Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1725
Rejestracja: 20 kwietnia 2016, 13:47

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: kuras999 »

Pewnie jest tak jak piszecie ale patrząc z boku widać że ta technologia nie jest taka super jeśli opłaca się dopiero po tych wszystkich ulgach i dopłatach, które są znaczące. Państwo tymi dopłatami załatwia sobie obowiązki jakie nakłada unia w związku z produkcją zielonej energii a w rzeczywistości patrząc czysto na rachunek ekonomiczny w naszej szerokości geograficznej nie jest to najlepsze rozwiązanie.

Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5882
Rejestracja: 18 listopada 2003, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: ravkill »

biper pisze: A jak to jest z tą produkcją prądu dla siebie - można? Bo jestem na etapie wiedzy, że całość trzeba oddać, a z sieci można odebrać 80% wyprodukowanego. Czyli też jest się uzależnionym od widzimisię urzędników i ustaw, i w przyszłości może nie być już tak fajnie.. Coś się zmieniło? Naprostujcie mnie jeśli tak..
Nie musisz całości oddać do sieci, możesz zużyć, ale "na bieżąco". W praktyce, da się skonfigurować urządzenia domowe, aby 30% wyprodukowanej energii zużyć na bieżąco. Czyli z 10 Megawatów (przykładowo, co by się lepiej liczyło), 3 zużywasz w locie. DO sieci oddajesz 7 MW, odbierasz 80 % z tego, czyli 5,6 MW. To wszystko przy instalacji nominalnej poniżej 10 KW. Nadwyżka wyprodukowanej energii, której nie zużyjesz w ciągu roku, przepada (w instalacji on-grid- czyli sprzężonej z siecią). Są jeszcze offgridowe- czyli z akumulatorami i powerwallami, ale te się przy naszych warunkach, nie opłacają). Oczywiście, przy założeniu że operator nie robi w bambuko przy liczniku (co niestety, nie jest takie oczywiste...)

Przy pompie ciepła powietrze powietrze, lub klimie inwerterowej, z 1 KW energii elektrycznej, uzyskujesz jakieś 3,8 KW energii cieplnej. Zapotrzebowanie budynku na energię cieplną znasz z kosztów poprzednich lat i źródeł energii. Tak więc potrzebną, optymalną moc fotowoltaiki idzie w miarę łatwo wyliczyć. Ja potrzebowałem 10 KW fotowoltaiki, a na dach dało się upchnąć tylko 8,5 KW, więc dylematów nie miałem.

biper pisze: Hmm.. niedawno ktoś mi gadał, że w przeciwieństwie do solarów, ogniwa fotowoltaiczne dają radę (z mniejszą skutecznością) także w gorszych warunkach pogodowych.
Przyznaję bez bicia, że tematu jeszcze nie nadgryzłem nawet, więc nawet nie wiem czym to ustrojstwo się różni w działaniu od solarów próżniowych itp. urzadzeń starszej generacji.
Nie wiem, jak w zimie, ale najbardziej pochmurny dzień z zakresu lipiec i sierpień 2019 miałem 11 KWH ( instalacja o mocy wg paneli 8,5 KW). Najlepszy dzień z tego zakresu dat - 48 KWH...




P.S. Przyznaję, że pracuję "w branży" instalacyjnej, więc ceny urządzeń mam "troszkę" lepsze. Ale za robotę musiałem zapłacić standardowe stawki rynkowe. Z 2giej strony, nie załapałem się na żadne dotacje ani dopłaty, a jedynie zwykłą ulgę "termomodernizacyjną".
Ostatnio zmieniony 05 września 2019, 00:11 przez ravkill, łącznie zmieniany 7 razy.
HW 90k, Benjaminek Marauder, SS 10x42 MQ, DOT FFP, BURRIS TIMBERLINE

FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 17 maja 2017, 21:13

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: FridayNightSpecial »

A jeszcze jest cos takiego ze sprzedajesz prąd po 10 groszy a odbierasz po złotówce.
Nie ty dyktujesz ceny skupu i sprzedaży.
Jednak zdaje się, że da się magazynować i po prostu brać to co się włożyło gdy nadejdzie pora.
Jako, że mnie nijak ta kalkulacja się nie opłaca bo inwestycja wyzerowałaby się po 15 latach dyskutuję całkowicie teoretycznie.
Znajomi chwalili, że im się opłaca.
Ostatnio zmieniony 05 września 2019, 00:03 przez FridayNightSpecial, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5882
Rejestracja: 18 listopada 2003, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: ravkill »

kuras999 pisze:Pewnie jest tak jak piszecie ale patrząc z boku widać że ta technologia nie jest taka super jeśli opłaca się dopiero po tych wszystkich ulgach i dopłatach, które są znaczące. Państwo tymi dopłatami załatwia sobie obowiązki jakie nakłada unia w związku z produkcją zielonej energii a w rzeczywistości patrząc czysto na rachunek ekonomiczny w naszej szerokości geograficznej nie jest to najlepsze rozwiązanie.
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!" - Stefan Kisielewski.
HW 90k, Benjaminek Marauder, SS 10x42 MQ, DOT FFP, BURRIS TIMBERLINE

Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 176
Rejestracja: 04 września 2017, 17:43

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: kulfon »

MaciekSz pisze:Kulfon, ogniwa pokrywają całe zapotrzebowanie PC na prąd? Nawet przy mroźnych zimach? W sensie całościowego bilansu oczywiście.
W sensie całościowego bilansu tak. Lub prawie tak , najwyższy rachunek za prąd przyszedł sto parę zł

Ale to było raz i miałem wtedy remont i majstry trochę prądu też z używali.
Generalnie zrezygnowałem nawet z kuchenki gazowej i wszystko już mam na prąd. I nie muszę już latać z butlami od gazu. A zanim by dociagneli do mnie gaz jakbym miał czekać to bym chyba osiwiał
Ostatnio zmieniony 05 września 2019, 06:11 przez kulfon, łącznie zmieniany 1 raz.
9x19 9x18 7.62x39 8x57 7.62x25 45acp 223rem

Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2092
Rejestracja: 20 stycznia 2015, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: biper »

FridayNightSpecial pisze:A jeszcze jest cos takiego ze sprzedajesz prąd po 10 groszy a odbierasz po złotówce.
To już własnie jest nieaktualne od kilku lat. Tak było wcześniej. I wtedy to się faktycznie nie kalkulowało.
Poza tym, ~1zł/kWh wychodzi chyba na standardowej taryfie. Ja mam taryfę dwustrefową (G12 chyba się to zowie) i po prostym wyliczeniu kwota z faktury/ilość zużytych kWh, średnia wychodzi mi 0.56-0.58zł / kWh.
FridayNightSpecial pisze:Nie ty dyktujesz ceny skupu i sprzedaży.
Ani o formie rozliczenia.. To właśnie jeden z tych niewiadomych i nie do przewidzenia czynników. Dziś jest fajnie, a za rok-dwa może być już mało ciekawie..
Z drugiej strony może być tak, że skończy się dobra passa w gospodarce, zabraknie kasy w budżecie, zlikwidują rządowe dopłaty do cen prądu dla indyw. klineta, a forma rozliczenia z fotowolta zostanie jak teraz - wtedy to dopiero się zacznie mega opłacać..
FridayNightSpecial pisze:Jednak zdaje się, że da się magazynować i po prostu brać to co się włożyło gdy nadejdzie pora.
Tylko akumulatory i osprzęt skoro kosztują, dużo miejsca zabierają, a i trwałość średnia, więc dodatkowe niemałe koszta...
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"

Awatar użytkownika
kulfon
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 176
Rejestracja: 04 września 2017, 17:43

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: kulfon »

energetyka za magazynowanie bierze 20% . To dobre rozwiązanie bo żaden akumulator nie ma lepszej sprawności i trzeba by to jeszcze najpierw kupić
9x19 9x18 7.62x39 8x57 7.62x25 45acp 223rem

Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1725
Rejestracja: 20 kwietnia 2016, 13:47

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: kuras999 »

biper pisze: Poza tym, ~1zł/kWh wychodzi chyba na standardowej taryfie. Ja mam taryfę dwustrefową (G12 chyba się to zowie) i po prostym wyliczeniu kwota z faktury/ilość zużytych kWh, średnia wychodzi mi 0.56-0.58zł / kWh.
Ja mam standardową taryfę G11 i jak podzielę kwotę końcową przez ilość kWh wychodzi mi z pierwszego z brzegu rachunku 58gr/kWh. Te dwutaryfowe mają tak że w nocy i weekendy jest coś około 30 kilku groszy a w szczycie znacznie drożej bliżej złotówki. Jak liczyłem jaką taryfę wybrać - mam nowy licznik od jakiś 2 czy 3 lat to w normalnym układzie nie opłacało się brać tej 2 taryfowej - przecież nie powiem żonie żeby gotowała obiad i robiła pranie po 22 :651:

Wilek1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 646
Rejestracja: 30 sierpnia 2017, 11:03
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: Wilek1 »

no tak, jeszcze nie wspomnialem o pożeraczach prądu, ktore nalezy przestawic na uzywanie w dzien

wtedy pralka, zmywarka i klima działają mi po prostu za darmo... (wczesniej wlaczalismy pranie i zmywanie na noc, teraz w dzien, ot, cała zmiana przyzwyczajen).

ja po prostu nie wiem, jak mozna liczyc ze nei warto, no chyba ze ktos zamierza mieszkac w danym domu tylko kilka lat... to wiadomo.

jesli obecnie jest 5 tys zwrotu + odpis 19% kosztu (z odliczeniem doplaty) od podatku to poleacm robic jestli ktos sie jesscze zastanawia

to prawda za Rząd rekompensuje w ten sposob inne zobowiązania, ale wlasnie dlatego robic teraz bo [jesli to osiągnie juz postawiony cel] tych ulg za rok-dwa-trzy juz nie bedzie...

FridayNightSpecial
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 17 maja 2017, 21:13

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: FridayNightSpecial »

Do kuras999 głównie ale nie tylko.

Wiesz co jest zabawne?
Że zegarki w czasach dokładności do jednej miliardowej sekundy rozjeżdzają się z prawdą bardziej niż 100 lat temu.
Znajoma po parunastu latach używania miała tak, że tani prąd był w samiutkim środku dnia.
Piękne, nie?
Ostatnio zmieniony 05 września 2019, 12:53 przez FridayNightSpecial, łącznie zmieniany 1 raz.

jacek sygula
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2649
Rejestracja: 22 maja 2005, 18:59

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: jacek sygula »

A jaki rodzaj paneli polecacie? jest tego ileś rodzai.

Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5882
Rejestracja: 18 listopada 2003, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: ravkill »

Możesz przeryć tysiące ofert, na koniec daj PW, wyślę koledze namiar - zaoszczędzisz co najmniej 10% na porządnej instalacji, ale już musisz mieć rozeznanie w temacie. Flaszka dla mnie za przysługę :). Co do paneli, to monokrystaliczne ze sprawnością co namniej 19%. Marka w zasadzie nie istotna, ważna jest gwarancja na uzysk na co najmniej 15 lat..(max 1% rocznie). Ważniejszy jest falownik, bo od tego zależy, czy nie będziesz miał pożaru na dachu - a to sprowadza się w zasadzie wyłącznie do Solaredge...
HW 90k, Benjaminek Marauder, SS 10x42 MQ, DOT FFP, BURRIS TIMBERLINE

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9628
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: Senio »

Macie opał ? . Ja tam w to nie wierzę, ale ............ Bardziej bym postawił tezę, że paliwa stałe słabo schodzą :)

https://wiadomosci.radiozet.pl/Pogoda/Z ... -20-stopni
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

Awatar użytkownika
Leon83
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 28 listopada 2014, 21:24
Lokalizacja: WLKP

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: Leon83 »

Wilek1 pisze:
ja po prostu nie wiem, jak mozna liczyc ze nei warto, no chyba ze ktos zamierza mieszkac w danym domu tylko kilka lat... to wiadomo.

jesli obecnie jest 5 tys zwrotu + odpis 19% kosztu (z odliczeniem doplaty) od podatku to poleacm robic jestli ktos sie jesscze zastanawia

to prawda za Rząd rekompensuje w ten sposob inne zobowiązania, ale wlasnie dlatego robic teraz bo [jesli to osiągnie juz postawiony cel] tych ulg za rok-dwa-trzy juz nie bedzie...

Można liczyć tak:
instalacja koszt 30 000,-
Wspomniany zwrot -5000,-
Zostaje 25000,-
-4750,- (19% odliczenia o którym piszesz choć to dyskusyjne bo rozciągnięte w czasie).

Koszt: 20250,-
Moje roczne koszty energii elektrycznej 1700,- czyli zwrot nastąpi za niecałe 15 lat licząc że z rocznego rachunku mogę sprzedać 80% wygenerowanej energii. Nie liczę jakichś dodatkowych kosztów typu serwis, przegląd czy degradacji ogniw w czasie itp.

Rynek fotowoltaiki raczkuje, ceny są wysokie, konkurencja dopiero się tworzy wiec na razie drenuje się rynek dopóki klient nabiera się na lobbowanie. Kupują nieświadomi, odważni i ludzie z nadwyżkami do zainwestowania. Kiedy nasz rząd zacznie Wprowadzać rozwiązania stosowane w Niemczech czy Skandynawii to może coś drgnie. Na razie nie widać rozwiązań.
Edgun Matador R5M Vortex Razor HD LHT 3-15x42 HSR-5i MRAD

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9628
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Pogadajmy o ogrzewaniu naszych domów

Post autor: Senio »

Leon83 pisze:Moje roczne koszty energii elektrycznej 1700,- czyli zwrot nastąpi za niecałe 15 lat licząc że z rocznego rachunku mogę sprzedać 80% wygenerowanej energii. Nie liczę jakichś dodatkowych kosztów typu serwis, przegląd czy degradacji ogniw w czasie itp.
Patrząc co zrobili z olejem opałowym w kolejce czeka gaz na który teraz jest szał ekologiczny. Z 2 zeta z groszami szybko może się zrobić 6 czy więcej jak ceny uwolnią. Kolejny jest prąd. Firmom już nie magazynują prądu. Nawet 80% nie zmagazynują. Jak owieczek do ostrzyżenia przybędzie, bardzo prawdopodobne , że prądu prywatnym też nie zmagazynują, albo zmagazynują np. 20 / 30% a nie 80%. A wtedy co wykorzystasz doraźnie to Twoje, a co nie to w kosmos uleci. Zwrot koszów nie nastąpi nigdy. Kto raz się dał wydymać jest teraz ostrożny. Mnie kuku zrobili już raz na oleju opałowym więc obserwuję nowinki jedynie.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Pozatematyczny”