Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Porady technologiczno - materiałowe

Warsztat wiatrówkowy

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Josef
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2909
Rejestracja: 2006-12-26, 17:06
Lokalizacja: Kalisz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Postautor: Josef » 2009-06-20, 21:57

Pytania, jak wyżej, nieaktualne.
W pierwszym pytaniu oczywisty błąd: zamiast poanodyzować winno być poanodować. Przepraszam. :shame:


wersaz
Posty: 2
Rejestracja: 2009-09-20, 13:37
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Jak pospawać piłę do piły taśmowej

Postautor: wersaz » 2009-09-20, 14:55

Witam.Jak pospawać piłę do piły taśmowej.Próbowałem spawać ale po kilku obrotach piły pęka na spawie.Coś brakuje.
Wszystkie te piły są spawane,ale jak? Czy ktoś wie coś na ten temat ?


Awatar użytkownika
pawyan
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 463
Rejestracja: 2005-03-22, 13:16
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: pawyan » 2009-11-03, 10:08

Witam!
Pytanie stare, ale może się przyda:
Trochę niezrozumiale piszesz: "pospawać piłę do piły taśmowej" (?)
Rozumiem, że chcesz połączyć odcinek taśmy w pętlę.
Domowym sposobem pospawać raczej b. trudno, ja to robię z pomocą lutowania lutem twardym (ponad 800°C).
Jest do tego specjalna, dość prosta (i wiekowa) maszynka zapewniajaca właściwe spozycjonowanie końców, ma dwie elektrody węglowe, zbliżane do siebie i rozsuwane po zapaleniu łuku elektrycznego - bo podłącza się to urządzonko do sieci 230V.
Końce taśmy trzeba zeszlifować skośnie na długości 8-10mm, posypać topnikiem i pozycjonując, włożyć pomiędzy nie tasiemkę lutu. Potem zapala się łuk pod miejscem lutowanym i chwilę czeka, aż lut popłynie - zaletą skoncentrowanego łuku jest grzanie miejscowe, nie nagrzewa się niepotrzebnie dużego obszaru.
Można to zrobić również bez takiej maszynki - postępowanie jest takie samo, oprócz grzania, trzeba grzać palnikiem, używając prowizorycznego przyrządu do spozycjonowania końców taśm.

I teraz odpowiedź, czemu pęka Ci piła po spawaniu - jest to stal, która utwardza się natychmiast po spawaniu, na powietrzu; to samo następuje po lutowaniu, grzaniu łukiem i ostygnięciu.
Warunkiem koniecznym jest odpuszczenie miejsc zahartowanych wskutek szybkiego stygnięcia po spawaniu/lutowaniu - przy cienkiej taśmie można to zrobić płomieniem zapalniczki lub nawet świeczki.
Po spawaniu/lutowaniu trzeba zeszlifować na płasko i podgrzewać tą strefę do fioletowej barwy nalotowej (czasem troche wyżej, to zależy od stali, trzeba próbować).
Po odpuszczeniu piła jeśli pęka, to przeważnie w innym miejscu - nie w miejscu lutowania.
Nie wiem, jak spawasz - czy dodajesz spoiwo (pytanie jakie, bo materiał spoiny powinien być w zasadzie jednorodny, taki jak taśma) czy stapiasz końce taśmy bez dodatku spoiwa.
Obecne taśmy pił mogą być zaawansowane technologicznie i materiałowo, i nie wiem, czy da się je w domu połączyć.
Pozdrowienia, Pawyan.


Awatar użytkownika
kamil10
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 2010-09-19, 22:10
Lokalizacja: Cieszyn
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: kamil10 » 2011-01-18, 20:18

Witam mam pytanko czy tarnamit lub ternamit nadaje się na prowadnica?
slavia 634


wujek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 2005-08-24, 15:13
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: wujek » 2011-01-18, 21:29

Tarnamid jest poliamidem. Nadaję się 8-)
Gamo CFX, HW-45, HW-30


Awatar użytkownika
kamil10
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 2010-09-19, 22:10
Lokalizacja: Cieszyn
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: kamil10 » 2011-01-18, 23:03

Bardzo dziękuje za szybką odpowiedz :-D
slavia 634


mtmx
Posty: 9
Rejestracja: 2011-04-27, 13:40
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mtmx » 2011-05-25, 00:10

Przydała by mi się porada technologiczna ;)
Gdyż moja technologia śrubokręt-i-kręcę nie zadziałała.

(mam nadzieję, że to miejsce jest odpowiednim dla tego posta)

Sprawa następująca: chciałem rozebrać pistolet (c2240) i go trochę obejrzeć i ogarnąć w środku, przesmarować. Wszystko poszło okej, nie ma problemu, jednak jedna śrubka nijak nie chciała nawet drgnąć - bodajże od zaworu. Chciałbym go jakoś wydobyć stamtąd nie uszkadzając przy tym bardziej śrubki jak i całości. Śrubka fatalnej jakości, po odkręceniu i tak trzeba już będzie wymienić...

http://imageshack.us/m/833/4177/24052011131z.jpg

Doradźcie co i jak można z nią zrobić.


qbetka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 2009-09-29, 15:16
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: qbetka » 2011-05-25, 00:43

Śrubokręt udarowy pomoże. A śruba ma nietypowy gwint, i jest w Polsce trudna do dokupienia.


Awatar użytkownika
SP
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 990
Rejestracja: 2008-06-12, 13:44
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: SP » 2011-05-25, 04:58

Co do tego wkręta - to prawda - ino częściowa.

Część pierwsza - Gwint onego wkręta jest jak najbardziej typowy - ino calowy.
Część druga - Faktycznie jest trudno dostępny
"Art. 54. Konstytucji RP:
1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."


mtmx
Posty: 9
Rejestracja: 2011-04-27, 13:40
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mtmx » 2011-05-25, 09:17

A wkrętakiem udarowym nie uszkodzę gwintu ani nic? Główka tej śrubki jest za miękka, już ma skazy, które boje się będą prowadzić do przymusu jakiegoś rozwiązania niehumanitarnego.

Śrubkę zawsze mogę sprowadzić, jak koszt nie będzie astronomiczny, tyle, że zna ktoś jej wymiary? ;)


Awatar użytkownika
SP
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 990
Rejestracja: 2008-06-12, 13:44
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: SP » 2011-05-25, 09:27

Niestety wymiarów nie znam.
Po co sprowadzać - każdy tokarz ci ją dorobi na podstawie oryginału.
"Art. 54. Konstytucji RP:

1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."


mtmx
Posty: 9
Rejestracja: 2011-04-27, 13:40
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mtmx » 2011-05-25, 10:27

W sumie nie pomyślałem o tym ;)
No nic, w każdym razie dzięki wielkie, popróbuję jeszcze, zobaczymy co z tego wyjdzie.


qbetka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 2009-09-29, 15:16
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: qbetka » 2011-05-25, 11:52

W Polsce calowy gwint (poza rurami hydraulicznymi i mocowaniem uchwytów wiertarskich) jest jak najbardziej nietypowy - czyli niedostępny nawet w dużych hurtowniach typu Asmet.

Wkręt ten jest produkowany wyłącznie do wiatrówek Crosmana, jako część konstrukcyjna zaprojektowana do nich, i nawet w Stanach nie do dostania gdzie indziej niż w serwisie Crosmana. Tokarz faktycznie dorobi, choć trudno złapać takiego, któremu się będzie chciało dla jednej sztuki przestawiać maszynę.


Awatar użytkownika
SP
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 990
Rejestracja: 2008-06-12, 13:44
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: SP » 2011-05-25, 12:03

Biadolisz, nawet bez tokarki się może obejść.Potrzebny wkręt o podobnym łbie, średnicy równej lub większej, wiertarka, pilnik, narzynka calowa.
A Tokarz to nic w tokarce przestawiać nie musi - bierze po prostu narzynkę calową.
Tylko nie mów mi że niedostępne w kraju, a jak tokarz jej nie ma to zmień tokarza.
Przyjemnej wycieczki do USA po "specjalistyczny" wkręt Crosmana - w USA gwint tak samo typowy jak cal, stopa i yard.
Gdybym aj miał tylko takie problema, to bym był wesolutki jak skowronek.
"Art. 54. Konstytucji RP:

1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."


Awatar użytkownika
PawelW
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7508
Rejestracja: 2006-02-26, 11:40
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: PawelW » 2011-05-26, 05:35

W Polsce calowy gwint (poza rurami hydraulicznymi i mocowaniem uchwytów wiertarskich) jest jak najbardziej nietypowy - czyli niedostępny nawet w dużych hurtowniach typu Asmet.


nie zgodzę się z tym, w Poznaniu jest kilka - wcale nie największych hurtowni - gdzie bez problemów można dostać najróżniejsze śruby calowe - np. Tutaj
Daystate MK3 + VORTEX Viper PST
----------------------------------------
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie, zapytaj, czy mógłby tego nie robić



Wróć do „Warsztat - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości