Z wielką przykrością informujemy, że w dniu 1 sierpnia 2017 r. zmarł Jerzy Cieśla (9x19).
Informacje dotyczące spraw pogrzebowych znajdą Państwo w tym temacie.

Z wyrazami szacunku
Administracja Forum.

"Bushnell" Survivor Kit...

Łuki, noże, szable, maczety... ale też latarki, GPSy i inne gadżety

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
Dvorkin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 994
Rejestracja: 2004-06-13, 00:41
Lokalizacja: Otwock
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: Dvorkin » 2016-11-04, 09:19

Dziś jest dobry dzień by umrzeć


Awatar użytkownika
czemar
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 2007-03-17, 08:55
Lokalizacja: Koło/ZŁota
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: czemar » 2016-11-04, 16:09

No i to jest pragmatyczne podejście do sprawy :piwo:
Muszę kupić na zapas .
Pozdrawiam
Marek .


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 818
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: adnikauto » 2017-03-14, 01:45

Witam,

Dlugo nie zabieralem glosu w tym watku... w koncu nadeszla odpowiednia pora...

Nad Wschodnie Wybrzeze Stanow Zjednoczonych nadciaga byc moze najwieksza zamiec sniezna od 1993 roku.

Spodziewane opady sniegu to 24 do 36 inch czyli 70 do ponad 90 cm sniegu, silny porwisty wiatr oraz podniesony o 2 stopy poziom wod przybrzeznych co spowoduje zalanie obszarow brzegowych.

Obszar pokryty przez przez sniezyce to cale Wschodnie Wybrzeze od Pensylwanii poprzez Nowy York /Tri-State NY, NJ, CT/ az do Portland Maine i nawet dalej bo do samego Bangor.

Chce przypomniec rowniez ze w USA sa ogromne odleglosci... i nie mozna zostawic auta i isc do najblizszego gospodarstwa poprosic o pomoc.. bo tam nie ma "najblizszego gospodarstwa"... ;laughing:

W zwiazku z tym w niektorych stanach juz oglaszany jest Stan Alarmowy co oznacza, ze kazdy powinien pozostac w domu i niu uzywac drog publicznych /zeby sluzby odsniezajace mialy puste atostrady nie zawalone utknietymi na nich autami....

.... a ci ktorzy musza gdzies pojechac byli wyposazeni w "zimowy ekwipunek survivalowy"... i to jest wiadomosc od sluzb lokalnych i stanowych..

.... w mojej lokalizacji spodziewane jest "dwie stopy sniegu"- just like this... ;laughing: :one:

Obrazekupload pics

:wink:
" LIFE IS TOO SHORT TO SHOOT AN UGLY GUN " Obrazek


MarcinD
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1040
Rejestracja: 2007-10-22, 17:16
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: MarcinD » 2017-03-14, 02:01

Adam, byloby wam latwiuej gdyby w koncu przyjela sie tam w powszechnej swiadomosci idea zimowych opon:D
.177 / .22 / .22LR / 9x18 / 9x19 / 7,62x25 / .45ACP / 5,45x39 / 5,56x45 / 7,62x39


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 818
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: adnikauto » 2017-03-14, 02:36

To fakt. Jednakze spedzajac duzo czasu w gorach Catskills Upstate New York... obserwuje, ze coraz wiecej pojazdow jest wyposazane w zimowki... :wink:

Z oponami zimowymi wiaze sie inny problem- przewazajaca ilosc ludzi mieszkajaca w miescie nie ma miejsca by trzymac drugi komplet opon lub kol - to raz a dwa z coraz wiekszymi rozmiarami opon montowanych seryjnie przez fabryke - kupno "zimowek" w rozmiarze 17; 18 cali to dosyc kosztowna propozycja... a wiekszosc ludzi mysli w ten sposob/... atak zimy zdarzy sie raz czy dwa w okresie zimowym i... najwyzej wezme wolne i nigdzie nie pojde/pojade po co wiec extra inwestycja w zimowki, zmiane kol, przechowywanie drugiego kompletu, itp.

... i tak kolo sie zamyka... :one:
" LIFE IS TOO SHORT TO SHOOT AN UGLY GUN " Obrazek


MarcinD
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1040
Rejestracja: 2007-10-22, 17:16
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: MarcinD » 2017-03-14, 02:46

Bida panie w tej hameryce, 4 gumy to drogo:P A siorka mojej panny stwierdzila, ze musi sie pozbyc sedana bo w zimie ciezko i trza 4x4 kupic. Nie mialem serca jej tlumaczyc, ze 4 kapcie wyjda jednak taniej:P
.177 / .22 / .22LR / 9x18 / 9x19 / 7,62x25 / .45ACP / 5,45x39 / 5,56x45 / 7,62x39


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 818
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: adnikauto » 2017-03-15, 01:57

...."Governors in New York, New Jersey and Connecticut declared states of emergency as the storm descended. Connecticut took additional precautions when Gov. Dan Malloy issued a statewide travel ban prohibiting all road travel for non-essential personnel.

In New Jersey, Gov. Chris Christie tweeted: "I urge all New Jerseyans to remain off the roads so we can safely and efficiently handle all emergency situations. Be safe everyone!"....


http://www.usatoday.com/story/weather/2 ... /99152622/

.... znaczy sie Stella sniezyca o wdziecznej nazwie dala/je sie we znaki.... :101: ... co dziwne... polskie "media" milcza jak zaklete na ten temat... podczas gdy "zawsze" byla to informacja z pierwszych stron gazet i serwisow informacyjnych... widac, ze media "znielubily" amerykancow.... ;laughing: :one:

... "bidne" amerykany- jak "one" to przezyja... :wink:
" LIFE IS TOO SHORT TO SHOOT AN UGLY GUN " Obrazek


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 818
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: adnikauto » 2017-03-23, 06:51

"Wierny pies ocalił staruszka. Kundelek uratował swego 90-letniego pana"....

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,21 ... LokKrajImg

Pies psem.. ale podziwiac nalezy przytomnosc umyslu 90- letniego bylo nie bylo pana...

...."Mężczyzna trafił do szpitala, ale wiadomo już, że noc spędzona w lesie nie odbiła się na jego zdrowiu. Stało się tak, bo świetnie wiedział jak zachować się w tak trudnych warunkach. Żeby się ogrzać, przykrył się liśćmi i gałęziami. Przytulony do Murzyna czekał na przybycie pomocy. Był pięć kilometrów od domu"....

O "survivorze"... zapewne nie slyszal ale... przezyl "tylko" dwie wojny i to wystarczylo.... uczcie sie mlodzi jak sobie radzic... gdy komorka "straci zasieg"... :) :piwo:
" LIFE IS TOO SHORT TO SHOOT AN UGLY GUN " Obrazek


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 818
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: adnikauto » 2017-05-29, 12:48

Po dlugiej nieobecnosci w tym watku wracam do niego z testem nowego sprzetu...

Jest to mtocykl 2 x 2- tak, z napedem na przednie i tylne kolo, ktory nie tylko jedzi po najgorszym mozliwym terenie ale rowniez i plywa... co dla mnie osobiscie jest troche szokujace.... :wink:

Sami ocencie:
https://www.rokon.com/
https://www.youtube.com/watch?v=QCIDp0gw7M0
https://www.youtube.com/watch?v=1pR1wOpgnnA

... zima czy lato, snieg czy bloto... tym wiecej "fanu"... :one:

.... robi wrazenie no nie?
" LIFE IS TOO SHORT TO SHOOT AN UGLY GUN " Obrazek


Awatar użytkownika
czemar
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 2007-03-17, 08:55
Lokalizacja: Koło/ZŁota
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: czemar » 2017-06-29, 16:48

Miałem dzisiaj szybką akcję w 30 min. nad okolicą rozhuśtało się niebo .
Przed domem trampolina taka przyzwoita ponad 3m średnicy wywinęła kilka fikołków i wylądowała tuż obok tarasu
Brama mało nie wyskoczyła z zawiasów furtka szykowała się do lotu ledwo autko uszło z życiem
Noc była niespokojna dzisiejsza zapowiada się podobna trzeba szykować zapas świec .
Tak sobie myślę , że takie akcje są niczym niezapowiedziany alarm i widać jak na dłoni czego brakuje i co poprawić .
A w okolicy nie milkną piły spalinowe ....od południa znów nadciąga kłębowisko chmur burzowych ;|
M.


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 818
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: adnikauto » 2017-06-29, 16:57

A co by bylo - gdyby to bylo prawdziwe tornado...?

Wtedy tylko solidna piwnica daje schronienie... lub ziemianka- jak tego nie masz to juz wiesz czego Ci brakuje.. :one:

Dla przykladu:

Tak wygladal ogrod i otoczenie domu mojego pracodawcy po przejsciu tzw. "Northeaster" czyli frontu burzowego polaczonego z silnymi opadami pare lat temu... trampoliny fruwaly po ogrodach sasiadow.... :suprise:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... swieczki i latarki sa najbardziej potrzebne bo skala zniszeczen w okolicy byla tak ogromna, ze Zaklad Energetyczny sciagal wolontariuszy z calego kraju... na naszej ulicy ciela powalone drzewa, stawiala na nowo slupy energetyczne i naprawiala linie ekipa z Corpus Christi z Texasu... :651: :one:
Ostatnio zmieniony 2017-06-29, 17:13 przez adnikauto, łącznie zmieniany 1 raz.
" LIFE IS TOO SHORT TO SHOOT AN UGLY GUN " Obrazek


Awatar użytkownika
czemar
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 2007-03-17, 08:55
Lokalizacja: Koło/ZŁota
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: czemar » 2017-06-29, 17:20

No właśnie ....
Mam namiastkę betonowy budynek ze stropodachem , który tylko podmuch atomowy zerwie :)
Ale nie mam do niego bezpośredniego dojścia z domu więc muszę pomyśleć w tym kierunku :one:
Teraz zastanawiam się nad nadchodząca zimą kilka poprzednich było na tyle łaskawych . Wszyscy zapomnieli , że potrafi napadać przez noc 0,5m i lipa zero transportu a jak będzie do tego wiatr to i zero prądu . Kilka lat temu miałem taką przygodę śnieg , wiatr i awaria zasilania .
Jak tylko wrócę z wakacji postaram się napisać co nieco o sprzęcie jaki zgromadziłem na wypadek ........no właśnie jakiś tam.
Opiszę też bez lukru kilka rzeczy , które moim zdaniem były strzałem w kolano z powodu ceny , wykonania i przede wszystkim przydatności .
Tak na wstępie dostanie się Swisstechowi za mała latarenkę -bubel omijać .Hi-tec buty trekkingowe - :roll: Jedynie Wisport się obronił ,choć musiałem lekko zmodyfikować Sparrowa .
M.


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 818
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: adnikauto » 2017-07-14, 00:32

Upaly u mnie straszne po 34*C w cieniu, pic sie chce w aucie pomimo klimy... ale jak sie napic jak wszystko pozostawione w aucie nagrzewa sie w pare minut do kilkudziesieciu stopni...?

Zanabylem wiec chlodziarke/nagrzewarke na 12V zasilana w trakcie jazdy z gniazda zapalniczki, w trakcie postoju z baterrii "marynarskiej" glebokiego ladowania 140 Ah i wreszcie z sieci 110V standart w USA poprzez zasilacz prosto z gniazdka. Producent to oczywiscie Chinczyk- model najlepiej sprzedawany na Amazonie.

Zdjecia:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek

Poki co dziala, chlodzi wielce skutecznie i nie ma nic lepszego w upaly niz zimna herbata prosto z lodowki w rozgrzanym aucie... w zimie przerzucimy sie na goraca herbate!

Polecam wszystkim :one:
" LIFE IS TOO SHORT TO SHOOT AN UGLY GUN " Obrazek


Awatar użytkownika
czemar
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 2007-03-17, 08:55
Lokalizacja: Koło/ZŁota
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Bushnell" Survivor Kit...

Postautor: czemar » 2017-07-23, 12:50

Jak wcześniej pisałem nawiązując do tematu i zgromadzonych przydasi napiszę słów kilka o tym jak to z tym całym szpejem było/jest
Buty - dla mnie rzecz najważniejsza bo sporo chodzę i jeżdżę zazwyczaj wybieram krótkie treki bo są lekkie wygodne i wytrzymałe .No właśnie wytrzymałe -ostatnio zakupione buty firmy Hi-tec okazały się kompletnym niewypałem .Z zewnątrz cholewka skórzana nabrała odbarwień i popękała
Przód buta wykonany z tworzywa zaczął się odpruwać i wyginać na wszystkie strony :roll: słowem jeśli ktoś myśli o zakupie tańszego obuwia czy to Hi-tec czy Magnum radzę brać pod uwagę oceny użytkowników bo są one coraz częściej niezbyt pochlebne .Widać , że firma ma w nosie co i jak produkuje liczą się słupki sprzedażowe -ale to było już tyle razy omawiane tu i tam , że szkoda na takie czcze gadki światła :) Ja osobiście odradzam i Hi-teca i Magnumy
Dla ciekawskich buty nosiłem jeden sezon wychodzi jakieś 6-7 m-cy
A teraz słów kilka na temat latarki Swiss-tech .Kupiłem 2 sztuki takich maluszków przypinanych do klucza jako podręczny ekwipunek do torebki/plecaka
Jeden dla Żony drugi dla siebie .Latarynki / bo trudno je nazwać pełnowymiarową latarką / wylądowały u mnie w plecaku a u Żony w torebce .
Problemy zaczęły się w kilka tygodni bateria nowa a światła tyle co u kota w oczach nocą ;laughing: Dodatkowo włącznik w obu działa jak chce .
Generalnie poziom latarki z Biedronki tyle , że zamiast płacić 5 Pln zapłaciłem ponad 40 Pln za sztukę jak dobrze pamiętam .
Do dzisiaj nie wiem co mnie podkusiło, żeby to ustrojstwo kupić :roll: A żeby było śmieszniej to jakiś czas temu dostałem od GrzesiaQ podobnej wielkości latareczkę kupioną na Alli..... za przysłowiowe kilka $ i .....szczęka mi opadła działa , ma się dobrze i daje światła tyle co niejedna pełnowymiarowa latarka .
Jedyny dobrze spisujący się szpej to Sparrow 20l od Wisporta .
Choć nie do końca spełnia moje oczekiwania to jakość wykonania jest w tym wypadku adekwatna do ceny .
Będąc tydzień w szpitalu miałem plecak ze sobą i od razu wiedziałem co mi nie pasuje , ilość i długość wiszących taśm i pasków powoduje niepotrzebne motanie się kiedy człowiek chce coś szybko wydobyć .Na szczęście miałem ze sobą też Wengera i szybko przystosowałem dla siebie Wróbla , od tej pory współpraca układa się nam coraz lepiej .No właśnie Wenger kupiony w naszym k/s od Fantazji / Pozdrowienia dla Michaliny :-D i jeszcze raz Serdeczne Dzięki / pomimo , że niezbyt "bojowy " czy taktyczny robi robotę w 100% .Był już ze mną nad morzem , w górach i na słupach podczas pracy przy modernizacji sieci energetycznej , pomagał przy elewacji i jeszcze coś by się znalazło .Na strzelnicę jeździ zawsze odwrotnie do Enlana El-02 , ten z racji wagi i wąskiej specjalizacji czasami kroi golonkę na ognisku lub inne ogórki ale zazwyczaj odpoczywa na półce, od taki mało przydatny klamot- za duży do kieszeni , za bardzo rzucający się w oczy , po prostu wzbudza mieszane uczucia u osoby postronnej .Wenger za to przykuwa wzrok ze względu na charakterystyczny znaczek , który nieco zmiękcza pierwsze wrażenie bo mały też nie jest .
Ostatnia rzecz , którą testuję od niedawna jest Softshell od Helikona model Jackal-Qsa cóż można powiedzieć fajna bluza na chłodniejsze dni i lekki deszczyk .Wykonanie staranne tylko wymiarówka troszkę przeskalowana i tak mając 172cm wzrostu wybrałem ostatecznie rozmiar "S"
Ogólnie jestem zadowolony choć moja Żona twierdzi , że tego typu ciuchy są akceptowalne do lasu a nie na co dzień .Jak to kobieta -dla niej wygląd będzie zawsze nad wygodą ale to już osobna kwestia .
Jak tylko czas pozwoli zrobię kilka fotek opisywanych rzeczy .To oczywiście nie jest cały majdan jaki mam/gromadzę ale ten pozostający w użyciu codziennym więc warty opisania kilkoma słowami .
Pozdrawiam
Marek .



Wróć do „Broń biała, survival i militaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość