Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
1krzysztof
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1251
Rejestracja: 17 sierpnia 2005, 16:04
Lokalizacja: warszawa

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: 1krzysztof »

Napisane zostało dosyć klarownie, że uprawnienia są bezterminowo (dla tych, którzy takie mają), a wymianie podlegać będzie sam dokument.
Inna sprawa, czy należałoby za to płacić, jeśli dokument nie został zagubiony lub zniszczony?

Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1891
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: adnikauto »

@1krzysztof

Przeczytaj jeszcze raz, caly artykul.... nowe prawo jazdy bedzie wydawane na max. 15 lat czyli defakto nastapi cofniecie czy zabranie dotychczasowych uprawnien... bezterminowych!
Guns have two enemies politicians and rust. :502: Not sure, which is worst...

Awatar użytkownika
1krzysztof
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1251
Rejestracja: 17 sierpnia 2005, 16:04
Lokalizacja: warszawa

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: 1krzysztof »

Zgadza się - prawo jazdy, czyli dokument. Nie myl fizycznego dokumentu z uzyskanymi wcześniej uprawnieniami. Po 15 latach trzeba będzie wymienić dokument, a nie odnowić uprawnienia.
Uprawnienia pozostają bezterminowe, jeśli takie były wydane.
Cyt.:
"Uprawnienia do kierowania pojazdami mamy bezterminowo, po upłynięciu ważności wymieniać trzeba będzie sam dokument."
i niżej
"W przypadku wymiany bezterminowego prawa jazdy obowiązku wizyty u lekarza nie ma. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, termin ważności w takim przypadku dotyczy samego dokumentu."

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9619
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Senio »

adnikauto pisze:
20 czerwca 2020, 12:50

Nie zgadzam i juz. Nie chce placic zadnych 100 lub 200 PLN, "bo sie wzor prawa jazdy zmienil"... po prostu olewam to...
Żeby pogadać o tym trzeba by złamać regulamin i dyskusję na tematy polityczne skierować. Ponieważ nie można tego zrobić napiszę tyle. W tym kolejnym haraczu wymuszą i wyciągną tą kasę od Ciebie ustawowo. Możesz nie wymieniać i nie płacić, ale nie będziesz miał ważnego PJ, a wtedy zapłacisz 500 jednorazowo przy kontroli jednej ze służb do tego uprawnionych, a PJ dalej będziesz miał nieważne do wymiany i opłaty za tą operację.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1891
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: adnikauto »

Mam inna opcje, wystarczy posiadanie waznego amerykanskiego Prawa Jazdy plus zrobienie IDP czyli - International Driving Permit za cale $20 dolcow... :one: w biurze AAA - wysylkowo lub osobiscie - wystarczy legalnie na 6 miesiecy jazdy po Polsce.... :one:
https://www.aaa.com/vacation/idpf.html

Jak sie upre to nie zaplace ani grosza za wymiane polskiego Prawa Jazdy i nadal bede mogl legalnie jezdzic w Polsce... ot, co!
;laughing: :)
Guns have two enemies politicians and rust. :502: Not sure, which is worst...

Awatar użytkownika
V@A
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 30 grudnia 2018, 18:09
Lokalizacja: CANADA - EAST COAST

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: V@A »

Nie lepiej ci zaplacic te 100-200zl i miec swiety spokoj na 15 lat niz za kazdym razem wydawac 20$ i robic sobie miedzynarodowe ?
Jesli rok w rok masz zamiar latac do kraju to i tak wiecej wydasz $ w AAA niz to wszystko warte.
My placimy rok w rok w granicach 100$ oplate za prawko i co 4 lata fizyczna wymiana ze zdjeciem na nowe i jakos nikt nie narzeka ;)

A tak miedzy nami , za 15 lat (jesli nas zony wczesniej nie oddadza do domu starcow) , to bedzie nam bardziej potrzebne prawko na wozek z choragiewka a nie na samochod ;laughing: :)


btw , przy nastepnej okazji chyba powinienem wymienic moje stare PJ bo az wstyd z takim jezdzic ;)

Obrazek
.. cos tam lezy w szafie , pod lozkiem .... jakis karabin , gun ... sam juz nie wiem co ;)

Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1891
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: adnikauto »

Panowie.... redachtory zasadzili "babola"... dzisiaj ukazalo sie sprostowanie:

...."Ktoś się pomylił, nie doczytał albo przesadził z tytułem i poszło w Polskę - w ramach nowego systemu opłat za drogi krajowe i autostrady każdy będzie musiał mieć zainstalowany lokalizator. To nieprawda. Nowe przepisy dotyczą pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony"....
https://moto.pl/MotoPL/7,88389,26049243 ... =BoxOpImg5

:090:
Guns have two enemies politicians and rust. :502: Not sure, which is worst...

Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1011
Rejestracja: 17 lutego 2010, 20:36

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: ben_sage »

adnikauto pisze:
20 czerwca 2020, 12:50
Panowie, nastepny kwiatek w polskim ustawodawstwie...
https://moto.pl/MotoPL/7,88389,26043510 ... =BoxOpImg6

Zmiana polega w skrocie na cofnieciu/zabraniu raz danego przywileju czyli bezterminowego prawa jazdy....
Niestety tylko ponoć osoby które po 2013 roku dostały prawko dostały terminowe. Muszą przedstawić orzeczenie od lekarza o stanie zdrowia po upływie ważności.
Mimo wszystko uważam że każdy powinien takie badania przechodzić co jakiś czas ponieważ coraz częściej ludzie chorują na trwałe wygaśnięcie wszystkich integracyjnych czynności ośrodkowego układu nerwowego tzw odmóżdżenie, inni zaczęli spożywać w nadmiarze alkohol albo z innych powodów stan zdrowia się pogorszył np wzrok zaćmy i inne nieleczone wady wzroku.
Liczę że rząd zrobi dla wszystkich czasowe prawka , bo tak nie może być żeby po drogach poruszały się osoby niesprawne.

Jeśli stan zdrowia jest dobry to można uzyskać na kolejne 15lat. Koszt badania ok 200-250zł prywatnie + wyrobienie dokumentu. To nie są jakieś astronomiczne koszty a takie badanie można zrobić w zaledwie 30minut na jednej umówionej wizycie okulista,pobranie glukozy i lekarz medycyny pracy wystawia pieczątkę, nie są to w żaden sposób problematyczne badania dla osób zdrowych. Osoby chore nie mają świadomości pewnych zagrożeń lub wybierają świadomie ryzyko.
Rozumiem że najbardziej się obawiają nie te osoby co nie mają tych 200-300 zł tylko ci którzy mogli by takiego badania nie przejść i słusznie.
Bardzo często spotykam na drodze osoby które nie powinny mieć prawka, często widać też ludzi którzy mimo złego stanu zdrowia próbują prowadzić z bardzo dużą rezerwą ,ale utrudniają sprawne poruszanie się zwiększając ryzyko wypadków.

Jedrula
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 824
Rejestracja: 13 czerwca 2014, 20:22

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Jedrula »

Pokaż mi dane, potwierdzające teorię, że stan zdrowia kierowcy w sposób statystycznie istotny wpływa na ilość wypadków w kraju, albo zamilknij.
Pozdrawiam
Jędrzej

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4483
Rejestracja: 03 czerwca 2005, 09:00
Lokalizacja: Gliwice

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Marek- »

Jedrula, pokazał Ci przykład ;laughing:

Awatar użytkownika
Ślubek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 633
Rejestracja: 14 marca 2014, 08:27
Lokalizacja: Janówek Pierwszy

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Ślubek »

Jedrula pisze:
23 czerwca 2020, 01:23
Pokaż mi dane, potwierdzające teorię, że stan zdrowia kierowcy w sposób statystycznie istotny wpływa na ilość wypadków w kraju, albo zamilknij.
Prosze bardzo: pierwszy wynik z gugla:
https://portal.abczdrowie.pl/zly-stan-z ... em-wypadku :
Badanie zapisów medycznych należących do 49,464 zawodowych kierowców ciężarówek pokazuje, że ich relatywnie zły stan zdrowia może spowodować ryzyko na kilka sposobów. 34 proc. kierowców wykazuje symptomy przynajmniej jednej poważnej choroby, której związek z pogorszonymi zdolnościami prowadzenia pojazdu został udowodniony, takiej jak choroba serca, ból pleców lub cukrzyca.
(...)
Porównywanie historii medycznej kierowców z wypadkami, które przeszli, pokazuje, że kierowcy z przynajmniej trzema wspomnianymi chorobami częściej powodują wypadki. W grupie największego ryzyka było 82 kierowców, a wyniki zostały obliczone na podstawie milionów rodzajów danych, odzwierciedlających ich relatywne ryzyko wypadku każdego dnia, przez siedem lat.

Liczba wypadków ze skutkiem urazowym spośród wszystkich kierowców to 29 na 100 milionów przejechanych mil. Dla kierowców z trzema lub więcej chorobami, częstotliwość wzrastała do 93 na 100 milionów mil.
Morini CM162EI, Łucznik wz.70, S&W 78G, Crosman 3576,
FWB 700, Diablik+Vortex DiamondBack 3-9x40, Walther LGV Olympia, Crosman 1760
Walther GSP, Savage Axis II, Wostok SM2, Doruk Posejdon
https://nasze-wiatrowki.pl

Jedrula
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 824
Rejestracja: 13 czerwca 2014, 20:22

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Jedrula »

WP.PL naprawdę naukowe źródło, i to do tego odnoszący się do społeczeństwa USA i to do wąskiej grupy zawodowych kierowców, przy badaniach przeprowadzonych na 50tys przypadków, czyli jak szacuję grubo poniżej 0,5% populacji zawodowych kierowców w USA. Pomijam, że cały czas mówimy o symptomach chorób, które ewentualnie mogą przyczynić się do zwiększenia ryzyka, a nie o liczbie wypadków gdzie choćby pośrednią przyczyną był stan zdrowia kierowcy.
Naprawdę solidny argument, solidny aż "czeszczy"
To mniej więcej tak jak by podpierać pomysł delegalizacji koncernu BMW, na podstawie statystyk PZU z których wynika że E36 powoduje więcej wypadków niż inne marki.
Pozdrawiam
Jędrzej

Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1011
Rejestracja: 17 lutego 2010, 20:36

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: ben_sage »

Jedrula pisze:
23 czerwca 2020, 01:23
Pokaż mi dane, potwierdzające teorię, że stan zdrowia kierowcy w sposób statystycznie istotny wpływa na ilość wypadków w kraju, albo zamilknij.
Sam se znajdź , ja pokazywałem jak byłem mały. Nie stan zdrowia nie wpływa na ilość wypadków , dlatego powinni prowadzić niezdrowi będzie bezpieczniej ;laughing:
Jedrula pisze:
23 czerwca 2020, 12:02
wynika że E36 powoduje więcej wypadków niż inne marki.
E36 to nie jest marka tylko model, więc co ma piernik do wiatraka? . E36 jest bezpieczne , osoby zdrowe mogą nim sprawnie i szybko wyprzedzać inne auta, jeśli wyskoczysz z crash testami to od razu porównaj inne auta o konstrukcji z lat 80 wdrożonych do produkcji na początku lat 90tych a nie współczesnymi .Nóż do masła w rękach chorych osób też może być niebezpieczny. Jako były posiadacz 2 sztuk e36 z silnikami m50b25 i m52b25 mógłbym coś więcej powiedzieć na ten temat , ale skoro chcesz cenzury za inne zdanie to chyba nie interesują cię argumenty innych osób.

Awatar użytkownika
Ślubek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 633
Rejestracja: 14 marca 2014, 08:27
Lokalizacja: Janówek Pierwszy

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Ślubek »

Jedrula pisze:
23 czerwca 2020, 12:02
WP.PL naprawdę naukowe źródło
Powołujące się na artykuł w JOEM (Impact Factor = 1.591):
Conclusions:
Having three concomitant medical conditions may be a statistically significant risk factor for preventable and any cause DOT-reportable crashes and crashes with injuries.
Twoja kolej na podanie danych świadczących, że stan zdrowia nie ma wpływu na liczbę wypadków. Może być na polskich danych. :roll:
Morini CM162EI, Łucznik wz.70, S&W 78G, Crosman 3576,
FWB 700, Diablik+Vortex DiamondBack 3-9x40, Walther LGV Olympia, Crosman 1760
Walther GSP, Savage Axis II, Wostok SM2, Doruk Posejdon
https://nasze-wiatrowki.pl

Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1011
Rejestracja: 17 lutego 2010, 20:36

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: ben_sage »

Naukowym może i nie jest , ale nie trzeba być geniuszem by wiedzieć że kiepski stan zdrowia upośledza wiele czynności życiowych. Jeśli tego nie rozumiesz to właśnie takie osoby powinny nie tylko przejść badania , ale też zostać ponownie wysłane na egzamin teoretyczny.

Wróć do „Pozatematyczny”