Skałki

Moderator: Moderatorzy CP

MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4540
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Skałki

Postautor: MaciekSz » 2009-05-17, 23:43

Czy ktos probowal robic samodzielnie skalki? Macie moze namiary na jakies sensowne opisy techniki w sieci?
Maciek
.62 i .69


Awatar użytkownika
remington1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 963
Rejestracja: 2005-09-29, 17:29
Lokalizacja: Gdynia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: remington1 » 2009-05-18, 08:13

Byli tacy, co stukali, w tym i ja. Wszystko zależy od materiału. Jak załatwisz całe buły, to masz szanse uzyskać "regulaminowe" wióry, które po połamaniu na kawałki staną się skałkami.
Ja klepię na odpadach krzemiennych, to co uzyskuję, jet główie dziełem przypadku. Mimo to radzę sobie w czasach "skałkowej posuchy". Fachowcy od łupania krzemienia siedzą w Biskupinie. Warto by ich odwiedzić.
Usługi rusznikarskie CP


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4540
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: MaciekSz » 2009-05-18, 10:46

Zaopatrzyles sie do tego w jakies specjalne narzedzia, czy wystarcza mlotek, szczypce, kamien itp.?
Maciek

.62 i .69


Awatar użytkownika
remington1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 963
Rejestracja: 2005-09-29, 17:29
Lokalizacja: Gdynia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: remington1 » 2009-05-18, 13:19

Młotek 200gram, okulary i rękawice.
Usługi rusznikarskie CP


Sebastian
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7326
Rejestracja: 2003-03-30, 13:01
Lokalizacja: Suwałki
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Sebastian » 2009-05-18, 15:17

Ja tez tluke samodzielnie.Do tej pory mialem tylko dwie skalki kupne.Mlotek kombinerki okulary i rekawice spawalnicze to podstawa.Tlucze po krzemieniu mlotkiem aby uzyskac cos na ksztalt wiora i potem albo kombinerkami okruszam i odlamuje co mi potrzebne albo po prostu segreguje kawalki.Zawsze znajdzie sie kilka z prosta krawedzia.Co do ksztaltu to sie nie przejmuje byle tylko wlazl w kurek.Czasem trzeba poogladac taki kawalek z kilku stron i uzyc wyobrazni.Okazuje sie czasem ze akurat nie ta krawedz ktora upatrzylismy sobie bedzie ladnie krzesala tylko zupelnie inna.Ja przekonalem sie tez ze swietnie krzesza waskie ,dlugie kawalki ktore nijak nie odpowiadaja regulaminowym ksztaltem ni wymiarem.
Jak do tej pory sobie radze...


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Zielonorogi » 2009-05-18, 15:33

Skąd bierzecie krzemień ?


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4540
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: MaciekSz » 2009-05-18, 15:42

Czasem da sie kupic w sieci, ale optymalnie byloby sie przejechac w rejon wystepowania i zebrac zapasik. Krakowskie Krzemionki niewiele w tym zakresie oferuja :)
Maciek

.62 i .69


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Zielonorogi » 2009-05-18, 15:45

A ten rejon występowania to gdzie ? Słaby z krzemiennictwa jestem :cry:


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4540
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: MaciekSz » 2009-05-18, 16:03

Gory Swietokrzyskie na przyklad. Ale ja tez nie geolog :)

Zerknij na Allegro.
Maciek

.62 i .69


Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 2007-01-19, 09:34
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Zielonorogi » 2009-05-18, 16:05

już zerkłem :)
ale nie wiem jaki ma być ten krzemień - pasiasty, czarny czy jakiś inny ?


Marcin R
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 2008-01-24, 20:43
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Marcin R » 2009-05-18, 16:31

Nalepiej czekoladowy,moze byc i czarny.
Pasiasty sie nie nadaje.Zawiera w sobie zanieczyszczenie.
Ja kupilem 1.5 kg bule czekoladowa za ok 15 zeta na alle.


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4540
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: MaciekSz » 2009-05-18, 17:16

Ja na razie mam kawalek (3 kilo :) ) pasiastego i bede probowal lupac... W jakim sensie sie nie nadaje? Zle sie dzieli, czy nie daje iskry?

----poprawka, nieprzytomny jestem-----

Na czarny na razie poluje.
Ostatnio zmieniony 2009-05-18, 18:53 przez MaciekSz, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciek

.62 i .69


Krzysztof Pawlik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: 2006-03-28, 22:47
Lokalizacja: zielona góra
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Krzysztof Pawlik » 2009-05-18, 18:00

Widziałem kiedyś we Francji, jak to robił fachowiec. Siedząc trzymał między nogami przykrytymi skórzanym fartuchem drewniany pieniek o średnicy ok.15 cm.
W pieniek był wbity centralni stalowy trzpień o średnicy ok. centymetra.
Do krawędzi trzpienia przykładał kawał krzemienia, i walił weń rogiem.
Gościu był tak szybki, że nie wiele więcej mogę powiedzieć o jego technice, wykonanie jednej skałki zajmowało mu kilkadziesiąt sekund.


Maki
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 388
Rejestracja: 2006-10-22, 11:09
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Maki » 2009-05-18, 19:40

Dla nas strzelających ze skałki to temat nr 1
Myślę że surowca nam brak , dziś pytałem kolegę po geologi , mówił że dobrego surowca w Polsce co raz mniej .

Marzy mi się łupanie skałek przez siebie samego .W końcu to jeszcze bardziej się człowiek utożsamia z historią
Może dobrze by było pociągnąć temat dłużej .

Kiedyś próbowałem ale z marnym skutkiem , jak mówi kolega nie znam struktury czy raczej linii wzdłuż których następuje pęknięcie .

taka ciekawostka , może zacząć od literatury ,ma ktoś jeszcze jakieś linki
http://www.qdnet.pl/unas/Nr33/art16.htm


peterpan
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 769
Rejestracja: 2005-09-04, 21:32
Lokalizacja: Kłokoczyn/Czernichów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: peterpan » 2009-05-18, 19:42

Koledzy, nie kombinujcie. Proponuję wycieczkę na najbliższy skład kruszywa. Albo, jak ktoś lubi wycieczki - żwirownię. W Małopolsce polecam żwirownie w okolicach Szczurowa - Borzęcin. Występuje sporo czarnego krzemienia, nawet w bułach po kilka kg. Oczywiście te największe łapią ludzie do ogródków, ale kawałki po kilkadziesiąt dkg są do wzięcia. Można nawet mieć oryginalną skałkę z odciskiem muszli :-D . Gdyby ktoś chciał dokładne lokalizacje proszę o PW.
yes, yes, yes!!!
slavia 634, crosman 1077,
CP remington 45
kodiak ekspress .58 :)



Wróć do „Amunicja - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika