Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
Zbigu
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2012-08-25, 17:40
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: Zbigu » 2019-09-04, 17:13

Ja liczę zawsze koszt średni na metr kwadratowy ogrzewanej powierzchni. U mnie 14,86PLN / 1 m kw / rok brutto , ogrzewanie gazem ziemnym po przejściu 5 lat temu z oleju opałowego.
Pozdrawiam, Zbigu
/Prosport 4.5mm + DO 4x16/42 MilDot/ ; Colt Army 1860 .44, Remington .44 New Army 8", Le Page .44,Enfield 1853, Walther CPM-1, Walther LP400


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4419
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: Marek- » 2019-09-04, 17:33

.to akurat w zimie fotowoltaika guzik produkuje...


Skąd takie rewelacje bierzesz ?


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1759
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: biper » 2019-09-04, 17:38

MaciekSz pisze:Nawet gdybyś znalazł sposób na bardziej bezpośrednie zasilanie PC z ogniw, to akurat w zimie fotowoltaika guzik produkuje...



Hmm.. niedawno ktoś mi gadał, że w przeciwieństwie do solarów, ogniwa fotowoltaiczne dają radę (z mniejszą skutecznością) także w gorszych warunkach pogodowych.
Przyznaję bez bicia, że tematu jeszcze nie nadgryzłem nawet, więc nawet nie wiem czym to ustrojstwo się różni w działaniu od solarów próżniowych itp. urzadzeń starszej generacji.
Ostatnio zmieniony 2019-09-04, 17:40 przez biper, łącznie zmieniany 1 raz.
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Wilek1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 505
Rejestracja: 2017-08-30, 11:03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: Wilek1 » 2019-09-04, 17:42

kuras999 pisze:Każdy inaczej liczy i inaczej określa opłacalność. Z tym że jeśli coś jest opłacalne obiektywnie to pojawiają się tacy co na tym zarabiają a póki co nie widuję za bardzo komercyjnych instalacji fotowoltaicznych a przecież zielona energia jest sprzedawana znacznie drożej niż ta klasyczna z węgla. Skoro nie ma takich biznesów to opłacalność tego typu rozwiązań nie jest pewnie aż tak wyraźna.


i tak i nie, bo poniewaz:
- owszem ceny poszly w gore i fotowoltaika jest troche drozsza, dluzej sie tez czeka na instalacje
- ALE są doplaty (5 tys) i koszt mozna odliczyc od podatku 19% (wyłaczając doplate Funduszu)
w rezultacie wyjdzie taniej niz rok-dwa temu
a to ze ktos na tym zarobi ? jak na wszystkim... ból tyłka z tego powodu nie jest uzasadniony...

a z tym oplacaniem ? to bym nie komplikowal... w poprzednim poscie pokazalem liczby, to jest proste
to czy energia sloneczna bedzie sie zwracac 7 czy 9 lat to nie jest wielka roznica bo
- jestesmy za to uzaleznieni od cen - a te raczej beda szly w gore (wilniej/szybciej czy wszesniej/pozniej ale jednak)
- tez dom ogolnie zyskuje na wartosci

wiec to bardziej decyzja robic czy nie robic, ja zdecydowalem ze TAK
.. i nawet zaluje ze nie mam pompy ciepla...
fotowoltaika by zarabiala na prad i pompe, a ja nie mialbym w domu gazu, pieca, i ominąłby mnie kolejny projekt budowlany gazowy i ta cala instalacja, a do tego nie musialbym walczyc z serwisantami i piecem (mam dobry, nie psuje sie, ale i tak wymaga przeglądów i pilnowania go).

W ZIME fotowoltaika pracuje spokojnie, a jak by co i tak mozna odbierac ze swojej wczesniej wyprodukowanej puli prądu (ten odbior jest całym "clue" programu) = zero kłopotu z zimą, prosze nie siać plotek !
Ostatnio zmieniony 2019-09-04, 17:45 przez Wilek1, łącznie zmieniany 2 razy.


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4534
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: MaciekSz » 2019-09-04, 19:24

biper pisze:
MaciekSz pisze:Nawet gdybyś znalazł sposób na bardziej bezpośrednie zasilanie PC z ogniw, to akurat w zimie fotowoltaika guzik produkuje...



Hmm.. niedawno ktoś mi gadał, że w przeciwieństwie do solarów, ogniwa fotowoltaiczne dają radę (z mniejszą skutecznością) także w gorszych warunkach pogodowych.


Działają, tylko dzień jest krótki, a niebo często pochmurne, więc wyprodukują o wiele mniej energii niż latem.
Maciek
.62 i .69


Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 2017-09-04, 17:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: kulfon » 2019-09-04, 20:34

Panowie otóż fotowoltanike nadaje się najlepiej na warunki takie jak na Alaska czyli zimno i dużo światła. Ja mam instalację 7.3kv i dla zobrazowania sytuacji to przy takim zupełnym upalnym dniu daje na 80% z kolei jak jest zima na minus ale podobne naslonecznienie niż latem to daje ne 98%.

Ja mam tak dobraną instalację że pokrywa zapotrzebowanie na prąd i ogrzewanie z pompy ciepła. Co prawda nie załapałem się na te 5k ale już na dotacje 9k plus zwrot podatku już tak.

TAK więc nie narzekam bo gdy byłem przy kasie wydałem na fotowoltanike i pompę ciepła z założeniem że nie będę później musiał płacić za prąd, ciepła woda i ogrzewanie. Gdyby mi się sytuacja materialną pogorszyła (oby nigdy) to te k9szty mi odpadają. Jestem na szczęście tym.szczesliwcem który nie ma kredytów i boi się ich jak ognia.
Z kolei jestem też szczęśliwy że w końcu ciepło w chałupie jest bezobslugowe
9x19 9x18 7.62x39 8x57 7.62x25 45acp 223rem


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4534
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: MaciekSz » 2019-09-04, 21:11

Kulfon, ogniwa pokrywają całe zapotrzebowanie PC na prąd? Nawet przy mroźnych zimach? W sensie całościowego bilansu oczywiście.
Ostatnio zmieniony 2019-09-04, 21:15 przez MaciekSz, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciek

.62 i .69


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1559
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: kuras999 » 2019-09-04, 21:25

Pewnie jest tak jak piszecie ale patrząc z boku widać że ta technologia nie jest taka super jeśli opłaca się dopiero po tych wszystkich ulgach i dopłatach, które są znaczące. Państwo tymi dopłatami załatwia sobie obowiązki jakie nakłada unia w związku z produkcją zielonej energii a w rzeczywistości patrząc czysto na rachunek ekonomiczny w naszej szerokości geograficznej nie jest to najlepsze rozwiązanie.


Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5820
Rejestracja: 2003-11-18, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: ravkill » 2019-09-04, 23:30

biper pisze:A jak to jest z tą produkcją prądu dla siebie - można? Bo jestem na etapie wiedzy, że całość trzeba oddać, a z sieci można odebrać 80% wyprodukowanego. Czyli też jest się uzależnionym od widzimisię urzędników i ustaw, i w przyszłości może nie być już tak fajnie.. Coś się zmieniło? Naprostujcie mnie jeśli tak..

Nie musisz całości oddać do sieci, możesz zużyć, ale "na bieżąco". W praktyce, da się skonfigurować urządzenia domowe, aby 30% wyprodukowanej energii zużyć na bieżąco. Czyli z 10 Megawatów (przykładowo, co by się lepiej liczyło), 3 zużywasz w locie. DO sieci oddajesz 7 MW, odbierasz 80 % z tego, czyli 5,6 MW. To wszystko przy instalacji nominalnej poniżej 10 KW. Nadwyżka wyprodukowanej energii, której nie zużyjesz w ciągu roku, przepada (w instalacji on-grid- czyli sprzężonej z siecią). Są jeszcze offgridowe- czyli z akumulatorami i powerwallami, ale te się przy naszych warunkach, nie opłacają). Oczywiście, przy założeniu że operator nie robi w bambuko przy liczniku (co niestety, nie jest takie oczywiste...)

Przy pompie ciepła powietrze powietrze, lub klimie inwerterowej, z 1 KW energii elektrycznej, uzyskujesz jakieś 3,8 KW energii cieplnej. Zapotrzebowanie budynku na energię cieplną znasz z kosztów poprzednich lat i źródeł energii. Tak więc potrzebną, optymalną moc fotowoltaiki idzie w miarę łatwo wyliczyć. Ja potrzebowałem 10 KW fotowoltaiki, a na dach dało się upchnąć tylko 8,5 KW, więc dylematów nie miałem.


biper pisze:Hmm.. niedawno ktoś mi gadał, że w przeciwieństwie do solarów, ogniwa fotowoltaiczne dają radę (z mniejszą skutecznością) także w gorszych warunkach pogodowych.
Przyznaję bez bicia, że tematu jeszcze nie nadgryzłem nawet, więc nawet nie wiem czym to ustrojstwo się różni w działaniu od solarów próżniowych itp. urzadzeń starszej generacji.


Nie wiem, jak w zimie, ale najbardziej pochmurny dzień z zakresu lipiec i sierpień 2019 miałem 11 KWH ( instalacja o mocy wg paneli 8,5 KW). Najlepszy dzień z tego zakresu dat - 48 KWH...




P.S. Przyznaję, że pracuję "w branży" instalacyjnej, więc ceny urządzeń mam "troszkę" lepsze. Ale za robotę musiałem zapłacić standardowe stawki rynkowe. Z 2giej strony, nie załapałem się na żadne dotacje ani dopłaty, a jedynie zwykłą ulgę "termomodernizacyjną".
Ostatnio zmieniony 2019-09-05, 00:11 przez ravkill, łącznie zmieniany 7 razy.
HW 90k, Benjaminek Marauder, SS 10x42 MQ, DOT FFP, BURRIS TIMBERLINE


FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 2017-05-17, 21:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: FridayNightSpecial » 2019-09-05, 00:02

A jeszcze jest cos takiego ze sprzedajesz prąd po 10 groszy a odbierasz po złotówce.
Nie ty dyktujesz ceny skupu i sprzedaży.
Jednak zdaje się, że da się magazynować i po prostu brać to co się włożyło gdy nadejdzie pora.
Jako, że mnie nijak ta kalkulacja się nie opłaca bo inwestycja wyzerowałaby się po 15 latach dyskutuję całkowicie teoretycznie.
Znajomi chwalili, że im się opłaca.
Ostatnio zmieniony 2019-09-05, 00:03 przez FridayNightSpecial, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5820
Rejestracja: 2003-11-18, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: ravkill » 2019-09-05, 00:09

kuras999 pisze:Pewnie jest tak jak piszecie ale patrząc z boku widać że ta technologia nie jest taka super jeśli opłaca się dopiero po tych wszystkich ulgach i dopłatach, które są znaczące. Państwo tymi dopłatami załatwia sobie obowiązki jakie nakłada unia w związku z produkcją zielonej energii a w rzeczywistości patrząc czysto na rachunek ekonomiczny w naszej szerokości geograficznej nie jest to najlepsze rozwiązanie.


"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!" - Stefan Kisielewski.
HW 90k, Benjaminek Marauder, SS 10x42 MQ, DOT FFP, BURRIS TIMBERLINE


Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 2017-09-04, 17:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: kulfon » 2019-09-05, 05:25

MaciekSz pisze:Kulfon, ogniwa pokrywają całe zapotrzebowanie PC na prąd? Nawet przy mroźnych zimach? W sensie całościowego bilansu oczywiście.


W sensie całościowego bilansu tak. Lub prawie tak , najwyższy rachunek za prąd przyszedł sto parę zł

Ale to było raz i miałem wtedy remont i majstry trochę prądu też z używali.
Generalnie zrezygnowałem nawet z kuchenki gazowej i wszystko już mam na prąd. I nie muszę już latać z butlami od gazu. A zanim by dociagneli do mnie gaz jakbym miał czekać to bym chyba osiwiał
Ostatnio zmieniony 2019-09-05, 06:11 przez kulfon, łącznie zmieniany 1 raz.
9x19 9x18 7.62x39 8x57 7.62x25 45acp 223rem


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1759
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: biper » 2019-09-05, 06:57

FridayNightSpecial pisze:A jeszcze jest cos takiego ze sprzedajesz prąd po 10 groszy a odbierasz po złotówce.


To już własnie jest nieaktualne od kilku lat. Tak było wcześniej. I wtedy to się faktycznie nie kalkulowało.
Poza tym, ~1zł/kWh wychodzi chyba na standardowej taryfie. Ja mam taryfę dwustrefową (G12 chyba się to zowie) i po prostym wyliczeniu kwota z faktury/ilość zużytych kWh, średnia wychodzi mi 0.56-0.58zł / kWh.

FridayNightSpecial pisze:Nie ty dyktujesz ceny skupu i sprzedaży.

Ani o formie rozliczenia.. To właśnie jeden z tych niewiadomych i nie do przewidzenia czynników. Dziś jest fajnie, a za rok-dwa może być już mało ciekawie..
Z drugiej strony może być tak, że skończy się dobra passa w gospodarce, zabraknie kasy w budżecie, zlikwidują rządowe dopłaty do cen prądu dla indyw. klineta, a forma rozliczenia z fotowolta zostanie jak teraz - wtedy to dopiero się zacznie mega opłacać..

FridayNightSpecial pisze:Jednak zdaje się, że da się magazynować i po prostu brać to co się włożyło gdy nadejdzie pora.

Tylko akumulatory i osprzęt skoro kosztują, dużo miejsca zabierają, a i trwałość średnia, więc dodatkowe niemałe koszta...
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 2017-09-04, 17:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: kulfon » 2019-09-05, 07:05

energetyka za magazynowanie bierze 20% . To dobre rozwiązanie bo żaden akumulator nie ma lepszej sprawności i trzeba by to jeszcze najpierw kupić
9x19 9x18 7.62x39 8x57 7.62x25 45acp 223rem


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1559
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Postautor: kuras999 » 2019-09-05, 10:31

biper pisze:Poza tym, ~1zł/kWh wychodzi chyba na standardowej taryfie. Ja mam taryfę dwustrefową (G12 chyba się to zowie) i po prostym wyliczeniu kwota z faktury/ilość zużytych kWh, średnia wychodzi mi 0.56-0.58zł / kWh.


Ja mam standardową taryfę G11 i jak podzielę kwotę końcową przez ilość kWh wychodzi mi z pierwszego z brzegu rachunku 58gr/kWh. Te dwutaryfowe mają tak że w nocy i weekendy jest coś około 30 kilku groszy a w szczycie znacznie drożej bliżej złotówki. Jak liczyłem jaką taryfę wybrać - mam nowy licznik od jakiś 2 czy 3 lat to w normalnym układzie nie opłacało się brać tej 2 taryfowej - przecież nie powiem żonie żeby gotowała obiad i robiła pranie po 22 :651:



Wróć do „Pozatematyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości