Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Cofnięcie pozwolenia na broń.

Moderator: Moderatorzy WBP

bldzmarcin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 488
Rejestracja: 2015-08-30, 21:26
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: bldzmarcin » 2018-01-07, 18:52

Nie ma w tym nic zaskakującego. Najwięcej faktów odbierania pozwoleń jakie widziałem, to następstwa awantur domowych w trakcie rozwodów. Papugi uwielbiają radzić swoim klientom- zwłaszcza babom, umacnianie swojej pozycji poprzez składanie zawiadomień na swoich rogaczy- a to, że groził i ,,znęcał finansowo" bo dał na zakupy dwuletnie auto, a sam jeździ nowym" (uwaga, autentyk! ;laughing: )


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1396
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: biper » 2018-01-07, 19:03

Do tego co napisał Rimski dodam, że 0.2-0.5 promila za kółkiem to nie przestępstwo, a wykroczenie (czyli kierowca po spożyciu). Dopiero >0.5 jest przestępstwo (kierowca pod wpływem).
Chyba że coś się ostatnio zmieniło, a o tym nie wiem.. :583:

Co do "poczucia" że jest się OK i można wsiadać za kółko..
Ci co chleją namiętnie na pierwszy rzut oka funkcjonują zupełnie jak zwykły człek z 0.00 we krwi. Tyle że u nich tolerancja na alkohol jest już tak wytrenowana, że oni są "trzeźwi", a we krwi 1.5 promila. Zwykłego człeka 3.5 promila może zabić, a tacy "eksperci" czują ostrą fazę przy 4.5..

Jak dzień wcześniej się ostro (albo długo - bo istotne jest też kiedy się skończyło pić) zabalowało, a na drugi dzień trzeba wsiadać, to nic prostszego, jak w aptece kupić sobie alkomacik, albo podejść na jakikolwiek posterunek policji i poprosić o sprawdzenie.

Tylko nie można odwalić takiego numeru, jak mi dzielnicowy na wywiadzie do pozwolenia opowiadał: wszedł na posterunek facet, bo chciał się sprawdzić na alko, wyszło mu 0.6.. A jak się dyżurny go spytał, to ten bez zastanowienia, za to szczerze odpowiedział, że przyjechał autem :)
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Fokat
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 355
Rejestracja: 2017-11-26, 17:16
Lokalizacja: Małopolska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Fokat » 2018-01-07, 19:59

Problem polega na polskiej mentalności. Dobry alkomat kosztuje 400-500 złotych. Większość złapanych pacjentów, odeszła od stołu dzień wcześniej. Nasza mentalność i wrodzona oszczędność, przelicza ten koszt na flaszki i inne doczesne przyjemności. Mam alkomat od 10 lat, który wymieniam co 2 lata. Każdy, który przyeżdża do mnie na imprezę samochodem, zostawia kluczyki a sejfie. Oddaję po badaniu alkomatem :-D Niewiarygodne, jak dużo znajomych, rano po 11ej zaliczyło opad szczęki po badaniu. A przecież zjadłem śniadanie i wypiłem kawę. :evil:


Awatar użytkownika
Bardzozly
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 264
Rejestracja: 2017-02-27, 08:52
Lokalizacja: Polska B
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Bardzozly » 2018-01-07, 21:32

qbis pisze:(...) pozwie o zniesławienie. (...) gdyby sędzie uznał mnie za winnego (...)
Pozywa się w sprawach cywilnych, ale do rzeczy: zdecydowanie, "gdyby", bo powiedzenie komuś czegoś w cztery oczy nie może poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności (212 Kk).

Tom-Gun pisze:A jak z przestępstwem skarbowym? :) Też mogą cofnąć jak nie złożyłeś sprawozdania finansowego na czas?
Pytanie retoryczne: czy nie złożenie sprawozdania finansowego jest przestępstwem czy wykroczeniem? Żeby tu zaraz nie zaczęły się tezy, że zabierają pozwolenie za przejście na czerwonym. (-:


biper pisze:(...) bo istotne jest też kiedy się skończyło pić
O to to, bardzo celne. Są delikwenci, co to o ósmej rano są zdania, że pili "dzień wcześniej" choć skończyli o 5:30 nad ranem.

W ogóle dosyć budujące jest, że łączenie alkoholu z bronią czy kierownicą zrobiło się w Polsce czymś głośno potępianym.
Ostatnio zmieniony 2018-01-07, 21:33 przez Bardzozly, łącznie zmieniany 1 raz.


iiyama
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 188
Rejestracja: 2016-10-13, 10:40
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: iiyama » 2018-01-09, 13:34

kulfon pisze:właśnie chodzi o to że nikt nie chce łamać prawa. Ale wielu jest zdziwiobych bo są w pełni trzeźwi ale okazuje się że mają 0.21 no i zonk. Nagle jest wyklęty pijak

1.Piłeś nie jedź.
2.Chcesz jechać?
A: kup alkomat 250-500 zł
B: izba badanie
C: komisariat badanie


Awatar użytkownika
Sac
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2008-08-30, 12:47
Lokalizacja: Żary (lubuskie)
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Sac » 2018-01-09, 13:47

Jeśli nawet umyślnie kupię walony rower wart powiedzmy 1000 zł na normalnym rynku, to jest to paserstwo. I teraz co ma paserka do posiadania przeze mnie pozwolenia na broń? Ot chciałem taniej kupić składaka z lewego źródła, temat broni w niczym nie powiązany z w/w przestępstwem, a pozwolenie do kasacji...
Co w przypadku posiadania kolekcji wielu egzemplarzy broni za grube tysiące? Idzie to na przepadek i zostaję z niczym?
Diana 56 TH + mDOT
Zoraki HP-01 ultra


shapi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 352
Rejestracja: 2014-12-16, 16:54
Lokalizacja: Krk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: shapi » 2018-01-09, 13:56

Sac pisze:Jeśli nawet umyślnie kupię walony rower wart powiedzmy 1000 zł na normalnym rynku, to jest to paserstwo. I teraz co ma paserka do posiadania przeze mnie pozwolenia na broń? Ot chciałem taniej kupić składaka z lewego źródła, temat broni w niczym nie powiązany z w/w przestępstwem, a pozwolenie do kasacji...
Co w przypadku posiadania kolekcji wielu egzemplarzy broni za grube tysiące? Idzie to na przepadek i zostaję z niczym?


O ile dobrze rozumiem Twoją wypowiedź - kupisz kradziony towar, będąc świadomym tego że jest to nielegalne - to imho, tak powinieneś stracić pozwolenie. Komuś ten rower ukradziono, stracił swój majątek, a Ty w tym procederze współuczestniczyłeś - bo gdyby nie było zbytu na rower kradziony, to nikt by nie kradł i świat byłby piękniejszy.
Skoro zgadzasz się, i popierasz, to że komuś rower ukradziono, to nie miej pretensji że Ty też stracisz, w tym wypadku pieniądze wydane na broń - bo to byłaby hipokryzja.


franek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1407
Rejestracja: 2007-05-20, 08:55
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: franek » 2018-01-09, 13:59

Sac pisze:Jeśli nawet umyślnie kupię walony rower wart powiedzmy 1000 zł na normalnym rynku, to jest to paserstwo.
...
Co w przypadku posiadania kolekcji wielu egzemplarzy broni za grube tysiące? Idzie to na przepadek i zostaję z niczym?

Jak umyslnie to umyslnie. Sam się prosiłeś. Co jednak jak kupiłeś samochód od profesjonalneg o sprzedawcy, który wziął go w rozliczeniu ale po 3 latach zapuka ktoś bo samochód był skradziony za 3-ma granicami? Też paser jesteś.
A czemu twoja bron ma przepaść, uzyskałeś ją w wyniku przestępstwa? Była użyta do przestępstwa?
Broń w depozyt, a ty wystawisz tu ogłoszenie w dziale K/S , chyba że będziesz miał ograniczony dostep do internetu w areszcie wydobywczym :-)
remington 44, rogers & spencer 44, Hawken .45, jednorurka 12ga i parę nitro


Awatar użytkownika
Chemik78
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 2016-12-21, 21:56
Lokalizacja: Mazowsze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Chemik78 » 2018-01-09, 14:19

Bardzozly pisze:Pytanie retoryczne: czy nie złożenie sprawozdania finansowego jest przestępstwem czy wykroczeniem?

To zależy.
Zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym (art. 80b): "Kto wbrew obowiązkowi nie przekazuje w terminie właściwemu organowi podatkowemu sprawozdania finansowego, opinii lub raportu, podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe".

Natomiast w świetle Ustawy o rachunkowości- niezłożenie sprawozdania finansowego do KRS jest przestępstwem powszechnym. Inna rzecz, że żeby zostać za to prawomocnie skazanym, to naprawdę się trzeba postarać ;)


bldzmarcin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 488
Rejestracja: 2015-08-30, 21:26
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: bldzmarcin » 2018-01-09, 14:34

Sac pisze:Jeśli nawet umyślnie kupię walony rower wart powiedzmy 1000 zł na normalnym rynku, to jest to paserstwo. I teraz co ma paserka do posiadania przeze mnie pozwolenia na broń? Ot chciałem taniej kupić składaka z lewego źródła, temat broni w niczym nie powiązany z w/w przestępstwem, a pozwolenie do kasacji...
Co w przypadku posiadania kolekcji wielu egzemplarzy broni za grube tysiące? Idzie to na przepadek i zostaję z niczym?

Ma do tego to, że jest przestępstwem, a wedle naszego prawa po skazaniu za przestępstwo (jakiekolwiek) pozwolenie się cofa. To ile jest warta kolekcja guzik kogo obchodzi. Twoim obowiązkiem jest wtedy zbycie broni. Broń przyjętą do depozytu nadal można sprzedać.
Swoją drogą nie pojmuję jak posiadacz pozwolenia, teoretycznie praworządny człowiek może świadomie popełniać umyślną paserkę... Nieumyślna może przydarzyć się każdemu człowiekowi (dlatego jestem zdania, że za nieumyślne przestępstwa nie powinno cofać się pozwolenia) ale umyślna to zwykle k....stwo, bo to wzbogacanie się na krzywdzie innych. Bo ten przykładowy rower ktoś utracił w wyniku przestępstwa...


Awatar użytkownika
Officer_199
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1039
Rejestracja: 2006-08-12, 15:33
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Officer_199 » 2018-01-09, 15:38

Co do alkoholu...

kulfon pisze:właśnie chodzi o to że nikt nie chce łamać prawa. Ale wielu jest zdziwiobych bo są w pełni trzeźwi ale okazuje się że mają 0.21 no i zonk. Nagle jest wyklęty pijak


Mam prostą zasadę- jeżeli dzień wcześniej imprezuję do późnych godzin albo do rana i wypiłem więcej, niż dwa piwa, to na drugi dzień odpuszczam wszelkie wyjazdy samochodem w roli kierownika.

To nie jest trudne, tylko trzeba racjonalnie pomyśleć. Nie rozumiem i nie zrozumiem osób, które pół nocy chleją, na drugi dzień o 11 siadają za kółko i w trakcie kontroli okazuje się, że są pod wpływem. Później taki zawodnik zamiast pomyśleć nad własną głupotą, to zaczyna płakać jakie to złe prawo, jaka to zła Policja, wszyscy się uwzięli na biedaka, a on przecież nic złego nie zrobił...
Uważam, że potencjalne kłopoty wynikające ze złapania przez patrol takiego kierownika, to najmniejszy problem. Prawdziwe problemy się zaczną w przypadku kolizji, a już pozamiatane będzie, jak doprowadzimy/będziemy uczestnikami wypadku z poszkodowanymi (nawet nie z własnej winy!). Jak czytam wypowiedzi ludzi, to widać, że brak w ogóle jakiejkolwiek świadomości o potencjalnych konsekwencjach- to jest przerażające.

Jeżeli ktoś doprowadza do takich sytuacji- tzn nie jest pewny, że może prowadzić(w relacjach oczywiście- czułem się dobrze, ja nie wiedziałem bla bla bla), a mimo to kieruje, to prędzej, czy później wpadnie. I tak- ma ze sobą problem.
Uważam, że dla ludzi, nawet wczorajszych za kółkiem nie powinno być żadnej taryfy ulgowej i nie przyjmuje tłumaczeń, że "to tylko 0,21". To AŻ 0,21 promila.
Mam nadzieję, że świadomość będzie się powoli zwiększała.
Ostatnio zmieniony 2018-01-09, 15:41 przez Officer_199, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
Sac
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2008-08-30, 12:47
Lokalizacja: Żary (lubuskie)
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Sac » 2018-01-09, 15:53

bldzmarcin pisze:
Sac pisze:Swoją drogą nie pojmuję jak posiadacz pozwolenia, teoretycznie praworządny człowiek może świadomie popełniać umyślną paserkę...


Nie mówię, że tak robię lub zamierzam. Podałem przykład przestępstwa totalnie niezwiązanego z bronią, gdzie niestety traci się swoje hobby. Po prostu ustawa moim zdaniem powinna mieć katalog przestępst, typu rozboje, włamy, groźby, pobicia, wymuszenia, gdzie użycie broni może znacząco podnieść "rangę" przestępstwa. Bardziej interesowało mnie to co dzieje się dalej z kolekcją broni i na to również uzyskałem odpowiedź, za co dziękuję.

Podobnych przestępstw można mnożyć więcej, typu celowe przejechanie sąsiadowi gwoździem po karoserii i spowodowanie strat powyżej 500 zł (poniżej wykroczenie), bo wcześniej on mi zrobił podobne świństwo itp, itd. Owszem działanie celowe, ale co ma do tego broń? To jest moim zdaniem bezsensowne.
Diana 56 TH + mDOT
Zoraki HP-01 ultra


Awatar użytkownika
Sac
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2008-08-30, 12:47
Lokalizacja: Żary (lubuskie)
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: Sac » 2018-01-09, 15:53

bldzmarcin pisze:
Sac pisze:Swoją drogą nie pojmuję jak posiadacz pozwolenia, teoretycznie praworządny człowiek może świadomie popełniać umyślną paserkę...


Nie mówię, że tak robię lub zamierzam. Podałem przykład przestępstwa totalnie niezwiązanego z bronią, gdzie niestety traci się swoje hobby. Po prostu ustawa moim zdaniem powinna mieć katalog przestępst, typu rozboje, włamy, groźby, pobicia, wymuszenia, gdzie użycie broni może znacząco podnieść "rangę" przestępstwa. Bardziej interesowało mnie to co dzieje się dalej z kolekcją broni i na to również uzyskałem odpowiedź, za co dziękuję.

Podobnych przestępstw można mnożyć więcej, typu celowe przejechanie sąsiadowi gwoździem po karoserii i spowodowanie strat powyżej 500 zł (poniżej wykroczenie), bo wcześniej on mi zrobił podobne świństwo itp, itd. Owszem działanie celowe, ale co ma do tego broń? To jest moim zdaniem bezsensowne.

PS proszę o usunięcie jednego zdublowanego posta, zawiesił się internet.
Ostatnio zmieniony 2018-01-09, 15:55 przez Sac, łącznie zmieniany 1 raz.
Diana 56 TH + mDOT
Zoraki HP-01 ultra


iiyama
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 188
Rejestracja: 2016-10-13, 10:40
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: iiyama » 2018-01-09, 15:59

Officer_199 pisze:. Prawdziwe problemy się zaczną w przypadku kolizji, a już pozamiatane będzie, jak doprowadzimy/będziemy uczestnikami wypadku z poszkodowanymi (nawet nie z własnej winy!).

Jeśli pijany w wypadku/kolizji jest niewinny to jedyna konsekwencja jaka to spotka to za jazdę po alkoholu

Sac pisze:Owszem działanie celowe, ale co ma do tego broń? To jest moim zdaniem bezsensowne

A dla mnie jest to sensowne .
Nie ma dla mnie "lepszych przestępstw "
Przestępstwo to przestępstwo


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 994
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Cofnięcie pozwolenia na broń.

Postautor: KG92RS » 2018-01-09, 17:02

iiyama pisze:Nie ma dla mnie "lepszych przestępstw "
Przestępstwo to przestępstwo


Firma (tzw. działalność gospodarcza) zbankrutowała, bo kontrahent nie zapłacił. Z tego samego powodu, właściciel firmy nie opłacił wszystkich składek ZUS za swoich pracowników i został za to skazany przez sąd, na karę grzywny.
Jest karany (mimo, iż nie zawinił, bo z czego miał zapłacić? - to jest traktowane, jak przestępstwo umyślne) -> stracił pozwolenie na broń.

Przykład z życia, żadne odwołania nie pomogły.

Nadal uważasz, że nie ma "lepszych"?



Wróć do „Prawo i broń - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości