Cięcie flejtuchów laserem CO2

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
mar_kow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 września 2012, 11:11
Lokalizacja: Mazury

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: mar_kow »

Marek- pisze:
12GA chyba mi przeszło..
To fajne ale do rzutków, tak dla samego mania to wtedy jak juz bym miał wszystko co mi się podoba.
Dokładnie...
Ale to też znak że chce się czegoś więcej. Zbieram kasę i przekopuję różne wątki aż coś dojrzeje. Sharps'a chyba się obawiam, Whitworth ?, Gibbs chyba nie, Whitney ?
Mogłem od razu brać Tryon'a w wersji match...

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4483
Rejestracja: 03 czerwca 2005, 09:00
Lokalizacja: Gliwice

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: Marek- »

A może skałka ?

Awatar użytkownika
mar_kow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 września 2012, 11:11
Lokalizacja: Mazury

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: mar_kow »

Marek- pisze:A może skałka ?
Też myślałem... Nie chcę brać już na gorąco, tylko już coś zgodnego epokowo, może postrzelać na zawodach jeżeli będzie czas...

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: slaw2 »

Dokładnie...
Ale to też znak że chce się czegoś więcej. Zbieram kasę i przekopuję różne wątki aż coś dojrzeje.
Możesz jeszcze kupić 10 karabinów i dalej będziesz na tym samym etapie .
Przechodzisz dokładnie ten sam cykl choroby co wszyscy . Wiesz jakie jest lekarstwo czy nie ?

Bogu niech będą dzięki że ci przeszło 12 GA :033:
Skałkę sobie odpuść wszyscy tylko narzekali . Przy skałce zostają tylko nieliczni i to Ci co już wszystko przeszli . Albom za głupi na skałkę albo jeszcze nie dojrzałem ;laughing:

Awatar użytkownika
mar_kow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 września 2012, 11:11
Lokalizacja: Mazury

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: mar_kow »

slaw2 pisze: Możesz jeszcze kupić 10 karabinów i dalej będziesz na tym samym etapie .
Przechodzisz dokładnie ten sam cykl choroby co wszyscy . Wiesz jakie jest lekarstwo czy nie ?
Wiem - dużo kasy i czasu... :piwo:
slaw2 pisze: Bogu niech będą dzięki że ci przeszło 12 GA :033:
Skałkę sobie odpuść wszyscy tylko narzekali . Przy skałce zostają tylko nieliczni i to Ci co już wszystko przeszli . Albom za głupi na skałkę albo jeszcze nie dojrzałem ;laughing:
Na razie to nie mam czasu strzelać z tego co mam. Jak strzelam to tylko z długiej. Ale przynajmniej Remik nie zardzewieje bo w pedalskim jak niektórzy twierdzą inoxie... :052:

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: slaw2 »

Wiem - dużo kasy i czasu...
Wcale nie prawda.
Kombinuj dalej raz już byłeś blisko ... bardzo blisko :one:

Ile Ci się punktów udało ustrzelić ?

Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 18 listopada 2006, 23:21
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: kozichwost »

Przechodzę podobną ewolucję co i ty. Zacząłem od remika - Jak dla mnie nieporozumienie. Całe szczęście cieszy nową właścicielkę. Na pierwszej wizycie kumpel dał strzelić z sharpsa i już wiedziałem, że jak broń to długa. Zacząłem od niełatwej drogi - minie. Teraz ostrzeliwuję gwintowaną skałkę i jeśli zauważasz, że kula na flejtuchu daje niesamowitą frajdę, to polecam właśnie skałkę. Skałka to kwintesencja strzelania. Te godziny spędzone w kamieniołomie na produkcji skałek, ten sam cykl strzału, podczas którego na poczatku, choć bardzo tego nie chcesz jednak zamkniesz oczy plus opóźnienie wystrzału - to jest TO

Tryon match - ot niewielka różnica co i target. Proch, zasmarowany pocisk i kapiszon... Nuuda w porównaniu ze skałką
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2019, 19:27 przez kozichwost, łącznie zmieniany 1 raz.
Przepraszam - pan tu nie stał

Awatar użytkownika
mar_kow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 września 2012, 11:11
Lokalizacja: Mazury

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: mar_kow »

kozichwost pisze:[...] Skałka to kwintesencja strzelania. Te godziny spędzone w kamieniołomie na produkcji skałek, ten sam cykl strzału, podczas którego na poczatku, choć bardzo tego nie chcesz jednak zamkniesz oczy plus opóźnienie wystrzału - to jest TO[...]
Teraz już nie tyle ale z ostatnich 27 lat marznięcia, moknięcia i potu na strzelnicy nigdy bym nie przypuszczał że z przyjemnością jeszcze tam pojadę prywatnie... Tyle że nie ze współczesną bronią tylko repliką sprzed ponad setki lat...
Jakoś mnie to wzięło i nie chce puścić... Myślę że wiem jakie hobby będzie dominowało na emeryturze...

Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1639
Rejestracja: 15 lutego 2010, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: stangret »

mar_kow pisze:Teraz już nie tyle ale z ostatnich 27 lat marznięcia, moknięcia i potu na strzelnicy nigdy bym nie przypuszczał że z przyjemnością jeszcze tam pojadę prywatnie... Tyle że nie ze współczesną bronią tylko repliką sprzed ponad setki lat...
Jakoś mnie to wzięło i nie chce puścić... Myślę że wiem jakie hobby będzie dominowało na emeryturze...
I niech trzyma i dusi i tarmosi :) To choroba gwałtownie postępująca. Jak już weżmie, to szanse na wyleczenie marne :cry: ;laughing:
Pomimo, że mam tego żelastwa różnego ze trzy szafy i zaklinałem się połowicy, że już koniec, że już ostatni to jak strzeliłem jakiś czas temu ze skałki to... :052: I jest skałka. Teraz polowanie na Withworta, ale to trudny zwierz. Nie dość, że podejść trudno to potem okiełznać jeszcze trudniej, ale co tam :wink:
I tak w kółko :516:
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: slaw2 »

Pierwsza próba smarowania automatycznego flejtucha . Niedoskonałości wynikają jeszcze z tego ze igła smarująca jest zbyt wysoko umieszczona .


Jako że Rusznik obiecał smar do łatek LUBE R ..... a nie dostarczył będę musiał umieszać swój własny smar :one: . Będzie się nazywał LUBE D ( D - jak D.y.l.e.t.a.n.t :piwo: )
Pozostaje dorobić tez aluminiowe formy podciśnieniowe aby przyssały łatkę .
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2019, 11:11 przez slaw2, łącznie zmieniany 2 razy.

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4483
Rejestracja: 03 czerwca 2005, 09:00
Lokalizacja: Gliwice

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: Marek- »

Hehe palna automatyzacja.
Nie lubisz żuć flejtuchów ;laughing:

Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 09:34
Lokalizacja: Śląsk

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: Zielonorogi »

Jestem pod wrażeniem :651:
Co technologia i lenistwo robi z ludzi :)

Nakładasz smar punktowo, nie cała powierzchnia flejtucha jest pokryta, może mógłbyś zamiast igły zastosować jakiś „napylacz” ?

Amerykanckie stokrotki :
http://www.octobercountry.com/october-c ... y-patches/

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Cięcie flejtuchów laserem CO2

Post autor: slaw2 »

No proszę czyli jednak coś jest na rzeczy i dobrze myślałem . Niestety Amerykanie nie tną ich laserem tylko wycinakiem i widać postrzępienie na obwodzie i lużne nitki .
Tłumaczenie z języka Szekspira
Koncepcja pchania stokrotek polega na zmuszeniu materiału do złożenia się powyżej piłki, a nie wzdłuż boku, co powoduje nierówny nacisk na strzępienie i lany. Nowa konstrukcja zapewnia lepszą dopasowanie piłki, łatwe ładowanie i bardziej stałą dokładność.

Można też wykonać flejtuchy okolicznościowe :one:
Tutaj seria na mecz Polska - Zimbabwe
Obrazek
Oczywiście zawodnicy przy piłce to z ZIMBABWE

Wracając do tematu wykorzystam takie nieliniowe flejtuchy przy najbliższym strzelaniu Feldkiem :052: Zobaczymy jak to się będzie ładowało i układało po górze .Strzelanie to radocha i zabawa i tak to wszystko traktuję :piwo:
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2019, 13:39 przez slaw2, łącznie zmieniany 5 razy.

Wróć do „Amunicja - CP”