Firearms United jako związek stowarzyszeń

Moderator: Moderatorzy WBP

geminix
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 458
Rejestracja: 2015-08-18, 15:55
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: geminix » 2017-10-02, 11:46

@power997
czy jak już wypełniłem/wypełniam (bo nie uważam, że to zjawisko tylko proces) pkt. a-c to mogę krytykować FU czy będę w Twoich oczach nadal tylko krytykantem?
Nie da się zapisać w Ustawie "jakiegoś" szkolenia (nawet obowiązkowego) i pozostawić jego formę sklepom, klubom czy strzelnicom, bo skończy się na tym, że żona prezesa takiego klubu "ugotuje mu kolację" i prezes podbije jej "papier" a od "Malinowskiego" z ulicy weźmie pińcet i będzie go ciągał ze 20 razy po obowiązkowych szkoleniach z "bronioznawstwa" .
Poza tym, zapisanie konieczności "jakiegoś" szkolenia w Ustawie (to najwyższe stanowione w Polsce prawo poza Konstytucją) jest po prostu śmieszne, głupie i infantylne. Ja jestem zdecydowanie przeciwny. Nikt nikogo obowiązkowo nie szkoli z czarnoprochowców. A jest to broń dużo bardziej wymagająca niż WBP.
Wystarczą dwa zapisy w ustawie: obowiązek używania broni tylko na strzelnicach (poza oczywistymi wyjątkami) oraz regulamin strzelnic. Nikt normalny kto prowadzi strzelnicę nie pozbędzie się z własnego regulaminu zapisów, które powodują spadek bezpieczeństwa.
Ostatnio zmieniony 2017-10-02, 13:24 przez geminix, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
kotwworku
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 173
Rejestracja: 2015-12-10, 14:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: kotwworku » 2017-10-02, 11:49

Mradu77 pisze:Pytam więc wprost - jakie jest i będzie oficjalne stanowisko FU i NTS?


Podłączam się pod pytanie. Gdzie można się zapoznać z postulatami jakie będzie FU forsował w toku prac nad ustawą. Chciałbym wiedzieć dokładnie jaki jest kierunek.
Na razie bardziej to wygląda na stowarzyszenie reprezentujące interesy zarządów klubów, niż członków tychże klubów.
Ostatnio zmieniony 2017-10-02, 11:50 przez kotwworku, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
power997
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 348
Rejestracja: 2010-12-27, 22:49
Lokalizacja: PL
Grupa: Zbanowany
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: power997 » 2017-10-02, 13:49

geminix pisze:@power997
czy jak już wypełniłem/wypełniam (bo nie uważam, że to zjawisko tylko proces) pkt. 1-3 to mogę krytykować FU czy będę w Twoich oczach nadal tylko krytykantem?
Nie da się zapisać w Ustawie "jakiegoś" szkolenia (nawet obowiązkoweg) i pozostawić jego formę sklepom, klubom czy strzelnicom, bo skończy się na tym, że żona prezesa takiego klubu "ugotuje mu kolację" i prezes podbije jej "papier" a od "Malinowskiego" z ulicy weźmie pińcet i będzie go ciągał ze 20 razy po obowiązkowych szkoleniach z "bronioznawstwa" . ...


Ale krytykuj sobie do woli ;) Wskazuje jednak że warto poprzeć swoją krytykę czymś realnym ok? Bo jest wielu fanów Adarmy która to co robi to zbiera do puszki i publikuje na swojej stronie pomysły które na tej stronie pozostają i nigdy nie wejdą w żadnej formie w życie. Ja wolę realne działanie.
W postulatach zakładam jasno określony zakres krótkiego szkolenia - określony merytorycznie i czasowo. Zgadzamy się w tj kwestii.
Co do czarnoprochowców temat był poruszany setki razy. Broń czarnoprochowa wymaga kompletnego nauczenia się jej stosowania zanim się ją naładuje. Za to nowoczesna broń długa czy krótka - nie. Nie pociągnę tego wątku - forum ma za małą przepustowość.

montrala pisze:@power997 Ja też. Dlatego napisałem co myślę o Twoim pomyśle obowiązkowych szkoleń i egzaminów robionych przez Ciebie i Twoich znajomych. Bo jak prawda, szczerość i transparentność, to w obie strony. Prawda? Żeby była jasność, to powtórzę swoje stanowisko: być może jakaś forma 2-3 godzinnego szkolenia z bezpieczeństwa, w ramach procedury uzyskania pierwszego pozwolenia i bez dodatkowych opłat (wliczona w koszt postępowania administracyjnego) ma sens. Uzyskanie "przywileju bicia własnej monety" a'la PZSS, żeby paru kolegów z paru firm i stowarzyszeń się ustawiło na nowej ustawie - NIE!

Jeśli chcesz szkolenie 2-3 w ramach postępowania administracyjnego bez opłat ;) To ja mam pytanie kto to będzie robił. Kto konkretnie? Chcesz szkoleń przed WPA po cenach WPA?

Wogóle nie rozumiem czemu jeśli w projekcie ustawy pisze się o milionach które zarobią sklepy - jest ok. Jeśli mówi się o ludziach którzy robią strzelectwo, którzy obecnie robią szkolenia, kluby, zawody, strzelnice jako poboczne zajęcie, (poboczne bo muszą zarabiać na życie gdzie indziej, albo są na emeryturach) to oni są źli. Jeśli mówi się - zróbmy by Polacy byli przeszkoleni z broni palnej, to nagle pojawia się ktos który wytyka: koryto!

Sklepy zarabiają miliony - OK SUPER za***isty pomysł!
Obrazek
Obrazek

Ale to nie sklepy robią strzelectwo tylko kluby, strzelnice, stowarzyszenia.
To nie sklepy robią promocje, pikniki strzeleckie, to nie sklepy prowadzą szkolenia
To nie sklepy promują obronność tylko stowarzyszenia
Nie robię szkoleń nie zajmuje się wogóle strzelectwem komercyjnie, nie mam z tego ani grosza. Wszystkie szkolenia które robiłem - robiłem nieodpłatnie. Transparentność.

Chcę kompletnej deregulacji - każda firma strzelecka, każda strzelnica i każdy klub, każda firma szkoleniowa z możliwością prowadzenia szkoleń i egzaminów. Możesz już nie pisać o ustawianiu się? Bo to jest tak jakbym ja zaczął sugerować że Jarek Lewandowski bierze prowizję od dealerów broni skoro w uzasadnieniu jest napisane o ile set milionów skoczą im obroty.

Przestań pisać o ustawianiu sie skoro klub czy stowarzyszenie czy strzelnice może założyć każdy. To jest 3-5-10-15 osób które zbiorą sie razem i cos zrobią. To jest organizowanie się w aktywności, robienie strzelnicy, edukowanie innych. Większość klubów i strzelnic to organizacje NON PROFIT. Rozumiesz co znaczy non profit? To znaczy że nie biorą z tego pieniądzy i mają przejrzyste warunki. W NTS nikt nie wziął grosza za robotę. Andrzej chodź z nami i spędź czas w weekend promując strzelectwo.

Przestań pisać o ustawianiu kogokolwiek SKORO MÓWIMY O CAŁKOWITEJ DEREGULACJI. KAŻDY KLUB, STRZELNICA, STOWARZYSZENIE, FIRMA SZKOLENIOWA POWINNA MÓC WYKONYWAĆ SZKOLENIA.

Jeśli zgadzamy sie że szkolenia są niezbędne to wyjdźmy od tego i rozmawiajmy dalej jak je zrealizować.


KrisKK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 2015-08-24, 20:47
Lokalizacja: Sam środek niczego
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: KrisKK » 2017-10-02, 14:03

No właśnie jak je zrealizować - przecież skoro każdy może no to jeden może robić to trochę lepiej lub trochę gorzej, jeden może się przykładać inny porostu kasować - "KAŻDY KLUB, STRZELNICA, STOWARZYSZENIE, FIRMA SZKOLENIOWA POWINNA MÓC WYKONYWAĆ SZKOLENIA" -> po wcześniejszym uzyskaniu zgody/licencji/namaszczenia kogo? Po wcześniejszym ustaleniu programu "szkolenia", po wcześniejszym uzyskaniu licencji prawilnego instruktora - jaka w tym deregulacja :033:


Awatar użytkownika
kotwworku
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 173
Rejestracja: 2015-12-10, 14:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: kotwworku » 2017-10-02, 14:08

power997 pisze:...

Przestań pisać o ustawianiu kogokolwiek SKORO MÓWIMY O CAŁKOWITEJ DEREGULACJI. KAŻDY KLUB, STRZELNICA, STOWARZYSZENIE, FIRMA SZKOLENIOWA POWINNA MÓC WYKONYWAĆ SZKOLENIA.

Jeśli zgadzamy sie że szkolenia są niezbędne to wyjdźmy od tego i rozmawiajmy dalej jak je zrealizować.


To proszę wskaż nam gdzie można doczytać o konkretach jakie FU chce zamieścić w ustawie. Jak będziemy wiedzieć co i jak to nie będziesz musiał pisać tu elaboratów i odpierać plotek.
Skoro zamierza nas reprezentować, to chyba ma plan.
Chciałbym wiedzieć na ile FU chce dbać o moje interesy, a na ile o interesy zarządu klubu.
To jest chyba rozsądna prośba.
Ostatnio zmieniony 2017-10-02, 14:10 przez kotwworku, łącznie zmieniany 1 raz.


GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: GreenHeart » 2017-10-02, 14:41

power997 pisze:Przy okazji. Każdego komentujacego zapraszam do działania.
Każdego.

a) zacznij pisać, publikować promować strzelectwo, zwalczać mity na forach

b) zacznij organizować strzelectwo.

c) zacznij działać w dowolnym stowarzyszeniu i promować strzelectwo. Nie w internecie, zacznijcie spotykać się z ludźmi.

d) wspieraj Firearms United - jedyne zrzeszenie klubów strzeleckich w tym kraju, bo FU robi Ci dobrze.

Proponuje zacznijcie działać. Nie tylko przed komputerem ale naprawdę.


Także, ten tego no więc bo się nie znam:
Ad a)
Piszę w moich grupach na FB, WMASG, PZŁ, tutaj piszę i wszędzie gdzie się da promuje strzelectwo jako hobby

Ad b)
Tak się składa że organizuje. W grupach ASG organizuje strzelania z ostrej dla kolegów.

Ad c)
Jestem prezesem stowarzyszenia historycznego LaboREC i promuje czarnoprochowce średniowieczne i póżnośredniowieczne.

Ad d)
I tu pies pogrzebany. Nie muszę wspierać FU żeby działać, nie chce dodatkowo się zrzeszać, płacić składek, chodzić na kursy, zaliczać strzelania. I FU jak do tej pory nie robi mi dobrze, bo jakoś tak strzelam od 7 roku życia i do tej pory nikt ani nic nie pomógł mi w rozwijaniu mojego hobby. Pomocy żadnej organizacji nie potrzebuje, jedynie do tej pory pomogli mi ludzie dobrej woli. Tacy jak na tym forum. Bezinteresownie.
When I grab my gun I know that some epic shit is about to happend.


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 954
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: biper » 2017-10-02, 14:42

@Kotwworku

Przeczytaj tą nieszczęsną dyrektywę.. Obawiam się, że Komisja Europejska wysmażyła nam taki kotlet, że nie uciekniesz od zderzenia się (i zaakceptowania tego faktu) z "interesem zarządu klubu". Przed dyrektywną można jeszcze było pomarzyć o uniezależnieniu wydawania pozwoleń od przynależności do różnych stowarzyszeń i klubów sportowych.

Obecnie, tak jak to podkreśla Pan Tomasz Stępień z FU, chodzi o to, aby dyrektywę wprowadzić w jak najmniej SZKODLIWY sposób.

O ile bez klubu czy stowarzyszenia kolekcjonerskiego jeszcze może i dałoby się zorganizować wydawanie pozwoleń, ale wówczas będzie kolosalna różnica pomiędzy tym co chciałbyś kupić, a co mógłbyś kupić. I jedynym wyjściem będzie to, co teraz u nas na etapie otrzymywania pozwolenia - zrzeszenie się w klubie/stowarzyszeniu.

Generalnie patrząc na tą dyrektywę, to można dojść do wniosku, że powstała ona chyba z inspiracji naszą dotychczasową UoBiA, plus kilka utrudnień..

@Greenheart
Problem polega na tym, że na poziomie funkcjonowania szarego człowieka, jako jednostka możesz zdziałać wiele SAM, co robisz i chwała Ci za to.
Na forum otrzymujesz/my także bezinteresowną, ale JEDNOSTKOWĄ pomoc..

Ale jednostkowo to możemy co najwyżej propagować strzelectwo. Pokazywać, że nie taki diabeł straszny jak go media malują. Nie mamy szans, aby jednostkowo coś wywalczyć z górą.
Musisz zdać sobie sprawę jednak, że w kontaktach z władzami JEDNOSTKA to co najwyżej larwa, którą ONI (władza) może co najwyżej wdeptać (jednostkowo) w ziemię. Ale na pewno nie pochylą się, aby usłyszeć Twój/mój pisk.
To dlatego trzeba się zjednoczyć (dobrowolnie, a nie pod przymusem UoBiA jak obecnie), tym bardziej, że FU już udowodniła, że chce i potrafi działać POZYTYWNIE na rzecz całego środowiska, czyli nie jest jakiś twór z zerowym kredytem zaufania.

GreenHeart pisze: Pomocy żadnej organizacji nie potrzebuje, jedynie do tej pory pomogli mi ludzie dobrej woli. Tacy jak na tym forum. Bezinteresownie.


Bo taki był stan prawny, że specjalnie nie potrzebowałeś takiej pomocy..
Dziś, gdyby nie zjednoczone działania FU i licznego europejskiego lobby zbrojeniowego, które złagodziły tą debilną dyrektywę, to za parę miesięcy moglibyśmy strzelać co najwyżej ze słomek kulkami z plasteliny.
Ostatnio zmieniony 2017-10-02, 14:57 przez biper, łącznie zmieniany 3 razy.
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Awatar użytkownika
VIS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 885
Rejestracja: 2003-06-01, 21:28
Lokalizacja: Hufiec ZHP Braniewo
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: VIS » 2017-10-02, 20:53

Pod warunkiem że dostaniemy pozwolenie na atestowaną słomkę strzelecką i licencje na strzelanie plasteliną balistyczną. I to w głębokim ukryciu aby dzieci tego nie widziały. :103:
Ostatnio zmieniony 2017-10-02, 20:53 przez VIS, łącznie zmieniany 1 raz.
HW-57 ; Twinnmaster Combat; 9x19 CZ 75B; 22 LR (TAJGA 2 , TOZ 18, Margolin, TOZ-35); kbk AK 7,62x39; Alfa Stell 38 Sp, Taurus PT-51 6,35 Br. Augusto Francotte 12/70, Carl Gustafs 6,5x55 SE
Nie pomoże strzelba Kruppa kiedy strzelec d...do niczego.


Awatar użytkownika
Polim
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 2017-07-18, 11:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: Polim » 2017-10-03, 21:46

Nie rozumiem jak można komplikować sprawę tak prostą jak szkolenia. Owszem jestem za szkoleniami chętnych do posiadania broni, ale zmuszanie ich do płacenia haraczy rożnym molochom to patologia.A molochy bez haraczy zbankrutują. Nawet najbardziej szczytne idee z czasem zderzają się z rzeczywistość i kończy się na płaceniu haraczy "leśnym dziadkom" /bez obrazy Leśny Dziadku :) / . Czemu nie promuje się prostej idei jak szkółki strzeleckie na zasadzie, że taka szkółkę może prowadzić każdy, kto zda egzamin państwowy na instruktora,kierownika prowadzącego taką szkolę. Proste i logiczne. To będzie niepodatne na patologie bo każdy będzie musiał sam dbać o reputacje własnej szkółki , nie będzie musiał płacić haraczy żadnym organizacją a jego działalność zweryfikuje rynek. Jak obserwuję działanie rożnych organizacji typu PZPN, PZSS i innych molochów czy nawet niektórych stowarzyszeń typu "Zbrojownia" to to mi się nóż w kieszeni otwiera a broń zamknięta w szafie sama przeładowywuje . Każdy moloch prędzej czy później ulegnie patologii a osoby kompetentne w swoich dziedzinach jak zasiądą na tronach z czasem się zdemoralizują i sami nie będą przestrzegać zasad o które walczyli kierowi wygodnictwem, chęcią zysków i zasadą, że są równi i równiejsi. Nawet na wielkich poważanych forach nie tylko dotyczących strzelectwa i broni można dostrzec przypadki patologii, że admini i moderatorzy, autorytety- osoby posiadające ogromną wiedzę i kompetentni w chwilach zniecierpliwienia nie przestrzegają zasad i regulaminów własnych for byleby wykazać "czyje na wierzchu". Ja nie chce aby tacy ludzie tworzyli i kierowali tworem decydującym o tym komu dać pozwolenie na broń bo ich uprawnienia moralne do decydowania w tych sprawach są wątpliwe i z cała mocą będę prowadził działania propagandowe torpedujące idee tworzenia kolejnych molochów. Najprostsze rozwiązania są najlepsze. I takie powinny być promowane. Szkółkę strzelecką powinien móc prowadzić każdy czy to właściciel sklepu czy strzelnicy czy ktokolwiek inny pod warunkiem zdobycia uprawnień na egzaminie państwowym. I żadnych innych obwarowań nie powinno być. A co do tego jak powinno przebiegać takie szkolenie oraz proces zdobywania uprawnień to już odrębny temat, który ja osobiście określił bym słowami: ma być łatwiej, przyjemniej i bez sztucznych ograniczeń, ale mimo huraoptymistycznych nastawień co niektórych opierając się na doświadczeniu życiowym w kontaktach z rożnymi ludźmi nie wyeliminował bym części aktualnych obwarowań dotyczących zdobywania pozwolenia na broń. Ale to już moja osobista opinia.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Hubert
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1023
Rejestracja: 2005-04-26, 22:39
Lokalizacja: ZKS Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: Hubert » 2017-10-03, 22:17

GreenHeart pisze:Fajna idea ale należąc do kilku organizacji zrzeszających, mianowicie należę do PZŁ, PZW, PFRN, PZŻ, PIGR, stwierdzam że głównym celem tych organizacji jest zapewnienie bytu tym organizacjom co oznacza że organizacje te starają się doprowadzić do sytuacji w której wszyscy z danego środowiska są w niej zrzeszeni, potem następuje obowiązek szkoleń, kursów, dokształcania itp itd. Fajny pomysł dla kogoś kto chce zapewnić sobie fuchę do końca życia. Nie obraźcie się ale jak widzę co dzieje się naokoło to nie ma już takiego kierunku w którym nie trzeba by należeć do jakiejś organizacji i płacić składek, szkolić się i tego typu obowiązkowe rzeczy. Najlepszym przykładem dla nas jest PZSS. Przyznajcie się ilu z was ma sport daleko w d... i po prostu chce mieć pozwolenie żeby móc rekreacyjnie postrzelać w czasie i miejscu oraz na zasadach jakie wam pasują? FU może i idee ma dobre ale widzę aspiracje do stworzenia kolejnego molocha na kształt PZSS i wtedy będzie albo jesteś z nami albo przeciw nam. A nie można być po prostu po swojej własnej stronie?


+1
PUNK WITH GUNS


Awatar użytkownika
Polim
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 2017-07-18, 11:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: Polim » 2017-10-03, 22:27

W sumie słuszna uwaga , że mój post w większości powtórzył sens wypowiedzi kilku poprzedników . Ale sedno jest takie. Powinna być promowana idea egzaminu państwowego dla każdego chcącego prowadzić szkółki strzeleckie. I każdy po tym egzaminie powinien mięć prawo otworzenia takiej szkoły. Po ukończeniu kursu takiej szkoły /i spełnieniu kilku warunków minm. poczytalność czy niekaralność za przestępstwa umyślne przeciwniku życiu, zdrowiu, mieniu - zagadnienie do opracowania/ /każdy powinien mieć prawo do posiadania broni. Taka idea powinna być promowana. A co sobie tam wymyślą w PZSS to ich brocha bo większość i tak nie chce być sportowcami.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


McMonster
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 644
Rejestracja: 2015-03-23, 22:47
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: McMonster » 2017-10-03, 22:34

Zgodzę się z przedmówcami. Obecnie na każdym kroku ubolewamy nad monopolami organizacji ściągających kasę ze strzelców. Przy tym zafiksowaniu niektórych osób na szkoleniach doprowadzimy tylko do zmiany skrótów organizacji utrzymujących te monopole. Jestem w stanie poprzeć ideę egzaminów, nawet i państwowych, o ile będą się skupiały na bezpieczeństwie. Spełni to tą samą rolę, którą miałyby objąć szkolenia, ale bez wypaczającego elementu finansowania prywatnych organizacji.
Dumny kolekcjoner staroci na amunicję scaloną i pseudosportowiec
Braterstwo, WKS Śląsk


Awatar użytkownika
carambas
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 737
Rejestracja: 2014-04-07, 16:54
Lokalizacja: Wrocław / Braterstwo
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: carambas » 2017-10-03, 23:18

Bez przesady z tym hurra optymizmem. Obecnie mamy państwowe egzaminy na pozwolenie. 1150 zł i podchwytliwe pytania.
Nie wylewajmy dziecka z kąpielą. "Państwo" to jest najgorszy monopol, bo ich nawet przekupić nie ma czym. Organizacje mniej lub bardziej prywatne są przynajmniej podatne na jakiś impuls finansowy.

Idziecie w złą stronę. Znowu zbieranie kwitów, "uprawnienia", "szkolenia" itp. Najlepiej przymus ustawowy na wszystko. Ma być normalizacja prawa, czy znowu jak zawsze?


Awatar użytkownika
Polim
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 2017-07-18, 11:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: Polim » 2017-10-03, 23:38

Ależ ja nie jestem za żadnymi egzaminami państwowymi ale za przeszkoleniem , które trzeba odbyć w uprawnionej szkółce na zasadach jak wyżej opisałem . Przeszkolenie powinno skupić się na bezpieczeństwie praktycznym i teoretycznym przy strzelaniu , odpowiedzialności karnej i tych kilku artykułach ubojki, które nakładają ustawowe obowiązki i sankcje za ich nieprzestrzeganie na posiadaczy broni . Jeżeli już wprowadzić jakiś egzamin praktyczny to wyłącznie dotyczący umiejętności bezpiecznego strzelania a nie osiągania jakiś konkretnych wyników. Uprawnienia do prowadzenia szkółki mógłby nabyć każdy na egzaminie państwowym . I szkółki te nie byłyby powiązane z żadnymi molochami typu PZSS czy PZSS 2.0, które ściągają haracze za nic. Jesteś przeszkolony z podstaw w szkółce, jesteś poczytalny jesteś niekarany to masz pozwolenie dla samej chęci "mania" i tyle. Jestem przeciwnikiem kupowania broni bez żadnego przeszkolenia wyłącznie z powodów bezpieczeństwa.
Ostatnio zmieniony 2017-10-04, 00:56 przez Polim, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Awatar użytkownika
Twilight7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 2017-03-29, 11:28
Lokalizacja: Gdynia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Firearms United jako związek stowarzyszeń

Postautor: Twilight7 » 2017-10-05, 12:10

power997 pisze:
Z drugiej strony komunikacja przedstawiciela romb wygląda tak: http://trybun.org.pl/2017/10/01/w-radiu ... chologiem/ smutne i niepokojące że nie można bez emocji wypunktować pobudzonego psychologa, tylko trzeba prowadzić rozmowę w atmosferze kłótni, zaraz wyzywanie od lewactwa itd.



Nie sądziłem, że kiedyś wystąpię w obronie Pana Turczyna :-D
Obejrzałem "rozmowę w Radiu Koszalin" i nie odniosłem wrażenia, żeby Pan Turczyn się kłócił. Nie była to łatwa rozmowa, bo wciąż był prowokowany przez nieogarniętego i pobudzonego "psychologa" (coś "brał" przed rozmową ? :roll: ). Wg mnie całkiem dobrze poszło Panu Andrzejowi.... choć pewno byłoby lepiej, gdyby wyłączyć emocje prowadzić rzeczową rozmowę na prawdziwe argumenty.
BTW zawsze jestem "pod wrażeniem" jak w różnych dyskusjach tego typu obie strony powołują się na "nieomylne i obiektywne" statystyki :-D
Pan "psycholog" był zapewne na świeżo po obejrzeniu filmu "zabawy z bronią" (czy jakoś tak... przytaczał tytuł) stad takie emocje i pewność, że jest posiadaczem prawdy objawionej :)

Zarówno ROMB jak i FU robią dużo dobrego dla strzelców i strzelectwa. Z mojego pkt widzenia, zrobilibyście jeszcze więcej dobrego wspierając się i współpracując.
Ostatnio zmieniony 2017-10-05, 13:48 przez Twilight7, łącznie zmieniany 1 raz.



Wróć do „Prawo i broń - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bailif, Bartek78, Dombek, dr_Evil, LARPAK, mahonxx, Novilius, Plastek, Tomsza071, vantv8, yay i 18 gości