Cofnięcie pozwolenia na broń.

Moderator: Moderatorzy WBP

GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: GreenHeart » 2018-01-06, 20:06

Zastanawiam się jak wygląda rozwinięcie procedur cofnięcia pozwolenia na broń i ewentualnie zdania jednostki do depozytu.
Zakładam następującą sytuację:
1. Posiadacz pozwolenia na broń prowadził samochód pod wpływem alkoholu i spowodował wypadek
- wiadomo że w wyniku postępowania zostanie cofnięte pozwolenie na broń.
2. Inne przyczyny cofnięcia pozwolenia na broń.

Jak wyglądają takie procedury?
Czy Policja wpada do domu i taranuje sejf zabierając broń?
Co jeśli sprawca zostanie zatrzymany przez Policję w areszcie? Policja wpada do domu i co? Prosi zonę żeby otworzyła sejf? Przecież nie może mieć kluczy jeśli sama nie pozwolenia.

Jako że w życiu różnie bywa chciałbym przygotować żonę na rożne ewentualności. Na razie wie tylko tyle że jeśli ktoś ze służb kiedyś miałby przyjść po broń to ma nie oddawać optyki :).
Znacie panowie takie procedury?
When I grab my gun I know that some epic shit is about to happend.


Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 2017-09-04, 17:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: kulfon » 2018-01-07, 08:35

Cofnięcie pozwolenia na broń jest decyzja administracyjna. Czyli jak nawywijasz to trochę czasu upłynie zanim pozwolenie zostanie cofniete.

Podejrzewam że gdybyś nawywijał z bronią w ręku była by zabrana od razu. Ale złapanie za jazdę po pijaku a zabranie pozwolenia to trochę czasu upłynie
Amor Patriae Nostra Lex


Git
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 2017-04-29, 15:09
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Git » 2018-01-07, 09:17

Art. 19 uobia:

ust. 1a

Policja, a w przypadku żołnierzy zawodowych Żandarmeria Wojskowa, może za pokwitowaniem odebrać broń i amunicję oraz dokumenty potwierdzające legalność posiadania broni osobie posiadającej broń zgodnie z przepisami, przeciwko której toczy się postępowanie karne o przestępstwa określone w art. 15 ust. 1 pkt 6, do czasu prawomocnego zakończenia tego postępowania, na okres nie dłuższy niż 3 lata.

ust. 2
Broń oraz dokumenty, o których mowa w ust. 1 oraz 1a, niezwłocznie przekazuje się do depozytu właściwemu organowi Policji albo Żandarmerii Wojskowej.

W zw. z tym Policja może zabrać broń nie czekając na wydanie decyzji o cofnięciu pozwolenia. Kwestia wyłącznie do decyzji Policji. Jak to się faktycznie odbywa - nikt nie pruje szafy. Trzeba oddać broń i kwity samemu. Jeżeli podejrzany jest tymczasowo aresztowany to Policja pyta gdzie są klucze do szafy i broń zabiera sama.


Awatar użytkownika
CipherDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 76
Rejestracja: 2009-07-05, 20:37
Lokalizacja: lubuskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: CipherDog » 2018-01-07, 12:22

Osobiście znam tego myśliwego :
Kontrola drogowa w godzinach popołudniowych. Wynik - kierowca pijany.
Godzina około 9 rano w dniu następnym - policja przyjechała do domu i zabrało broń.
pozdrawiam Obrazek
Stefan


bldzmarcin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 440
Rejestracja: 2015-08-30, 21:26
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: bldzmarcin » 2018-01-07, 12:47

Może mały OT, ale czy nie uważacie, że ustawa w takiej formie to straszna głupota? Tzn. ze cofa się pozwolenie za każde przestępstwo. Ktoś, kto chociaż raz czytał kodeks karny, albo jakieś inne ustawy wie, że ,,przestępcą" w tym państwie może zostać każdy za byle pierdołę... Stara ustawa pod tym względem była dużo lepsza. Ja rozumiem katalog określonych przestępstw, których popełnienie może wskazywać na możliwość użycia broni w celu niezgodnym z prawem np. te umyślne przeciwko życiu i zdrowiu, kilka umyślnych przeciwko mieniu (np. kradzież z włamaniem) i narkotykowych, ale nie takie pierdoły jak nazwanie sąsiada idioty idiotą (tak, znieważenie to przestępstwo), połów kraba królewskiego, drobne skarbowe czy nieumyślne paserstwo, bo kupiliście na allegro walony telefon... Tak, to, że często za to nikt zarzutu nie stawia, tylko przesłuchuje w trybie 183, nie oznacza, że nie może postawić... Stara ustawa pod tym względem była bardziej ludzka.


Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 2017-09-04, 17:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: kulfon » 2018-01-07, 12:50

zgadza się. Za te jazdę po pijaku to tez różnie bywa. Przeważnie tak że coś ktoś wydmuchał a nawet się nie spodziewał i zonk
Amor Patriae Nostra Lex


bldzmarcin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 440
Rejestracja: 2015-08-30, 21:26
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: bldzmarcin » 2018-01-07, 12:57

Pijaków za kółkiem nie pochwalam, ale jeśli nie doszło do wypadku lub kolizji, to powinni być karani właściwie, ale odbieranie pozwolenia nie jest według mnie na miejscu, jeśli np.
jest to jednorazowy przypadek, czyli nic nie wskazuje, że osoba jest uzależniona od alkoholu i nie powinna dlatego posiadać broni. Ktoś zaraz wyskoczy, że wskazuje to na ogólną nieodpowiedzialnosc i brak wyobraźni, ale często jest tak, że nawet nie czujesz, a mimo to można coś wydmuchać po wczorajszej, dawno zapomnianej imprezie. Więc tu też byłbym ostrożny.


MarcinD
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1312
Rejestracja: 2007-10-22, 17:16
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: MarcinD » 2018-01-07, 13:04

No moj znajomek tak stracil prawko na pare latek - nastepnego dnia po imprezie, i to nie z samego rana wsiadl za fajere, nawet nie przegial za bardzo z piciem, ale wiadomo, roznie sie alkohol u ludzi metabolizuje, kontrola, dmuchnal i zonk. Pech, bo przeciez nie zla wola, a juz o bron przez 10 lat starac sie nie moze.
.177 / .22 / .22LR / 9x18 / 9x19 / 7,62x25 / .45ACP / 5,45x39 / 5,56x45 / 7,62x39


Awatar użytkownika
Bardzozly
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 203
Rejestracja: 2017-02-27, 08:52
Lokalizacja: Polska B
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Bardzozly » 2018-01-07, 13:36

kulfon pisze: ktoś wydmuchał a nawet się nie spodziewał i zonk
Jeśli ktoś nie spodziewał się, że po spożyciu alkoholu będzie miał alkohol w wydychanym powietrzu, to nie powinien mieć pozwolenia ze względu na upośledzenie umysłowe. Zwłaszcza że fakt, iż alkohol u różnych ludzi różnie się metabolizuje itp, jest wiedzą powszechną (czego dowodzą posty wyżej).

Git pisze: Jak to się faktycznie odbywa - nikt nie pruje szafy. Trzeba oddać broń i kwity samemu. Jeżeli podejrzany jest tymczasowo aresztowany to Policja pyta gdzie są klucze do szafy i broń zabiera sama.
Oczywiście wskazanie, że klucze znajdują się np. "na kredensie za wazonem, żona pokaże gdzie" może urodzić kolejny zarzut i kolejną przesłankę do odebrania pozwolenia - użyczenia broni osobie nieuprawnionej (UoBiA, art. 18, ust. 5 pkt. 7).

Inną sprawą jest celowość odebrania broni człowiekowi, który znajduje się w areszcie i nie zapowiada się, że za chwilę wyjdzie - przecież i tak z niej nie skorzysta.
low speed, high drag, afternoon naps


Awatar użytkownika
Garfield
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 420
Rejestracja: 2013-06-27, 00:19
Lokalizacja: W-wa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Garfield » 2018-01-07, 16:55

kulfon pisze:
Jeśli ktoś jest takim debilem skoro tak uważa to jest albo tempym debilem podniesionym do potęgi n albo lewackim ćwokiem albo zwykłym idiotom.
To czym w takim razie różni się Francuz po lampce wina od "pijanego w statystykach Polaka co ma 0.021", czyli takiego co wsiadł po 12h w auto bo czuje się ok po wczorajszych imieninach.


Tu nie jest problemem czy ktoś jest pijany czy nie. Nasze prawo definiuje stan nietrzeźwości w pewien sposób. I jeżeli nie możemy prawa zmienić to powinniśmy go przestrzegać. Oczywiście każdy ma wolną wolę i może ryzykować ale to jego wybór i decyzja. A jak ktoś chce łamać prawo to musi liczyć się z konsekwencjami.
"Zły - być może, dobry - a czemu??"
"Kasandrą byłem, jestem i zostanę..... .....obym się mylił."


Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 2017-09-04, 17:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: kulfon » 2018-01-07, 16:58

właśnie chodzi o to że nikt nie chce łamać prawa. Ale wielu jest zdziwiobych bo są w pełni trzeźwi ale okazuje się że mają 0.21 no i zonk. Nagle jest wyklęty pijak
Amor Patriae Nostra Lex


Awatar użytkownika
Tom-Gun
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 445
Rejestracja: 2012-08-19, 21:11
Lokalizacja: Wysokie Przestworza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Tom-Gun » 2018-01-07, 17:03

A jak z przestępstwem skarbowym? :) Też mogą cofnąć jak nie złożyłeś sprawozdania finansowego na czas?


Rimski
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 2017-02-19, 18:09
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Rimski » 2018-01-07, 17:12

kulfon pisze:To czym w takim razie różni się Francuz po lampce wina od "pijanego w statystykach Polaka co ma 0.021", czyli takiego co wsiadł po 12h w auto bo czuje się ok po wczorajszych imieninach. Żeby stracić prawko wystarczy zjeść batona Pawaełka lub kilo jabłek.


Urban legends. To, że chwilę po zjedzeniu "pawełka" może i promile alkomat stwierdzi to nie znaczy, że te promile będą za 10 minut takie same. Równie dobrze można by stracić prawo jazdy po użyciu zimowego płynu do spryskiwaczy (nie piszę o jego piciu). Jeśli jesteś pewny, że wskazania alkomatu wzięły się z kosmosu to prosisz o ponowne sprawdzenie (z resztą policja to i tak zrobi), jak dalej coś nie tak to jedziesz na krew - zrobią krzywą i wszystko się wyjaśni. Jeśli wiesz, że ostro imprezowałeś wieczorem i ku Twojemu zdziwieniu, bo przecież czujesz się dobrze, wyświetli Ci 0,6 promila to będzie inna sprawa i raczej nie byłoby sensu robić z siebie dalej idioty.

Kwestia "wydaje mi się" jest bardzo względna - jednemu będzie się rano wydawać, że jest jak młody bóg a alkomat pokaże 0,6 promila, drugiemu będzie łeb pękać i ledwo z łóżka się zwlecze a alkomat wyświetli 0,0.

Oczywiście inna sprawa, czy dobre jest 0,0 czy 0,2 a może 0,5; co kraj to obyczaj.


bldzmarcin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 440
Rejestracja: 2015-08-30, 21:26
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: bldzmarcin » 2018-01-07, 18:32

Tom-Gun pisze:A jak z przestępstwem skarbowym? :) Też mogą cofnąć jak nie złożyłeś sprawozdania finansowego na czas?


Za przestępstwa skarbowe również. Niestety, prawo do posiadania broni w Polsce to nie prawo, to otrzymany z laską i po wielu trudach kruchy przywilej, który łatwo stracić z byle powodu. Szkoda, że wszyscy debatując o zmianach ubojki rozgadują się na tematy zakresów, badań itp. a nikt nie idzie w tym kierunku, żeby utrwalić prawo do obrony. Komunistyczna mentalność i strach przed obywatelem na każdym kroku...


Awatar użytkownika
qbis
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 79
Rejestracja: 2016-10-20, 11:31
Lokalizacja: Kuj-Pom
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: qbis » 2018-01-07, 18:40

To Ja Was teraz zaskoczę :) :) :)
Zostałem zdradzony po 4-letnim związku przez dziewczynę. Wiadomo, wkurzony byłem itp, kilkoma przekleństwami zarzuciłem :-D :-D :-D Była, żeby podnieść poczucie własnej wartości zaczęła mi grozić, że mnie pozwie o zniesławienie.

I teraz co? Wychodzi na to, że straciłbym pozwolenie :) :) :) gdyby sędzie uznał mnie za winnego. Jeśli dobrze się orientuję, nawet gdybym tylko został uznany winnym, już mam po pozwoleniu.
#ZŁODUPIEC



Wróć do „Prawo i broń - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości