REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Moderator: Moderatorzy CP

klev
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2007-11-30, 12:34
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: klev » 2017-05-26, 13:36

Witam

Przerobiłem już kilkanaście wiatrówek (łamane, PCP, obecnie mam CO2 z gaśnicy). Ostatnio zdobyłem nawet I miejsce w gminnych zawodach strzeleckich z KBKSu (40m pozycja stojąca, otwarte przyrządy) więc postanowiłem przejść o stopień wyżej :)
Noszę się z zamiarem zakupu REMINGTONA 1858 NEW ARMY .44 INOX 5,5"
Widzę, że są dwie firmy robiące ten model UBERI i PIETTA.
Ceny są praktycznie te same. Pytanie której firmy rewolwer wybrać ? Który jest mniej awaryjny, dokładniej wykonany itp.
A może ktoś z forum sprzedaje już "sprawdzone" kapiszonowce ? (może być mało używany ale musi być pewniak, bez luzów itp) Przerabiałem już multum wiatrówek i wiem, że nowe zawsze trzeba poprawiać po fabryce, więc zakładam, że z CP jest podobnie....
Czy macie jakieś sprawdzone sklepy/sprzedawców z forum u których zawsze kupie PEWNE kule, poroh, kapiszony itp? Bo widzę że na allegro jest tego w bród, ale wolałbym mieć jednego stałego sprzedawce niż za każdym razem kupować "różniący się towar".

Z góry dzięki za podpowiedzi.
Krzysiek

ps. jak zły dział to proszę o przeniesienie do odpowiedniego
Ostatnio zmieniony 2017-05-26, 13:46 przez klev, łącznie zmieniany 3 razy.


Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 332
Rejestracja: 2006-11-18, 23:21
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: kozichwost » 2017-05-26, 14:05

Zastanów się nad lufą 8 cali. Z ósemki postrzelasz i na 50m. No i dla czego inox?
Co do producenta - liczy się jakość produktu a nie producent
Przepraszam - pan tu nie stał


MateuszCP22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 2016-11-07, 14:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: MateuszCP22 » 2017-05-26, 14:07

Osobiście doświadczyłem tylko wyrobów firmy uberti. Nie narzekam, jednak perfekcyjne nic nie jest. Wszystko zależy od modelu, dlatego moim zdaniem możesz równie dobrze kupić używkę, pod warunkiem, że sam ją sobie obejrzysz. Tak więc nie skupialbym się na firmie, jednak jeśli kupowałbym w ciemno, czego odradzam, to wybrałbym uberti. Czy inox czy oksyda.. temat tyle razy ruszany. Weź ten który bardziej ci cieszy oko. Mam same oksydowane sześciostrzalowce i żaden nie rdzewieje, mimo że po 40 lat mają. Wystarczy spryskać brunoxem czy innym specyfikiem, trzymać w suchym miejscu i tyle. Po strzelaniu oczywiście rozebrać i umyć gorąca wodą z mydłem.


klev
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2007-11-30, 12:34
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: klev » 2017-05-26, 14:13

faktycznie 8" na pewno więcej frajdy da przy tarczy.
A upatrzyłem sobie inox i 5,5" bo wizualnie bardzo mi się podoba, do tego ponoć inox łatwiej się czyści postrzelaniach....
Nie jest to sztywne, jak mnie "przekonacie" nad wyższością oksydu nad inoxem to oleje wygląd :D

Tak jak pisałem ma to być mój pierwszy CP wiec chętnie się doradzę fachowców i zastosuje do udzielonych porad.

A co do "jakości produktu" ja sam jako laik nie jestem wstanie tego sprawdzić nawet przy osobistym zakupie.... myślałem raczej o kupnie wysyłkowo. Najlepiej od jakiegoś sprawdzonego sprzedawcy który sprzedaje "pewniaki" a nie odpady produkcyjne których nikt znający się na rzeczy nie kupi.


MateuszCP22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 2016-11-07, 14:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: MateuszCP22 » 2017-05-26, 15:37

Pewniaków niema, każdy sprzedawca ma na swoim koncie nie jedną skopaną sztukę. Pomiędzy inoxem a oksydą widzę jedynie takie różnice, że jak inox ci się porysuje to możesz wypolerować, oksydy polerować nie warto :D Niektórzy twierdzą, że podczas strzelania inox wygląda fatalnie w przeciwieństwie do oksydy, na której bród aż tak źle nie wygląda. Ale hej, podczas strzelania broń ma strzelać, a podczas leżenia w gablotce wyglądać. Polecam 8 calową lufę. Piątki w każdym razie nigdy nie miałem, jednak dłuższy przewód lufy dodaje nam trochę celności i skupienia. Gdybym zamawiał to wybrałbym doctorgun, deklarują się, że przed wysłaniem sprawdzają każdą sztukę. Kaliber czy militeria też wchodzą w grę, jednak nie wiem jak u tych jest z wysyłką broni, kaliber bodajże nie daje takiej opcji. Ważne aby otrzymać wszystkie fakturki, jeśli coś nie będzie grało można zwrócić czy wymienić. Co do kul, lubię .457 użytkownika TRAP na allegro, jednak ten kaliber do Rugera jest, jednak jeśli tak samo odlewa do .454 to poleciłbym.


Awatar użytkownika
SP5L
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 2017-02-07, 10:35
Lokalizacja: Warszawa Pr-Poł.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: SP5L » 2017-05-30, 11:35

Witam
Używam od kilku miesięcy "REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX 8 cali - uberti" i jestem bardzo zadowolony - z czyszczeniem nie ma problemu, fakt że starsi strzelcy (nie pesel) preferują rewolwery oksydowane - wszystko to rzecz indywidualna gustu - mnie się lepiej podobają srebrne. Zakupiłem w sklepie "K" w Warszawie.


ps. Ten sklep trzeba odwiedzić osobiście - pewnie można się umówić telefonicznie.
Ostatnio zmieniony 2017-05-30, 12:00 przez SP5L, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Edek

Rewolwer New Army 1858 "Remington" INOX kal. 44 8 cali, Rewolwer PIETTA 1863 "Remington" POCKET kal. 31.


FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 2017-05-17, 21:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: FridayNightSpecial » 2017-11-14, 22:46

Analizowalem dlugo swoj zakup.
Wybralem Uberti.
Wiedzialem ze chce 5.5" bo nie chce miec prawie karabinu tylko rewolwer.
Myslalem nawet o pockecie ale powiedziano mi ze za chiny nie kupie do niego kul ani kulolejki.
Inox?
Kolega ma.
500 PLN wiecej ale wykonany o niebo staranniej.
Az tak bardzo mnie to nie ciagnelo.
Poki co zaprzyjaznilem sie ze swoim jednak oczywiscie linia celowania plusminus 8 cali to nie 5.5.
Niemniej - interesuje mnie nie tylko strzelanie do papieru.
Waliłem z biodra na 10 metrow.
Dwa trupy z 6 kul by byly, reszta powaznie ranna procz jednej kuli co zranila niebo.


gondol_jerzy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2017-03-26, 13:13
Lokalizacja: Łomża
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: gondol_jerzy » 2017-11-15, 08:49

Długie lufy w broni CP to nie tylko gust i widzimisię.Czarny proch spala się przecież dużo wolniej niż nowoczesny proch strzelniczy. Stąd, długość lufy przekłada się na odpowiednią prędkość początkową i energię wystrzelonej kuli.


Awatar użytkownika
z99
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 165
Rejestracja: 2016-03-07, 10:55
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: z99 » 2017-11-15, 09:05

FridayNightSpecial pisze:Dwa trupy z 6 kul by byly, reszta powaznie ranna procz jednej kuli co zranila niebo.


Kolego w niebo się nie strzela.

gondol_jerzy pisze:Czarny proch spala się przecież dużo wolniej niż nowoczesny proch strzelniczy.


Doprawdy? Mniemam, że nie widziałeś prochu na oczy, więc proszę:
https://www.youtube.com/watch?v=tTAKr3Y2EV0
Ostatnio zmieniony 2017-11-15, 09:06 przez z99, łącznie zmieniany 1 raz.
SP: 4,4; 4,5; 5,5
CP: .31; .36; .44
WBP: .223; 5,56x45; 7,62x39; .45-70; 16/70; 12/76


gondol_jerzy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2017-03-26, 13:13
Lokalizacja: Łomża
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: gondol_jerzy » 2017-11-15, 12:54

z99 pisze:...
Doprawdy? Mniemam, że nie widziałeś prochu na oczy, więc proszę:
https://www.youtube.com/watch?v=tTAKr3Y2EV0


Może masz analogiczny film, gdy porównywane prochy zostaną odpalone w warunkach dla nich przeznaczonych? Czyli w zamkniętej przestrzeni? Bo to trochę jak próba podpalenia szklanki z olejem napędowym zapałką. Trudna sztuka zapałką, a w silniku bez problemu się spala.
Poniżej porównanie przebiegu ciśnienia wewnątrz broni przy użyciu czarnego i nitro. Według eksperymentatora prędkość wylotowa kuli była taka sama. Więc, który spala się szybciej?
Obrazek

Zaczerpnięte z: http://smith-wessonforum.com/s-w-antiques/80393-ammunition-warnings-bp-vs-smokeless.html
Ostatnio zmieniony 2017-11-15, 12:58 przez gondol_jerzy, łącznie zmieniany 2 razy.


FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 2017-05-17, 21:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: FridayNightSpecial » 2017-11-15, 19:18

z99 pisze:Kolego w niebo się nie strzela.

Wiem i nie strzelam ale slyszalem ze to Pan Bóg kule nosi a on calkiem blisko nieba jest.
Przy strzelaniu z biodra celnosc troche maleje.
Czytalem o point shooting w przeciwienstwie do target shooting.
W krytycznej sytuacji raczej nie bedzie czasu na przybieranie optymalnej postawy i starannym celowaniu.
Myslalem nawet o tym czy nie sprobowac strzelac lezac na plecach, o ile instruktor by pozwolil.

gondol_jerzy pisze:Długie lufy w broni CP to nie tylko gust i widzimisię

Tutaj chodzilo mi o dlugosc linii celowania.
Dluzsza lufa - mniejszy blad odchylenia.
Ostatnio zmieniony 2017-11-15, 19:25 przez FridayNightSpecial, łącznie zmieniany 4 razy.


Zbigniew Rybka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 702
Rejestracja: 2011-10-07, 11:40
Lokalizacja: Radzików, Mazowsze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: Zbigniew Rybka » 2017-11-16, 08:39

z99 pisze:
FridayNightSpecial pisze:Dwa trupy z 6 kul by byly, reszta powaznie ranna procz jednej kuli co zranila niebo.


Kolego w niebo się nie strzela.

Kolego FNS, Kolega z99 delikatnie stara Ci się dać do zrozumienia, że tego rodzaju zachowanie nie jest mile widziane na strzelnicach (chyba, że strzelałeś gdzieś indziej, co jest jeszcze mniej mile widziane :cry: ). Żadna ze znanych mi służb nie ćwiczy strzelania "z biodra", wyjątkiem jest strzelba gladkolufowa z bliskiej odległości i karabiny lub pistolety maszynowe, ale tam nie chodzi o trafienie, tylko zasypanie celu lub okolic dużą ilością pocisków. Nawet sekcja strzelectwa westernowego strzela podnosząc broń i celując przez przyrządy (nawiasem mówiąc z członkami tej sekcji warto się zapoznać).

I strzelając do tarczy nie wyobrażaj sobie obiektu do zabicia. Obecnie broń czarnoprochowa jest bronią sportową i temu powinna służyć. Do zabijania kup sobie coś na amunicję scaloną.
W. Moore .36 Bondini, C. Moore Pedersoli .46 skałka, Colt Army 1860 Pietta, Mortimer .36 Bondini, Alamo Rifle .50 skałka, Walther CPM 1, FWB C60.


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1285
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: stangret » 2017-11-16, 09:02

Kolega gondol_jerzy pisząc posta i wklejając ten wykres zapomniał zamieścić bardzo ważnego ostrzeżenia, którego brak może skutkować śmiercią lub bardzo poważnymi obrażeniami strzelającego jak i osób postronnych.

Większość współcześnie produkowanych replik nadaje się do strzelania wyłącznie prochem czarnym

Skutki użycia prochu nitro lub nie daj boże mieszanki (a i tacy pajace się zdarzają) w broni bez odpowiedniego ostrzału i nie przystosowanej do nitro mogą być opłakane a zamieszczona w poście tabela lużno sugeruje dla nowicjuszy dozwoloność takich pędników :-/
Ostatnio zmieniony 2017-11-16, 09:02 przez stangret, łącznie zmieniany 1 raz.
Rzeczy niemożliwe robię od ręki.
Cuda na drugi dzień.


gondol_jerzy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2017-03-26, 13:13
Lokalizacja: Łomża
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: gondol_jerzy » 2017-11-16, 11:15

stangret pisze:Kolega gondol_jerzy pisząc posta i wklejając ten wykres zapomniał zamieścić bardzo ważnego ostrzeżenia, którego brak może skutkować śmiercią lub bardzo poważnymi obrażeniami strzelającego jak i osób postronnych.

Większość współcześnie produkowanych replik nadaje się do strzelania wyłącznie prochem czarnym

Skutki użycia prochu nitro lub nie daj boże mieszanki (a i tacy pajace się zdarzają) w broni bez odpowiedniego ostrzału i nie przystosowanej do nitro mogą być opłakane a zamieszczona w poście tabela lużno sugeruje dla nowicjuszy dozwoloność takich pędników :-/


Masz absolutną rację i dobrze, że zwracasz na to uwagę. W podlinkowanym przeze mnie powyżej źródełku jest dyskusja właśnie na ten temat. Podobno firma Colt do 1900r. nie dawała gwarancji na używanie bezdymnego prochu w swoich wojskowych rewolwerach single action.


FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 2017-05-17, 21:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: REMINGTON 1858 NEW ARMY .44 INOX - uberti czy pietta

Postautor: FridayNightSpecial » 2017-11-16, 20:40

Zbigniew Rybka pisze:I strzelając do tarczy nie wyobrażaj sobie obiektu do zabicia. Obecnie broń czarnoprochowa jest bronią sportową i temu powinna służyć. Do zabijania kup sobie coś na amunicję scaloną.

W ogole nie planuje zabijania.
Ogladam i czytam a w tym wyplywa ze strzelanie do tarczy to nie jedyna opcja.
Gdy trafia sie czubki walące z AK do wszystkich dookola sytuacja jest kompletnie inna.
I tak poki co nie planuje nosic naladowanego Remingtona na codzien.
Chyba ze wyjdzie na to ze pora by byla tak robic.
Ostatnio zmieniony 2017-11-16, 20:42 przez FridayNightSpecial, łącznie zmieniany 1 raz.



Wróć do „Rusznikarnia - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości