Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Nowa Pietta - nowa jakość?

Moderator: Moderatorzy CP

Miranda
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 2017-04-07, 12:02
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: Miranda » 2018-01-17, 08:47

Stara/nowa produkcja - mam Remingtona 2016, wystrzelił +/- 1000 kulek i tak : stożek na kurku mocno wyrzezbiony, krawędz stożka przejściowego wypala się postępująco, krawędzie gniazd blokady bębna powgniatane . Dla porównania inny mój Remington z lat 70-tych ubiegłego stulecia dosyć strzelany i zero wgniotków na bębnie, współpracujące elementy kurka i spustu ładnie fabrycznie utwardzone.
Z pewnością ten staroć przeżyje tego pierwszego.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1153
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: kuras999 » 2018-01-17, 09:02

Ja mam remingtona pietty z 2015r kupionego w polskim sklepie pusciłem przez niego prawie 2kg prochu (zazwyczaj naważki bojowe nie po 1-1,5 grochu) - broń jest w stanie idealnym poza obtarciami oksydy nie ma żadnych śladów zużycia, chodzi jak złoto ;) Mam też 2 kupione na zachodzie europy w 2016 i 2017r i też nie mogę się do niczego przyczepić, chociaż ten z polski jest najlepszy. W życiu nie kupiłbym jakichś cudownych egzemplarzy z lat 70 sprzedawanych praktycznie w cenie nowych. Moje doświadczania ze współczesną Pietta są jak najbardziej pozytywne. Wszystko kupowane na promocjach przez internet nie macałem 20 sztuk i nie wybierałem najlepszego.
Ostatnio zmieniony 2018-01-17, 09:03 przez kuras999, łącznie zmieniany 1 raz.


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4183
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: Marek- » 2018-01-17, 10:23

w życiu nie kupiłbym jakichś cudownych egzemplarzy z lat 70 sprzedawanych praktycznie w cenie nowych

I z tym się w pełni zgadzam, te bzdety o tej wunderwaffe są co jakiś czas powielanie, gdy ktoś coś chce sprzedać :one:
Nie ma lepszego sposobu niż kupić sobie "swój" nowy wybrany w sklepie i własnoręcznie sprawdzony rewolwer, już kiedyś napisałem co nie wszystkim się podobało, że sprzedaż internetowa jest w przypadku broni do bani. Potem dostają krzywe rewolwery i jęczą, a jak sam źleś wybrał toś kiep.
Ostatnio zmieniony 2018-01-17, 10:26 przez Marek-, łącznie zmieniany 1 raz.


jandivak
Posty: 13
Rejestracja: 2017-01-26, 10:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: jandivak » 2018-01-17, 11:34

Miałem w ręku kilka sztuk (wszystko nówki) kupionych we Francji i kilkanaście kupionych w Polsce, u znanych na tym forum sprzedawców. Z żadnymi z tego, co wiem nie było żadnych problemów. Żadnej rdzy, spasowanie i osiowość w porządku, zdarzały się jakieś drobne zadziory, ale nic poważniejszego. Ja sam, jak i koledzy - wszyscy zadowoleni z zakupów. Produkcja w latach 2015-2017. Nie mam porównania jak jest teraz.

Wcześniej już koledzy podnieśli kwestię cen, więc rozwinę temat.
Jak to jest, że ten sam rewolwer (najczęściej chyba kupowany przez początkujących), po promocjach kosztuje we Francji 1111 zł, a u polskiego czołowego sprzedawcy 1265 zł? Obie kwoty z wliczoną przesyłką do domu (kwoty bez wysyłki odpowiednio 1002 zł i 1250 zł).
Toż to Francuz ma chyba większe koszty prowadzenia biznesu niż Polak, a to samo sprzedaje dużo taniej. Od dłuższego czasu mnie to zastanawia i nie mogę niczego wymyślić. Może któryś z kolegów rozwinie tę zagadkę.
Chciałbym kupić u Polaka, ale skoro u nas niektóre modele Pietty kosztują te 20-30% drożej, a nie widać różnicy w jakości wykonania, to przy jednoczesnym zakupie 2-3 sztuk można zaoszczędzić parę złotych na amunicję.


Awatar użytkownika
oscyp
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 359
Rejestracja: 2016-12-01, 16:23
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: oscyp » 2018-01-17, 11:42

dokładnie z tego samego powodu dla którego polscy sprzedawcy sprzedają przedmioty z AliExpress 3 do 5x drożej w PL - bo ludzie kupują


Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 967
Rejestracja: 2010-02-17, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: ben_sage » 2018-01-17, 13:14

kuras999 pisze:Ja mam remingtona pietty z 2015r kupionego w polskim sklepie pusciłem przez niego prawie 2kg prochu (zazwyczaj naważki bojowe nie po 1-1,5 grochu) - broń jest w stanie idealnym poza obtarciami oksydy nie ma żadnych śladów zużycia, chodzi jak złoto ;)


A co z tarczą? bo że huczy jeszcze o niczym nie świadczy. Pytanie jak to układa dziura na tarczy to dosyć ważny aspekt co dla niektórych. Huk i rekonstrukcja to mało istotne przynajmniej z punktu widzenia kilku osób w temacie a o celności niewiele.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1153
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: kuras999 » 2018-01-17, 14:08

Koledzy powyżej nie pisali nic o tarczy tylko o wykonaniu zewnętrznym to ja do tego się ustosunkowałem. Ładując 2,2g prochu pod conicala też nie oczekiwałem samych 10. Wyniki na tarczy nie były jakoś odbiegające od tych, które uzyskuje obecnie strzelając z mojego P-07 tylko dziury były większe :621:. Strzelam głównie do blach więc raczej skupiam się nad tym czy trafiam a nie czy leci kulka w kulkę. To czy trafia zależy w 90% od strzelca nie od broni.
Ostatnio zmieniony 2018-01-17, 14:17 przez kuras999, łącznie zmieniany 2 razy.


Adero
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 2018-01-15, 22:26
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: Adero » 2018-02-06, 22:13

Marek- pisze:
Marek - jeśli interesuje Cię w zasadzi tylko strzelanie, po co przeglądasz wątek o subiektywnej ocenie sklepów??? 


Tak się składa że muszę jako moderator czytać sporo takich płaczliwych tekstów, porpawiać je, wyrzucać itd a czasem dawać nagrody.
Ciekawe jak wyglądają twoje zakupy np w tesco,
https://youtu.be/93b1xV105HU


jeszcze raz a będziesz mógł wypłacać się przed sklepem bo tu juz nic nie napiszesz.
------------------------------------------------
Dalszy ciąg przygód z nową jakością PIETTY:

Średnio staranne obejrzenie moich replik zasiało podejrzenie, że wszystkie lufy są ucięte pod pewnym skosem. Same wyloty bez korony - to jasne, ale każdy nieco inny pomimo tego samego kalibru, żaden nie okrągły - wszystkie owalne. Jasne nie przeszkadza to w strzelaniu...

Umówiłem się dzisiaj do jednego ze stołecznych warsztatów rusznikarskich na zrobienie korony lufy. Zapowiadało się dobrze: koszt rozsądny, wykonanie na poczekaniu - doświadczenie w CP ewidentnie mają (serwis Uberti/Pedersoli).
3 sztuki (2x3" i 1x 5,5") i trzy facepalmy: żadna nie nadawała się do roboty. Najpierw trzeba było obrobić czoło lufy tak, żeby było prostopadłe do przewodu wewnętrznego. Koszt x2,5. Pierwsza sztuka zrobiona - podobno wyszła bardzo ładnie - jutro jadę po odbiór, a w sobotę - sprawdzę efekt na tarczy.....A-ha,. na deser dowiedziałem się, że przewód lufy nie jest współosiowy z samą lufą...........Q

Ciekawe czy SHARG przyjmuje zapłatę banknotami z drukarki laserowej - lekkie przesunięcie druku chyba nie powinno być problemem - papier to papier. Nie histeryzujmy.

------------------------------------------------
Przyznam, że zadziwia mnie postawa "starych wyjadaczy" forum, którzy są gotowi wielkodusznie i z wyrozumiałością machnąć ręką na ewidentne chamskie niedoróbki w replikach, ale za to nie szczędzą krytyki osobom, które o tym piszą.
---------------------
Tak strzelam.
Ostatnio zmieniony 2018-02-07, 08:12 przez Marek-, łącznie zmieniany 2 razy.


Miranda
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 2017-04-07, 12:02
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: Miranda » 2018-02-08, 07:36

No niezle - " przewód lufy niewspółosiowy z samą lufą " - czego to jeszcze włosi nie wymyslą :)
Z takim rewolwerem to będzie pewnie tak jak pisarz Mark Twain w XIX w opisywał testowanie na krowie jakiegoś kieszonkowego rewolweru : póki celowało się do zwierzęcia było ono całkowicie bezpieczne natomiast po zmianie celu na ten obok biedne krówsko zaryczało gniewnie po trafieniu - w epoce to mieli rozrywki ;laughing:


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2764
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: kewalsPL » 2018-02-08, 08:31

Miranda pisze:No niezle - " przewód lufy niewspółosiowy z samą lufą " - czego to jeszcze włosi nie wymyslą

Tego nie wymyślili włoscy producenci, w dziale wiatrówkowym poczytaj o lufach np. Slavii. Po ucince było widać gołym okiem przesunięcie przewodu lufy względem ścianki zewnętrznej, nie przeszkadza to lufie być celną ;laughing: .
Ostatnio zmieniony 2018-02-08, 08:32 przez kewalsPL, łącznie zmieniany 1 raz.


rosmo
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 50
Rejestracja: 2018-01-19, 13:16
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: rosmo » 2018-02-08, 09:11

A może jest tak, że lufa krzywa, a przewód lufy prosty? Ale raczej odwrotnie, wiertło się ''wygło''.
Fakt, że moja stareńka Slavia jet celna jak snajperka, tylko zasięg ma ciut mniejszy ;)


Awatar użytkownika
kamilos
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 2010-02-22, 12:45
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: kamilos » 2018-02-08, 10:39

Jak by co niektórzy wypowiadający się w tematach na tym forum sięgnęli po książki lub prasę branżową/techniczną to wiedzieli by że nie osiowe otwory luf względem jej zewnętrznego płaszcza się zdarzają.
Ba nawet nie jest to nic złego gdyż gwint lufy który wkręca się w ramę lub szkielet broni jest wykonany względem otworu w lufie a nie jej zewnętrznego płaszcza.
Amen.
HW 97k, Łucznik kl. 187, FWB 300s,


Awatar użytkownika
z99
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 293
Rejestracja: 2016-03-07, 10:55
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: z99 » 2018-02-08, 10:55

kamilos pisze:(...)nie osiowe otwory luf względem jej zewnętrznego płaszcza się zdarzają.
Ba nawet nie jest to nic złego gdyż gwint lufy który wkręca się w ramę lub szkielet broni jest wykonany względem otworu w lufie a nie jej zewnętrznego płaszcza.
Amen.

Jesteś pewien, że to nic złego, gdy lufa ma niesymetryczną grubość ścianek w różnych miejscach? Na mój gust to naprężenia w stali przy strzale będą rozkładać się nierównomiernie, a jak wiadomo lufa podczas strzału pracuje. Przy nierównomiernych naprężeniach lufa może się wyginać bardziej w jedną stronę, a to już chyba nie takie fajne. No ale nie jestem specjalistą - tak mi się wydaje tylko. Może przy czarnoprochowcach i krótkich lufach efekt jest faktycznie pomijalny.


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2764
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: kewalsPL » 2018-02-08, 11:05

kamilos pisze: ...to wiedzieli by że nie osiowe otwory luf względem jej zewnętrznego płaszcza się zdarzają...

O tym właśnie pisałem wcześniej, że nie jest jakaś nowość. Kto by chciał mieć w jednej osi musiał by zewnętrzną warstwę obrobić trzymając od środka lufy (już po prostowaniu) - więcej zbędnej roboty a ilu by płakało bo wewnątrz lufy zrobiła by się jakaś ryska :651: .


Awatar użytkownika
kamilos
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 2010-02-22, 12:45
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Nowa Pietta - nowa jakość?

Postautor: kamilos » 2018-02-08, 11:07

z99 pisze:Jesteś pewien, że to nic złego, gdy lufa ma niesymetryczną grubość ścianek w różnych miejscach? Na mój gust to naprężenia w stali przy strzale będą rozkładać się nierównomiernie, a jak wiadomo lufa podczas strzału pracuje..


Oczywiście masz 100% racji, odnosiłem się tu do krótkiej broni CP oraz wspomnianych pneumatyków. W karabinach kulowych a w szczególności typu varmint przekoszenie takie nie powinno mieć miejsca. Aczkolwiek spotkałem się z opisami produkcji broni wojskowej ( starych kabeków ) gdzie niejednokrotnie miało to miejsce i nie wpływało to na cykl strzału. Należy też zauważyć iż obecnie dąży się do produkcji broni z tzw. pływającą lufą , stare kb'i nie miały luf pływających były podparte w wielu miejscach tak więc i otwór nie osiowy wiele im nie przeszkadzał.
HW 97k, Łucznik kl. 187, FWB 300s,



Wróć do „Rusznikarnia - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości