Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

tuning/modyfikacja wiatrówki b3

Wiatrówki chińskie i inny sprzęt na tym poziomie

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

zimn
Posty: 8
Rejestracja: 2012-11-05, 11:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

tuning/modyfikacja wiatrówki b3

Postautor: zimn » 2012-11-05, 12:00

witam

od jakiegoś czasu hobbystycznie grzebie przy wiatrówce chyba b3 (dolny naciąg).

po rozebrani jej do śrubki zacząłem szukać miejsc przez które całość działa gorzej niż powinna (wyszedłem z założenia ze skoro mechanizm jest taki sam jak w firmowych to problem gorszych ...możliwość leży po stronie kiepskiej dokładności wykonania i złych materiałów)

pierwsze co zrobiłem to wymieniłem wszystkie sworznie/piny oryginalne np przy spuście były krótkie i miały zaokrąglone końce przez co nie opierały się w pełni o materiał. wytoczyłem je ze stali szybkotnącej (z jednej strony zostawiłem szerszy kołnierz uniemożliwiający przelecenie pinu z drugiej strony pin wychodzi z gniazda na około milimetr).

blacha z której zrobiona jest osłona mechanizmu spustowego jest gruba na ponad 2 mm i gra pod pilnikiem więc uznałem ze jest dosyć twarda i poza wymianą pinu trzymającego spust nie robiłem nic więcej

pin trzymający sprężynę został wymieniony jednak w mojej ocenie blacha/ obudowa wiatrówki jest z miękkiego materiału (pilnik wchodzi jak w aluminium) wytoczyłem więc "korek" który trzyma sprężynę (zamiast tego okrągłego czegoś) i dodałem jeszcze jeden pionowy pin. jako ze korek jest pełny uniemożliwia on wyginanie się pinów.

teraz mam na celowniku prowadnice sprężyny i tłok.
i teraz moje wątpliwości i przemyślenia,

-prowadnica, czy powinna być dłuższa i grubsza tak żeby uniemożliwić boczne wygięcie i hamowanie sprężyny o korpus wiatrówki. i druga sprawa to podparcie sprężyny na prowadnicy. a rozwiązaniach asg prowadnice sprężyn są łożyskowane co pozwala na płynną pracę sprężyny (skręca się przy ściskaniu) czy ktokolwiek testował takie rozwiązanie w wiatrówce ?

-tłok i jego waga. tutaj mam największy dylemat. mianowicie czy zrobić go cięższego czy lżejszego. bo tak sobie myślę, lekki tłok to zaleta przy początkowej fazie strzału. lżejszy tłok to mniejsza bezwładność i tym samym większe przyśpieszenie. ale za to wada w ostatniej fazie strzału. bo kiedy powietrze już jest sprężone i stawia opór to łatwiej jest zatrzymać obiekt który ma mniejszą bezwładność. w sytuacji ciężkiego tłoka sprawa ma się 180 stopni w druga stronę. czy zastanawiał się ktoś nad takim problemem?

jaki są praktyczne za i przeciw dla obu rozwiązań?


Awatar użytkownika
JesperKyd
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1583
Rejestracja: 2009-07-25, 09:44
Lokalizacja: Bydgoszcz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: JesperKyd » 2012-11-05, 19:35

Fajnie że masz chęci, lecz "rasowej" wiatrówki z tego nie zrobisz.
BMK40 Hogan® + Hawke Vantage & BMK20 JesperKyd® + PP 3-12x42AO & Iż61 + Mizugiwa 2.5-7x28 & Marksman 2004 & cdn...


Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dale » 2012-11-05, 21:55

Czyżby :) ? http://forum-bron.pl/viewtopic.php?t=298 ... sc&start=0
Wszystko jest możliwe, to kwestia czasu i $$$ (tego drugiego czasu :) ).
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...


RobFra
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2311
Rejestracja: 2007-07-02, 14:28
Lokalizacja: Białystok
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: RobFra » 2012-11-05, 23:09

@zimn
cuda z tego nie zrobisz.
Jak powymieniasz sworznie czy nawet śrubki to będziesz pewny, że nie będzie samostrzału.
O celności głównie decyduje lufa.
Reszta.... przemilczę.

Tak jak piszesz - co za miękkie to wymienić.

Ha! I tu możesz napisać pracę magisterska - waga tłoka, napięcie wstępne sprężyny, grubość drutu i jego sprężystość.
Czekamy.....
Miałem już wszystkie wiatrówki
A w stodole Mitsubishi D1450 - malytraktor.pl


zimn
Posty: 8
Rejestracja: 2012-11-05, 11:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: zimn » 2012-11-05, 23:18

uważam ze nie markowe wiatrówki nie są złe, po prostu wymagają trochę serca. przecież nie różnią się w mechanizmie od firmowych.

moim zdaniem w tych wiatrówkach jest potencjał, należy jedynie znaleźć miejsca gidze ten potencjał "ucieka" i je "uszczelnić". otrzymamy w tedy amatorską wiatrówkę której nie trzeba się wstydzić. przerabiając tą chinkę nie mam zamiaru porównywać jej do profesjonalnych zabawek za większą gotówkę. jeżeli uzyskam powtarzalność strzału na 20m będę w pełni zadowolony.

a wracając do mojego pytania. co lepiej się sprawdzi ciężki czy lekki tłok ?
(ja mam doświadczenie z zakresu ASG ale mechanizmy wiatrówek to trochę inna bajka)


Awatar użytkownika
AimShot
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 629
Rejestracja: 2012-08-19, 16:20
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: AimShot » 2012-11-06, 00:04

zimn napisał/a:
uważam ze nie markowe wiatrówki nie są złe, po prostu wymagają trochę serca. przecież nie różnią się w mechanizmie od firmowych.

Fiat 126p ( "Maluch" 8-) ) też nie różni się "w mechaniźmie" od VW Golfa GTI - oba samochody mają silnik, koła, nadwozie.... ale osiągów i trwałości porównać nie można... :P

zimn napisał/a:
jeżeli uzyskam powtarzalność strzału na 20m będę w pełni zadowolony.

A co rozumiesz pod pojęciem powtarzalność strzału na 20m ?
Możliwość systematycznego trafiania w :
a) wiadro 8-)
b) puszkę po piwie :)
c) monetę :shock:

Pozycje a) i b) są jak najbardziej osiągalne, o c) możesz zapomnieć ( chyba, że będzie to jakaś specjalna moneta z Wysp Zielonego Przylądka :P o średnicy 15cm :) )
I raczej nie "miziam", bo na próbach usprawnienia swojej B3 straciłem sporo czasu, nerwów i troszkę kaski( metalowa prowadnica, sprężyna, kapelusz, uszczelka, zaczep tłoka itp). Poprawa była widoczna (puszki na 30 - 40m), lecz prawdziwe celne strzelanie pozostało w sferze marzeń... :cry:
30, 55, 77, 90, 97, TX ... ?


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2293
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: tuning/modyfikacja wiatrówki b3

Postautor: hogan » 2012-11-06, 01:41

zimn pisze:pierwsze co zrobiłem to wymieniłem wszystkie sworznie/piny oryginalne np przy spuście były krótkie i miały zaokrąglone końce przez co nie opierały się w pełni o materiał. wytoczyłem je ze stali szybkotnącej
Można prosić coś więcej, jakim nożem i jak się to toczy ?
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl


Awatar użytkownika
mario_64
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-09-16, 20:01
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: tuning/modyfikacja wiatrówki b3

Postautor: mario_64 » 2012-11-06, 08:49

hogan pisze:
zimn pisze:pierwsze co zrobiłem to wymieniłem wszystkie sworznie/piny oryginalne np przy spuście były krótkie i miały zaokrąglone końce przez co nie opierały się w pełni o materiał. wytoczyłem je ze stali szybkotnącej
Można prosić coś więcej, jakim nożem i jak się to toczy ?


Ze stali szybkotnącej to raczej robiło się noże tokarskie.
LG 110FT; LG300 Domi || LP 10; HW 98
SKPST LOK WIKING - )><))))*> )><))))*>


zimn
Posty: 8
Rejestracja: 2012-11-05, 11:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: zimn » 2012-11-06, 09:39

@AimShot

http://www.youtube.com/watch?v=pOvQMElsZrI

teraz, a raczej oryginalne wiatrówka była powtarzalna/ miała skupienie na 8 na tarczy. na dystansie jakiś 10-12 m. jeżeli osiągnę taki sam efekt na 20 m uznam ze zadanie wykonane. mam wystarczające zaplecze warsztatowe żeby się pobawić w modyfikacje i nie zbankrutować.

a tematu nie założyłem żeby się nasłuchać ze ze chinka to gówno i nic z tym nie zrobię, tylko żeby uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, po prostu nie mam ochoty robić 10 prototypów żeby się dowiedzieć co da lepszy efekt.

@hogan
na wiele przejazdów.
miałem parę zużytych pełnych noży ze stali HSS. po prostu ostrzyłem je tyle razy że już mało wystawały z imaka. a toczyłem je nożem lutowanym z płytką z węglika.

uznałem ze skoro HSS jest stalą narzędziową, dość twardą i wystarczająco elastyczną żeby nie popękać przy toczeniu (jako nóż) to nada się na sworzeń

ps. sory jeżeli gdzieniegdzie byłem zbyt ostry ale jet to moje kolejne podejście do uzyskania kilku praktycznych informacji a zamiast tego słucham ze "b3 to gówno kup se hatsana"


Dale
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8801
Rejestracja: 2006-01-13, 18:46
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dale » 2012-11-06, 10:27

Widzicie Panowie, faktycznie, konstrukcja wiatrówki b3 jest bardzo zbliżona do prostych konstrukcji pneumatycznych, z lat 50. Tych popularnych. Tanich zabawek. No i polskiego łucznika. Ale daleko im do konstrukcji slavii, czy choćby hatsana. Nie wspominając o HW.
Jeśli ktoś twierdzi że to zbliżone konstrukcje, to nie dostrzeże różnic w stopniu skomplikowania, porównując hulajnogę z rowerem górskim.
To nie ulega wątpliwości i dowody można znaleźć choćby porównując schematy.

A cały wic polega na dokładności i powtarzalności produkcji "b3". Co przekłada się na powtarzalność strzałów. I pewnych rzeczy się nie przeskoczy - na przykład spasowania kostki lufy z korpusem, czy cylindra i tłoka z portem ładowania, w modelach ze stałą lufą.

Konstrukcja też nie pozwala na uzyskanie zadowalającego spustu, przy energii większej niż 5 J. Co do lufy, nie demonizował bym jej, wystarczy że nie będzie miała bubli w rodzaju zadziorów, znacznej różnicy w nominalnym kalibrze, no i przede wszystkim, ostatnie 5 cm zapewni dobre prowadzenie, będzie w miarę równoległe, no i lufa będzie miała poprawną koronę.

A porównanie kol. zimn (z filmu), jest jak najbardziej bezsensowne i nie na miejscu.
W b3 też mogę wsadzić sprężynę która da mi faca. Też mogę nasmarować tak że efekt diesla zmiecie chrono ze stanowiska pomiarowego. Ale czy będzie to fabryczny wyrób? Czy będzie zrobiony tylko z części fabrycznych i seryjnie montowanych ? Nie.
No i czy komfort jazdy/strzelana będzie porównywalny ? Oczywiście że nie. W wypadku porsche, czy choćby AA, jest to zauważalne dla każdego. Od pierwszej chwili.
Więc trzymajmy się ziemi.
Wiatrówkę b3 można poprawić, ale bez wymiany znacznej ilości części nie zblizy się nawet do "minimum przyzwoitości". Oczywiście są jeszcze wiatrówki qb na co2, te to już inna bajka, tam domowymi metodami można uzyskać zabawkę do koszenia zapałek na 10 m.
- wszystko co dobre, kiedyś się kończy...


Awatar użytkownika
ozmos
Administrator
Administrator
Posty: 656
Rejestracja: 2007-11-30, 16:12
Grupa: Administratorzy
Status: Offline

Postautor: ozmos » 2012-11-06, 10:34

Kolego Zimn, teraz jestem zajęty, jak wrócę, chciałbym znaleźć na PW wyjaśnienie dlaczego masz dwa konta na forum. I dlaczego mam nie zablokować obu.
Zapasowe konto administracyjne


zimn
Posty: 8
Rejestracja: 2012-11-05, 11:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: zimn » 2012-11-06, 10:47

kolego ozmos jeżeli uważasz ze mam 2 konta i oczekujesz wyjaśnień to napisz im to na PW a nie w temacie.
jak nie interesują Ciebie wyjaśnienia to zablokuj mi konto i rozgłoś to w temacie dotyczącym budowy tłoka i prowadnicy do B3.
Ostatnio zmieniony 2012-11-06, 11:15 przez zimn, łącznie zmieniany 1 raz.


zimn
Posty: 8
Rejestracja: 2012-11-05, 11:12
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: zimn » 2012-11-06, 11:15

@ dale.

tak jak pisałem, jest to moje wtóre podejście do tematu i na jedna odpowiedź dająca mi do myślenia i sugerującą kierunek działań, przypada 10 mówiących ze to bez sensu i to .

jak pisałem mam dość rozbudowana bazę warsztatową. i wiele czynności powszechnie uchodzących za nieopłacalne i niewykonalne są dla mnie w zasięgu "narzędzia".
nie wiem czy to wynika z mojego opisu ale w wiatrówce z dolnym naciągiem został tylko korpus i lufa.

przerobiłem już cały "tył" i upewniłem się że jest bezpieczny, teraz przymierzam się do walki z tłokiem i prowadnica. i tutaj stoję z powodu braku jednolitej koncepcji (cylinder już wypolerowałem) .

tak ja pisałem już mam duże doświadczenie z ASG i tam schemat tuningu był prosty. najpierw doprowadzamy źródło mocy (gearbox) to stabilnej pracy. tak żeby za każdym strzałem dostarczana była podobna ilość powietrza, potem kwestia komory hop czy jest szczelna i dobrze ułożona względem gearboxa i na koniec lufa.

i tak mam zamiar robić tutaj, ale "fizyka" wiatrówki jest nieco inna.

jak już zrobię tą cześć efekty nie będą zadowalające to zacznę szukać dalej


Tao
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 2012-02-09, 23:18
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Tao » 2012-11-06, 11:43

A ile waży obecnie tłok ? I jaka była prędkość początkowa śrutu ? Jaki był kop i skupienie wiatrówki? Mój szwagier ma lidera 44 4.5 mm . Prędkość początkowa 218 - 222 mm/s , malutki kop a na stojąco bez podpórki z otwartych trzaska skupienie 5 zł. Więc tu masa tłoka przy takiej energii raczej powinna być mała.


Tao
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 2012-02-09, 23:18
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Tao » 2012-11-06, 11:49

Oczywiście z 10 m zapomniałem dodać.



Wróć do „"Najlepsze, najszybsze, najtańsze"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość