Rogers&Spencer

Moderator: Moderatorzy CP

Poprzedni tematNastępny temat
Awatar użytkownika
Darlon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 772
Rejestracja: 31 grudnia 2009, 19:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Rogers&Spencer

Post autor: Darlon »

mam colta pietty i kapiszony 4 mm (używam S&B ale to samo było z RWS) są dość luźne na kominkach. wymieniałem niedawno kominki i trzeba podgniatać. zresztą na rozklepanych było niewiele lepiej. pietta jest ogólnie znana z "chudych" kominków
Investarm Hawken .45"
P-H Enfield 1858

Zbigniew Rybka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 850
Rejestracja: 07 października 2011, 11:40
Lokalizacja: Radzików, Mazowsze

Re: Rogers&Spencer

Post autor: Zbigniew Rybka »

Najlepiej wymienić kominki na meczowe Pedersolego, są minimalnie krótsze, mają mniejszą średnicę kanału, a kapiszony się na nich świetnie trzymają, pewnie sprawa geometrii stożka.
W. Moore .36 Bondini, C. Moore Pedersoli .46 skałka, Colt Army 1860 Pietta, Mortimer .36 Bondini, Alamo Rifle .50 skałka, Walther CPM 1, FWB C60.

Awatar użytkownika
NRF
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2016, 20:07
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Rogers&Spencer

Post autor: NRF »

Nawiązując do kapiszonow na kominkach RSa z brązu idealnie pasują kapiszony Remington nr 10. Mają twardszy korpus i nacięcia na nich są głębsze co pozwala pewnie je osadzić. Aby je ściągnąć trzeba stosunkowo mocno pociągnąć paznokciem aby go zdjąć z kominka. Jeżeli ktoś będzie mieć podobny problem to polecam.
Co do jakości kapiszonow to stwierdzam że są pożądniej wykonane co prawda jest to subiektywna opinia bo w sieci czyta się różne rzeczy na ich temat, niemniej to są tylko kapiszony. A problemów z odpalaniem czy też nie szukał bym w samej konstrukcji replik.

gajzol
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 21:44

Re: Rogers&Spencer

Post autor: gajzol »

Dokładnie -RWS1075. i jakoś luźniej siedzą... na kilkuset zdarzyło mi się nawet że dwa spadły - co prawda oba w warunkach prawdziwej zimy czyli ok -7.. może to spowodowało przekroczenie granicy "przydatności do spożycia" ;-)
na starych oryginalnych takiego przypadku jakoś nie zanotowałem - na tych samych kapiszonach.
R&S .44, Rigby 451, Łucznik wz. 70

Awatar użytkownika
NRF
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2016, 20:07
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Rogers&Spencer

Post autor: NRF »

Pomiary wykonywałem w temperaturze pokojowej i uznałem ze mogą być problemy. Jakie było moje zdziwienie jak po pierwszym strzale wszytkie spadły pomimo że były dociśnięte a załadowałem tylko 18 gr. Dociśnięcie zagniecionego pomogło ale za drugim podejściem spadły 2. Strzelanie było przy -2 i potem już 24gr i czasami spadł 1. Niska temperatura zapewne nie pomaga ale nie są to aż tak duże różnice. Co do partii też to wykliczam bo miałem RWSy 1075 starą paczkę i 1075 plus i różnic nie widziałem dużych chyba na kożyść standardowych bo głębiej się osadzały.

Awatar użytkownika
NRF
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2016, 20:07
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Rogers&Spencer

Post autor: NRF »

Kontynuując temat dla zainteresowanych tematem. Udało mi się być już z tą bronią 2 razy na strzelnicy 1 raz był raczej dla oswojenia, za drugim razem już zacząłem testy. Stwierdzam ze mój egzemplarz ma przyzwoite skupienie przy 24 gr VLC i na kuli .454, smar nr 2 . Jak nie popsułem nic było 5 przestrzelin w grupie ok 5 cm w załączeniu zdjęcie. Niestety nie wiem jakiej twardości kul używałem bo kupne ale w planach są dalsze testy zostało mi kilka sztuk sprawdzę ołówkiem. Zakupie kule utwardzane i zobaczymy czy będzie różnica. Co do kapiszonów używam Remington nr 10 i siedzą idealnie nawet przy 26 gr ich nie rusza. Prezentowana tarcza podaje skupienie na 25m przewyższenie ok 9cm celowanie pod czarne.
<a href="https://www.fotosik.pl/zdjecie/c6166201422b84ef" target="_blank"><img src="https://images89.fotosik.pl/476/c6166201422b84efmed.jpg" border="0" alt="" /></a>

Jackie6
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 22:10
Lokalizacja: Łódź

Re: Rogers&Spencer

Post autor: Jackie6 »

Ja używam kule .451 i 20 gr prochu, kapiszony RWS. Do dziurawienia papieru w zupełności wystarczy. Nawet trafiałem w czarne z odległości 75m. W moim egzemplarzu kominki są tak dobrane, że spuszczony kurek ich nie dotyka - można wsunąć pasek papieru. Są to kominki fabryczne. Kapiszony po wystrzale spadają podczas obrotu bębna.
R&S.44

Awatar użytkownika
NRF
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2016, 20:07
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Rogers&Spencer

Post autor: NRF »

Nie sprawdzałem jak jest u mnie ale podejrzewam ze podobnie bo kominki pomimo upływu lat nie mają śladów zużycia - kapiszon powinien być tym dystansem pomiędzy kurkiem a kominkiem, nawet w Colt ,itp. Temat kapiszonów proponuje podsumować tym że należy je do brać indywidualnie. Znajomy używał RWS 1075 na Remingtonie Uberti i po 3 strzelaniu stwierdził ze sa za luźne tym samym odkupiłem całą paczkę do Colta. W RS za podpowiedzią Kolegów z forum używam Rem. No10.

W ten weekend miałem okazje sprawdzić się w zawodach sylwetkowych 30,50,80 i 100m. W tym roku w końcu udało się w nich wystartować po raz pierwszy. Praktycznie wszystkie cele powyżej 30 m bez poprawki celowałem w punkt i dało się trafić. Zauważyłem że dla tego rewolweru dystans powyżej 80 m z uwagi na typ muchy jest trudny ( nie mówię nie możliwy ) ale pomimo braku wady wzroku mucha wg mojej opinii na 100 m jest za szeroka. To jest moje subiektywne odczucie, pomimo zajęcia miejsca w peletonie zamykającym jest motywacja do dalszych treningów. Przy okazii zapraszam innych świetna atmosfera i zabawa.

Podczas treningu niedzielnego awaria przy 2 bębnie - pęknięta sprężyna główna. Jak widać na załączonym zdjęciu pęknięcie nastąpiło po rysie z obróbki. Co prawda sprężyna oryginalna miała z ponad 40 lat wiec miała prawo. Na szczecie udało się dostać nową i obejdzie się bez dorabiania. Jeszcze jej nie mam ale sadze ze wypoleruje jej powierzchnię aby nie było żadnego karbu.

<img src="https://images91.fotosik.pl/477/77f557e86f502cfdmed.jpg" border="0" alt="" /></a>

Jackie6
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 22:10
Lokalizacja: Łódź

Re: Rogers&Spencer

Post autor: Jackie6 »

Ja wykręciłem fabryczną muchę i zrobiłem taką jak na zdjęciu.
Obrazek
R&S.44

Awatar użytkownika
marekp
Moderator
Moderator
Posty: 7287
Rejestracja: 06 stycznia 2003, 20:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rogers&Spencer

Post autor: marekp »

NIe ma zdjęcia. Jeśli jest plaska to nie zostanie bron dopuszczona do zawodów. To juz bylo ćwiczone. W przykry sposób na Mistrzostwach Europy jeden z kolegów nie został dopuszczony z przerobiona muchą.

MarekP

Awatar użytkownika
slepe_oko
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 850
Rejestracja: 30 maja 2013, 12:54
Lokalizacja: Między Łodzią a Warszawą

Re: Rogers&Spencer

Post autor: slepe_oko »

Mistrzu, nie dało tej muszki spiłować czy odkrecić? Szkoda mistrzostw.
''Histeryczne panny, nie znoszące drapania po szkle, ale znoszące pranie ich po pysku''

Awatar użytkownika
NRF
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2016, 20:07
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Rogers&Spencer

Post autor: NRF »

Kolego Jackie6 może zdradzisz co tam zmajstrowałeś ?

Jackie6
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 22:10
Lokalizacja: Łódź

Re: Rogers&Spencer

Post autor: Jackie6 »

Załączam drugie zdjęcie.
Obrazek
Do gwintu w lufie dopasowałem mosiężną śrubkę. Obciąłem łepek i w to miejsce wkręciłem kawałeczek pręta, fi 5 mm. Gwint podlutowałem cyną. Później wsadziłem śrubkę w uchwyt wiertarski i na obrotach wypiłowałem iglaczkiem wybrany kształt muszki. Potem muszkę wypolerowałem, postarzyłem, dopasowałem długość gwintu do otworu w lufie. To tyle.
U mnie widać oba zdjęcia.
R&S.44

Awatar użytkownika
marekp
Moderator
Moderator
Posty: 7287
Rejestracja: 06 stycznia 2003, 20:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rogers&Spencer

Post autor: marekp »

A u mnie żadnego. W niczym to nie przeszkadza. Zalezy dla kogo sa te zdjęcia. Jeśli dla Ciebie to ok. Ja tak czy inaczej nie mam dostępu do tych zdjęć. Można spróbować to poprawic,

MarekP

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Rusznikarnia - CP”