Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Wiatrówki chińskie i inny sprzęt na tym poziomie

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Ponton
Posty: 4
Rejestracja: 2009-05-03, 19:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: Ponton » 2019-05-07, 17:39

Czołem Szanownej Braci!

Nazywam się Mateusz, niespełna 10 lat temu zalogowałem się na ówczesnym forum bron.iweb.pl, chciałem kupić Crosmana C11 na początek przygody. Po długich namysłach i niezdecydowaniu odpuściłem temat i po długim czasie chcica na jakiegoś puszkobijcę dopadła mnie ponownie. Właściwie przebiła się, bo przez ten czas regularnie wpadała do głowy.

Chcę kupić krótką wiatrówkę. O ironio, znowu zacząłem od typowej zabawki: C11, ale przeczytałem cały wątek odnośnie CP1, przyglądałem się liście: co kupić, infografika, do 300, do 500, przewertowałem forum i mam wodę zamiast mózgu.

Zależy mi na wielostrzałowości, zabawie, ale chciałbym mieć przyzwoitą celność.
Najbardziej skłaniam się ku Karmanowi CP1-M, rozważam też Crosmana Vigilante. Budżet? Chcę wydać max 350zł. Choć jeśli byłby coś wartego uwagi za 200, to naturalnie chętnie w to pójdę.
Zdecydowanie bardziej podobają mi się repliki, i serce kupiłoby takową, ale rozum mówi, że to plujki i lepiej przeboleć wygląd i te ~20 strzałów, za cenę celności i szmocy.

Czy do postrzelania sobie w lesie (oczywiście zdaję sobie sprawę z konieczności strzelania przed wałem, bezpieczeństwie itp.) znajdę coś lepszego w tej cenie? Nigdy nie strzelałem z krótkiej wiatrówki. Różnica między CP1-M, a Vigilante jest duża? Bardzo pomocne byłoby praktyczne określenie w stylu: z 15 metrów trafisz tym do puszki/nie ma opcji, nie potrafię sobie wyobrazić jaka różnica jest w praktyce między tymi dwoma. Za Crosmanem przemawia cena -100zł i nieco lepszy wygląd. Na minus plastik.

Może w tym budżecie lepiej iść w PCA? jak to się ma z celnością, zasięgiem? np. Artemis LP400, Beeman P17?
Jak to wypada w porównaniu z Vigilantem/CP1-M?

Z góry dziękuję za wszelkie porady :)
Pozdrawiam,
Mateusz

P.S. Czy ewentualnie ktoś z Krakowa (najlepiej) lub Bielska (i w okolicach/na trasie pomiędzy) mógłby pokazać swój sprzęt (pistolet! ;laughing: ) i poopowiadać nieco przy piwie?
http://wmrk.waw.pl
POMÓŻ Ciebie to nic nie kosztuje a dla Niego to bardzo dużo


Sandacz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 2016-11-03, 09:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: Sandacz » 2019-05-08, 08:47

Ja proponuję ci CP1M. Niewiątpliwie najlepszy budżetowy pistolet z magazynkiem choć osobiście wolę strzelać ładując pojedynczo. CP1M w kal 4,5. niewielkie poprawki kosmetyczne i żaden inny wymieniony przez ciebie nie dorówna mu szmocą i celnością.
Kupuj i strzelaj bo jak tak dalej będziesz tylko myślał to życia ci nie starczy by sobie postrzelać. ;laughing:


Ponton
Posty: 4
Rejestracja: 2009-05-03, 19:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: Ponton » 2019-05-08, 09:11

Dzięki :)

Orientujecie się, gdzie kupić z ciemnym, rzeźbionym uchwytem? Bo najtaniej znalazłem za ~330, ale z jasna rękojeścią, jeśli jest możliwość, to wolałbym ciemną.

P.S. dalej jestem otwarty na dyskusję i inne propozycje ;)
http://wmrk.waw.pl

POMÓŻ Ciebie to nic nie kosztuje a dla Niego to bardzo dużo


Sandacz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 2016-11-03, 09:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: Sandacz » 2019-05-09, 00:12

Ciemna ryflowana osada jest dużo ładniejsza ale z jasnej można samemu wyrzeźbić ładniejszą i ergonomiczną. Po zdarciu lakieru i wybraniu materiału pod palce i tu i tam, położeniu bejcy i lakieru, lakierobejcy lub zaolejowaniu mamy naprawde dobrą i niepowtarzalną "rączkę".
Zrobiłem już kilaka takich to wiem co mówię. Jak chcesz to mogę Ci wysłać fotki na PW.


Ponton
Posty: 4
Rejestracja: 2009-05-03, 19:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: Ponton » 2019-05-10, 13:36

Sandacz, proszę o zdjęcia jeśli możesz :)

Właśnie się edukuję co poprawić w CP1-M. Wychodzi na to, że port ładowania, koronę lufy i transferport (fi z 3,17mm na 2-2,2mm). Ktoś może potwierdzić?
Ile może kosztować zrobienie korony i portu ładowania? (to taka sama operacja, tylko po dwóch stronach lufy?)
http://wmrk.waw.pl

POMÓŻ Ciebie to nic nie kosztuje a dla Niego to bardzo dużo


Sandacz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 2016-11-03, 09:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: Sandacz » 2019-05-11, 00:09

Bardzo dobry efekt daje wysłużenie zbijaka i danie delikatniejszej spręzyny z większym napieciem wstepnym. Tranfrerportu można nie ruszać a z jednego naboju i tak uzyskamy około 80 strzałów z prędkościa 140 m/s. Za koronę i port ładowania sam się nie bierz bo możesz więcej zapsuć jak poprawić. Rygiel powinien być zrobiony grubszy lub trzeba na oryginalny coś założyć. W zaworze strzałowym wymieniam sprężyne na słabszą. To takie zmiany gdy interesuje mnie strzelanie machowe do tarczy a jak ktoś chcemy iść w strone szmocy to coś innego.
Nie da się zjeść cistka i mieć ciastko.


Awatar użytkownika
BENSA
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 2017-06-12, 19:42
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: BENSA » 2019-05-14, 09:05

A jak chcesz wiedzieć ile kosztują poprawki, to dzwoń np. do Serwisu Wiatrowego.
AA S400 + Vortex Crossfire II 6-18x44, Walther CP2, HW40 + Walther 2x20, SHARP INNOVA 1210 + DOE 6x32 S AO MD.
http://www.lubelskieforumstrzeleckie.pl


tom_n
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 2009-12-28, 21:58
Lokalizacja: W-wa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: tom_n » 2019-06-12, 23:20

No i jak tam kolego Ponton, wybrałeś coś?

Jeśli sprawa wciąż otwarta, to po doświadczeniach np. z CP88, C1377 i HW40 wybrałbym... HW45 ;-) Ale biorąc pod uwagę budżet pozostałbym przy HW40 - Walther miał kiepski spust oraz przeciętną celność (napęd nie pomagał), a Crosman męczył pompowaniem, spust taki sobie no i ten tandetny zamek - wrażenie jakby miał odpaść. Choć HW40 w sumie też nie zamykał się tak lekko. Ale spust, celność, jakość wykonania bez zarzutu. Dlatego poszukałbym używanego lub pochylił się nad Beemanem P17.


rysiorze
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 2008-04-13, 22:41
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: rysiorze » 2019-06-16, 15:23

A ja z powyższych poleciłbym Crosmana 1377.
Po pierwsze nie emitujemy CO2 ;-). Dzięki konieczności pompowania dbamy o tężyznę fizyczną i niższe koszty strzelania. Sami decydujemy jaką mocą i na jaką odległość chcemy strzelać, na małe dystanse wystarczy 3-5 pompnięć, przy 10-12 da się nawet na 50 i więcej metrów. Chcemy rozwalać puszki pompujemy więcej, chcemy robić małe dziurki w tarczy pompujemy mniej. ….. a potem jak połkniemy bakcyla i zaczynamy modyfikować wyjściowo toporne i plasticzane badziewie tak aby przemieniło się w nasze "cudeńko".... to minie spokojnie kolejne 10 szczęśliwych lat :-)


Awatar użytkownika
Procyon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 2019-04-29, 10:53
Lokalizacja: Tarnów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: Procyon » 2019-08-07, 11:05

Być może zakładający ten temat już zdecydował i kupił pistolet dla siebie.
Dla czytających ten temat i stojących przed podobnym wyborem, kilka moich uwag.
Posiadam i użytkuję Beeman P17, i stwierdzam- za taką cenę nie kupi się innego tak dobrego pistoletu.
Precyzyjnie wykonany, dobrze wyważony, idealnie leży w ręku.
Masywny, wykonany z dobrych materiałów i świetnie wygląda.
Jestem zachwycony jego celnością i powtarzalnością wyników ( ponieważ zawsze spręża jednakową ilość powietrza –PCA).
Owszem ciężko się zamyka-( ale tak działa PCA z jednorazowym tłoczeniem) można się jednak przyzwyczaić.
Beeman- P17 oraz mini kolimator to idealny i uniwersalny zestaw do rekreacyjnego celnego strzelania do papieru, puszek itp.
Zapakowany do małej saszetki z paskiem na ramię jest dyskretny i wszędzie go można zabrać.
Przed zakupem też rozważałem różne opcje – wybrałem tą i jestem bardzo zadowolony.
Kupię QB 57.


Awatar użytkownika
telli
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 2004-12-06, 17:37
Lokalizacja: wielkopolska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pierwszy pistolet, 10 lat dumania. CO2, PCA?

Postautor: telli » 2019-08-08, 01:00

Procyon pisze:Beeman- P17 oraz mini kolimator to idealny i uniwersalny zestaw do rekreacyjnego celnego strzelania do papieru, puszek itp.

:one:
Twinmaster competitor/Beeman P-17/Walther PPS+laser/CZ-75D compact+laser/ Sti Duty One/CZ200S+magazynek+dłuższy kartusz+pompka PCP Webley[FX].



Wróć do „"Najlepsze, najszybsze, najtańsze"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość