Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Moderator: Moderatorzy CP

Poprzedni tematNastępny temat
Awatar użytkownika
Marcin P.
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 01 lipca 2015, 14:02
Lokalizacja: Dzierzgoń

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: Marcin P. »

Czyli dwie lewe ręce?
Ktoś mawiał, że jak się nie ma co się lubi, to trzeba wziąć d..ę w troki i zap.......ć aż to się zdobędzie.
„Najbardziej przerażające słowa w języku angielskim to: Jestem z rządu i jestem tutaj, aby pomóc”.
Ronald Reagan

Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 09:34
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: Zielonorogi »

Się czepiacie. Parabellum ma misję uszczelniania młynków do kawy :103:

jorge
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 366
Rejestracja: 03 lutego 2007, 19:38
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: jorge »

Kawa, jej sposoby mielenia i przechowywania to ważny temat i tu się nie ma z czego śmiać.
user

Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 09:34
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: Zielonorogi »

jorge pisze:Kawa, jej sposoby mielenia i przechowywania to ważny temat i tu się nie ma z czego śmiać.
Nikt sie nie śmieje.
Do Sharpsa Arabica a Robusta do Podewilsa-Lindnera.
Z lufy i tak wyjdźie to samo co z tyłka łaskuna.
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2019, 23:46 przez Zielonorogi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bambus0134
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 00:26

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: bambus0134 »

Zielonorogi pisze:Się czepiacie. Parabellum ma misję uszczelniania młynków do kawy :103:
To nie misja tylko kombinowanie konia pod górkę, jak ktoś chce chce to ma prace do wykonania i strzela aż osiągnie efekt zamierzony, a kolega Parabellum chce mieć efekt bez pracy klik i gotowe :621:

Niestety tak się nie da :( wszystko kosztuje, nasłuchałem się Williego357 i dozbierałem do 45-90.bo to historyczne i mega koszerne :wink: pozdro dla Jarka.

W 3 weekendy wystrzeliłem ok 600 szt amunicji 3 rodzaje pocisków 2 rodzaje prochu i 3 granulacje, efekt wynik z MP 2017 kol Thalon był przy tym to może potwierdzić.

Tak więc kolego Parabellum chciałbyś osiągnąć coś w imię czego ?

ps. chłopie jedź na strzelnice postrzelaj i rozładuj frustracje a nie wymyślasz głupoty, świeże powietrze dobrze ci zrobi na szare komórki ;laughing:
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2019, 23:59 przez bambus0134, łącznie zmieniany 1 raz.

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: slaw2 »

ps. chłopie jedź na strzelnice postrzelaj i rozładuj frustracje a nie wymyślasz głupoty, świeże powietrze dobrze ci zrobi na szare komórki ;laughing:
Mamy demokrację - wiele ciekawego pobocznie wynikło z dyskusji Parabellum niejako przy okazji i bez zamierzenia. Moim zdaniem suma końcowa zysków i strat na + .
W 3 weekendy wystrzeliłem ok 600 szt amunicji 3 rodzaje pocisków 2 rodzaje prochu i 3 granulacje, efekt wynik z MP 2017 kol Thalon był przy tym to może potwierdzić.
Na jakiś czas powinni Ci zabronić zbliżania się do przedmiotów mających lufę :one: 200 pocisków dziennie to już przesada , to nie Remik ... zresztą w Remiku stówka to już przesada. Co z ochroną środowiska, pyłami zawieszonymi i hukiem ?

Awatar użytkownika
bambus0134
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 00:26

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: bambus0134 »


Na jakiś czas powinni Ci zabronić zbliżania się do przedmiotów mających lufę :one: 200 pocisków dziennie to już przesada , to nie Remik ... zresztą w Remiku stówka to już przesada. Co z ochroną środowiska, pyłami zawieszonymi i hukiem ?
Źle to kolego kombinujesz bo weekend to 2 dni sobota i niedziela :wink: więc po 100 na dzień tylko :roll:

Awatar użytkownika
Willie357
Moderator
Moderator
Posty: 2902
Rejestracja: 10 grudnia 2006, 16:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: Willie357 »

Bambus, łżesz jak pies, przecież normalny człowiek nie ma prawa mieć czasu i pieniędzy na zrobienie pozwolenia, a nawet jak to i tak nie ma prawa mieć miejsca na szafę, tak więc te opowieści o weekendzie na strzelnicy brzmią podejrzenie i zalatują militarystyczną propagandą :)
pozdrawiam również,kupiłeś coś nowego?
CZARNE I NITRO,>30, moturki , G 4x4 Bundeswehr , za młodu kobietki.
TAK dla eutanazji kretynów

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: slaw2 »

przecież normalny człowiek nie ma prawa mieć czasu i pieniędzy na zrobienie pozwolenia
Normalny człowiek to się przewraca na każdym etapie biurokracyjnym tego pozwolenia.

Awatar użytkownika
Willie357
Moderator
Moderator
Posty: 2902
Rejestracja: 10 grudnia 2006, 16:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: Willie357 »

Pieprzysz bez sensu Sławku.
CZARNE I NITRO,>30, moturki , G 4x4 Bundeswehr , za młodu kobietki.
TAK dla eutanazji kretynów

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: slaw2 »

To pieprzenie to jak posty na temat prawa .
Ludzie piszą o czymś z czym w ogóle nie ma kłopotów. Generalnie tyle samo postów na temat prawa do posiadania broni i tego co się z tym wiąże - co postów na temat samej broni .



Broń i amunicja - WBP
Moderator: Moderatorzy WBP 6354 Tematy138365 Posty
Ostatni postRe: Strzelba HATSAN ESCORT A…
autor: mike33 Wyświetl najnowszy post
2019-02-21, 19:12
Prawo i broń - WBP
Moderator: Moderatorzy WBP 2840 Tematy116323

Prawo i broń 2840 tematów - postów 116323
Broń i amunicja tematów 6354 postów 138365

Awatar użytkownika
bambus0134
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 00:26

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: bambus0134 »

[quote="kupiłeś coś nowego?[/quote]
Na razie nic :( czeka mnie duża inwestycja w zmianę ogrzewania domu, jak to mówią eko :roll: i drony z miernikami jakimiś tam puszczają nad kominem i twierdzą że źle wyniki pomiarów wychodzą, więc dla niby dla naszego zdrowia jest to robione :roll:
Więc dla spokoju muszę w to dużo kasy w to zainwestować :-/

ps. ekologia, a korci mnie ten Remington ewentualnie Enfield dwu bączkowy :-/

Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 675
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: Parabellum »

Czy w Sharpsie kapiszonowym .45 dałoby się dokonać przeróbki (odpowiednia tuleja?), tak by strzelać z łuski .45-** z wywaloną miseczką spłonki i pomniejszoną średnicą kanału zapłonowego?
Ostatnio zmieniony 27 lutego 2019, 22:58 przez Parabellum, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 675
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 08:17
Lokalizacja: Szczawno Śląskie-Zdrój/Kraków

Re: Jak to ze Sharpsem było czyli o samouszczelniającej amunicji po raz drugi

Post autor: Parabellum »

Wrcając do tematu wątku... Różnica w działaniu Sharpsa z amunicja Raptora jest taka, że przy strzale gazy prochowe naciskają od razu od strony lufy na kartonową kryzę, płyta jest zrobiona z luzem mnijeszy,m niż wynosi grubość kartonika, więc przy domykaniu jest zgniatany, co powoduje doszczelnieniue jeszcze przed dociskiem płyty przez gazy prochowe.

Ciekaw jest ednak, czemu w takim wypadku, gdy karton jest dość elastyxcznym materiałem i dopasowuje się kształtem do powierzchni tulei płyty trzeba w dalszym ciągu tak precyzjnie obrabiać współpracujące powierzchnie.

Zastanawiałem się nad uszczleniającym patronem hybrydowym albo wkładką - zakłada się papierowy patron i do tego krótką mosiężną rurkę z denkiem z małym otworkiem - powinno to doszczelnić układ jak w łusce.
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2019, 10:39 przez Parabellum, łącznie zmieniany 1 raz.

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Amunicja - CP”