Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Moderator: Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
tomek5
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 377
Rejestracja: 12 sierpnia 2011, 21:19

Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Post autor: tomek5 »


Awatar użytkownika
Włodek61
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 411
Rejestracja: 19 stycznia 2014, 15:08
Lokalizacja: PT już nie, teraz Łowicz i TM - czasami

Re: Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Post autor: Włodek61 »

tomek5 pisze:
13 września 2021, 15:09
https://www.o2.pl/informacje/kamil-zabi ... 876963328a

Ludzki sędzia.
A wyrok jest prawomocny ? bo jak nie to prorok na 100% się odwoła , a później może być różnie , tak więc póki co nie ma się co cieszyć :-/
chcę wrócić do dawnego hobby .....i tyle :kukaracza:

loleczek196
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 07 grudnia 2018, 15:00

Re: Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Post autor: loleczek196 »

Samo zabojstwo ok, rozumiem okolicznosci i odejscie od wymierzenia kary.

Natomiast zacieranie sladow i proba przekonania lekarza ze bylo inaczej... Jak dla mnie powinni dostac zawiasy za to.
Zaraz co drugie zabojstwo bedzie proba zatarcia sladow, bo skoro za tego typu rzeczy nie ma kary....

pistol_waw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lutego 2010, 19:27

Re: Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Post autor: pistol_waw »

Szczęśliwie nie jesteś sędzią. Bardzo łatwo się ocenia klepiąc w klawisze. Postaw się w sytuacji matki, która ma w perspektywie to, że jej dziecko pójdzie przez zwyrodnialca do więzienia. Zawiasy? Zastanów się co piszesz. Chociaż pewnie i tak nie dotrze.

Awatar użytkownika
Sorge
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 154
Rejestracja: 28 maja 2020, 20:12

Re: Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Post autor: Sorge »

Ciekawa sprawa...
W ostatnim czasie Przemysław M. dwa razy złamał synowi nos, pobił go, ugodził nożem i złamał mu nogę w kostce - ustalono w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Lublinie.
1. Wcześniej Ojciec kilkakrotnie pobił syna, UGODZIŁ NOŻEM i co? Nikt nie zgłosił tego Policji?
Mężczyzna przewrócił syna na ziemie i zaczął go dusić. 32-latek chwycił wtedy nóż i dwukrotnie dźgnął napastnika
2. U Was też noże walają się po podłodze?
3. Syn dwukrotnie "w obronie własnej" ugodził ojca nożem, po czym razem z mamusią poszli grzecznie spać. Gdy rano okazało się, że tatuś nie żyje, to w pierwszej kolejności przystąpiono do zacierania śladów, a następnie usiłowano zbajerować lekarza?
4. Chłop w kwiecie wieku (32 lata) nie mógł sobie dać rady z podpitym ojcem po 50-tce? Musiał użyć noża, gdy ojcu po gorzale "odbijało", bo nie mógł w domu ścierpieć nieroba?

Ciekawy przypadek. Trochę za mało faktów do rzetelnej oceny sprawy, a pytań nasuwa się bez liku... :roll:

loleczek196
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 07 grudnia 2018, 15:00

Re: Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Post autor: loleczek196 »

Sorge pisze:
14 września 2021, 20:25
1. Wcześniej Ojciec kilkakrotnie pobił syna, UGODZIŁ NOŻEM i co? Nikt nie zgłosił tego Policji?
Pewnie mamusia tez "zacierala" slady by ratowac ojca :)
Synku, nic sie nie stalo etc...
Sorge pisze:
14 września 2021, 20:25
2. U Was też noże walają się po podłodze?
Nie wiemy czy sie klocili w kuchni i cos spadlo, czy predzej syn grozil ojcu nozem (w stylu zostaw mnie mam noz), moze ojciec grozil synowi nozem a potem go dusil a noz odlozyl na bok, Moze syn mial skitrany noz w "kieszeni?" bo wiedzial ze bedzie grubo, albo cholera wie.
A noze wkoncu matka podala noz - - ale skoro matka cale zycie tylko ZACIERA slady to watpie aby pomagala.
Sorge pisze:
14 września 2021, 20:25
Gdy rano okazało się, że tatuś nie żyje, to w pierwszej kolejności przystąpiono do zacierania śladów, a następnie usiłowano zbajerować lekarza?
Dziwne co nie???
Dlatego uniewinnienie matki uwazam za glupie.
Nie dosc ze zapewne przez cale zycie pozwalala na katowanie syna - zacieranie sladow.
Tak przy morderstwie znowu zacierala slady

Moim zdaniem z ta matka jest cos nie tak.
Sorge pisze:
14 września 2021, 20:25
4. Chłop w kwiecie wieku (32 lata) nie mógł sobie dać rady z podpitym ojcem
Niestety, znam takich.
Jak wychowywani sa na takie glizdy to nic nie poradzisz.
Zawsze mam ubaw jak matka przychodzi do nas do kadr i pyta sie o prace dla jej 30 letniego syna.. Bo 30 letnia pipa nie potrafi albo nawet nie chce sobie pracy znalezc skoro mama utrzymuje i daje kieszonkowe.

Sorge pisze:
14 września 2021, 20:25
Ciekawy przypadek. Trochę za mało faktów do rzetelnej oceny sprawy, a pytań nasuwa się bez liku..
Ciekawy, o ile samoobrone syna w jakis sposob jestem w stanie zrozumiec - - bo kazdy ma prawo zyc i bronic swojego zycia.

Tak patologicznej matki nie rozumiem i podtrzymuje ze JEST WINNA zacierania sladow. Nie tylko morderstwa meza, ale byla swiadkiem znecania sie nad synem takze, dalej podtrzymuje ze powinna dostac conajmniej zawiasy - - według mnie w jej przypadku i tak bylaby to tylko symboliczna kara.

Dariusz DC
Moderator
Moderator
Posty: 929
Rejestracja: 09 lipca 2015, 20:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nowe spojrzenie na obronę konieczną.

Post autor: Dariusz DC »

 ! Message z: Dariusz DC
Czytając wypociny mądrali, którzy mając zielone pojęcie na tematy prawne, jak również prawie zerowy, nawet ujemny poziom wiedzy nt historii i tego zdarzenia, już wydają różne wyroki poprawiając "błędy" sędziego, nie pozostaje mi nic innego jak zamknąć dyskusję
DC jeszcze nie 9

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Prawo i broń - WBP”