Jak odmierzać proch?

Moderator: Moderatorzy CP

Poprzedni tematNastępny temat
nosu
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1529
Rejestracja: 27 grudnia 2005, 09:30
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: nosu »

Dobrze napisane przez tortiego , fajnie czytać konkrety . Dodatkowy czynnik który może położyć skupienie na tarczy , jest strzelanie z pozycji siedzącej i presja czasu czyli 30 sekund na strzał.

Awatar użytkownika
kapera
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2448
Rejestracja: 16 listopada 2009, 21:29
Lokalizacja: Poraj k/Cz-wy

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: kapera »

Żeby dokładnie odmierzać proch najpierw trzeba dojść ile go należy odmierzyć :-D Do tego co powyżej Torti napisał , zmiana pocisku ba nawet składu stopu to jednocześnie zmiana jego wagi , inaczej się kompensuje , potrzebuje większej lub mniejszej prędkości by uzyskać dobre skupienie , wychodzi że trzeba zmienić proch na wolniejszy czy też szybszy , okazuje się że za mało miejsca w łusce , itd...itd.... Okaże się że dany pocisk mimo że prędkości są powtarzalne skupienia przy tej prędkości nie trzyma . Strzela się latami i całe czasy człowiek czegoś się uczy , co rusz do jakichś spostrzeżeń dochodzi , gonienia króliczka niema końca :mad: I tak chyba zostanie w strzelectwie czarnoprochowym :piwo:
„Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie” KŻR- LOK

torti
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 15 stycznia 2018, 20:37

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: torti »

Dokładnie jak napisał Irek.
I wszystko to ma znaczenie tylko i wyłącznie w jednym celu. Żeby nigdy nie mieć poczucia że "amunicja mi ch...wo lata". Jaki jest sens jechać na Quigleya jak mamy rozrzut amunicji 4 MOA? Usłyszymy od spotera że strzelilśmy tuż pod bizonen i trzeba podnieść. No to jazda, korekta dioptera 3 setki w górę i co? Kolejny pocisk pół metra nad nim. Jaki to ma sens? Musimy amunicji być na 100% pewni, że jest najlepsza, powtarzalna, a jedynym ogniwem które w tej układance zawodzi jest strzelec. :piwo:
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2020, 18:14 przez torti, łącznie zmieniany 2 razy.

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: slaw2 »

Przypomniało mi ulubione powiedzenie mojego kolegi " Wszyscy ludzie wiedzą wszystko "
Znaczenie ma wszytko.
Torti za***iście powiedziane - na 50 m z pozycji stojącej największe znaczenie to chyba statyka strzelca . Ale żeby pracować nad statyką trzeba mieć " jako tako strzelający karabin " . Jak już strzela jako tako to praca nad statyką . I znowu powrót do tego aby " jako tako zamienić " na lepiej .
I o tej zmianie z " jako tako na lepiej "tutaj chyba dyskutujemy w moim przypadku .
Pojawiają się dziesiątki pytań w międzyczasie . Pomiędzy pracą nad strzelaniem z podpórki na te 50 m i pracą nad skupieniem karabinu i pracą nad statyką .
Cóż jak mawiają najlepsi 1 punkt w górę w ciągu jednego roku .
strzelam Sharpsem Saguaro - i dotyczy dystansów dalekich.
Wiem coś na ten temat - to były chyba najlepiej wydane pieniądze ;laughing: tylko kaliber mamy inny . Nam zależało na 50 m i nie obitym ramieniu . Ale pewno kiedyś przejedziemy się na dłuższy dystans jak 50 m .
Precyzyjne odmierzanie prochu i powtarzalna waga pocisku (czy wszystkiego co wylatuje z lufy - kartonik, ciasteczko, węza czy kto se co tam włoży)
Mogę mieś pytanie - Krążyła opowieść że kartonik pod pociskiem może się przykleić do pocisku i powodować odchylenie w locie - Prawda to czy mit ? Wkładać kartonik czy dawać pocisk na proch ? Podobno jak się stosuje większe naważki to warto rozdzielić kartonikiem . Ale czy rozdzielanie kartonikiem ma sens przy naważce 37 grein ?
Swego czasu robiłem testy i gruby filc żle wpływał na skupienie . Zastanawiam się jak będzie wpływał kartonik ?
Kolejną niewiadomą jest smar .
Przy prędkości pocisku około 300 m/s smar SPG dawał wyrażnie gorsze wyniki skupienia niż smar Łojowo woskowy . To moje spostrzeżenia - choć mogą być one nie miarodajne bo mistrzem strzelania z podparcia też nie jestem .
Czy SPG waszym zdaniem lepiej sprawdza się przy większych prędkościach pocisku- mówimy tutaj od karabinach odtylcowych .
Żeby nigdy nie mieć poczucia że "amunicja mi ch...wo lata".
Mam poczucie że amunicja mi już w miarę lata ... ale może lepiej i nad tym cały czas pracuję .... ch***wy to ja jestem strzelec.
Dodatkowy czynnik który może położyć skupienie na tarczy
My dziś zastosowaliśmy Twoją radę i zmieniliśmy kolejność strzelania tarcz i chyba lepiej się wstrzeliliśmy :piwo: Ale barierę 90 pkt trudno przeskoczyć ;) Najważniejsze że jest Fan :one: i pomyśleć że jeszcze rok temu to najważniejsze było żeby w tarczę trafić . Ale to dzięki kilku osobom które chcą się podzielić swoimi doświadczeniami .... no i wycieczkami na zawody . Zawody to miejsce gdzie się człowiek najwięcej dowiaduje .
Jaki jest sens jechać na Quigleya jak mamy rozrzut amunicji 4 MOA?
Można sie oderwać od kieratu , pogadać z mądrzejszymi od siebie i może uzupełnić płyny ustrojowe :piwo:
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2020, 18:16 przez slaw2, łącznie zmieniany 1 raz.

torti
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 15 stycznia 2018, 20:37

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: torti »

Mogę mieś pytanie - Krążyła opowieść że kartonik pod pociskiem może się przykleić do pocisku i powodować odchylenie w locie - Prawda to czy mit ? Wkładać kartonik czy dawać pocisk na proch ? Podobno jak się stosuje większe naważki to warto rozdzielić kartonikiem . Ale czy rozdzielanie kartonikiem ma sens przy naważce 37 grein ?
Swego czasu robiłem testy i gruby filc żle wpływał na skupienie . Zastanawiam się jak będzie wpływał kartonik ?
Przekładka między prochem a pociskiem jest niezbędna z tej przyczyny że chroni ona dupę pocisku (jak by nie patrzeć miękki ołów i eksplozja) i zapobiega upapraniu prochu smarem (ten zapaprany proch albo się nie spali albo spali inaczej). Czy to prawda że się przykleja? Sprawdź to i jeśli tak to pomyśl jak temu zapobiec.
Przy prędkości pocisku około 300 m/s smar SPG dawał wyrażnie gorsze wyniki skupienia niż smar Łojowo woskowy . To moje spostrzeżenia - choć mogą być one nie miarodajne bo mistrzem strzelania z podparcia też nie jestem .
Nigdy nie stosowałem SPG. Jest kilka formuł smarów do odtylcowych karabinów dostępnych na tym forum, przetestuj je i zobacz który ci najbardziej leży.
Można sie oderwać od kieratu , pogadać z mądrzejszymi od siebie i może uzupełnić płyny ustrojowe :piwo:
A to jest zupełnie inny aspekt wyjazdu. I zupełnie inaczej uzupełnia się płyny ustrojowe jak poszło przyzwoicie. W tym roku w Senicy na bankiecie na placu boju zostaliśmy do końca.

Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 09:34
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: Zielonorogi »

Proch warto odmierzać najdokładniej jak się da. Ale nie zawsze trzeba strzelać z armat do wróbli.
Wrócę jeszcze raz do Metforda, zrobił wiele eksperymentów i myślę, że można ufać w to co pisze.
Zielonorogi pisze: William Ellis Metford o prochu napisał tak :
"I recommend weighting it to a quarter of grain. I find from careful experiment that at 1000 yards 95 grain will throw the bullet nearly 4 1/2 minutes of angle higher than 90 grains, and about 2 1/4 minutes of angles at 500 yards.
This will equal 9 inches per grain at 1000 yards, and 2 1/4 inches at 500 yards"
W luźnym tłumaczeniu
Metford uważa, że wystarczy odważać do jednej czwartej graina. W testach wyszło mu, że na 1000 yardów zmiana naważki z 90 na 95 grain powoduje, że pocisk trafia 4,5 MOA wyżej a na dystansie 500 yardów 2,25 MOA wyżej.
Innymi słowy na 1000 yardów zmiana naważki o 1 grain to 9 cali na tarczy a 2,25 cala na 500 yardów.

Jak coś źle rozumiem to poprawcie proszę.

Czyli o ile się zmieni wysokość trafienia na 50 metrów przy zmianie naważki o 1 grain ?


Na 50 czy 100 metrów jak odważymy z dokładnością 1 grain to przy strzelaniu z wolnej ręki ma to znikomy żeby nie powiedzieć żaden wpływ na wyniki na tarczy.


Slaw2 pisze o statyce, czynnik bardzo istotny. Jest coś bardziej ważnego. Psychika. Dopóki nie panujemy nad nerwami, biciem serca, oddechem i ręce się pocą to nikłe szanse na sukces. I kupno kolejnej nowej kuloklejki nic nie pomoże.
Dlatego co niektórzy nawet z kija od miotły potrafią zrobić dobry wynik czy wygrać bo mają jaja i panują nad nerwami.

torti
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 15 stycznia 2018, 20:37

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: torti »

Zielonorogi pisze: Metford uważa, że wystarczy odważać do jednej czwartej graina. W testach wyszło mu, że na 1000 yardów zmiana naważki z 90 na 95 grain powoduje, że pocisk trafia 4,5 MOA wyżej a na dystansie 500 yardów 2,25 MOA wyżej.
Innymi słowy na 1000 yardów zmiana naważki o 1 grain to 9 cali na tarczy a 2,25 cala na 500 yardów.

Jak coś źle rozumiem to poprawcie proszę.
1 MOA to nie jeden cal, to jedna minuta kątowa, wycinek koła który w miarę odległości jest coraz większy proporcjonalnie. Na 100 m ma dokładnie 2,91 cm. Czyli 2,5 MOA to 7,275 cm ale na 100m. 500 Yardów to 457 metrów. 2,25 MOA na 500 yardach to 7,275x4,57 = 33,25 cm.
Na cale sobie przelicz.
Sorry, dopiero teraz zauważyłem że przeliczasz wprost 1grein znaczy 2,25 MOA.
To błędne przeliczenie, nie da się różnicy 5 greinów podzielić na 5 i uznać że przyrost naważki o 1 grein skokowo będzie zwiększać V0 o tą samą wartość. To nie rośnie proporcjonalnie.
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2020, 19:52 przez torti, łącznie zmieniany 1 raz.

Zielonorogi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1261
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 09:34
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: Zielonorogi »

Angole przyjmują 1 cal na 100 yardów jako MOA (dla potrzeb praktycznych) np. tu popatrz
http://bulletin.accurateshooter.com/201 ... tro-video/
Zmieniamy naważkę 95-90 = 5 grain
Powoduje to wg wyników testu Metforda zmianę wysokości trafienia o 4,5 MOA czyli ok. 45 cali na 1000 yardów
45 cali dzielone przez 5 grain daje 9 cali na jeden grain w wysokości trafienia na 1000 yardów
Te same 5 grain różnicy na 500 yardów dało wg testów Metforda dało zmianę wysokości trafienia 2,25 MOA czyli ok. 11,25 cala
11,25 cala dzielone przez 5 grain daje zmianee wysokości trafienia o 2,25 cala na jeden grain na 500 yardów

torti
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 15 stycznia 2018, 20:37

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: torti »

Tak, napisałem powyżej że rozumiem twój tok, ale to nie jest proporcjonalne. Nie można 5 greinów naważki podzielić na 5 i przyjąć że będzie nam rosło na tarczy o 1/5. Nie wiemy też jak ciężkim pociskiem strzelano.
Ja do naważki 95 grein nawet się nie zbliżam, więc mam inną tolerancję błędu.
Niemniej, to nie moja fanaberia że odmierzam proch do 0,1 greina a nie do 0,25.
Nie moja fanaberia że sortuję pociski w partiach po 1 grein. W tej sprawie jesteśmy niektórymi amerykanami daleko za murzynami, bo są tacy co sortują pociski w grupy 0,1 greina!
Ale, jak mawia staropolskie przysłowie, "wolnoć Mściwoju w swoim pokoju".
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2020, 19:59 przez torti, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 10049
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: variag »

Nie każdy z posiadaczy CP strzela od razu na 1000 yardów, częściej zaś na 50 metrów :-D
Jeżeli ktoś jest na prawdę ciekaw wpływu metodologii odmierzania prochu na osiągnięty wynik wystarczy np przy zawodach w styczniu w Jaworznie przeprowadzić badanie. Np wytypować dwie konkurencje i zebrać dane od zawodników w jaki sposób (i z jaką dokładnością) ktoś sypał naważki i jaki to miało wpływ na jego wynik i zajęte miejsce. Przykładowo:
A - dokładność do 0,1 gr
B - dokładność do 1 gr
C- objętościowo skalibrowaną miarką z łuski lub miarką do prochu
D - "na oko" byle jaką miarką z łuski - bez analizy masy naważki
W statystykach wyjdzie jak naważki sypie czołówka zawodników i co dzięki temu osiąga się w zawodach.
:one:
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy
nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4488
Rejestracja: 03 czerwca 2005, 09:00
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: Marek- »

Na takie zawody sypie z końcówek prochownicy, ale ja się na tym nie znam.

staszek7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 06 kwietnia 2015, 12:39
Lokalizacja: Łowicz

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: staszek7 »

Możecie wierzyć albo nie ale strzelając kiedyś z dawnego ZS2 na 100m z podpórki, naważka 57-60 grain nie było żadnej różnicy. Dopiero na 200m trzeba było podnieść około 3cm i też to było ciężko zauważyć. Dopiero na 300m była zauważalna różnica w opadzie ale skupienie i tak było idealne. Naważka Cud. Gdy skończył mi się ten proch na innych było nieźle ale nie cudownie, wcześniej pewnie wszystko zagrało na 100%.

slaw2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 02 września 2018, 17:02

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: slaw2 »

Jeżeli ktoś jest na prawdę ciekaw wpływu metodologii odmierzania prochu na osiągnięty wynik wystarczy np przy zawodach w styczniu w Jaworznie przeprowadzić badanie. Np wytypować dwie konkurencje i zebrać dane od zawodników w jaki sposób (i z jaką dokładnością) ktoś sypał naważki i jaki to miało wpływ na jego wynik i zajęte miejsce. Przykładowo:
Nie bierzesz pod uwagę Tego
Jest coś bardziej ważnego. Psychika. Dopóki nie panujemy nad nerwami, biciem serca, oddechem i ręce się pocą to nikłe szanse na sukces.
Jak naważki dobrze zrobione , pociski poważone karabin strzela w miarę z podparcia .... to mniej stresu . Mniej stresu to i wynik lepszy . Jak powiedział Torti trzeba elminować niewiadome .
Choć już wiem że waga prochu i waga pocisku oraz prędkość nie są kluczowe na 50 - spokojniej zasypiam jak mam to w miarę dokładnie . Wtedy wiem że pozostaje jeszcze kilka innych zmiennych a najważniejszą zmienną jest strzelec .

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4488
Rejestracja: 03 czerwca 2005, 09:00
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: Marek- »

Mniej pitolić więcej strzelać

nosu
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1529
Rejestracja: 27 grudnia 2005, 09:30
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Jak odmierzać proch?

Post autor: nosu »

Dokładnie , strzelać i myśleć albo myśleć i strzelać...jak komu pasuje .

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Amunicja - CP”