Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Odlewanie kul

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
Toost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1257
Rejestracja: 2008-08-09, 08:00
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: Toost » 2017-12-10, 20:44

Marek- pisze:To jakaś nowość, bo cyna utwardza ołów.


Marku, sorry, jak utwardza? Kula z dodatkiem 1-2% cyny jest wyraźnie twardsza? Ta różnica jest mało zauważalna.
No przynajmniej dla mnie.
Ostatnio zmieniony 2017-12-10, 20:46 przez Toost, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam Tomek
.36, .44, .451, .547, 9x19, .22LR, 6.5x55SE


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4178
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: Marek- » 2017-12-10, 21:08

A jednak jest.


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1474
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: stangret » 2017-12-10, 22:11

Zdecydowanie jest. Cyny nie dodaje się aby "poprawić lejność" ale głównie aby utwardzić. Cyna łatwo rozpuszcza się w ołowiu i jest najprostrzym sposobem na utwardzenie.
Antymon to wyższa szkoła wtajemniczenia.
Toost. Próbowałeś kiedyś lub wiesz dlaczego się utwardza ołów ?
Ostatnio zmieniony 2017-12-10, 22:14 przez stangret, łącznie zmieniany 2 razy.
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book


Awatar użytkownika
Toost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1257
Rejestracja: 2008-08-09, 08:00
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: Toost » 2017-12-10, 22:12

OK, nie wiedziałem.
pozdrawiam Tomek
.36, .44, .451, .547, 9x19, .22LR, 6.5x55SE


Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 455
Rejestracja: 2006-11-18, 23:21
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: kozichwost » 2017-12-10, 22:19

Od niedawna oswajam tryona z gwintem 1:21. Mam do niego formę do długich pocisków z wąskimi rowkami. Pierwsze lanie z czystego ołowiu zrobiłem tylko po to, żeby sprawdzić jak się rozgrzewa stalową kokilę. Pociski wychodziły z niedolanymi obrączkami między rowkami. Wczoraj lałem znów pociski tym razem z dodatkiem 2procent cyny. Problemów z niedolaniem nie było. Pociski wyraźnie twardsze od tych bez cyny
Przepraszam - pan tu nie stał


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 357
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: syberius » 2017-12-10, 23:02

Obrazek


maciek73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 2017-10-26, 21:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: maciek73 » 2017-12-14, 00:24

To moje zasadnicze pytanie, jeśli mam powiedzmy ten w " " czysty ołów, 99 i coś tam procent, to czy do Remika utwardzać go cyną, cze nie ma takiej potrzeby ? poczytałem tutaj http://blackpowder.pl/twardosc-olowiu-pomiary/ , jednak dalej twierdzę, że wszystko to kwestia danej sztuki broni, jednak mimo wszystko jakaś powtarzalność musi być i tu zdaję się na opinie doświadczonych kolegów


Awatar użytkownika
Szaddam
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 2016-04-24, 17:23
Lokalizacja: Będzin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: Szaddam » 2017-12-14, 07:37

IMO odpowiedz sobie na pytanie: po co Ci utwardzony ołów? Lepiej lata? Celniejszy?
Do dziurawienia papieru zupełnie wystarcza miękka kula, a i taka mniej gwint wytrze ;)


Zbigniew Rybka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 765
Rejestracja: 2011-10-07, 11:40
Lokalizacja: Radzików, Mazowsze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Odlewanie kul

Postautor: Zbigniew Rybka » 2017-12-14, 08:07

Co prawda mniej gwint wytrze, ale więcej ołowiu w nim osadzi... Ja stosuję 1-2% cyny do rewolwerów i pistoletów, lepiej się leje, a twardości dużo nie dodaje. Wyniki są zadowalające :-D . Chociaż, z drugiej strony, do remika to może lepiej dawać czysty ołów, zwłaszcza, jak się ładuje pobojczykiem, bo szkoda sprzętu...
W. Moore .36 Bondini, C. Moore Pedersoli .46 skałka, Colt Army 1860 Pietta, Mortimer .36 Bondini, Alamo Rifle .50 skałka, Walther CPM 1, FWB C60.


maciek73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 2017-10-26, 21:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: maciek73 » 2017-12-14, 09:46

Dlatego też się pytam, do tej pory stosowałem kupne kule, a ostatnio partie robionych samemu, ale zakupione przez internet. Raczej trafiłem na dobra partię, bo zasadniczej różnicy w ładowaniu nie widziałem między tymi kupnymi w sklepie, odlewanymi samemu. Ładuję tylko praską, jednak kolega kupił takie kule, którymi najpierw załatwił pobojczyk, a później nawet praskę, zwyczajnie twardy ołów był jak diabli. Dlatego też postanowiłem odlewać samemu, kulolejka już jedzie do mnie, kociołek w fazie produkcji :-D Przynajmniej będe wiedział z czego strzelam tak naprawdę.


Awatar użytkownika
adriano
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 356
Rejestracja: 2014-02-02, 11:09
Lokalizacja: Polska, Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: adriano » 2017-12-14, 09:56

Taaaa, wytrze gwint :033: to ten ołów chyba z papierem ściernym ;laughing:
Gibbs .40, Mauser 1857 .54, 1777 Corrigé An IX .69, Hatfield (frontier) .45 skałka, Remington 1863 zouave match .58, Remington nma .44, Kentucky .54 , Crosman 3576.


wryg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 2008-01-11, 00:57
Lokalizacja: Prudnik
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: wryg » 2017-12-14, 12:02

Do odtylcowch karabinów faktycznie potrzeba twardszych stopów, do rewolweru może być zwykły ołów lub tak jak kol Zbyszek napisał z cyną dla poprawy komfortu odlewnia. Jest jeszcze opcja, że rewolwer posiada płytki gwint i wtedy też twardszy stóp będzie bardziej pożądany aby kulka nie wyrywała się z owego gwintu przy większych naważkach.

Pozdrawiam
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1474
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: stangret » 2017-12-14, 19:23

To pytanie laika
Szaddam pisze:IMO odpowiedz sobie na pytanie: po co Ci utwardzony ołów? Lepiej lata? Celniejszy?

A tu dobra podpowiedż :piwo:
wryg pisze: Jest jeszcze opcja, że rewolwer posiada płytki gwint i wtedy też twardszy stóp będzie bardziej pożądany aby kulka nie wyrywała się z owego gwintu przy większych naważkach.
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book


maciek73
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 2017-10-26, 21:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: maciek73 » 2017-12-17, 11:51

Jak coś, to efekt końcowy moich wypocin https://www.youtube.com/watch?v=2ndm00zW8oM , a kokila powoli do mnie jedzie, zobaczymy jak zadziała z ołowiem :-D


Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 455
Rejestracja: 2006-11-18, 23:21
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odlewanie kul

Postautor: kozichwost » 2017-12-17, 13:04

Bardzo ładny kociołek. Moim zdaniem jednak otwór 3mm jest za duży. W swoim kociołku rozwierciłem ktwor na 2,5 i już mam wrażenie, że jest to górna granica.
Ps jak będzie ogrzewany ten tygielek?
Przepraszam - pan tu nie stał



Wróć do „Amunicja - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości