Maxiball 457

Moderator: Moderatorzy CP

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk

Maxiball 457

Post autor: Irek M »

Czy ten typ pocisku Maxiball 457 ma jakiś potencjał strzelając np z tradycyjnego sharps czyli z gwintem 1/48 lub 1/12 na krótkie odległości albo w długich Kentucky z gwintem 1/48? Akurat wchodzi mi do jednego Kentucky 45.
jego długość - pocisku - to jakieś 23mm. wygląda jak wygląda bo na szybko odlałem i jeszcze przepchałem przez kalibrator 457.
Obrazek

Awatar użytkownika
mar_kow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 23 września 2012, 11:11
Lokalizacja: Mazury

Re: Maxiball 457

Post autor: mar_kow »

Ten typ odlewany z kokili Lymana jest nieco inny niż Pedersoli'ego. Nominalnie powinien to być kaliber .454. U mnie w Tryon'ie target 1:48 mają tendencję koziołkowania przy naważkach 40 i więcej grein. W przypadku 30-35 gr jest O.K. W wersji match 1:21 latają jak Żyd po pustym sklepie...

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maxiball 457

Post autor: Irek M »

Nie wiem czy to z Lyman. Kokila stalowa ale ...okrągła takiej nigdy nie widziałem. Znbaczy, że dobra do niczego?;-) Krótszy Maxiball ale .45 bardzo dobrze latał z karabinka Foster .45 chyba na 45gr czeskiego.

Awatar użytkownika
mar_kow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 23 września 2012, 11:11
Lokalizacja: Mazury

Re: Maxiball 457

Post autor: mar_kow »

Te są typowe dla Lymana:
Obrazek

Te od Pedersoli:
Obrazek

Tarczowe może nie są ale postrzelać się da.

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maxiball 457

Post autor: Irek M »

Moje są innej proporcji, no i ta okrągła kokila, której każda połówka składa się z połówki górnej i dolnej...No nic może w piątek sprawdzi się jak strzela.

TrumanHead
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 25 czerwca 2009, 16:41
Lokalizacja: Morava

Re: Maxiball 457

Post autor: TrumanHead »

od Lymana to typowy "maxiball" pedersoli to same tylko ruznicza v dia. 452 -454....
u mnie fungovalo Deerhunter 1/66 Hawken 1/48 whitwort 1/21 ale tylko na dystans 50-100m...
a za duzo prochu minimum 50 grs. LC Vesuvit...

ten drugi potisk to "kopia" ala WC ? do revolveru ok , do karabinu zrobit test ? :-D

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maxiball 457

Post autor: Irek M »

Tak wygląda kokila.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Marekj
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 27 lutego 2009, 20:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Maxiball 457

Post autor: Marekj »

Irek M pisze:
22 listopada 2021, 20:45
Czy ten typ pocisku Maxiball 457 ma jakiś potencjał strzelając np z tradycyjnego sharps czyli z gwintem 1/48 lub 1/12 na krótkie odległości
Jeżeli masz na myśli Sharps'a IAB kal. 45 i skrętem gwintu 1-48 to się nie nadaje z kilku powodów. Po pierwsze lufa ma tam dziwny kaliber (.462 w bruzdach) i pocisk o kalibrze .457 do niej się nie nadaje. Z tymi karabinami w ogóle jest problem bo seryjnie produkowane kokile w tym kalibrze i odpowiednich długościach są niedostępne.
Po drugie maxiball'e to są pociski typu "odwrócona choinka" i są przeznaczone do odprzodówek. Taki pocisk w odtylcówce na "dzień dobry" źle centruje się w lufie.

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maxiball 457

Post autor: Irek M »

No właśnie, największa średnica jest na górnej części pocisku. Pomyliłem się też podając jego kaliber; powinno być 472, a nie jak podałem 457.

Awatar użytkownika
Marekj
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 27 lutego 2009, 20:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Maxiball 457

Post autor: Marekj »

Jeżeli pocisk jest .472 to zmienia sporo. Spróbuj przekalibrować pocisk na .462 albo .463 i spróbuj pomierzyć średnice pierścieni. Jeżeli tylny ma nadal mniejszy kaliber niż .462 albo .463 to załaduj pocisk tyłem do przodu :one: Na dystansie do 100 m to jaki ma kształt przód pocisku nie ma znaczenia.
Kolejną sprawą jest długość tego pocisku. Do gwintu 1:48 optymalna długość pocisku z reguły Greenhill'a mnie wychodzi 0,68 cala czyli raptem 17,2 mm.
Kolejną sprawą jest jakość pocisków które wychodzą z tej kokili. Na zdjęciu pierwszy pierścień wydaje się mieć różną szerokość. Z takim kartoflem jest się ciężko dogadać.

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maxiball 457

Post autor: Irek M »

Do Sharps, załadować tyłem? Pisałem, że pocisk byle jaki bo na szybko z zimnej kokili. tylny pierścien w pocisku wprost z kokili ma jakieś 454 natomiast pierwszy gdzieś między 475 - 480. Przeciśnięty przez lufę krótkiego Sharps .45 ma tak wyrżnięty gwint;
Obrazek
Ja oczywiście w ogóle nie upieram się by stosować ten pocisk do Sharps, mam kilka dużo lepszych. Ostatnio nawet choinki przestały koziołkować :-) Najmniejszy kaliber kalibratora jaki mam to 457 więc nie ma sensu, przez 459 może (?)

Awatar użytkownika
Marekj
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 27 lutego 2009, 20:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Maxiball 457

Post autor: Marekj »

Nooo, na tym zdjęciu wygląda o wiele lepiej 8-)
Spróbuj zmierzyć średnicę przedniego pierścienia po przeciśnięciu przez lufę. Dobór pocisku do każdej broni należy zacząć od zmierzenia średnicy lufy w bruzdach.
Do odprzodówki ten pocisk nadaje się bardzo dobrze bo i tak się przekalibruje w czasie wbijania do lufy. Najwyżej będzie ciasno wchodził.
Trzeba przy okazji zaznaczyć że dla tego pocisku optymalnym skokiem gwintu jest 1:32.
Reasumując: mierzymy kaliber lufy a potem bawimy się regułą Greenhill'a https://www.vcalc.com/wiki/AndrewBudd/G ... Twist+Rate

PS. Choinki Pedersolego w tym karabinie sobie odpuść. Nie ten kaliber i nie ta długość. To nie będzie latać.

Lee Enfield
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 11 listopada 2019, 13:07

Re: Maxiball 457

Post autor: Lee Enfield »

Irek M pisze:
22 listopada 2021, 20:45
Czy ten typ pocisku Maxiball 457 ma jakiś potencjał strzelając np z tradycyjnego sharps czyli z gwintem 1/48 lub 1/12 na krótkie odległości albo w długich Kentucky z gwintem 1/48? Akurat wchodzi mi do jednego Kentucky 45.
jego długość - pocisku - to jakieś 23mm. wygląda jak wygląda bo na szybko odlałem i jeszcze przepchałem przez kalibrator 457.
Obrazek
Ten na dole pocisk(?)nadaje sie do przetopienia. Co to w ogóle jest? Ten tokarz frezer akrobata co popełnił te kokilę albo był na ciężkim kacu albo to miał być ciężarek do wędkowania gruntowego. A co do odlewania "na szybko"- pośpiech wskazany jest w przypadku ataku biegunki ;laughing:
7,62x25 7,62x39 7,65Br 9x19 9x18Mak 9x18Police 45LC 45ACP 22lr

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maxiball 457

Post autor: Irek M »

A może kolega napisałby coś merytorycznego, a nie paplać by paplać? Nie pytałem o jakość kokili bo sam widzę tylko o sam rodzaj pocisku. Rozumiem, że kolega nie miał nic mądrzejszego do napisania ponad to co już napisał Marekj. Pozwoli więc kolega, że oprę się na jego wypowiedzi próbując z niego - z tego pocisku - strzelać? Jeszcze nie próbowałem ale może już we wtorek.

Lee Enfield
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 11 listopada 2019, 13:07

Re: Maxiball 457

Post autor: Lee Enfield »

Jaka kokila taki pocisk. Jaki pocisk takie wyniki strzelania z niego.Nierówna średnica pierścieni, przepchnięty przez coś co go poharatało a nie skalibrowało. Nawet nie chcę wiedzieć jak był odlewany na szybko (!). Znowu w kuchni na gazie? Nie sadzę aby była kontrolowana temperarura, tempo odlewania i inne wymogi powodujące że odlew jest powtarzalny w wymiarze i wadze. Wygląd pocisku sugeruje również że został odlany z jakiegoś stopu ołowiu (cyna, antymon?). Maxibal jest odmianą pocisku kompresyjnego więc powinien byç odlany z ołowiu czystego, bez dodatków stopowych. Wystarczy popatrzeć na inne zdjęcia tu umieszczone. Ciemnoszara barwa pocisków sugerująca powierzchniowe utlenienie. Tak zachowuje się ołów czysty. Dodatek cyny czy antymonu powoduje że nie powstaje warstwa tlenków. Kokilę robił też niezły akrobata. Róźnica pomiędzy pierścieniami .025cala czyli ponad 0,6mm. Trzeba się postarać żeby tak skaszanić. Wynik strzelania tym pociskiem jest łatwy do przewidzenia, porażka. Jeden z kolegów w tym temacie w istocie wypowiedział się merytorycznie. Nazwał ten pocisk kartoflem. A ty pytasz o potencjał...
7,62x25 7,62x39 7,65Br 9x19 9x18Mak 9x18Police 45LC 45ACP 22lr

Wróć do „Amunicja - CP”