Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Moderator: Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
Cezary73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 14 listopada 2019, 10:19

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Cezary73 »

@maciek8791
To nie jest na moim przykladzie. Ja sie zglosilem od razu po pozwolenie, nie bedac karanym. Jednak gdy ktos miał wyrok w zawieszeniu sprzed wielu lat to jednak warto w czasie wymaganym od zapisu do klubu a egzaminem na patent - oczyscic lub starac sie oczyscic ksip. Najpierw wziasc wypis z KRK, i gdy cos tam istnieje - zadzwonic do biura na czerniakowską - wyczyszcza tu gdy mogą, a potem dopiero z czystym krk, napisac do ksip.

https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/kontakt-krk

Jest wiele przykladów odmowy ze wzgledu na ksip. A nawet nie zwiazane sprawy z bronia:

https://www.nszzpwlkp.pl/print.php?grupa=strona&id=2027

Nie szedłbym tak dalego ze odradzałbym wyczyszczenie ksip, lub polecał, kazdy musi indywidualnie podjac decyzje.
Czyszczenie ksip nic nie kosztuje, oprocz znaczkow pocztowych, i w niczym nie przeszkadza, nie koliduje z wpa,
a nie wyczyszczony ksip moze kolidowac, pod warunkiem ze sa tam jakies wpisy. Może kolidowac a nie musi.
Wiecej znam przypadek osoby z pozwoleniem na bron, ze mimo 3 wyroków w zawieszeniu raz po raz w tym samym czasie - nie odebrano osobie pozwolenia na bróń.
Tak naprawdę to nie ma reguły.

ChrisCO2
Sponsor Forum
Sponsor Forum
Posty: 85
Rejestracja: 27 marca 2014, 21:33
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: ChrisCO2 »

Hej Wam,
jako strzelec i radca prawny od dłuższego czasu pomagam Kolegom-Strzelcom w najróżniejszych problemach (też prowadzę dla Nich szkolenia prawne).

Odnośnie do "niechlubnej przeszłości", KSIPu, zatarcia skazania etc. powiem tak... Bardzo wiele zależy od konkretnego WPA, a raczej od danego naczelnika. To on, tworząc tzw. prawo wewnętrzne, może de facto zaostrzyć ocenne kryteria wydania pozwolenia. Nieraz wręcz absurdalnie.

Oczywiście, ze wszystkim można skutecznie walczyć. Czasem jest po prostu bardzo trudno.
Dr Krzysztof Załucki, LL.M. Eur.
radca prawny

tel. 512 039 635
www.prawoibron.pl

Spid
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 29 września 2020, 21:37

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Spid »

Panowie 3 listopada wyslalem pismo o zawieszenie postepowania bo badania mialem do 12 listopada ...23 listopada dostałem pismo ,że mam KSIP wyczyszczony i w tym samym dniu wysłałem pismo o wznowienie postępowania . Dzisiaj dostałem odpowiedz ze komendant odwołuje się od badań i mam zrobić badania w WOMP i ,że 4 listopada już wszczęli postępowanie chociaż prosiłem o zawieszenie .. Czy ktoś wie co jeszcze mogę zrobić bo z tego co się orientuję to WOMP mnie obleje i koniec przygody

Cezary73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 14 listopada 2019, 10:19

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Cezary73 »

Jeden z kolegow poszedł na te badania z adwokatem oraz lekarzem u ktorego poprzednio zrobił badania. Dziś ma zezwolenie. Nie demonizowalbym womp - jeżeli z Tobą jest wszystko w porządku to powinno być wszystko oki. Badania w womp - to standard w niektórych wpa przy starych wpisach ksip. Jakbyś najpierw wyczyscil ksip a dopiero potem złożył podanie to byś sobie tej sytuacji zaoszczędzil. Generalnie nie ma reguły.

Przypadek np opisywany powyzej z skarga do GIODO idzie dalej skarga do WSA - bo GIODO podtrzymal stanowisko KSP. Ty masz KSIP czysty. To zmienia postac rzeczy. Ale womp to na dwoje babka wrozyla, Cytat z innego forum: ''WOMP robi co chce i jak chce. Mogą Ci zrobić badania o dowolnym zakresie, albo od razu up***dolić, bo tak. Ich opinia jest niepodważalna absolutnie niczym. Wyroki NSA w tej sprawie mówią jasno- są OSTATECZNE. Choćbyś robił później badania i znowu będą pozytywne, to do tej sprawy liczą się z WOMP. ''

Ja juz sie wylaczam w tym temacie, bo moje posty nic nie wniosa, tu juz sie powinni wypowiadac tylko prawnicy. Mam nadzieje ze temat komus pomogl w rozliczeniach z przeszloscia.

Spid
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 29 września 2020, 21:37

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Spid »

tylko ,że ja byłem w czasie czyszczenia KSIPU zajeło mi to nie całem 6 miesiecy prawnik zapewniał mnie ,że zrobią to w 1-3 miesiecy jak jeszcze bylem na kursie pozniej zrobilem badania ktore byly wazne 3 miesiace czyli do 10 listopada ,A z Komendy w sprawie czyszczenia KSIPU Cisza a mijał 5 miesiąc więc wystąpiłem 4 listopada o wstrzymanie postepowania wysłałem tam specjalnie połowę dokumentów a nie wszystkie i 24 listopada dostalem pismo z komendy ,że KSIP wyczyszczony i tego samego dnia wysłałem resztę papierów do WPA i wniosek o wszczęcie postępowania a oni mi odpisali ,że już od 4 tego listopada wszczeli postępowanie a nie od 24 listopada i wyslali mi pismo ze komendant odwołał sie od przedłożonego przez pana orzeczenia lekarskiego i skierował mnie do WOMP Sosnowiec ... Czy mieli takie prawo?

maciek8791
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 października 2020, 17:19

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: maciek8791 »

Panowie, ja nie wiem skąd ta pewność, że starczy napisać pismo o wykreslenie do KISP i... SZACH I MAT POZAMIATAŁEM

A co jak oni widzą, że ktoś skierował wniosek do KISP o wyczyszczenie chwilę przed wystąpieniem o pozwolenie i specjalnie wtedy robia problem, bo widzą, że ktos kombinuje?
Co jak mają inne rejestry, nie zwiazane z kisp? przecież są też te podwójne rejestry sądowe - z tego co wiem, to jak kasują komuś bo się zatarło, to i tak jest drugi wewnętrzny rejestr sądowy gdzie to jest zapisane.

Ja stoje na stanowisku, żeby nie wychodzić przed szereg i nie czyścić tego kisp - spokojnie występujesz o pozwolenie i patrzysz co będzie. Reszta w rękach WPA, ktoś mądry pare postów wyżej napisał, że naczelnik WPA sam ustawia procedury. W jednym WPU przejdzie w innym nie. A jak miałeś niestety coś grubego kiedyś to cóż... też licz się z tym, że nie dostaniesz albo że będą utrudniać.

Kolejna sprawa ja jak byłem na badaniach to byłem dokładnie pytany - czy był Pan karany za cokolwiek, także jeśli wyrok się zatarł itd ? "Prosze powiedzieć jak było, bo jak będzie niezgodnie z prawdą, to od razu będzie problem z odwołaniem bo tu będzie widać, że Pan kłamał". To jest dziwne, bo jak się wyrok zatarł, to człowiek JEST NIEKARANY w mojej ocenie. Może kolega ma własnie takiego zonka - że na badanich powiedział "nie byłem karany" a WPA i Komendat interpretuje, że karany był i skłamał, więc skierowali go na te badania...

Wiecie, jak to jest w naszym kraju, nic nie jest jednoznaczne.

pozdrawiam Maciek

ChrisCO2
Sponsor Forum
Sponsor Forum
Posty: 85
Rejestracja: 27 marca 2014, 21:33
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: ChrisCO2 »

Witam,
dwie uwagi na podstawie wypowiedzi Kolegi maciek8791:

1) Pełna zgoda, że NIE wystarczy napisać pisma z prośbą o wyczyszczenie KSIP.
Po pierwsze, większość o to wnoszących dostaje odmowę. Policja ma nawet wzory takich odpowiedzi odmownych. Niewiele modyfikowane, pojawiają się bardzo często u moich Klientów.
Po drugie, nie ma złotej metody, aby ZMUSIĆ Policję do wyczyszczenia KSIP. Owszem, niektóre argumenty są lepsze niż inne, ale zależy to m.in. od tego, co w tym KSIP widnieje. Tutaj - podobnie jak w 99% przypadków innych wzorów internetowych - "wzór z netu" podania o wyczyszczenie KSIP można sobie... zamiast papieru toaletowego użyć.

2) "To jest dziwne, bo jak się wyrok zatarł, to człowiek JEST NIEKARANY w mojej ocenie. Może kolega ma własnie takiego zonka - że na badanich powiedział "nie byłem karany" a WPA i Komendat interpretuje, że karany był i skłamał, więc skierowali go na te badania..."
Jeśli ktoś był karany, a jego wyrok uległ zatarciu, MOŻE z całą odpowiedzialnością i zgodnie z prawem mówić, że karany NIGDY nie był. Taka jest jedna z zasad instytucji zatarcia skazania. Nie wolno zmuszać do innych wyznań.

Przeczytajcie art. 106 Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1444 z późn. zm.):
Art. 106. [Uznanie skazania za niebyłe] Z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe; wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych.
A oto komentarz do tego artykułu: "Skazanie zatarte nie może rodzić żadnych konsekwencji prawnych ani ograniczać praw osoby, której skazanie uległo zatarciu. Osoba taka może twierdzić, że nie była karana, a wszelkie informacje o jej karalności winny być usunięte z dokumentów, w których je zamieszczono (Marek, Komentarz, s. 294)" M. Mozgawa [w:] M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, M. Mozgawa, Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, Gdańsk 2020, art. 106.

Mam nadzieję, że teraz już Wam wyjaśniłem tę kwestię wystarczająco :-D :516:
Dr Krzysztof Załucki, LL.M. Eur.
radca prawny

tel. 512 039 635
www.prawoibron.pl

KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3470
Rejestracja: 29 grudnia 2016, 06:51

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: KG92RS »

ChrisCO2 pisze:
09 grudnia 2020, 20:33
Mam nadzieję, że teraz już Wam wyjaśniłem tę kwestię wystarczająco
Wytłumaczyłeś, jak to POWINNO być. A teraz zobacz to:
https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-u ... -522838041

Cytat z uzasadnienia wyroku:
- - - - -
W kontekście rozpatrywania zaistnienia przesłanki z art. 15 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy (w odróżnieniu od przesłanki z art. 10 ust. 1) ma zaś znaczenie, że dotychczas wydane prawomocne wyroki skazujące mogą ulec zatarciu. Jednak zaistniałe w tym zakresie okoliczności nie pozbawiają organu Policji ich uwzględnienia na podstawie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przy ocenie tego, czy wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego.
- - - - -

Zatem, jak widzisz, teoria, teorią, prawo, prawem - a w sądzie -> różnie może być.

Będę zobowiązany za komentarz -> a w szczególności stwierdzenie, czy to w tej, konkretnej sprawie jest - z prawnego punktu widzenia - coś tak szczególnego, że pozwala na zignorowanie zatarcia, czy też sąd stwierdził, że instytucji zatarcia wyroku w naszym kraju nie ma...

Cezary73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 14 listopada 2019, 10:19

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Cezary73 »

Mam w ręku pismo ktore dostał kolega po skardze do GIODO z GIODO, gdzie GIODO podtrzymuje decyzje komendanta w sprawie ksip, opierając sie na zatartym wyroku w 1997roku ( jest juz prawie 2021r ), wymyślając drugi wyrok którego nie było nawet podając artykuł o groźby karalne z którego miał być ów kolega skazany a nie był. To jest kpina z Prawa. Odwołać sie nie ma jak tylko Sąd.

Awatar użytkownika
Smerf
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 02 marca 2009, 07:33
Lokalizacja: Łódź

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Smerf »

Cezary73 pisze:
10 grudnia 2020, 08:33
Mam w ręku pismo ktore dostał kolega po skardze do GIODO z GIODO, gdzie GIODO podtrzymuje decyzje komendanta w sprawie ksip, opierając sie na zatartym wyroku w 1997roku ( jest juz prawie 2021r ), wymyślając drugi wyrok którego nie było nawet podając artykuł o groźby karalne z którego miał być ów kolega skazany a nie był. To jest kpina z Prawa. Odwołać sie nie ma jak tylko Sąd.
Wypis z KRK kosztuje 20 zł - jest wypis czysty jest temat czysty juz tu pisałem. Co ma do tego GIODO ? takiego kandydata obowiazuje KRK a bazy policyjne są były i będą i pierzenie o ochronie danych między bajki należy włożyć.
Ma czyte konto zgodnie z przepisami jest czysty, no chyba że co jakiś czas policja go do izdebki zamyka, mandaciki wlepia, niebieska karta itp - zapomnij.
Opisywałem autentyczny przypadek z podobnymi i wyrokami i zarzutami i umorzonym śledztwem i o normalnej pozytywnej decyzji.!!!! :532:
Darek vel Smerf

"U początku filozofii stoi - zdziwienie. "
"Strzelmistrz - Łódź"

Josef
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2989
Rejestracja: 26 grudnia 2006, 17:06
Lokalizacja: Kalisz

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Josef »

To, że wyrok uległ zatarciu nie oznacza, że nie miały miejsca zdarzenia (uległy także zatarciu), które legły u podstaw wydania tego wyroku. Po zatarciu wyroku nie można powoływać się legalnie na taki wyrok, np. uzasadniając jakąś negatywną decyzję, lecz dla oceny zachowania osoby, co do której wyrok uległ zatarciu, należy jednak uwzględniać jej zachowania będące podstawą takiego wyroku. O tym mówi wyraźnie art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji.
Jeśli ktoś notorycznie dokonuje rozboju, odsiaduje wyrok, który ulega zatarciu, czy taka osoba zasługuje na pełne zaufanie, że nie będzie już więcej takich rozbojów dokonywał?
Tylko zachowania takiej osoby po wyroku mogą być podstawą do weryfikacji jego dotychczasowego sposobu bycia i zmiany o nim opinii na pozytywną. To podkreślił NSA w końcowej części swojego wyroku, wskazując, że odmowa wydania pozwolenia na broń nie pozbawia jej możliwości uzyskania takiego pozwolenia w okresie późniejszym po ponownym złożeniu stosownego wniosku.
I z takim podejściem do wydawania pozwolenia na broń należy całkowicie zgodzić się.
Czy ktoś chce mieć za sąsiada osobę, która uzyskała legalnie pozwolenie na bron i taką posiada, z przeszłością kryminalną? Ja nie.

Cezary73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 14 listopada 2019, 10:19

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Cezary73 »

Smerf pisze:
10 grudnia 2020, 09:26
Cezary73 pisze:
10 grudnia 2020, 08:33
Mam w ręku pismo ktore dostał kolega po skardze do GIODO z GIODO, gdzie GIODO podtrzymuje decyzje komendanta w sprawie ksip, opierając sie na zatartym wyroku w 1997roku ( jest juz prawie 2021r ), wymyślając drugi wyrok którego nie było nawet podając artykuł o groźby karalne z którego miał być ów kolega skazany a nie był. To jest kpina z Prawa. Odwołać sie nie ma jak tylko Sąd.
Wypis z KRK kosztuje 20 zł - jest wypis czysty jest temat czysty juz tu pisałem. Co ma do tego GIODO ? takiego kandydata obowiazuje KRK a bazy policyjne są były i będą i pierzenie o ochronie danych między bajki należy włożyć.
Ma czyte konto zgodnie z przepisami jest czysty, no chyba że co jakiś czas policja go do izdebki zamyka, mandaciki wlepia, niebieska karta itp - zapomnij.
Opisywałem autentyczny przypadek z podobnymi i wyrokami i zarzutami i umorzonym śledztwem i o normalnej pozytywnej decyzji.!!!! :532:
Co ma do tego GIODO ? jest opisana droga przez skargę do GIODO na odpowiedz odmowną z KSIP. Powyżej w temacie.

Awatar użytkownika
Smerf
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 02 marca 2009, 07:33
Lokalizacja: Łódź

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Smerf »

Cezary73 pisze:
10 grudnia 2020, 09:40

Co ma do tego GIODO ? jest opisana droga przez skargę do GIODO na odpowiedz odmowną z KSIP. Powyżej w temacie.
Ja nie widzę problemu. UBOiKA opisuje warunki przyznania pozwolenia, po co jakies mazanie i wymazywanie, zasada stara jak świat jak wsadzisz kij w mrowisko to pokąsanie masz gwarantowane.
Jak masz napaprane w policji to się nie dziw że Ci ogranicza - bo może.
A zamazywanie to fikcja i tyle.
Napaprane myślę - bieżące sprawy, pijaństwo, wyścigi (czytaj wariowanie za kierownicą), namnożenie mandatów itp.
Darek vel Smerf

"U początku filozofii stoi - zdziwienie. "
"Strzelmistrz - Łódź"

Cezary73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 14 listopada 2019, 10:19

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Cezary73 »

Zatarcie wyroku to zatarcie, nie moze ktos Cie drugi raz karac za to samo za co juz byłes ukarany. Nie mozna sie powolywac zgodnie z prawem na zatarty juz wyrok jako skazanie. Stad wymazywanie. Wlasnie po to by ktos nie byl napietnowany, drugi raz za to samo. Nie usprawiedliwiaj bezprawia.

Awatar użytkownika
Smerf
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 02 marca 2009, 07:33
Lokalizacja: Łódź

Re: Pozwolenie na broń a niechlubna przeszłość

Post autor: Smerf »

Cezary73 pisze:
10 grudnia 2020, 11:39
Zatarcie wyroku to zatarcie, nie moze ktos Cie drugi raz karac za to samo za co juz byłes ukarany. Nie mozna sie powolywac zgodnie z prawem na zatarty juz wyrok jako skazanie. Stad wymazywanie. Wlasnie po to by ktos nie byl napietnowany, drugi raz za to samo. Nie usprawiedliwiaj bezprawia.
Czytanie ze zrozumieniem !!!!! pisałem o zmazywaniu przez policję !!!!!! - To z postu wynika !!!! odnoszę się do konkretnego fragmentu tekstu !!!!
Darek vel Smerf

"U początku filozofii stoi - zdziwienie. "
"Strzelmistrz - Łódź"

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Prawo i broń - WBP”