Smar "forumowy"

Moderator: Moderatorzy CP

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 3889
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: Marek- » 2017-09-07, 09:33

No właśnie nie powinien być za twardy, nie masz strzelać smarem, on ma zabezpieczać bębenek przed przeniesieniem ognia pomiędzy komorami i posmarować ołowianą kule, nie ma z nia lecieć.
Na MŚ większość doskonałych strzelców nie długie twardej świeczki tylko smaruje komory, nawet pędzelkiem.


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2604
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: kewalsPL » 2017-09-07, 09:47

Zbigniew Rybka pisze:Używam do rewolweru łój wołowy z woskiem, 1:1 wagowo, jest twardy

Ja też używam łój wołowy ale nerkowy (znacznie twardszy), przy 1:1 nie dało by się go nawet nabrać. 1:4 z dodatkiem oliwy by regulować gęstość + detergent.


pako1
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 2017-09-04, 14:52
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: pako1 » 2017-09-07, 10:01

kewalsPL pisze:
pako1 pisze:jaki smar do zasmarowywania komór byłby waszym zdaniem najlepszy ?

Na pewno na tyle twardy by się trzymał w komorach, miękki wydmuchną pierwsze strzały i nie będzie nic ze smarowania.

Czyli składnik nr. 1- konieczny, ale nie wystarczający- wosk przczeli.
2. Tłuszcz nie solony zwierzęcy (łój, smalec) lub roślinny (planta).
3. Ewentualnie jakieś dodatki typu oliwa z oliwek, wkłady do zniczy, mydełko w płynie itd.
Zrobić w zależności od temperatury do konsystencji na tyle twardej by się trzymał w komorach - (tak jak napisał kewalsPL) i po kolejnych strzałach nie przechodził w stan płynny.

Mógłby ktoś z osób bardziej doświadczonych coś jeszcze dodać :-D


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2604
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: kewalsPL » 2017-09-07, 10:25

Łój, planta, oliwa- tak, smalec i wkłady do zniczy-nie.


Zbigniew Rybka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 702
Rejestracja: 2011-10-07, 11:40
Lokalizacja: Radzików, Mazowsze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: Zbigniew Rybka » 2017-09-07, 11:29

kewalsPL pisze: Ja też używam łój wołowy ale nerkowy (znacznie twardszy), przy 1:1 nie dało by się go nawet nabrać. 1:4 z dodatkiem oliwy by regulować gęstość + detergent.


Mojego smaru się nie nabiera, mój smar się zdrapuje z powierzchni. Dziwią mnie koledzy, którzy "dźgają" smar szpatułkami, łamiąc je przy okazji. Najłatwiej jest zdrapywać, wtedy smar się rozgrzewa, ułatwiając smarowanie komór, po czym zastyga do poprzedniej konsystencji. Ale ja jestem estetą, lubię ładny wygląd powierzchni smaru :-D . Sprawę ułatwia stosowanie pudełek po śrucie, są płaskie, mieszczą ok. 50g smaru. Do smarowania komór rewolweru używam szerokich patyczków od lodów (np. Magnum), do pistoletu robię sobie patyczki mieszczące się w koronie lufy, łatwiej wtedy zdrapywać smar do wnętrza (nie smaruję flejtuchów).

Normalnie używam smarów 1:4 lub 1:3 (wosk:łój) na wiosnę i jesień, 1:2 na wczesne i późne lato i 1:1 na gorące dni i do rewolweru wiosna-lato-jesień. Na zimę dodaję do smaru [1:3] równą wagowo ilość oleju rycynowego i to działa nawet w ostre mrozy, drapanie niezbędne. W zimie do rewolweru wystarczy smar 1:3 bez oleju, zdrapywany.

Radzę poeksperymentować, a nie iść na łatwiznę, bo to, co lubi jeden, niekoniecznie musi drugi. Taki urok tego sportu.
W. Moore .36 Bondini, C. Moore Pedersoli .46 skałka, Colt Army 1860 Pietta, Mortimer .36 Bondini, Alamo Rifle .50 skałka, Walther CPM 1, FWB C60.


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2604
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: kewalsPL » 2017-09-07, 12:36

Zbigniew Rybka pisze:Radzę poeksperymentować, a nie iść na łatwiznę, bo to, co lubi jeden, niekoniecznie musi drugi. Taki urok tego sportu.

Dokładnie o to mi chodziło, każdy łój ma trochę inną twardość a strzelec chce takiej a nie innej konsystencji i nie sposób powielać recepturę. Wstępnie tak można nakierować, końcowy efekt i tak trzeba ustalić samemu.


pako1
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 2017-09-04, 14:52
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: pako1 » 2017-09-09, 17:45

Marek- pisze:No właśnie nie powinien być za twardy, nie masz strzelać smarem, on ma zabezpieczać bębenek przed przeniesieniem ognia pomiędzy komorami i posmarować ołowianą kule, nie ma z nia lecieć.
Na MŚ większość doskonałych strzelców nie długie twardej świeczki tylko smaruje komory, nawet pędzelkiem.

A jak tam z ilością smaru na komorę ? Pędzelkiem to chyba nie wiele ?
Czy prawidłowo jest: kula poniżej ok 2mm poziomu bębenka i smar do poziomu bębenka ? A smar pod kulę, co o tym sądzicie ?
Czy może nie jest to wszystko istotne ?


03fxt
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 157
Rejestracja: 2016-06-30, 14:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: 03fxt » 2017-09-09, 18:20

pako1 pisze:
Marek- pisze:No właśnie nie powinien być za twardy, nie masz strzelać smarem, on ma zabezpieczać bębenek przed przeniesieniem ognia pomiędzy komorami i posmarować ołowianą kule, nie ma z nia lecieć.
Na MŚ większość doskonałych strzelców nie długie twardej świeczki tylko smaruje komory, nawet pędzelkiem.

A jak tam z ilością smaru na komorę ? Pędzelkiem to chyba nie wiele ?
Czy prawidłowo jest: kula poniżej ok 2mm poziomu bębenka i smar do poziomu bębenka ? A smar pod kulę, co o tym sądzicie ?
Czy może nie jest to wszystko istotne ?


to ostatnie. Chyba, że masz sprzęt, który się tnie bez dużej ilości smaru.


FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 2017-05-17, 21:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: FridayNightSpecial » 2017-09-14, 19:51

Tez jestem za tym ze to dzielenie wlosa na czworo.
Jak pisali - nawet smalec sie nada.
To tylko kawał żelaza, kazdy tluszcz zabezpieczy je przed rdzą itp...


miras
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 241
Rejestracja: 2005-01-03, 09:55
Lokalizacja: krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smar "forumowy"

Postautor: miras » 2017-10-27, 13:34

Witam
Czy do smarowania ołowianych pocisków WC .38spl do broni nitro (rowki standardowe , nie mikro) można używać smaru na bazie łój wołowy + wosk pszczeli .
Jeśli tak to jakie proporcje polecacie? Podobna sytuacja jak z pociskami minie.
Amunicji będę używał do strzelania tarczowego z rewolweru więc prędkości nie będą duże.

Pozdr.



Wróć do „Amunicja - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości