Karabiny Sharps - podsypka (?)

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
Railman
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 309
Rejestracja: 05 grudnia 2010, 12:13
Tematy: 48
Lokalizacja: Wrocław/Kiełczów

Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Railman »

Obserwowałem jak kolega na strzelnicy miał problemy z karabinem Sharps . Mimo odpalenia kapiszona nie skutkowało to wystrzałem. Zdziwiłem się że taka broń jest tak zawodna.
Pogooglowałem i doczytałem że jest to ... prawie standardowa przypadłość. ;laughing: Na znalezionych filmikach na YT zauważyłem że część uzytkowników na tych filmach do każdego strzału sypie proch do kominka. Czy to jest prawidłowe, zalecane, dozwolone podejście :?:

Hubert66
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 18 marca 2010, 19:51
Tematy: 0
Lokalizacja: Psary Śl.

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Hubert66 »

Bo kolega miał zawolony kanał zapałowy olejem.

Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 619
Rejestracja: 18 listopada 2006, 23:21
Tematy: 17
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: kozichwost »

Ewentualnie syfem z kapiszonów. Kanał ciężko wyczyścić. Miałem to samo w enfieldzie - praktycznie zawsze trzeba było podsypać pod kominek. Myjka parowa pokazała, że prawidłowo wyczyszczony kanał zapałowy ma taki przekrój, że wchodzi w niego wykałaczka. Od tej pory enfield odpala za każdym razem
Przepraszam - pan tu nie stał

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4477
Rejestracja: 03 czerwca 2005, 09:00
Tematy: 74
Lokalizacja: Gliwice

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Marek- »

Myjka parowa pokazała, 


Tak to mnie jeszcze nikt nie nazywał

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 673
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Tematy: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Irek M »

Mam ten sam problem w moim Sharps carbine. Ale z moich obserwacji to nie wina kanału zapałowego tylko samych kapiszonów 4skrzydełkowych. W sumie do Sharpsa dedykowane są 6skrzydełkowr jako te wzmocnione. Na ostatnim strzelaniu na 24 strzały 5 kapiszonów nie odpaliło ładunku czyli prochu bo same oczywiście odpaliły.
Kupując karabinek otrzymałem też 300 szt. tych kapiszonów - czerwona etykietka No 1081. Po jakieś 50 strzałach naliczyłem w pudełkach ok ...150 czyli aż tyle nie odpaliło ładunków. Po każdym nie odpalonym następne odpalały czyli kanał był drożny. Jako dna papierowej gilzy używam bibułki do skręcania papierosów więc za każdym razem była rozrywana przez kapiszon, nawet gdy nie odpaliło ładunku.
Stąd moje pytanie - czy lepiej od razu kupić te droższe 6skrzydełkowe?

torti
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: 15 stycznia 2018, 20:37
Tematy: 9

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: torti »

Ja miałem problemy z odpalaniem (przestawał po ok. 20 strzałach) jak po wyczyszczeniu kanał ogniowy zapaprany miałem olejem.
Teraz zostawiam go suchym, i sharps "rzuca palenie" po ok. 50-60 strzałach - zatyka się syfem z kapiszonów. Rozbieram zamek, czyszczę wiertłami "na sucho" składam i dalej działa.

wryg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 324
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 00:57
Tematy: 10
Lokalizacja: Prudnik

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: wryg »

Irek M pisze:Stąd moje pytanie - czy lepiej od razu kupić te droższe 6skrzydełkowe?


Lepiej. I wydmuchać resztki oleju do konserwacji przed strzelaniem. Ewentualnie odpalić 2-3 kapiszony przed załadowaniem patronu (patrona?). Po pierwszym wystrzelonym ładunku kanał powinien być drożny a i biały strzał za jednym zamachem się zaliczy.
Pozdrawiam
22 lr, 9x19 para, 45 acp, 223 rem, 308 win, 12 gauge

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 673
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Tematy: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Irek M »

Oleju w kanale nie mam już będąc na strzelnicy. Wszystko jest przeczyszczone i przedmuchane w domu. U mnie to ewidentna wina kapiszonów. Na ostatnim poniedziałkowym strzelaniu udało mi się strzelić 24 razy zanim zamek zaczął otwierać się trochę ciężej. Niestety nie strzelałem dalej bo po zmianie szczerbinki na lepszą wg mnie ale też od Sharpsa wszystko leciało nad tarczę. Po sprawdzeniu w domu była wyższa o prawie 2mm od tej oryginalnie zamocowanej...

Derek Mak
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1024
Rejestracja: 18 stycznia 2014, 21:44
Tematy: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Derek Mak »

Nie mam żadnych problemów z odpalaniem patronów papierowych. Wystarczy dobrze wyczyścić zamek i kominek i nie zaoleić go. Rzadko ale i mnie czasami zdarza się (gdy za dużo zbierze się oleju w zamku), że za pierwszym razem nie odpala. Podsypię wtedy kilka ziaren do kominka (nie pod ale do) i biały strzał załatwia wszystko. No i żeby nie było strzelam z czteroskrzydełkowych kapiszonów szkoda kasy na te mocniejsze ale co kto lubi.
Lorenz, Podewils-Lindner 0,56", http://www.celpal.org

Awatar użytkownika
Railman
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 309
Rejestracja: 05 grudnia 2010, 12:13
Tematy: 48
Lokalizacja: Wrocław/Kiełczów

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Railman »

Nie bez pewnej dozy złośliwości z mojej strony :P powiem że ja z moim karabinem skałkowym mam chyba … większą "strzelalność" od obserwowanych "kapiszonowców". :-D

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 673
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Tematy: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Irek M »

Railman - masz Sharpsa skałkowego?!?! Pochwal się nim jeśli możesz :) Abstrahując od Sharps'ów też mam jeden pistolet David Manion, który jako jedyny z pozostałych skałkowych zawsze strzela bez zwłoki po podpaleniu podsypki. Ale mam też taki, który praktycznie tylko w domu krzesze iskry :-/

Awatar użytkownika
cyng
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 10 lutego 2008, 17:11
Tematy: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: cyng »

Po prostu niestaranne wykonanie , po kilku zmianach zero niewypałów , opisywałem to już kilka miesięcy temu na fb.
Obrazek
Obrazek
różne takie :)

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 673
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Tematy: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Irek M »

Ja strzelam z gilz papierowych więc iskra przez kanał zapałowy zawsze trafia w denko. Nie próbowałem z wodą ale spróbuję przy następnym czyszczeniu ale jako, że używam gilz papierowych to chyba nie ma znaczenia ta próba(?)

Awatar użytkownika
Domino81
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 11 grudnia 2014, 10:25
Tematy: 0

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Domino81 »

Kanał zapałowy Sharpsa można poprawić w 2 miejscach - w gnieździe kominka zewnętrznego i z pomocą odpowiedniego wyprofilowania śruby zaślepiającej kanał w bloku - powinna załamywać kanał pod kątem 45stopni. Takimi rzeczami jak i pasowaniem tulei czy płyty zamka by zapewnić szczepność układu zajmują się nasi forumowi koledzy - Sharpsy wymagają poprawek ale koniec końców da się z nich zrobić historyczne, szczelne i niezawodne strzeladło.
D.

Awatar użytkownika
Railman
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 309
Rejestracja: 05 grudnia 2010, 12:13
Tematy: 48
Lokalizacja: Wrocław/Kiełczów

Re: Karabiny Sharps - podsypka (?)

Post autor: Railman »

Domino81 pisze: ... ale koniec końców da się z nich zrobić historyczne, szczelne i niezawodne strzeladło.

Czy to znaczy że obecnie produkowanym replikom daaaaaleko do oryginałów z epoki ? Bo nie wyobrażam sobie dopuszczalności takich problemów na "polu walki". :roll:

Wróć do „Amunicja - CP”