Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

garfild414
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2017-03-23, 13:08
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: garfild414 » 2018-04-09, 13:00

Mamy bardzo spokojne i bezpieczne hobby. Zasługa w tym przede wszystkim świadomości wszystkich zainteresowanych i traktowania bardzo serio przepisów bezpieczeństwa.

Faktem jednak jest, że jako ludzie popełniamy błędy i jeśli kończy się na DSQ za brak wskaźnika w lufie to mówi się "Trudno, następnym razem będę pamiętał". Co innego jeśli ktoś zostanie poszkodowany, wtedy nie ma czasu na postanowienia noworoczne, musimy działać tu i teraz.

Jestem świeżo po kursie prowadzącego strzelanie i jeśli odpowiadam (ja czy jakikolwiek inny prowadzący) za bezpieczeństwo w trakcie strzelania to wiedza na poziomie pierwszej pomocy przedmedycznej wydaje mi się niewystarczająca. Niezbędnym minimum powinno być przeszkolenie właśnie w kierunku udzielania pomocy w przypadku postrzałów, tamowania intensywnego krwawienia itp.

I w tym miejscu chciałbym rozpocząć dyskusję - czy szkolicie się z podstaw ratownictwa? Jakie szkolenia polecacie? Gdzie ich szukać?


Nie znalazłem tematu na forum, jeśli jest to przepraszam i proszę o wskazanie i zamknięcie tego, ewentualnie przeniesienie.


Awatar użytkownika
GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: GreenHeart » 2018-04-09, 13:33

Ja po szkoleniu z zasad pomocy przedmedycznej w wypadku postrzałów (szkolenie oparte na TCCC) dopiero otworzyłem oczy na zagadnienie opatrywania ran a przyznam że wcześniej przeszedłem kurs pomocy poszkodowanym z upadku na wysokości, szkolenie pomocy przedmedycznej dla poszkodowanych na budowie, szkolenie ratownictwa wodnego.

Masz kilka poziomów takiego szkolenia. Najtańsza opcja to szkolenie teoretyczne bez praktyki oparte na TCCC. Potem droższa opcja z praktyką (kosztuje zwykle 6 x więcej z uwagi na zużycie materiałów opatrunkowych) oraz najdroższe to szkolenie u ratowników medycznych pola walki z praktyką. Ceny widziałem od 2000 zł za 2 dni szkolenia. Tylko uważaj na jakie szkolenie pójdziesz. Magiczne TCCC to już jeden z najwyższych poziomów wtajemniczenia w tym temacie. Nie daj się nabrać na TCCC bo zwykle standardy jakie reprezentowane są na takich szkoleniach są oparte gdzieś wokół TCCC i nawet koło takich nie stały. Ważne jest to:
- kto szkoli
- jakie zagadnienia będą poruszane na szkoleniu
- czy szkolący ma praktykę pedagogiczną (czy potrafi przekazać wiedze)
- jakie materiały szkoleniowe dostaną kursanci
- na jakich opatrunkach i narzędziach będzie pracować wykładowca razem z wami
- na jakim standardzie opiera szkolenie
- ile czasu trwa szkolenie (najlepsze są 2 dniowe - bo przyznam że po 6 h wyłacza się ludziom mózg i przyswajanie trudnej wiedzy :))
Oł Lord, pliss lisyn moje modlitwy, bikoz ajm only uniżony siner. Mejbi moje prejers not być grejt ale ajm fuul of spiryt.


garfild414
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2017-03-23, 13:08
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: garfild414 » 2018-04-09, 13:41

O i właśnie o takie odpowiedzi mi chodzi! Dziękuję bardzo :)

Tak jak z tematem sklepów - może stworzymy listę firm/ grup/ instytucji organizujących takie szkolenia wraz z opiniami? Słusznie zauważyłeś, że szkolenie dla ratowników z medycyny pola walki może być dla początkującego strzelca (osoby z niewielkim odświadczeniem) nie do ogarnięcia. Od czego więc zaczynać, na kogo uważać?


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1321
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: biper » 2018-04-09, 15:52

Dobry pomysł z taką listą.
Czego ja bym oczekiwał/szukał.. szkolenia z opatrywania ran postrzałowych z wykorzystaniem nowoczesnych środków opatrunkowych..
Bo tyle moim zdaniem wystarczy dla kogoś kto zajmuje się strzelaniem rekreacyjnie, czy sportowo (mówię o zakresie objętym TCCC, bo oczywiście poza tym podstawowe szkolenie z udzielania pierwszej pomocy).

TCCC to dla fascynatów, albo kogoś, kto faktycznie wybiera się w rejony wojny.
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Awatar użytkownika
GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: GreenHeart » 2018-04-09, 17:03

Dla niecierpliwych dodam tylko że dla ludzi nie operujących na wojnie :) są dwie naczelne zasady:
1. Apteczka pierwszej pomocy dzięki której pomagasz sobie sam i zapewnia ci przeżycie od 30 - 100 minut w oczekiwaniu na pomoc
- staza wielokrotnego użytku - np SOFT (na pewno nie CAT) - mocowana na zewnątrz apteczki gumkami które możesz zerwać używając siły.
- ewentualnie druga staza w środku - zalecane
- opatrunek Olaes nr 4 (jeśli ważysz od 60-90 kg)
- opatrunek z hemostatykiem
- ewentualnie mała latarka (dosłownie micro) którą włączasz na tryb migania (przymocowana na zewnątrz apteczki)
- ewentualnie gwizdek - zazwyczaj ranny nie ma siły krzyczeć ale gwizdek sporo pomaga
Tą apteczkę masz zawsze przy sobie kiedy wchodzisz w strefe gdzie się strzela ostrą amunicją.
To tyle. Nie ma sensu pakować do apteczki wszystkiego (na pewno nie plastrów czy bandaża) gdyż po 1. Podczas "W" wy...p...sz wszystko na ziemie i nie znajdziesz tego czego szukasz a czas gra role, gdyż za chwile stracisz przytomność. Po 2. nie ma sensu nosić wielkiej apteczki z której i tak nie skorzystasz w razie "W" czyli patrz pkt 1.

2. Apteczka w aucie, torbie strzeleckiej lub w plecaku, w której już masz wszystko to czego jesteś w stanie użyć - patrz umiesz użyć łącznie z tabletkami na sranie :)

Jeśli ktoś proponuje Ci na szkoleniu budowanie tylko jednej apteczki w której jest wszystko, to znaczy że nie wie jakie są realia pomocy przedmedycznej w kierunku postrzałów i zażądaj zwrotu kasy.
Aha i jeszcze jedno. Należy zapytać koniecznie czy szkolenie zostało dostosowane do realiów przedmedycznej pomocy dla cywili czy jest to kurs zerżnięty z wojska. Dlaczego? W wojsku są inne zasady udzielania pomocy niż w cywilu. Mają inny sprzęt, inne zasoby, inną logistykę a ty masz siebie, kolegów i ratownika medycznego który odpowie na wezwanie.
Oł Lord, pliss lisyn moje modlitwy, bikoz ajm only uniżony siner. Mejbi moje prejers not być grejt ale ajm fuul of spiryt.


JasonFly
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 2013-11-30, 19:10
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: JasonFly » 2018-04-09, 18:36

Robiłem TC3 u Wira z SOF-MED-CENTER. Firma godna polecenia, przede wszystkim, że ogromna wiedza poparta jeszcze większym doświadczeniem bojowym. Chłopaki wiedzą o czym mówią. Wiedzą co działa, a co nie działa na polu walki. Batlle-tested 100%.
Zgodzę się z tym co pisali przedmówcy, że TCCC to na pole walki (przede wszystkim taktyka i wykonanie zadania "no meds in the firefight"), nie na strzelnicę, nie wyobrażam sobie sytuacji, że pomoc medyczna nie dotrze w dowolny zakątek naszego kraju w czasie krótszym niż 2 godziny. Dlaczego 2 godziny? - bo to bezpieczny czas na założenie opaski zaciskowej (zwanej potocznie stazą).
W swojej apteczne strzelnicowej mam trochę więcej gratów, bo jak ją wyposażałem, to trochę mnie poniosła fantazja odnośnie pola walki:)

Uważam, że to jest niezbędne w IFAKu każdego strzelca:

1. Rękawiczki nitrylowe - ochrona własna najważniejsza. O okularach nie wspomnę, bo to strzelnica to każdy posiada.

2. Opaska zaciskowa - nr 1 ratujący życie w przypadku masywnych krwotoków z kończyn, tzw. rany niezabijające, jednak nie zaopatrzone w czasie mogą spowodować zgon z wykrwawienia - ZGODY DO UNIKNIĘCIA! Opaskę noszę na sobie, w miejscy dostępnym obiema rękami, łatwa do szybkiego użycia (nie montować na trytki). Jaka opaska - ano CoTCCC rekomenduje obecnie (ostatnia ewaluacja opasek robiona w 2004 r.) CATa (Combat Appilcation Tourniquet) oraz SOFTT (Special Operations Forces Tactical Tourniquet). Mam obie, ale ostatnio kupiłem i polecam RATa (Rapid Application Tourniquet). Mimo, że nie jest rekomendowana (ani też nie jest nierekomendowana) przez CoTCCC jest również sprawdzona na polach walki (najtańsza ze wspomnianych wcześniej i przede wszystkim wielorazowa). Jej główną zaletą i uważam przewagą nad CATem i SOFTTem jest taka, że możemy założyć ją na bardzo szczupła kończynę (np. dziecko, czy nawet zwierzę - ranny pies z K9 :) ).
Taka mała dygresja - STAZA TO OBOWIĄZKOWE WYPOSAŻENIE JAK OKULARY CZY SŁUCHAWKI! Z resztą noszę jako EDC.

3a. Opatrunek do wound packingu - gdzie nie można założyć opaski (w DUŻYM skrócie) robimy pakowanie rany, aż przestanie krew lecieć - polecam Olaes, opatrunek tzw. izraelski, ale Wiru twierdzi, że najlepsze są polskie typu "W".

3b. Przy wound packingu możemu użyć hemostatyku, czyli ustrojstwa, które powoduje krzepnięcie krwi, najlepiej w gazie lub strzykawce, nie należy używać w granulkach.

4. Opatrunek okluzyjny - w celu zaklejenia ran klatki piersiowej, aby uszczelnić lub nie dopuścić do powstania odmy prężnej. Sugerowany opatrunek wentylowy (oprócz gówna p.t. Asherman Chest Seal - nie klei się). W klatkę piersiową NIE ROBIĆ wound packingu, bo cały opatrunek pójdzie w płuca!

6. Plaster lub taśma typu power tape, duct tape - wiadomo po co.

To tylko sprzęt - a przecież wiadomo, że najważniejsze umiejętności. Polecam każdemu www.sofmedcenter.com/
Ostatnio zmieniony 2018-04-09, 18:40 przez JasonFly, łącznie zmieniany 2 razy.


garfild414
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2017-03-23, 13:08
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: garfild414 » 2018-04-09, 23:53

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tak rzeczowych odpowiedzi. Mega pozytywne zaskoczenie. Jeszcze ktoś, coś?

A ja już po cichu zamawiam RATa :-D


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1321
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: biper » 2018-04-10, 12:47

A możecie coś bliżej i w skrócie, takie małe podsumowanie (wady, zalety) o różnicach między RAT, SOF-TT, CAT.. no i dlaczego nie CAT (@GreenHeart)?
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


JasonFly
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 2013-11-30, 19:10
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: JasonFly » 2018-04-10, 13:07

Moim zdaniem CATa lepiej i szybciej się zakłada przede wszystkim jeżeli chodzi o ostatni element, tzn. zablokowanie krępulca.
SOFTT trudniejszy w zakładaniu, ale na szpeju zajmuje trochę miejsca.
RAT - bez rekomendacji CoTCCC, przez swoją budowę (wąska guma) ktoś może zarzucić, że może spowodować zbyt duże „wpijanie” się w tkankę i powodować dodatkowe kontuzje.

Jest dużo recenzji i porównań na YT. Wybierzesz co Ci podpasuje.


Awatar użytkownika
GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: GreenHeart » 2018-04-12, 21:24

CAT ma tendencje do łamania elementu zaciskowego oraz wykrzywienia plastiku/prowadnicy opaski. Poza tym jest jednorazowy.
Siła z jaką działamy stazą jest potężna. Wyobraź sobie przekrój swojego uda. Kość, mięśnie, w środku gdzieś jest tętnica, potem znowu mieśnie, tłuszcz i skóra a na to ciuchy. Kiedy zakładasz stazę musisz pokonać opór szmat, skóry, mięśni żeby docisnąć tętnicę do kości. Ludzie którzy na prawdę muszą założyć stazę wyją z bólu bardziej niż z powodu postrzału, dlatego staza musi być diabelnie solidna i tylko niektóre stazy wytrzymują takie siły żeby móc użyć ich jeszcze raz. Cat do nich nie należy.
Oł Lord, pliss lisyn moje modlitwy, bikoz ajm only uniżony siner. Mejbi moje prejers not być grejt ale ajm fuul of spiryt.


Shargat
Posty: 4
Rejestracja: 2013-02-18, 16:37
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Szkolenia paramedyczne - TCCC i pokrewne

Postautor: Shargat » 2018-04-20, 20:28

Co do opasek zaciskowych.

CAT lub SOFTT to opaski rekomendowane przez CO TC3 ale nie zmienia to faktu że opaski zaciskowe są JEDNORAZOWE. Nie należy ich używać ponownie ponieważ podczas zaciśnięcia dochodzi do mikropęknięć szwów itd. CAT jest rekomendowany do samopomocy ale działa tak samo dobrze jak SOFTT. jedyna różnica pomiędzy nimi to trudność w założeniu. Rzeczywiście bywało tak że krempulec i płytka wyginały się w czasie aplikacji, jednak dotyczyło to opasek CAT gen 6 i niżej. W obecnej 7 generacja CAT'a nie ma już tego problemu.

Reasumując temat opasek:

CAT:
- Jednorazowy
- Posiada aprobatę komitetu Co Tc3( co oznacza że działa i było to sprawdzone w polu)
- Łatwy w aplikacji
- Posiada plastikowy krempulec

SOFTT / SOFTT - W
- Jednorazowy
- Posiada aprobatę komitetu Co Tc3
- Trudniejszy w aplikacji ( dotyczy samopomocy) od CAT
- Posiada metalowy krepulec
- Łatwiejszy w aplikacji na dolną kończynę (To moja opinia)

RAT
-NIe posiada aprobaty Co Tc3
- Zbyt skomplikowana aplikacja (to Moja opinia)


Przechodząc do kwestii wyposażenia apteczek.
Apteczka powinna posiadać wyposażenie, które pozwala opatrzeć najbardziej zagrażające życiu urazy.
Niestety sprzęt to nie wszystko i bez dobrej medycyny nie zda się on na nic.

Osobom które chcę wiedzieć w jaki sposób udzielać pomocy, sugerował bym udać się najpierw na dobre szkolenie. I niestety muszę powiedzieć, że jeśli rozmawiamy tutaj o potencjalnych obrażeniach do, których może dojść na strzelnicy to zalecał bym szkolenie TC3 a nie jakieś cywilne.

Jeśli chodzi o wyposażenie apteczki i moje ewentualne sugestie:
1. Opaska zaciskowa ( dostępna oburęcznie - na wyposażeniu)
2. 2x rękawiczki nitrylowe (ochrona własna)
3. Okulary ( nie koniecznie w apteczce- ochrona własna)
4.1 2xOpatrunek hemostatyczny ( Obojętnie jaki, ważne żeby to nie był celox sypany lub w saszetkach) ( Na zbyt małe do wound-packingu - Celox A w aplikatorze)
lub
4.2 2xgaza rolowana ( gaza działa prawie tak samo dobrze przy wound-packingu jak hemostatyk. Środek hemostatyczny daje tylko ok 10% szans więcej na zbudowanie skrzepu)
5. 2x Opatrunek typu W. (Wbrew pozorom moim zdaniem lepszy od olasea)
6. 2x Opatrunek wentylowy ( rekomendacja CO TC3) lub okluzyjny ( na rany penetrujące klatki piersiowej - Bolin CH, SAM CH, HALO CH- byle nie ashermann bo to badziew)
7. 1x Rurka nosowo- gardłowa ( Zabezpiecza drogi oddechowe - kwestia użycia już w gestii udzielającego pomocy)
8. Nożyczki ratunkowe ( Np. Trauma schear's NAR)
9. Folia NRC ("Zabezpiecza przed hipotemią"- to bardziej umowne bo ma właściwości termiczne kartki papieru , ale chroni od wiatru)
10. Plaster w rolce

O igle do odbarczenia, gazikach alkoholowych i lekach się nie rozpisuję bo to nie pole walki i w Polsce na strzelnicy raczej nikt nikogo odbarczać nie będzie.



Wróć do „Pozatematyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: lukihb, Orlik, Sareb i 6 gości