry celownik... :wink:
www.forGuns.pl - Akcesoria strzeleckie i rekreacyjno-sportowe


baxxx
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2016-02-21, 06:41
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: baxxx » 2017-03-06, 11:15

MFor pisze:
FireFighter pisze:... Czy uważacie, ze cena 3599 zł jest adekwatna do jakości karabinka Walther LGU ROYALE 1,5 ? :-/

Pewnie, że NIE. Lepiej (przy tym budżecie) kupić np. używanego (i dopracowanego) TX-a (czy HW77/97), sprzedać oryg. kolbę, zamówić zaj... łoże "LP TAC2" u Łukasza P. i masz genialny zestaw + kaskę na rozpustę lub dobry celownik... :wink:


no właśnie - czy aby lepiej tx200/hw97?
z ekonomicznego pkt widzenia lepiej używkę, to na pewno...
ale czy nie pozostać przy Walther LGU??? tu należy się zastanowić...
od paru tygodni strzelam równolegle z tx200/lgu/hw77k match

i lgu wcale nie jest jakimś ubogim krewnym w tym towarzystwie... tx200 wydaje się przy nim zabawką - tak, leciutko się naciąga, ale już np. ogólne wrażenia co do wykonania/porządności produktu - zdecydowanie LGU ma tu przewagę. Np. dźwignia naciągu - po obcowaniu z LGU w TX wydaje się jakaś taka tandetna, cieniutka, chybotliwa...
jedyna dziedzina, gdzie tx miał zdecydowaną przewagę to spust - lepiej regulowany, można ustawić go bardzo delikatnie
ale to też się zmieniło - wypolerowałem elementy spustu w LGU (śrubka reg/powierzchnia po której ta śrubka się przesuwa/zaczep tłoka) i dałem dłuższą śrubkę regulacji - dzięki temu chodzi zdecydowanie płynniej a dłuższa śrubka pozwala na takie ustawienie, że strzał następuje naprawdę leciutko (przy krótszej nie jest tak różowo)

więc chyba nie można twierdzić, jakoby tx200/hw97 itp. są ZDECYDOWANIE lepszymi opcjami niż Wather LGU

nie ma rady, trzeba macać, przymierzać itp. - co komu bardziej pasuje

a podana cena rzeczywiście kosmos, ale nie wiem gdzie taką znalazłeś... nigdzie takiej nie widzę - to chyba chodzi o orzechową osadę, tak?
pozdrawiam
Jacek
-------------------------
szukam: TX200HC chętnie kupię - sensownie...


Zagorek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 377
Rejestracja: 2016-05-17, 23:21
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: Zagorek » 2017-03-06, 11:46

Walther sobie ceni orzecha. Royale jest taką wersją tak jak Rotex royale jest 1000 zł droższe w orzechu niż buku. A co do przedmówcy to przyznaję całkowicie rację. Zdecydowanie więcej znalazłem dla siebie na "+" w LGU niż w AA i HW. Nie odstaje poziomem a decydują indywidualne drobiazgi. Nic oczywiście nie umniejszając pozostałym. Jeden minus spust ale 70 zł nowy oryginalny od LGV i jest cacy.
Walther LGU + Vortex crossfire 6-18x44
Walther LGV + Vortex crossfire 6-18x44
Air Arms s510 + Vortex diamondback 4-12x40


baxxx
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2016-02-21, 06:41
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGU demontaż i poprawki

Postautor: baxxx » 2017-03-08, 12:38

Zagorek pisze:spust ale 70 zł nowy oryginalny od LGV i jest cacy.

ano zgadza się
a jak chcecie bez dodatkowych 70 zł to możecie we własnym zakresie zrobić to co opisałem wyżej - dłuższa śrubka (dałem 20mm, z łbem stożkowym, chowającym się w otwór nawiercony w spuście), polerka elementów i po wyregulowaniu pierwszej drogi, spust plastikowy będzie zarówno płynniej chodził (dzięki polerce) jak i dużo lżej "strzelał" (dzięki podkręceniu dłuższej śrubki) - można nawet ustawić na to przysłowiowe "pierdnięcie muchy", serio, tylko wtedy skok b. krótki
pozdrawiam
Jacek
-------------------------
szukam: TX200HC chętnie kupię - sensownie...



Wróć do „Warsztat - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość