Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Moderator: Moderatorzy WBP

Zoraki
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 2018-02-15, 17:05
Grupa: Zbanowany
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Zoraki » 2018-02-18, 16:09

Kolego draco757 musisz uzupełnić wiedzę bo masz ewidentne braki.
Mam szereg opinii dostępnych od wielu lat. Wynika z nich jednoznacznie iż Zoraki R1 K10 to nie żadna broń palna. Nie ma znaczenia co tam mierzysz bo zanim zaczniesz mierzyć rewolwer musiałby wypełniać definicje broni palnej a tak nie jest. Flobert jak ktos słusznie zauważył to ani spłonka ani tym bardziej materiał miotający. WITU zdaje sie że w 2004 r badało amunicje typu flobert i nie stwierdzono tam materiału miotającego.
Kluczem w całym zamieszaniu jest właśnie materiał miotający a ten to nic innego jak proch strzelniczy. Specjaliści jednoznacznie wskazują że bez użycia prochu strzelniczego nie ma jakiejkolwiek broni palnej. Biegły w mojej sprawie w moim mniemaniu poległ bo stwierdził że flobert pełni role materiału inicjującego i motającego z czym trudno sie zgodzić. Ustawa o broni i amunicji jest jedna a jak należy rozumieć pojecie "materiał miotający" wskazują specjaliści i to nie na podstawie widzi mi się ale konkretnych materiałów.
Jak myślisz że po przejściach jakie miałem z Prokuratura i w sadzie uciesze sie z nieumyślności sadząc że Zoraki R1 K10 to nie broń palna to jesteś w poważnym błędzie. Dokładnie wyjaśniłem dlaczego Zoraki R1 K10 to nie broń palna ale sąd wybrał drogę jaka sobie wolał i co zrobić?
Nie godze sie z obecnym stanem rzeczy i zastanawiam sie jak to ugryżc i czy na forum sa osoby które maja podobne przejścia. Które po wyroku sądu zdaje sięę że administracyjnego odzyskały swoje zabawki i mogą iść z głowami podniesionymi do góry. Nie chodzi mi o rewolwer wart kilka groszy ale o to że czuje się skrzywdzony ta cała sytuacja i uwazam że trzeba podnieść głowę do góry i coś z tym zrobić.
Pomocni - zapraszam do dyskusji. Z pewnością jest nas więcej.
Ostatnio zmieniony 2018-02-18, 16:15 przez Zoraki, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Wilek1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 283
Rejestracja: 2017-08-30, 11:03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Wilek1 » 2018-02-19, 08:47

sytuacja wyrokow za posiadanie nielegalnej broni w przypadkach Zoraki jest kuriozalna (moim zdaniem, ale co ja tam wiem)
jezeli biegli potwierdzili ze kapiszon to nie proch a energia to mniej niz 17J a gumowa kulka jest mniej niebezpieczna niz sruty, to w czym problem ? w wygladzie ? to co z wiatrowkami na CO2 ?

analogicznie - stalowy zaostrzony srut z wiatrowki moze zrobic wiecej szkod niz gumowa kulka z Zoraki - energia wieksza, pocisk mocniejszy, a role matrialu miotajacego pelni tu (formalnie) powietrze (zamiennik prochu - jak kapiszon w Zoraki) wiec - czy to rowniez pron palna... ??

wogole mi sie te pistolety nie podobaja (tak samo jak wiatrowki bo to "zabawki" i gazówki przez ktore mozna tylko sobie napytac biedy),
ale jak mowie - dla mnie wyrok za nielegalne posiadanie broni w takim przypadku (Zoraki) to szok.

powodzenia.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1111
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: kuras999 » 2018-02-19, 09:06

A ustawę kolega czytał? Nie ma żadnej wątpliwości że rewolwer hukowy jest bronią alarmową. Jedyne kuriozum jakie jest to określenie kalibru tej broni bo do 6mm nie jest potrzebne pozwolenie. Kolega pewnie miał kaliber 9mm... Kuriozalne jest określanie kalibru broni jako średnicę naboju a nie lufy. Ale na pewno linia obrony że zoraki nie jest bronią palną nie przejdzie. A co jest wg kolegi bronią alarmową zgodnie z ustawą?


Awatar użytkownika
Wilek1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 283
Rejestracja: 2017-08-30, 11:03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Wilek1 » 2018-02-19, 09:36

jak mowilem zadnym specem nie jestem, a ustawe oczywiscie znam
no ale przeciez mowa o nielegalnym posiadaniu broni palnej (wyroki) a nie alarmowej ?
oczwiscie o kalibrze 6mm wiem mimo ze nie wspomnialem,
tutaj tez nie ma nabojow, a pocisk/energia jest slabszy niz (ten dozwolony) srut stalowy w wiatrowce.
a w wiatrowce material miotajacy tez jest (materialem jest sprezone powietrze), zaden jednak z nich (flobert czy Co2) nie jest prochem tak ? wiatrowka tez miota na powyzej 1m.

czyli wedlug Kolegi za Zoraki powinien byc wyrok za nielegalne posiadanie - tak ? No to jak z wiatrowką (ktora wg mnie jest mocniejsza) ? tez czy nie ?
Ja tylko chcialem zwrocic uwage ze oba te przedmioty wlasciwe powinny lądowac w 1 koszyku.... (tak wiem ze to pneumatyczna do 17J i to nie to samo co alarmowa/sygnalowa) ze wzgledu na zagrozenia i rzeczony "porzadek publiczny" bo zdarzaly sie powazne postzelenia z wiatrowek
pytanie jest jeszcze czy zoraki mozna przerobic na palny (np zastosowac .22 lr/short) ?? bo moze tak i moze dlatego nastapila taka zmiana ? (ja nie wiem, pytam)
Ostatnio zmieniony 2018-02-19, 09:50 przez Wilek1, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1111
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: kuras999 » 2018-02-19, 09:52

polecam zajrzeć do ustawy pierwsze kilka punktów wszystko rozjaśnią. Broń alarmowa to również broń palna
Art. 4. 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć:
1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową;

Wiatrówka nie ma nic do rzeczy, nie chodzi o to czy coś jest groźne czy nie nie ważne jaka jest energia, przepis to przepis. Nunczako też nie wydaje się zbyt groźne w rękach amatora a wymagane jest na nie pozwolenie bo tak ktoś zapisał a nie dla tego że energia jest taka czy inna. Broń palna a urządzenie/broń pneumatyczna różnią się diametralnie zasadą działania.
Ostatnio zmieniony 2018-02-19, 09:57 przez kuras999, łącznie zmieniany 2 razy.


Zoraki
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 2018-02-15, 17:05
Grupa: Zbanowany
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Zoraki » 2018-02-20, 08:13

Widzę że mamy tu nowych specjalistów ;)
Szanowni Panowie opieram sie na wiedzy która trochę zdobywałem. Oczywiście mogę sie mylić ale podpieram sie opiniami specjalistów.

Zoraki R1 K10 wg Policji to broń palna, wg innych specjalistów NIE! Nie ma znaczenia tu kaliber bo żeby mierzyć kaliber rewolwer najpierw musi zaliczony zostac do broni palnej. Specjaliści często nazywają Zoraki strzelającym gadżetem!
Ale od początku. Ustawę o broni i amunicji mamy jedna i mówi ona:
Art 7 punkt 1
"W rozumieniu ustawy bronią palną jest każda przenośna broń lufowa, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego."

Pociski sa oczywiście miotane lecz ma tam byc działanie materiału miotającego a nie czegoś co go zastępuję. Np bombelki od szampana, dmuchniecie itp też może miotać pociski zwłaszcza że sa one gęstości przypominającej styropian ;)

Ale ustawodawca precyzuje w art 5 w kwestiach związanych z amunicją do broni palnej a punkcie 3
"Istotnymi częściami amunicji są: pociski wypełnione materiałami wybuchowymi, chemicznymi środkami obezwładniającymi lub zapalającymi albo innymi substancjami, których działanie zagraża życiu lub zdrowiu, spłonki inicjujące spalanie materiału miotającego i materiał miotający w postaci prochu strzelniczego."

I widzimy że tu chodzi o proch. Zdaje sie że w 2011 r były prowadzone prace rzadowe i tam wskazano że w art 5 tez chodzi o proch.
Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia w innej sprawie Zoraki a dokładnie Flobertów stwierdza ze mamy tam 0,045g mieszaniny inicjującej na bazie trójnitrorezorcynianu ołowiu i brak jest materiałów wybuchowych miotających

Następna opinia biegłego mówi że Floberty wypełnione są wyłącznie materiałem inicjującym w postaci piorunianu rtęci lub trójnitrorezorcynianu ołowiu, Tez nie stwierdza materiału miotającego.

Mały cytacik "Należy przy tym kierować się
zasadą racjonalnego ustawodawcy, który wdrażając dyrektywę Rady 91/477/EWG z
dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni zmienionej
dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/51/WE z dnia 21 maja 2008 r.,
zmienił przyjęte z dyrektywy określenie „materiał wybuchowy” na „materiał
miotający”. Należy więc przyjąć, iż nie chciał obejmować zakresem definicji broni
palnej wszystkich materiałów wybuchowych, a wyłącznie materiały miotające." i

"Rozróżnienie zostało dokonane w NO-13- A007/A1:2012. Według NO-13-
A007/A1:2012 inicjującym materiałem wybuchowym jest związek chemiczny lub
mieszanina zdolna do przemiany wybuchowej pod wpływem bodźca zewnętrznego,
stosowana do wywołania tej przemiany w innych materiałach wybuchowych, zaś
materiałem wybuchowym miotającym jest materiał wybuchowy, którego zasadniczą
formą przemiany wybuchowej jest palenie, nieprzechodzące w detonację nawet pod
wysokim ciśnieniem (Leksykon wiedzy wojskowej, red. płk M. Laprus, Warszawa
1979, s. 146, 226)."

Rewolwer Zoraki nie uzywa w działaniu prochu strzelniczego. Moj biegły z tego co rozumiem sie nieco zawiesił w tym temacie i stwierdzał ze miotanie za pomoca dowolnego materiału mu tam wystarcza z czym trudno sie zgodzić. Nieoficjalnie sie dowiedziałem że ta teoria poszła juz do kosza bo udowodniono że trzeba tam prochu. Zdaje sie że nowa teoria jest taka że można tam podsypać proch i wówczas bedzie miotanie za pomocą materiału miotającego. Rewolwer nie jest do tego przystosowany ale oni wymyślili że tak sie da i już! Do korkowca tez podsypiemy proch wiec uwaga na straganach ;)
Podsypanie prochu nie jest przerobieniem i zmiana właściwości przedmiotu. To tak jakbym go osikał a ktos by stwierdził że przerobiłem rewolwer na nocnik bo jest osikany ;)
Zastanawiam się co mam zrobic z takim Panem biegłym który uważa że nawet prochu nie potrzeba by mieć broń palną.
Czy jak wiedział że bez prochu to nie mogł składać fałszywych zeznań, czy jai miał szeroka wiedze że w tymi rewolwerami jest cos nie tak bo sądy kazały oddawać je właścicielom a nie sprawdził że chodzi tam o proch a powiela swoje w moim odczuciu bzdurne teorie to nie wykazał się brakiem skrupulatności i nie powinien zostać odsunięty od swojej roli?
Co Wy na to? Cos z tym bedę chciał zrobic żeby kogoś z Was nie męczył swoimi teoriami ;)
Zastanawiam się czy skoro problem dotyczy tysięcy naszych rodaków którzy kupili takie zabawki w zgodzie z prawem a teraz ich zycie zamienia sie w stres i piekło co orzeknie sad, zamiast cieszyć się życiem musza docierać do informacji ktore ich oczyszcza. A co z babciami przy której nasza dzielna Policja znajdzie Zoraki gdy te odstraszają szpaki na wiosnę by im czereśni nie podskubywały? Babcię na samo słowo "broń" są przerażone a co dopiero jak ktos stwierdziłby że one same tę broń posiadają. Babcie są od rozpieszczania wnuczków, robienia przetworów, robieniu skarpetek na zime na drutach a nie straszenia ich. Babcie nie zrozumieją nawet teorii które omawiamy, nie mają często finansów na prawnika i jak im taki Prokurator powie że miała Pani broń i tak jak u mnie zechce żeby sie przyznała to bidulki chociaż niewinne moga się przyznać. I to mnie boli! A Was?
Może to temat dla TV. Może czas by ktos to szerzej ruszył? Może ktoś z Was jest redaktorkiem lub ma dojścia do kogos kto to nagłośni?
Może czas przestać bać się życ we własnym kraju z czymś co kupiło sie legalnie a MSW wydało koncesje na sprzedaż tego bez zezwolenia?

Mam bardzo ciekawe materiały. Uprzykrzono mi życie i chciałbym wyrazić swoja opinie na ten temat. Mi przypisali nieumyślność lecz nie zgadzam się z tym bo to nie broń palna!
Ostatnio zmieniony 2018-02-20, 08:29 przez Zoraki, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1111
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: kuras999 » 2018-02-20, 08:56

Kolego ale rewolwer hukowy taki jak zoraki to broń palnie niezależnie od kalibru tylko zgodnie z prawem kaliber do 6mm nie wymaga pozwolenia. Nie wmawiaj tu nikomu że broń hukowa taka jak 9mm PAK nie ma materiału miotającego:
https://www.youtube.com/watch?v=Ft4d0TbtI8k
https://www.youtube.com/watch?v=4f_t8-LQJVI
Sama spłonka/kapiszon nie wystraszyłaby tych szpaków i nie potrzebowałaby takiej dużej łuski. Ale skoro wiesz lepiej od biegłych sądowych to trzymaj się tej teorii.
Moim zdaniem prawo jest krzywdzące w miejscu gdzie uznaje kaliber naboju za kaliber broni a nie w miejscu gdzie uznaje broń hukową za broń palną alarmową. Bo w takim razie co innego jest taką bronią?


Zoraki
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 2018-02-15, 17:05
Grupa: Zbanowany
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Zoraki » 2018-02-20, 09:07

Z informacji które posiadam np bazujac na opiniach biegłych, Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego itp Zoraki to żadna broń palna. To gadżet raczej.
Z pewnością nie bron palna na która potrzeba pozwolenia. Starałem sie wytłuczacyc Ci o co chodzi z kalibrem i chyba nie załapałeś.
Zeby podpiąć sie pod kaliber z ustawy musisz najpierw stwierdzić czy rewolwer wypełnia ustawowe znamiona broni palnej. Jak nie wypełnia to z tego co rozumiem nie ma znaczenia czy mierzysz lufę, średnice bębenka czy tez jak wolisz rękojeść. To już nie ma znaczenia. Wypowiadam się jedynie o Zoraki i nic nie wmawianiem, uspokój się bo wyrażam swoje zdanie na podstawie dokumentacji a Ty na czym się opierasz? widzi mi sie czy masz coś wiecej?

Floberty kolego nie są spłonką. To stanowisko tez znajdziesz w opiniach biegłych jak sobie ich poszukasz. Poczytaj i wróc jak chcesz sensownie pogadać.
Floberty mają materiał inicjujący a ustawodawca wymaga materiału miotającego i o to w tym wszystkim chodzi.
Ja podpieram się opiniami biegłych a nie wiem o nich lepiej. Wiem lepiej o biegłego z ramienia Policji! Zanotuj różnice byś się nie powtarzał i nie wmawiał mi bzdur.
Powtórzę się - temat jest o Zoraki a nie innych rodzajach broni wiec nie staraj się tu błysnąć. Nie masz pojęcia o Zoraki to potrzymaj sie od pewnych stwierdzeń. Nie masz pojęcia o Zoraki to zmieniasz temat co jest zwyczajnie słabe. W przeciwieństwie do Ciebie miałem postawione zarzuty, miałem proces, mam sterty opinie ekspertów i prawników, mam postanowienia sądów i postanowienia o zwrocie Zoraki właścicielom, rozmawiałem kilka razy z dystrybutorem Zoraki wiec wiem w czym jest problem. Pisałem o flobertach a Ty wyciągasz inna amunicje boi chesz błysnąć. Daj na luz. Trzymaj się tematu albo nie marnuj mojego czasu.

Tłumacze Ci że nie o kaliber tu chodzi. Chcesz opinie? Odezwij sie na priv a Ci wysle. Jednak później przepraszasz mnie oficjalnie na forum. Ok?
Albo żebyś miał co robic i nie zawracał głowy sam dotrzyj na początku do tego:

1. Opinia WITU z dnia 05.07.2004 r
2. Opinia PTK z dnia 20.10.2010 r
3. Opinia uzupełniająca PTK z dnia 13.06.2011 r
4. Stanowisko MSW z dnia 28.05.2012 r
5. Notatka urzędowa DZiK MSWiA z dnia 24.05.2012 r
6. Opinia biegłego sądowego Zbigniewa Malika z dnia 07.04.2014 r
7. Postanowienie Sadu Rejonowego w Częstochowie z dnia 26.08.2014 r
8. Stanowisko Fundacji Rozwoju Strzelectwa z dnia 26.03.2012 r
9. Opinia naukowa Leszka Stepki z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z Wydziału Kryminalistyki z dnia 02.04.2012 r

Jak skonczysz to przerabiać i zrozumiesz o co chodzi to przyjdz na forum i wyjaśnij wszystkim kto miał racje a przynajmniej nie wprowadzaj ludzi w bład Panie "kaliber"
Ostatnio zmieniony 2018-02-20, 17:25 przez Jka, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód: 2. Na Forum niedopuszczalne jest: j) cytowania zbędnych części postów, nie odnoszących się do zamieszczanej odpowiedzi. Zwłaszcza, w przypadku kiedy wypowiedź odnosi się do poprzedniego wpisu.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1111
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: kuras999 » 2018-02-20, 09:28

Nie napisałeś nigdzie jakiej dokładnie amunicji używało to problemowe zoraki. Słowo flobert nie jest dla mnie jednoznaczne.
Skoro masz tyle niepodważalnych dowodów na swoją korzyść to dla czego przegrałeś sprawę w sądzie?


Rimski
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 381
Rejestracja: 2017-02-19, 18:09
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Rimski » 2018-02-20, 09:38

Strasznie się kolego rzucasz na tych co nie po Twojej myśli, potrzebne to nie jest...

Rozumiem i popieram Twoją chęć wykazania, że zakwalifikowanie tych zabawek do broni palnej to mocna nadinterpretacja.
Przytaczasz argumenty, sporo informacji zebrałeś to próbuj walczyć w sądzie bo coś mi się wydaje, że nikt tutaj nie zgłębił tematu bardziej.

Wracając do meritum. Dosyć szerokie pole interpretacji daje wprowadzenie (bez definicji) pojęcia materiał miotający. Tutaj sprawa jest dosyć śliska bo czy materiał miotający to substancja używana standardowo w broni palnej czyli proch, czy może każda dowolna substancja która na skutek spalania potrafi miotać pociskami. Tutaj nawet zlikwidowano pojęcie "materiał wybuchowy" aby nikt nie stwierdził, że to przecież nie wybucha a bardzo szybko się spala.
Dla specjalistów od broni może być (z przywyczajenia) jasne, że spłonka nie jest przeznaczona do miotania jednak dla stosującego literalnie ustawę sprawa wygląda trochę inaczej.

Skompletuj materiały, które zebrałeś i wal z powrotem do sądu.


Zoraki
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 2018-02-15, 17:05
Grupa: Zbanowany
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Zoraki » 2018-02-20, 09:39

kuras999 pisze:Nie napisałeś nigdzie jakiej dokładnie amunicji używało to problemowe zoraki. Słowo flobert nie jest dla mnie jednoznaczne.
Skoro masz tyle niepodważalnych dowodów na swoją korzyść to dla czego przegrałeś sprawę w sądzie?



Coraz bardziej mnie bawisz. Rozumiesz co czytasz?

Nie interesuje mnie co dla Ciebie jest jednoznaczne. Nie moja wina że nie wiesz co to Flobert. Jak nie wiesz to doczytaj a nie atakujesz ludzi swoimi mądrościami.
Temat jest o Zoraki, padło słowo Flobert a ja nie wiesz jaka amunicja jest tam stosowana to po co sie odzywasz? Nie masz pojecia o czym piszesz ale jednak piszesz. Nie jestem od tego by tłumaczyć wszystko krok po kroku ludziom takim jak Ty. Jak możesz to więcej do mnie nie pisz.

Na forum sa ludzie którzy nie chca się mądrzyć ale znają problem, wskazana dokumentacje, wiedza o co chodzi z ta bronia a niektórzy przeszli to piekiełko podobnie jak ja. Ich opinie dla mnie sa wazne, z nimi chciałbym pomówić by pomoc innym nieświadomym posiadaczom broni palnej która nie jest wg mnie broni palka czyli Zoraki
Każdego miesiąca od prokuratury dostaje zarzuty wielu takich jak ja i to im trzeba pomoc. Chciałbym powalczyć nie o rewolwer o 400 PLN ale o zasady, chciałbym pokazać że męczenia takich jak ja jest nie fair. Prosze o pomoc tych co moga pomóc i o milczenie pseudoznafffców którzy nie wiedza nawet jakiej amunicji uwaza Zoraki lecz wiedza że nie mamy racji. Jesteś doskonałym przykładem takiego zawodnika.

Idz do sadu to zrozumiesz jak tam jest. Nie widzisz co się dzieje w tym kraju? Skad Cie wzieli?
Ja nie przegrałem. Ja bede miał nieumyślność czyli uniewinnienie. Problem w tym że nie chodzi o nieumyślność lecz o to że Zoraki to nie broń.
Sad nawet nie powołał niezależnego biegłego. W moim odczuciu poszedł na łatwiznę i myślał że odpuszczę.
A ja mysle że ważne by isć przez życie na wyprostowanych nogach i w cos wierzyc a to wyklucza cieszenie sie z wyroków które uważam za krzywdzące mnie i innych posiadaczy Zoraki.

kuras999 - do chwili gdy nie zapoznasz się z dokumentacja, nie doczytasz co to Flobert nie pisz do mnie pod żadnym pozorem bo sie ośmieszasz.


Zoraki
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 2018-02-15, 17:05
Grupa: Zbanowany
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Zoraki » 2018-02-20, 09:45

Rimski - ustawa o broni i amunicji jest jedna. Z tego co rozumiem ustawodawca wskazuje że w rozumieniu ustawy materiałem miotającym jest proch strzelniczy. Nie moga być nim petardy, spłonki, bąbelki z szampana itp. Nie ma użycia prochu strzelniczego = nie ma broni palnej.

Ogólnikowo skomentowałem Ci co jest w tych dokumentach. Nie mam siły napisać Ci wielostronicowej pracy na ten temat.
Tam chodzi zwyczajnie o proch.
Floberty nie maja w składzie materiału miotającego wiec ten materiał nie może działać w Zoraki a to jest konieczne by zakwalifikować Zoraki jako broń palną na która wskazuje ustawa.

Rimski - trudno sie nie zdenerwować jak przychodzi Ci kolega który nie wie nawet że Zoraki używa amunicji typu Flobert ale zarzuca człowiekowi brak wiedzy i że cos komuś wmawia. To brzmi jak kiepski żart. No na Boga zanim odzywam się na jakikolwiek temat staram sie posiadać przynajmniej podstawowa wiedze w tym temacie bo inaczej zarzucanie komuś niekompetencji to czysta hipokryzja. Zasada "aaa nie wiem wiec sie wypowiem" jakoś zle na mnie działa zwłaszcza gdy jak w omawianym temacie za posiadanie broni można stracić wolność ;). To nie temat do dziecinnych przepychanek.
Ostatnio zmieniony 2018-02-20, 09:52 przez Zoraki, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1111
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: kuras999 » 2018-02-20, 10:13

Tu masz 32 strony dyskusji na Twój temat
viewtopic.php?f=75&t=79900

Mi osobiście flobert bardzie kojarzy się ze wczesną amunicją zespoloną :502:
Ostatnio zmieniony 2018-02-20, 10:16 przez kuras999, łącznie zmieniany 1 raz.


Zoraki
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 2018-02-15, 17:05
Grupa: Zbanowany
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Zoraki » 2018-02-20, 10:21

Ja doskonale znam temat jednak na przełomie lat zaszły zmiany w stanowiskach Policji i sądów. Floberty nie są amunicja do broni palnej na której posiadanie wymagane jest zezwolenie. Floberty to amunicja typowo hukowa.
To ja chyba dla Ciebie powinienem wskazać ten wątek bo na dzień dobry mowa tam o amunicji typu Flobert która jak sam przyznałeś jest Ci obca a nawet nie wiesz do czego jest używana. Cieszy mnie fakt że uzupełniasz wiedze. lepiej późno niz wcale ;)

Co do jest Flobert i co zawiera w swoim składzie wyjaśnione jest w dokumentacji która Ci wskazałem. Zwłaszcza pod nr 1 czyli w opinii Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia z 2004r. Przypomnę że wskazali oni że brak tam materiału miotającego.

Kolego to nie gra w skojarzenia że wskazujesz że cos Ci sie tam kojarzy. Tu liczą sie fakty a Ty zdaje się o tym zapominasz.
Swoja droga to chyba znowu błądzisz. Floberty nie maja nic do amunicji zespolonej. Brak jest w nich pocisku lub czegokolwiek co stanowi ich cześć i jest wystrzeliwane.
Ostatnio zmieniony 2018-02-20, 17:24 przez Jka, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: 2. Na Forum niedopuszczalne jest: j) cytowania zbędnych części postów, nie odnoszących się do zamieszczanej odpowiedzi. Zwłaszcza, w przypadku kiedy wypowiedź odnosi się do poprzedniego wpisu.


Zoraki
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 2018-02-15, 17:05
Grupa: Zbanowany
Status: Offline

Re: Keseru, Zoraki - to broń palna - nowa interpertacja.

Postautor: Zoraki » 2018-02-20, 12:23

Oczywiście należy mieć na uwodzę w tym wątku rozmawiamy o amunicji typy Flobert short 6 mm przeznaczonej do Zoraki R1 K10.
Odnoszę sie jedynie do tej amunicji. Jakiekolwiek inne wersje amunicji nie maja tu znaczenia gdyż Zoraki R1 K10 wykorzystuje jedynie ten rodzaj amunicji.
Zainteresowani tematem Zoraki jak sadzę sa tego świadomi.
Moja amunicja nie została uznana za amunicje wskazaną przez ustawodawcę jako amunicja na która wymagane jest zezwolenie nawet przez biegłego z ramienia Policji. Jednak wystrzelił on ją a ja mam zamiar ubiegać sie o jej zwrot.
Zeby było zabawniej analizie poddane zostały nawet łuski na okoliczność tego czy moja 'broń" nie została uzyta w jakimś zajściu i nie mam na mysli tu strzelania do puszek ;)



Wróć do „Prawo i broń - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: fexix, major907 i 9 gości