Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Moderator: Moderatorzy CP

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 119
Rejestracja: 2018-09-02, 17:02
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: slaw2 » 2019-02-04, 14:29

Ale cza pamiętać, że dla wojska pociski były w większości tłoczone a nie odlewane

Tłoczone z blachy czy z pręta ?
Przy blasze musiały być jak najbardziej czyste bo utwardzany ołów się żle walcuje .


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1249
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Zielonorogi » 2019-02-04, 18:01

slaw2 pisze:Tłoczone z blachy czy z pręta ?


Amunicję dla wojska angole produkowali w Royal Arsenal at Woolwich.
http://www.royal-arsenal-history.com/bullets.html

Ołów przyjeżdżał w gąskach/świnkach :-D o wadze ok 1 cwt (ok 50 kg). Z każdej gąsko-świnki odcinano ok. 200 grainową próbkę do testów chemicznych. Robiono testy fizyczne na twardość. Jeżeli przeszedł testy trafiał do „kociołka” połączonego z „wtryskarką”, która pod ciśnieniem formowała pręty.

Z tych prętów na innej maszynie wytłaczane były pociski.

Kociołek do świnobicia wyglądał tak, zasada działania jak np. w kociołku Lee :

Obrazek

Przez otwór (D) kociołka ołów płynął do „wtryskarki” w której formowano pręty.

Obrazek

Ołów trafiał do cylindra (C), odpornego na ciśnienie i temperaturę. Pod cylindrem siłownik (R) z prasy (P). Woda wpływała przez rurę (D) podnosząc siłownik (R) i cylinder z ołowiem. Całość się podnosiła i część (H) działała jak tłok pasujący idealnie do cylindra (C).
Pod tłokiem (H) mamy kalibrator (a) o wymaganej średnicy pręta, jak cylinder (C) się podnosi tłok (H) się wsuwa, ołów przez kalibrator (a) wydostaje się na zewnątrz otworem (T). Akcja ta ma miejsce po częściowym stwardnieniu ołowiu tj. ok 8 minut od zalania cylindra.

Pręt po opuszczeniu maszyny był zwijany na szpuli.
Kilka pierwszych i końcowych jardów wyciśniętego pręta było niedoformowanych, odcinano je i odrzucano. Szpule na które zawijano zawierały około 140 yardów pręta co wystarczało na ok. 5000 pocisków do Enfielda.

W nocy nie pracowano a ponieważ aby maszyna działał poprawnie cylinder musiał być utrzymywany w stałej temperaturze był wyciągany z maszyny i umieszczany w specjalnym piecu, tak by na rano był znów gotowy.

Istotne było również by ołów przed wyciskiem stężał odpowiednio (te 8 minut wyżej) jeżeli był za płynny nie wychodziły poprawne pręty i maszyna zatykała się.
Z drugiej strony jeżeli ołów w cylindrze stężał zbyt mocno to też była kicha i trzeba było ołów wytopić z cylindra.
W obu przypadkach powstawały siły większe niż maszyna była w stanie znieść.

Tu inny model maszyny, zasada działania podobna. Ale miała ta przewagę, że posiadała własne ruszty (E) do ogrzewania cylindra, nie trzeba go było wyciągać na noc.

Obrazek


Awatar użytkownika
Domino81
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 125
Rejestracja: 2014-12-11, 10:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Domino81 » 2019-02-04, 22:47

Twoja wiedza nie skończy mnie zadziwiać. Super zestawienie informacji Zielonorogi :piwo:
D.


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 649
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Parabellum » 2019-02-08, 20:08

Czy pomiar w oparciu o odlew woskowy, w którym ściąłem odlew bruzd polami lufy będzie wiarygodny jak dla odcisku ołowianego ołowianego pocisku?
Obrazek


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1249
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Zielonorogi » 2019-02-08, 22:26

Wybuchowy pocisk Williama Ellisa Metforda :

- po raz pierwszy testowany przez Small Arms Committee w 1856 a zaadaptowany do użytku wojskowego w październiku 1863. Pozostał w użytku do lipca 1868, kiedy to wybuchowe pociski zostały zbanowane do użytku wojskowego.
- zewnętrznie wybuchowy pocisk Metforda przypominal standardowy pocisk 530 grain do Enfielda ale oprócz wgłębienia dennego miał jeszcze cylindryczny otwór wywiercony w głowicy pocisku, w którym umieszczano materiał wybuchowy składający się z 2 części chloranu potasu i 1 części siarki sublimowanej. Oba te składniki były wpierw bardzo dokładnie suszone, mieszane a następnie przesiewane przez specjalne sito. Cztery i pół graina tej mieszanki było wprasowywane w otwór w głowicy pocisku (były tam 2 małe rowki pozwalające na ujście powietrza). Na mieszankę nakładano cienką warstwę a papieru a całość zabezpieczano stoperem z ciepłego wosku i na sam koniec „zawijano” brzegi otworu w pocisku, tak by zawartość nie wyleciała.
- całkowita waga takiego pocisku wraz z drewnianą wkładką wynosił 490 grain

Patrz poniżej FIG.12 – obok wybuchowy pocisk Whitwortha. Joseph spiracił pomysł Williama :shame:
__________________________________________________________________________________

Obrazek
__________________________________________________________________________________

Poniżej opis dwóch pocisków tego typu używanych przez Metforda do strzelania tarczowego w lufach .577 (patrz środek scanu powyżej)
Nr 134 to pocisk, który Metford stosował w Enfieldach o skoku gwintu 6 stóp i 6 cali :wink:
Nr 135 to pocisk do szybkiego gwintu
_____________________________________________________________________________
Pocisk 134 :
- wytwarzany z miękkiego ołowiu metoda kompresji
- waga pomiędzy 530 a 540 grains w zależności od wkładki w dupce
- średnica .550 jeżeli używana była owijka bawełniana lub papierowa i wosk jako smar
- średnica .568 gdy używano jedwabnej owijki o grubości .003 i sperm oil :) jako smaru
- z zewnątrz wygląda jak standardowy pocisk Metford-Pritchett ale ścianki sukienki są nieco grubsze a wtyczka trochę mniejsza. W głowicy pocisku jest dodatkowe wydrążenie o głębokości ok. .55 - .60” i średnicy otworu .22”

- do strzelania tarczowego Metford wypełniał otwór głowicy sproszkowanym węglem drzewnym by było widać bez teleskopu w którym miejscu pocisk trafiał. Całość zaślepiano niewielki ołowianym dyskiem lub gutaperką

- otwór denny wypełniany był drewnianą , glinianą lub cementową wtyczką
- wkładki do dupki można tez było wykonywać z pulpy papierowej (papier-mache) z odrobiną gumy arabskiej. W tym przypadku wykonywano wtyczkę i po jej wyschnięciu należało ją włożyć do ust, nawilżyć i wsunąć w pocisk. Ten typ wtyczki sprawdzał się tylko dla pocisków .568

Pocisk 134 został przez Metforda zaprojektowany specjalnie do Enfieldów z wolnym gwintem. Zrobił wydrążenie w głowicy gdyż uważał, że zwykły pocisk do Enfielda jest „przeciążony na przód”. Dało to nie tylko odciążenie głowicy ale i przeniesienie masy na zewnątrz osi pocisku i zwiększyło stabilność.
_____________________________________________________________________________
Pocisk nr 135
- Metford pisze, że ten pocisk jeżeli wykonany z miękkiego, wytłaczanego ołowiu to można go używać w każdym karabinie przy zastosowaniu filcowej przybitki
- waga ok. 550 grains
- kaliber w zakresie .550 do .568 w zależności od rodzaju owijki
- głowica taka sama jak w pocisku 134
- otwór denny w kształcie stożka
- Metfod pisze, że nie ma znaczenia czy ta sukienka zostanie wypełniona czy nie ale że lepiej wypełniać, zwłaszcza gdy z miękkiego ołowiu

- jeżeli Metford decydował się na wypełnienie stożka, to na jego końcu formowany krótki cylindryczny otwór w który wkręcano główkę śruby z grubym gwintem ( o ile dobrze rozumiem to co William napisał, ale rysunek wydaje się potwierdzać ) Działała jak standardowa wtyczka, pomagając w kompresji. Dodatkowo zaklejano to jeszcze od dołu gutaperką lub papier-mache.
__________________________________________________________________________________

Metford pisze, że ten pocisk 135 lany z twardego stopu ( 1 cyna, 15 ołów ) dawał z Enfielda .577 o lufie z szybkim skrętem 3 stóp fantastyczne skupienia na 1000 yardów. Trzy rowki o stałej głębokości 1/100 cala były wystarczające dla nadania rotacji. Pociskiem strzelano w owijce, stosując cienką filcową przybitke, nasączoną olejem, nie było żadnych problemów z nagarem w lufie.

__________________________________________________________________________________


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4363
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Marek- » 2019-02-08, 22:50

:piwo:
Dzięki Adamie.


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1249
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Zielonorogi » 2019-02-08, 23:10

Nie ma za co :516:

Chodzi mi po głowie Enfield + pocisk Metforda-Pritchetta.
NOE (i nie tylko) robi kulolejki i formy do dupek :

http://noebulletmolds.com/NV/index.php? ... ls046s7vi0
http://noebulletmolds.com/NV/index.php? ... ls046s7vi0

Wiele osób strzela u nas z Enfielda a nie widziałem jeszcze nikogo z poprawną angielską amunicją (zresztą sam się do tej grupy zaliczam)

Wybuchowy pocisk Metforda to już raczej z prasy. Ale to jest za droga jak dla mnie zabawa, myślę o Corbinie.
http://www.corbins.com/presses.htm

Czy ktoś u nas jest w stanie pociągnąć temat oprzyrządowania do pocisków prasowanych ?
To by było jak pierwszy krok człowieka na księżycu :033: zupełnie nowa jakość.


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4363
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Marek- » 2019-02-08, 23:35

Wybuchowy pocisk Metforda to już raczej z prasy

Proszę Cię tylko nie to, zaraz się zacznie wyścig myślących inaczej po wybuchowe pociski do catelmana, a jeszcze pierogo-gilz z kaszki mannej z farszem z prochu nie ogarniają ;laughing:


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 649
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Parabellum » 2019-02-08, 23:42

Manny. Koniecznie, w końcu to historyczne rozwiązanie.
Obrazek


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1249
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Zielonorogi » 2019-02-08, 23:43

Masz rację Marek, źle się wyraziłem :-D

Chodziło mi o pocisk mający wgłębienie denne (tak jak np. w Minie) i jednocześnie wgłębienie w głowicy pocisku.
O kształt chodzi, ale nic tu nie wybucha.
Ten kształt/rozkład mas wg Metforda powoduje, że pocisk jest o wiele bardziej celny.


slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 119
Rejestracja: 2018-09-02, 17:02
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: slaw2 » 2019-02-08, 23:53

Techniczna uwaga . Wszystkie tego typu ciekawe artykuły powinny być umieszczane w jednym miejscu . Nawet różnorodnie tematyczne . Inaczej giną w odmętach internetu .
Mnie mowę odjeło po przeczytaniu :piwo:
Ostatnio zmieniony 2019-02-08, 23:55 przez slaw2, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 649
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Parabellum » 2019-02-09, 00:31

Czy te ilustracje pochodzą z tej książki: https://www.amazon.com/British-Soldiers ... s+firearms ?

W praktyce od jakiej długości jest sens stosowania pełnych pocisków ekspansywnych vs z wgłębiem dennym dla karabinów wojskowych? W Hawkenie .45 1:48 często polecane są pociski Maxiball, natomiast dla takiego samego skoku gwintu, ale karabinach kalibru .58 najlepszym wyborem jest to co się powszechnie przyjęło nazywać Minie, nie rozumiem dlaczego:(
Ostatnio zmieniony 2019-02-09, 00:50 przez Parabellum, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1249
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Zielonorogi » 2019-02-09, 00:46

Parabellum pisze:Czy te ilustracje pochodzą z tej książki: https://www.amazon.com/British-Soldiers ... s+firearms ?



Mam stary monitor w kompie, flaga, którą masz w stopce tak mnie razi po oczach, że nie widzę o co pytasz.


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 649
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Parabellum » 2019-02-09, 00:56

Ojej, skoro nie wiesz o co pytam, to skąd wiesz, że ciebie pytam? ;)
Obrazek


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4363
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: zasady doboru amunicji do broni czarnoprochowej

Postautor: Marek- » 2019-02-09, 09:41

Parabellum, jesteś tu od 2005 roku a czytając Twoje posty ma się ciągle wrażenie że zarejestrował się jakiś nowy user, nie rozwijasz się, nie widać tego żeby wiedzy Ci przybywało, a z pewnością podstawy do tego masz. Zajmujesz się takimi problemami które nie mają sensu. Myślę ze znasz dosyć biegle język Shakespeare'a i to daje Ci szanse znajdować rozwiazania różnych problemów, bo nasza literatura skromna, tym czasem zadajesz pytania 5-to klasisty.



Wróć do „Amunicja - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość