Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Moderator: Moderatorzy WBP

Dino1984
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 536
Rejestracja: 2008-06-05, 14:22
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: Dino1984 » 2019-05-07, 07:40

Takie pytanie mi się nasunęło - czy na pozwolenie na broń sportową można nabyć kniejówkę/dryling, ewentualnie inną broń posiadającą różne lufy?

Oczywiście, przy założeniu, że wszystie lufy mieszczą się w "limitach" ustawowych dla sportowca (chociaż nie widziałem kniejówki z lufą .50 BMG ;laughing: )
.177, 22LR, .223, .308, 9 mm, 12 ga
ZKS Warszawa
"Ubi concordia, ibi victoria"


Thrud
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 871
Rejestracja: 2012-10-07, 19:05
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: Thrud » 2019-05-07, 13:33

Jeżeli masz patent w pełnym zakresie to oczywiście tak i to w ramach jednej promesy. W książeczce będziesz miał wpisane dwa różne kalibry.
To nie karabin czy broń palna. To jednosuwowy silnik cieplny spalania wewnętrznego ze swobodnym tłokiem.


franek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1469
Rejestracja: 2007-05-20, 08:55
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: franek » 2019-05-07, 22:17

Znowu regionalizmy.
W Krakowie usłyszałem że "nie da się" ... bo nie ma żadnej konkurencji która dopuszcza taką broń ...
Jak chcę ładny dryling 2*16ga+8x57 to pozwolenie myśliwskie albo pełne kolekcjonerskie.
a co to komu szkodziło ... :-(
remington 44, rogers & spencer 44, Hawken .45, jednorurka 12ga i parę nitro


Viridian
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2018-07-03, 16:23
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: Viridian » 2019-05-07, 22:26

A kupiłeś ten dryling czy tylko pytałeś i usłyszałeś, że się nie da? Ubojka nic nie wspomina o konieczności występowania konkurencji dopuszczającej daną broń (poza tym możemy w każdej chwili zrobić sobie towarzyskie zawody korespondencyjne, w których można strzelać wyłącznie z drylingów i to koniecznie 16ga). Jak dla mnie kolejna bzdura rzucona petentowi żeby spadał i nie zawracał głowy.


franek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1469
Rejestracja: 2007-05-20, 08:55
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: franek » 2019-05-08, 16:15

Viridian pisze:A kupiłeś ten dryling czy tylko pytałeś i usłyszałeś, że się nie da?

Nie, nie kupiłem.
Promesy miałem "z podziałem" to jaką miałbym dać ? na gładką lufę czy na centralny zapłon?
remington 44, rogers & spencer 44, Hawken .45, jednorurka 12ga i parę nitro


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1678
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: KG92RS » 2019-05-08, 16:21

franek pisze:
Promesy miałem "z podziałem" to jaką miałbym dać ? na gładką lufę czy na centralny zapłon?


Obie.


Heilsberg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 2016-12-21, 15:12
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: Heilsberg » 2019-05-08, 20:03

Na pozwolenie sportowe zarejestrowałem w marcu na jedną promesę kniejówkę 7x57R/12GA z drugim kompletem luf 12GA/12GA. Myśliwy miał to zarejestrowane na jedną promesę więc nie było żadnych problemów. Zapytano mnie tylko nieoficjalnie co ja będę z kniejówką robił bo z boka to sobie trap postrzelam. Powiedziałem, że w szafie postawię bo mi szkoda złomować. W książeczce się to u mnie nazwa "Palna sportowa kniejówka Brno ZH202 z wymiennymi lufami śrutowymi", mam wpisane oba kalibry i trzy numery: baskili, jednych luf i drugich luf. WPA Olsztyn.
WKS 10 Olsztyn


lukasz25
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 644
Rejestracja: 2007-11-20, 14:36
Lokalizacja: Ozorków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: lukasz25 » 2019-05-08, 20:14

Chciałem kiedyś kupić kniejówkę na sportowe, to w moim księstwie Łódź, powiedzieli że będzie mnie to kosztowało dwie promesy (miałem wtedy podział). Teraz mam podział zniesiony, więc będę w piątek rejestrował nowe zabawki, to zapytam u źródła.
.22lr, .223, 7,62x39, 30-06, 9x19, 12/70, 2x12/76


Thrud
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 871
Rejestracja: 2012-10-07, 19:05
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: Thrud » 2019-05-09, 01:06

Sytuacja w sumie ciekawa i niejednoznaczna.

Z jednej strony w promesie jak byk jest napisane "Dokument niniejszy uprawnia do zakupu ... sztuk powyższego rodzaju broni i amunicji do niej". A broń kombinowana, niezależnie czy ma 2, czy 3 a nawet 4 lufy, to dalej jedna sztuka. Gdyby patrzeć inaczej, to np. do zakupu dubeltówki potrzebne byłyby również dwie promesy.

Z drugiej strony, faktycznie w katalogu rodzajów broni sportowej jest mowa o lufach gwintowanych i broni gładkolufowej. W przypadku decyzji z rozbiciem są to dwie różne pule. I problem przy jednej promesie z podziałem jest nie po stronie kupującego (a niech WPA uzasadni dlaczego nie chce zarejestrować broni) tylko sprzedającego (zarzut sprzedaży broni osobie nieuprawnionej do posiadania danego rodzaju broni).

Widzę tutaj trzy rozwiązania:

1. Oficjalne pismo do WPA - zamierzam kupić broń kombinowaną, z jedną lufą gwintowaną centralnego zapłonu a drugą gładką. Proszę o informację, w trybie art. 9 KPA, jaki dokument uprawnia mnie do takiego zakupu wraz z podaniem podstawy prawnej.

2. Wystąpienie o promesę za zakup konkretnie broni kombinowanej jak wyżej. A później, we wniosku o rejestrację, prośba o uzasadnienie (z podstawą prawną) dlaczego zarejestrowali broń w danej grupie.

3. Wniosek o zniesienie podziału, uzasadniając go właśnie wątpliwościami związanymi z zakupem broni kombinowanej.
To nie karabin czy broń palna. To jednosuwowy silnik cieplny spalania wewnętrznego ze swobodnym tłokiem.


Viridian
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2018-07-03, 16:23
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: Viridian » 2019-05-09, 20:45

Widzę, że sprzedawcy też wypisują bzdury o kniejówkach: http://bron-i-amunicja.armybazar.eu/pl/ ... -id119469/
Koncesja to niektórym chyba z czipsów wypadła...


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1678
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: KG92RS » 2019-05-09, 21:32

Viridian pisze:Widzę, że sprzedawcy też wypisują bzdury o kniejówkach


To jest Kapiszon (były?) -> oni żyją w jakiejś równoległej rzeczywistości. Jak chciałem zobaczyć kiedyś u nich AKM-a, to gość ZABRAŁ mi książeczkę, wpisał sobie jej numer w kajecik i schował do szuflady. Dopiero potem dał mi broń do ręki. Oddał, jak skończyłem oglądać. Kosmos.


bldzmarcin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 513
Rejestracja: 2015-08-30, 21:26
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: bldzmarcin » 2019-05-10, 11:26

Spotkałem się z taką praktyką tylko raz, ale w innym sklepie. Mi to nie przeszkadza choć może faktycznie wydawać się dziwne i być oznaką braku zaufania do klienta, czym klient może poczuć się urażony lub zniechęcony do zakupów. Z drugiej strony w jaki sposób sprzedawca ma się zabezpieczyć przed sytuacja, w której ktoś postanowił opuścić sklep nie płacą ale zabierając oglądana broń. A tak przynajmniej wiadomo kogo szukać. :-D


boortek
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 2017-02-16, 14:40
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: boortek » 2019-05-10, 11:59

Przepraszam za brak wiedzy i ignorancję, ale dlaczego ten konkretny sprzedawca wypisał bzdury o tej konkretnej broni? Nie wiem tak na prawdę gdzie jest błąd?
Chodzi mi o to, że według mojej wiedzy na pozwolenie myśliwskie broń kulowa (gwintowana lufa) musi mieć określoną energię pocisku w odpowiedniej odległości od wylotu lufy (pewność śmiertelnego powalenia zwierzyny, a nie tylko zranienia). Z tego co pamiętam to nawet 7,62x39 czy 5,56x45 ledwo się mieszczą w tym limicie (i można z tego polować tylko na drobnicę typu lis).Jeśli w tej kniejówce zastosowano 5,6 bocznego zapłonu to na pewno nie spełnia tego wymogu, zatem nie da się legalnie z tego polować i nie można tego kupić na pozwolenie myśliwskie. Co innego na kolekcjonerskie - wtedy można się chwalić przed kolegami posiadaniem takiego cuda technicznej myśli radzieckiej.
Wygląda mi to na jakąś broń szkoleniową, albo młodzieżową, albo... kto wie po co to ruscy wymyślili. Ale u nas z tego polować nie można (śrutem pewnie tak, ale skoro to kniejówka).
Inna sprawa, że nie wymieniono pozwolenia sportowego, a zakładając rację przedpiszących dało by się takie cudo zarejestrować jako broń sportową. Przynajmniej powinno się dać :-D

pozdrawiam,


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1678
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: KG92RS » 2019-05-10, 13:16

boortek pisze: ale dlaczego ten konkretny sprzedawca wypisał bzdury o tej konkretnej broni? Nie wiem tak na prawdę gdzie jest błąd?


Ten konkretny sprzedawca żyje w "alternatywnej rzeczywistości" i wymyśla sobie swoje wersje prawa i przepisów. Taki "koloryt postaci". Znany jest z tego od dawna.

edit:
Aż - przez ciekawość - zadzwoniłem do nich. Usłyszałem: "w uzgodnieniu z Komendą Główną Policji, mogę taką broń sprzedać tylko na pozwolenie pełne kolekcjonerskie, lub na pozwolenie na broń myśliwską do celów kolekcjonerskich". Na moją uwagę, że to NIE JEST BROŃ MYŚLIWSKA (bo boczny zapłon nie może być zarejestrowany w celu łowieckim): "tak i dlatego tylko kolekcjonerowi, a nie czynnemu myśliwemu - WPA robi tutaj wyjątek i rejestruje taką broń"... Ręce opadają.
Na pytanie o pozwolenie sportowe (jakiekolwiek), odpowiedź standardowa: "nie ma dyscypliny sportowej wymagającej takiej broni". Jak zapytałem, gdzie w ustawie jest cokolwiek o dyscyplinach sportowych: "nie ma, ale w broni sportowej nie ma broni kombinowanej"... I "WPA Warszawa nie rejestruje takiej broni sportowcom". Ręce opadły mi jeszcze niżej i nie kontynuowałem dyskusji.

Przez ciekawość -> zadam oficjalne pytanie WPA, na piśmie. W szczególności - o możliwość zarejestrowania takiej sztuki, jak ta z ogłoszenia (boczny+gładka) na pozwolenie na broń myśliwską w celu kolekcjonerskim.
Ostatnio zmieniony 2019-05-10, 13:44 przez KG92RS, łącznie zmieniany 1 raz.


boortek
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 2017-02-16, 14:40
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: kniejówka/dryling a pozwolenie sportowe

Postautor: boortek » 2019-05-10, 14:06

Ok, przyjmuję informację o sprzedawcy jak "prawdę objawioną" 8-) Ale ośmielę się zapytać, czy to wspomniany przez sprzedawcę rodzaj pozwolenia był powodem przywołania tego ogłoszenia, czy coś innego? Inna sprawa, że u nas .22lr jest z "założenia" traktowane jako kaliber sportowy więc tutaj bardzo fajnie się wpasowało w temat dyskusji.
Z resztą piszę bo przyszło mi coś do głowy w kontekście zasadniczego tematu. Dlaczego kniejówka/dryling miałby nie być bronią sportową? Przecież w zawodach dynamicznych strzela się na jednym torze z pistoletu, strzelby i karabin(ka). To by mogło być takie 2 w 1 :-D (pomijając sensowność takiego zastosowania) Nie wiem co na to regulamin dyscypliny, ale kto zabroni wprowadzić poprawki dopuszczające taką broń. Wtedy WPA miało by dopiero zagwozdkę gdyby im przedstawić taki regulamin i umotywować chęcią startu w takiej dyscyplinie. :shock:



Wróć do „Prawo i broń - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obcy74, Reteki, Tomsza071 i 8 gości