Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Kapiszony.

Moderator: Moderatorzy CP

Zbigniew Rybka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 791
Rejestracja: 2011-10-07, 11:40
Lokalizacja: Radzików, Mazowsze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: Zbigniew Rybka » 2017-09-13, 08:53

Materiał na dłuższą dyskusję i osobiste spotkanie na strzelnicy. Bez podstawowych informacji (jak długo strzelasz, jaka broń, kule, naważki, postawa, chwyt, sposób ściągania spustu - większość nie do opisania, trzeba popatrzeć) trudno dawać rady. Czy strzelasz jeszcze z innej broni lub urządzeń pneumatycznych (tzw. wiatrówki :-D )? Jak często bywasz na strzelnicy i jak dużo amunicji "przerabiasz"? Jaka jest Twoja ogólna kondycja fizyczna, jakie sporty uprawiasz czy uprawiałeś? itd, itp. Spotkaj się z doświadczonymi kolegami albo lokalnym instruktorem (lepiej z trenerem, jak napisałem), pogadajcie, poobserwujcie się nawzajem, przyczyny błędów się znajdą. Przeważnie jednej nie ma. A żeby strzelać lepiej, trzeba trenować i robić to świadomie, czyli zwracać uwagę na popełniane błędy i starać się je eliminować. Trening "emocjonalny" czy psychiczny też ma znaczenie, bardzo pomaga startowanie w zawodach, bo wyrabia odporność psychiczną. Doświadczenie przychodzi z czasem, nie oczekuj cudów po tygodniu strzelania, parę lat trzeba na to poświęcić. Wybrałeś najtrudniejszą (moim zdaniem) broń i musisz się pogodzić z tym, że dziesiątki nie strzelają się same.
W. Moore .36 Bondini, C. Moore Pedersoli .46 skałka, Colt Army 1860 Pietta, Mortimer .36 Bondini, Alamo Rifle .50 skałka, Walther CPM 1, FWB C60.


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2813
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: kewalsPL » 2017-09-13, 09:39

FridayNightSpecial pisze:Ja sie wkurzam, skupiam i mam 5 z 6 w czarnym, dychy i 11-ki tez sie trafiaja.
A za chwile znowu sieję.

Ja bym Ci radził nauczyć się cieszyć strzelaniem, strzelaj na luzie a wyniki same przyjdą . Kolega z drużyny miał na każdym treningu takie same wyniki jak ja a czasem lepsze - na zwodach nerwy go spalały i miał o kilka punktów mniej ;laughing: .


Krzysztof66
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 458
Rejestracja: 2009-01-20, 15:43
Lokalizacja: mazowieckie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: Krzysztof66 » 2017-09-13, 09:46

Kolega nie bardzo jeszcze wie, z czego strzela: ze spluwy, pistoletu czy może rewolweru
Dalem spluwe gosciowi obok co mial 90% dziur powyzej ósemki.
Powiedzial ze pistolet sieje
Ale jak trafia 11-ki (myślę o standardowych tarczach), to może się tylko cieszyć :-D
22LR, 22LR, 9x19, 9x19, 7,62x39, 12/76.


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2813
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: kewalsPL » 2017-09-13, 10:51

:-D ...domyśliłem się 10 i centralna 10 , więcej spotkałem takich co liczyli że trafili 11 ...


FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 268
Rejestracja: 2017-05-17, 21:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: FridayNightSpecial » 2017-09-13, 11:59

Tak sie podobno liczy na zawodach gdy dwoch ma tyle samo punktow.

PS:
Faktycznie przejezyczylem sie.
Zeby trzymac sie definicji od tej pory strzelam z rewolweru.
Ostatnio zmieniony 2017-09-13, 12:00 przez FridayNightSpecial, łącznie zmieniany 1 raz.


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4376
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: Marek- » 2017-09-13, 12:04

Jak w większości kolegi wypowiedzi da się zauważyć wiedzę "podobno"
Otóż nie, nie liczy się tak punktów, nie mają również znaczenia dychy centralne.
Radzę przeczytać jakiś regulamin.


Zbigniew Rybka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 791
Rejestracja: 2011-10-07, 11:40
Lokalizacja: Radzików, Mazowsze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: Zbigniew Rybka » 2017-09-13, 13:52

A dokładnie to regulamin MLAIC (MLAIC Rules).
W. Moore .36 Bondini, C. Moore Pedersoli .46 skałka, Colt Army 1860 Pietta, Mortimer .36 Bondini, Alamo Rifle .50 skałka, Walther CPM 1, FWB C60.


FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 268
Rejestracja: 2017-05-17, 21:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: FridayNightSpecial » 2017-09-19, 20:58

Marek i Mr. Rybka...
Czytam. W nowej dziedzinie od czytania mozna stracic oczy.
Poki co czytam UoBiA i podobne.

Rozgryzlem o co chodzi z kapiszonami.
Czeskie mają walcowate boki, niemieckie - maja karbowane.
Takie cos potrafi sie rozciagnac, (rozprostowac), gdy wchodzi na stozek kominka i wtedy przylega.
Drobna a istotna roznica.

(Niestety nie widze albo nie umiem uzyc opcji bezposredniego wklejenia obrazka a na sharowanie z google drive chwilowo nie mam czasu.)
Ostatnio zmieniony 2017-09-19, 21:06 przez FridayNightSpecial, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 657
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: Parabellum » 2019-02-21, 15:55

Nie tylko mi w głowie chodzi zastosowanie zabawkowych kapiszonów w broni czarnoprochowej - tu akurat w systemie Augustina;)
https://www.youtube.com/watch?v=v_Iyl-T ... 188ukvAO69
Obrazek


Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 540
Rejestracja: 2006-11-18, 23:21
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: kozichwost » 2019-02-21, 18:30

A czego miał użyć?. Nikt o zdrowym rozsądku nie neguje użycia odpustowych składników w systemie do którego nie ma kapiszonów nigdzie.
Natomiast zastępowanie nimi ogolnodostępnych i niedrogich kapiszonów zawsze budziło będzie uzasadnioną wesołość
Przepraszam - pan tu nie stał


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 657
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: Parabellum » 2019-02-21, 22:48

Przy odrobinie wprawy można przecież wydzielić materiał z mosiężnego kapiszona, w końcu często powatarzanym argumentem jest silnie działanie korozyjne chloranu potasu i wrażliwość mieszanki zapłonowej z zabawkowych kapiszonów na niekontrolowany zapłon.
Obrazek


slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 119
Rejestracja: 2018-09-02, 17:02
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: slaw2 » 2019-02-21, 23:12

Ciekawy film :piwo:
Parabellum jak już kupisz jakiś sensowny Karabin zrobimy zbiórkę normalnych kapiszonów i przez 3 lata będziesz mógł normalnie myśleć jak biały człowiek o strzelaniu a nie o kapiszonach.


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 657
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kapiszony.

Postautor: Parabellum » 2019-02-23, 10:05

Nie rób ze mnie biedaka, na kapiszony mnie stać. Jestem po prostu sknerą z natury, choć i tak mi się rozluźniła w ostatnich latach mocno dyscyplina finansowa. Tak czy inaczej lubię szukać różnych oszczędnosci. Nie ukrywam, że dla mnie wymarzoną opcją byłoby coś w rodzaju tap-o-cap, które za jednym cicachnięciem wycinałoby kilka miseczek z aluminiowej puszki, jeśli mam to przeliczać tylko na roboczogodziny, to mi się to zdecydowanie nie opłaca, ale lubię robótki ręczne i marnowanie czasu w takiej czy innej postaci.
Obrazek



Wróć do „Amunicja - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość