Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Moderator: Moderatorzy WBP

krajes86
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2016-10-03, 07:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: krajes86 » 2017-09-26, 10:12

jasi3k pisze:Obowiązująca obecnie policyjna baza PESEL zawiera nie tylko nieścieralne zapisy o popełnionych przestępstwach, ale także rekordy o tym z kim, kiedy i za co spisywali właściciela, o co był podejrzewany (sic!, nie skazany) i ile razy robili mu przeszukanie...

I znowu wiesz, że dzwonią ale nie wiesz w którym kościele. Nie ma w KSIP żadnych rekordów "o tym z kim, kiedy i za co spisywali właściciela". Polecam zapoznanie się z dokumentem: http://csp.edu.pl/download/6/18406/Kraj ... nowski.pdf
Jak dalej będziesz niedowierzał to mam kopie notatki urzędowej z KSIP..

jasi3k pisze:Tak na szczęście nie jest i policja kombinuje wszystkim co może i nie może jeśli o pozwolenie stara się gość z zatartym skazaniem za napad z bronią, czy nieuzasadnioną i niewspółmierną przemoc, przestępstwa po prochach albo alkoholu.

Kombinuje niezgodnie z prawem. Prawo jest święte.

jasi3k pisze:Nawet jeśli było to 100 lat temu, nie sądzisz chyba że charakter mu się zmienił.

Poczytaj trochę prac profesorów, doktorów czy studentów psychologii i dowiesz się czy charakter może się zmieniać i jak często. Dotrze też wtedy do Ciebie dlaczego badania lekarskie od orzeczników są ważne 3 miesiące a nie całe życie.
Ostatnio zmieniony 2017-09-26, 10:14 przez krajes86, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: 2016-10-11, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: jasi3k » 2017-09-26, 10:26

krajes86 pisze:I znowu wiesz, że dzwonią ale nie wiesz w którym kościele. Nie ma w KSIP żadnych rekordów "o tym z kim, kiedy i za co spisywali właściciela". Polecam zapoznanie się z dokumentem: http://csp.edu.pl/download/6/18406/Kraj ... nowski.pdf
Jak dalej będziesz niedowierzał to mam kopie notatki urzędowej z KSIP..

Może i masz kopie notatki, może i w instrukcji o tym nie wspomnieli, ja to znam z doświadczenia.
Pomyśl logicznie - te dane po coś zbiera się do notatników i gdzieś z notatników je przepisuje. I tym gdzieś jest baza PESEL Nie sądzisz chyba że ktoś to trzyma w bibliotece :D
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...


Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: 2016-10-11, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: jasi3k » 2017-09-26, 10:32

krajes86 pisze:
jasi3k pisze:Tak na szczęście nie jest i policja kombinuje wszystkim co może i nie może jeśli o pozwolenie stara się gość z zatartym skazaniem za napad z bronią, czy nieuzasadnioną i niewspółmierną przemoc, przestępstwa po prochach albo alkoholu.

Kombinuje niezgodnie z prawem. Prawo jest święte.


Ciekawe że jest święte tu i teraz jak Tobie potrzeba... A jak było tam i kiedyś i nie leżało w Twoim interesie, to nie było święte... Pamięć jest krótka i relatywna, dlatego takie rzeczy zapisuje się w bazie danych.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...


Maniusel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 627
Rejestracja: 2011-04-03, 11:13
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: Maniusel » 2017-09-26, 10:33

krajes86 pisze:Kombinuje niezgodnie z prawem. Prawo jest święte.

To mnie rozśmieszyłeś jesli uważasz że ktokolwiek w WPA tak myśli.
Czarny proch i czarna kawa,
Opętani samotnością...


krajes86
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2016-10-03, 07:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: krajes86 » 2017-09-26, 10:35

Co znasz z doświadczenia? Coś czego nie ma? Opisz to doświadczenie, które wskaże, że zbiera się w KSIP dane dotyczące legitymowania osoby albo zakończ waść.

jasi3k pisze: Ciekawe że jest święte tu i teraz jak Tobie potrzeba... A jak było tam i kiedyś i nie leżało w Twoim interesie, to nie było święte...

O czym Ty teraz pleciesz bo nie rozumiem? Co mi potrzeba?

Maniusel pisze: To mnie rozśmieszyłeś jesli uważasz że ktokolwiek w WPA tak myśli.

W WPA nie muszą tak myśleć choć prawo ich do tego obliguje. Na szczęście sądy tak myślą.
Ostatnio zmieniony 2017-09-26, 10:35 przez krajes86, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 2017-09-04, 17:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: kulfon » 2017-09-26, 10:48

jasi3k pisze:Pomyśl logicznie - te dane po coś zbiera się do notatników i gdzieś z notatników je przepisuje. :D



Te dane z notatnika nigdzie nie trafiają. Każdy policjant ma taki notes który ma mu służyć. Gdyby po czasie trzeba było sprawdzić kogo wtedy legitymowal to może sobie zajrzeć
Amor Patriae Nostra Lex


Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: 2016-10-11, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: jasi3k » 2017-09-26, 10:50

krajes86 pisze:Co znasz z doświadczenia? Coś czego nie ma? Opisz to doświadczenie, które wskaże, że zbiera się w KSIP dane dotyczące legitymowania osoby albo zakończ waść.

Kończę, nie będę kłócił się z teoretykiem, bo to nie ma sensu.

krajes86 pisze:
jasi3k pisze: Ciekawe że jest święte tu i teraz jak Tobie potrzeba... A jak było tam i kiedyś i nie leżało w Twoim interesie, to nie było święte...

O czym Ty teraz pleciesz bo nie rozumiem? Co mi potrzeba?

Wiem że nie Ty jesteś autorem posta i to nie Twój problem jest jego tematem, ale to Ty stajesz w obronie relatywizacji prawa w prywatnym interesie.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...


krajes86
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2016-10-03, 07:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: krajes86 » 2017-09-26, 12:29

A w czym interesie ma działać prawo? Prawo dla ludzi czy ludzie dla prawa? :) To nie Białoruś i nie Korea.


Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: 2016-10-11, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: jasi3k » 2017-09-26, 12:59

Właśnie w tym jest problem że prawo nie powinno działać w niczyim interesie. Prawa powinno się przestrzegać i ponosić wszelkie konsekwencje jego złamania, bo po to je wymyślili.
Przytaczanie skrajnych dyktatur w kwestii przestrzegania prawa jest tak samo niepoważne jak przytaczanie przegniłych demokracji typu Szwecji czy Wielkiej Brytanii, gdzie surowiej niż za gwałt zbiorowy karze się położenie bekonu na klamce drzwi meczetu. Bo tam nastąpiła głęboka relatywizacja prawa (a w zasadzie zanik sprawiedliwości).
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...


krajes86
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2016-10-03, 07:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: krajes86 » 2017-09-26, 13:05

jasi3k pisze: Prawa powinno się przestrzegać i ponosić wszelkie konsekwencje jego złamania, bo po to je wymyślili.


Dokładnie. Z taką samą dozą należy przestrzegać przepisów dotyczących zatarcia skazania i ponosić wszelkie jego konsekwencje a w zasadzie ich brak dla osoby będącej po zatarciu. Taka osoba poniosła już karę i nie może ponosić jej skutków po raz drugi.
Ostatnio zmieniony 2017-09-26, 13:06 przez krajes86, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: 2016-10-11, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: jasi3k » 2017-09-26, 13:23

A ja nie mówiłem żeby kogoś karać po raz drugi... Raz już go ukarali i nikt o tym nie powinien zapomnieć, a jeśli tak by się stało, jest baza w którą zawsze można zajrzeć :)
Zgodzisz się chyba ze mną że normalni ludzie na siebie nie napadają, nie gwałcą, lub nie stosują niewspółmiernej i brutalnej przemocy (normalni to nie znaczy że udało im się przejść badania psychiatryczne). Takie rzeczy siedzą głęboko w psychice i sprawcy zwykle dobrze potrafią je maskować. I właśnie im nie powinno dawać się do ręki nawet młotka.
Wiem że porównanie niezbyt trafne, ale dlatego odstrzeliwuje się zwierzęta które raz zasmakowały ludzkiego mięsa lub usypia groźne psy atakujące ludzi.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...


krajes86
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2016-10-03, 07:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: krajes86 » 2017-09-26, 13:33

jasi3k pisze:A ja nie mówiłem żeby kogoś karać po raz drugi... Raz już go ukarali i nikt o tym nie powinien zapomnieć, a jeśli tak by się stało, jest baza w którą zawsze można zajrzeć :)
Zgodzisz się chyba ze mną że normalni ludzie na siebie nie napadają, nie gwałcą, lub nie stosują niewspółmiernej i brutalnej przemocy (normalni to nie znaczy że udało im się przejść badania psychiatryczne). Takie rzeczy siedzą głęboko w psychice i sprawcy zwykle dobrze potrafią je maskować. I właśnie im nie powinno dawać się do ręki nawet młotka.
Wiem że porównanie niezbyt trafne, ale dlatego odstrzeliwuje się zwierzęta które raz zasmakowały ludzkiego mięsa lub usypia groźne psy atakujące ludzi.


Bardzo nietrafne, bo ludzie to nie zwierzęta i nie kierują się instynktem.
Napisz po prostu, że nie wierzysz w resocjalizację i skończmy tę nic nie wnoszącą do tematu dyskusję.


Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: 2016-10-11, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: jasi3k » 2017-09-26, 13:59

Dlaczego mam pisać nieprawdę. Ja wierzę w resocjalizację, ale nie absolutną. Są kategorie przestępstw z których się wyrasta - popełnione z głupoty (złamać znak drogowy) z potrzeby (ukraść jedzenie), najzwyklejsze kryminalne (zwyczajna kradzież lub kradzież z włamaniem), czy ekonomiczne (lewe faktury, wyłudzanie kredytów). Są to przestępstwa bez użycia przemocy, które owszem powinny zostać w Twojej historii, ale nie powinny mieć wpływu na np. posiadanie broni.
Jakkolwiek przestępstwa popełnione na poziomie tzw. niskich pobudek, w szale czy na poziomie niskich instynktów uwolnionych staniem odurzenia powinny dożywotnio dyskwalifikować sprawcę z niektórych dziedzin życia.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...


krajes86
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 2016-10-03, 07:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: krajes86 » 2017-09-26, 14:03

Częściowo się można zgodzić ale WPA ma w poważaniu twoją historię jaki jesteś teraz, jak się uprą to odmowa i tyle.


darek858
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 2017-09-16, 16:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Zatarcie a pozwolenie na broń myśliwską

Postautor: darek858 » 2017-09-26, 15:42

Dla jasności całego tego zamieszania - to nie był żaden gwałt , poszliśmy do łóżka nad ranem po dancingu robiliśmy to i owo (nie pierwszy raz zresztą ) potem po 2 dniach - dokładnie trzeciego dnia poszła na milicję i powiedziała że ją zmusiłem do stosunku.Żadnych obdukcji , siniaków czy jakichkolwiek dowodów ,tylko słowo przeciw słowu.Taka zemsta za to, że spotykałem się z inną która nota bene jest do dnia dzisiejszego moją żoną i zna całą sprawę (śmiem twierdzić że lepiej niż komentujący jasi3k) bo przypuszczam że gdy to miało miejsce to pewnie siedział jeszcze w piaskownicy i nie ma pojęcia jak milicja kiedyś podchodziła do pewnych spraw.
Jedyna rzeczą której do dnia dzisiejszego żałuję to to, że dałem się złamać i namówić na przyznanie się do czegoś czego tak naprawdę nie było.No ale takie były ubeckie sposoby na statystyki milicyjne.Dlatego po 30 latach uważam ,że nie powinno się kogoś karać po raz drugi ograniczaniem mu praw.
A tak całkiem z innej beczki to panie jasi3k widzę , że nie ma pan zielonego pojęcia na temat prawa jakie panuje w Anglii odnośnie gwałtu.Mieszkam tu 12 lat i proszę mi wierzyć, że wyrok za gwałt jest zbliżony do wyroku za morderstwo w Polsce.
druga rzecz to to, że w każdej chwili mogę mieć pozwolenie na broń myśliwską tu w Anglii nie ma z tym problemów takich jak w Polsce ale ponieważ kurs na myśliwego przechodziłem w Polsce w tejże Polsce chciałbym zrobić wszystko do końca.



Wróć do „Prawo i broń - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dombek i 11 gości