Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Odlewanie kul

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
Simon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 139
Rejestracja: 2004-11-28, 15:18
Lokalizacja: Świecie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Odlewanie kul

Postautor: Simon » 2005-04-16, 09:40

Witam!

Czy wie ktos do czego sluzy przy odlewaniu kul "Beeswax"? I jeszcze jedno, czym smarujecie kokile aby kule lepiej sie odklejaly?(moze do tego sluzy beeswax?). Za wszelkie porady dotyczace tematu z gory dzieki.

Pozdrawiam

Simon


Tomasz.W
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 2004-09-13, 10:32
Lokalizacja: Gdańsk - Nordkapp
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Tomasz.W » 2005-04-16, 11:21

Witam.
Ja kokili nie smaruję . Przed każdym odlewaniem kokila zostaje okopcona nad świeczką . Pociski wychodzą gładziutkie i wypadają same , bez stosowania " przymusu bezpośredniego " . No i świeca tańsza znacznie od fabrycznych preparatów .
Pozdrowienia z Gdańska .


Awatar użytkownika
Dazbi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 516
Rejestracja: 2003-10-27, 21:30
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dazbi » 2005-04-16, 23:03

"Beeswax" czyli wosk pszczeli do kokili może być użyty jedynie w roli budulca świecy do okopcenia. ;) Forma , przed pierwszym użyciem musi być dokładnie umyta i odtłuszczona, a nastepnie okopcona.


Awatar użytkownika
Desert Eagle
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 533
Rejestracja: 2004-07-28, 22:07
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Desert Eagle » 2005-04-16, 23:28

Jeszcze wazna rzecz. Ołów czysty łatwo odchodzi od formy, ale rozne dodatki do stopu powoduja gorsze ,,wyciaganie'' kuli.


mevatron
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 685
Rejestracja: 2004-09-28, 16:56
Lokalizacja: Białystok/Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mevatron » 2005-04-17, 17:31

Swieca owszem, ale czasem daje "tłusty" osad.
Chodzi o to by kopciem była czysta sadza.
Sprawdza sie doskonale w tej roli zapalniczka gazowa.
Tak, tak, to nie pomyłka.
Zblizając bardzo blisko forme do płomienia zyskuje się piękny, równy, "suchy" kopec.
Sicher jest sicher jak mawial Mannlicher


Tomasz.W
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 2004-09-13, 10:32
Lokalizacja: Gdańsk - Nordkapp
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Tomasz.W » 2005-04-17, 18:39

mevatron pisze:Sprawdza sie doskonale w tej roli zapalniczka gazowa.
Tak, tak, to nie pomyłka.
Zblizając bardzo blisko forme do płomienia zyskuje się piękny, równy, "suchy" kopec.

A ile dni wcześniej zaczynasz uzyskiwanie tego "równego suchego kopcia " ? Z ciekawości chciałem tą metodę wypróbować , ale po pięciu minutach zapalniczka nadawała się tylko na śmietnik , a sadzy i tak nie było . No chyba że w zapalniczce masz coś innego niż czysty butan .


Awatar użytkownika
TOMEK.44
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1519
Rejestracja: 2004-09-19, 22:26
Lokalizacja: BYDGOSZCZ TORUŃ
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: TOMEK.44 » 2005-04-17, 18:44

ja mam ustawiony w zapalniczce duzy plomien wtedy kopci tak jak swieczka gdy ma zadlugi knot


Enfield 1858
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 2003-12-05, 18:09
Lokalizacja: Otwock
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Wosk pszczeli

Postautor: Enfield 1858 » 2005-04-18, 19:34

Wosku sie dodaje ( w ilosci - grudka wielkosci orzecha laskowego ) do roztopionego ołowiu w celu zwiazania tlenków i zapobiezenia dalszej jego oksydacji. Po dodaniu wosku całosc nalezy dobrze wymieszać drutem.
Nie próbujcie w zamkniętym pomieszczeniu bez silnego wyciagu.
Nieraz moze dojsc do zapłonu wosku dlatego warto tygiel z ołowiem przykryć np zmieta w kulę folią alu (przy tyglu z dolnym wypływem ołowiu).


mevatron
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 685
Rejestracja: 2004-09-28, 16:56
Lokalizacja: Białystok/Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mevatron » 2005-04-18, 21:31

Znam i stosuje lepsze substancje redukcyjne.
Po prostu wegiel drzewny.
Miałki, dosypany do kociołka doskonale spelnia swoje zadanie.
Nic dodac, nic ując.
Jak kto woli inaczej - jego sprawa. Eksperymentowanie to nasza wszak specjalnosc.
Sicher jest sicher jak mawial Mannlicher


Enfield 1858
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 2003-12-05, 18:09
Lokalizacja: Otwock
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Enfield 1858 » 2005-04-19, 21:17

Nie wiem czy węgiel jest lepszy. Ale o wosku pisza wszystkie poradniki. Moze napisz do Lee lub Lymana ze znasz lepsze. Wosk faktycznie ma jedną wade ze smierdzi. Zaleta jest że po zwęgleniu stanowi szczelna półpłynna skorupę odcinająca dopływ tlenu.


Awatar użytkownika
Dazbi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 516
Rejestracja: 2003-10-27, 21:30
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Dazbi » 2005-04-19, 23:14

Wosk jest polecany do kociołka, ale ktoś tu pisał o smarowaniu kokili :?


Awatar użytkownika
PiotrS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 2004-07-28, 07:54
Lokalizacja: Rzeszów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: PiotrS » 2005-04-20, 00:12

Mało tego, :lol: jak ktoś nie używa kociołka a trochę bardziej prymitywnych rzeczy np. puszkę po konserwie niech zapomni o wosku czy węglu drzewnym
Pozdrawiam
PiotrS
2x.36 2x.44 .45 .451 2x.54 .577 .75


Awatar użytkownika
Simon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 139
Rejestracja: 2004-11-28, 15:18
Lokalizacja: Świecie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Simon » 2005-04-20, 17:13

A dlaczego? Zapala sie? Wlasnie przyszlo mi do glowy zeby zalatwiac wegiel drzewny (mial) ale troche mnie ostudziles.


Awatar użytkownika
HALF and HALF
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 99
Rejestracja: 2004-10-20, 11:39
Lokalizacja: Scotland/Pomorze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: HALF and HALF » 2005-04-20, 19:46

Simon pisze:A dlaczego? Zapala sie? Wlasnie przyszlo mi do glowy zeby zalatwiac wegiel drzewny (mial) ale troche mnie ostudziles.


Wosk tak ma... Dodac moge ze ciezko to zgasic :-)
Pozdrawiam serdecznie
Wojtek


Awatar użytkownika
PiotrS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 2004-07-28, 07:54
Lokalizacja: Rzeszów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: PiotrS » 2005-04-20, 22:41

Gdy masz roztopiony, płynny ołów wszystkie zanieczyszczenia wypływają na powierzchnie, to samo stanie się jak dosypiesz węgiel drzewny, przed odlewaniem kul musisz i tak usunąć tą całą warstwę, bo ci będzie przeszkadzała.
Pozdrawiam
PiotrS
2x.36 2x.44 .45 .451 2x.54 .577 .75



Wróć do „Amunicja - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości